
Od redakcji! Autorem tekstu jest komentator „wma” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/wma/.
xxx
25 maja 2026 roku na sesji sejmiku wojewódzkiego w Krakowie pojawili się posłowie Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz i Sławomir Zawiślak – i Grzegorz Braun. Każdy z nich został dopuszczony do głosu. Te wystąpienia, w szczególności wystąpienie Grzegorza Brauna, wywołały nerwową reakcję jegomościa o nazwisku Pasoń. Jegomość się podniecił i wydalił z siebie taki słowotok (pogrubienia moje):
Dzień dobry, proszę państwa, panie marszałku, panie przewodniczący, szanowni państwo, przedstawiacie się reprezentanci chłopów, do dobrego tonu należy, że jak ktoś wychodzi na mównicę, ja nie muszę być dla was znany, wy też dla mnie nie, to się przedstawia, rolnik taki i taki z rejonu takiego i tamtego, a zwłaszcza jak panie przyszły takie urodziwe to dobrego tonu było żebyśmy się nacieszyli urodą, proszę państwa, dużoście mówili na temat rolnictwa, ale myślę, że tak naprawdę to wspólnie wiele z tym rolnictwem nie macie do czynienia i tak jest mi przykro, tak się składa, że moje życie bardzo zagmatwane, i posłowanie i inne rzeczy, w dziewięćdziesiątym którymś roku byłem agrobiznesmenem roku w Polsce, świętej pamięci mój syn po mnie był agrobiznesmenem roku w Polsce i wiem co to jest gówno, wiem, co to jest gnój, wiem, co to jest chwast i nie muszę sobie tego wcale udawać, no piękna nazwa Konfederacja Korony Polskiej, a ja chodzę bez korony? piękna nazwa, ja jestem tyle lat, czterdzieści parę lat w Polskim Stronnictwie Ludowym i jakoś potrafimy się dogadać w zasadniczych sprawach PiS, Platforma i skromny PSL, i skromny PSL, natomiast proszę państwa giełda jest bardzo potrzebna, ja to, ja myślę, że pan przewodniczący Pęk, z którym miałem kiedyś być przyjemność posłem doskonale wie i zna moje zachowanie na giełdzie, nie na giełdzie, tylko na komisji rolnictwa, no ale mówimy o giełdzie, więc tak, proszę państwa, odnośnie żywienia w dzisiejszych czasach to jest najistotniejsza rzecz, bo pokażcie mi panowie nawet najlepsze auto, które będzie jeździło na słabym paliwie, choć wy mi na takich lichych nie wyglądacie tam u góry, rozumiecie tak, że kawał chłopów są z was, ja miałem odwagę napisać sobie choć mam żonę lekarza Stanisław Pasoń chłop, i wy jesteście z tego dumni, ja myślę, że jak wy stąd wyjdziecie to wyjdą tu stąd same baby, bo tu chłopów to nie będzie, bo tu jak to się do chłopa, do gnoju przyznawać, myślę, że … a już szanowny panie pośle [jegomość zwraca się do Grzegorza Brauna – wma] nazywanie o tym eurokołchozie myślę, że ma pan trochę ambicji w sobie i jakie takie inteligencji, to też jest żałosne, nie są jeszcze raz powtarzam same barany, obraża na wsi, obraża pan samego siebie, a pan się na rolnictwie w ogóle nie zna, ale wybrali pana ludzie no to cóż, trzeba pana uszanować, mnie też wybrali, tak że nie obrażaj pan, bo pamiętaj pan jedno, jest takie powiedzenie, ja nikogo ani nie bijem, jak chłop mówi, że nie daruje, to nawet ruska mafia nie pomoże, taka jest, taka jest sprawa, nie możemy sobie na to, na to pozwolić, ja myślę, że ci co … [jegomość wymachuje rękami – wma] nie chodź pan tu blisko raczej koło mnie bo bo [to do Grzegorza Brauna – wma] jak skończę, no, nie do mnie, ja nigdy nikogo nie obraziłem, ale też nie pozwolę sobie pana profesora i starosądeczanina i pana marszałka i wszystkich dla mnie byle kto obrażał, byle kto, bo pan ma tyle wspólnego z rolnictwem co z gwizdaniem na palcach, dobrze, cóż ja, cóż ja, cóż ja mogę powiedzieć, ja myślę, że ten sejmik i komisje są nastawione pozytywnie do rolników, tylko żeśmy wszyscy spanieli [?], każdy idzie do makdonalda, każdy idzie to, a ja mówię dziesiąty raz, o czym wy nie wiecie, że ja sprzedałem do profesora Religi świętej pamięci czterysta owiec, gdzie wymieniał zastawki, i jeszcze wam powiem, jedzcie jagnięcinę, bo baran jako jedno z nielicznych zwierząt nie zapada na choroby nowotworowe, a główne menu królowej angielskiej była jagnięcina, myślę, że rozumu i włosów na głowie wom trochę potrzeba, wszystkiego najlepszego
– to jest tekst spisany (z niemałym trudem) z nagrania, jegomość pochwalił się tym nagraniem na fb:
https://www.facebook.com/stanislawpason
Kilka słów komentarza do tego bełkotu (konkretnie: do fragmentów zaznaczonych pogrubioną czcionką).
… moje życie bardzo zagmatwane …
Jegomość się myli, żywot jegomościa jest bardzo prosty.
… i posłowanie …
Raczej osłowanie, tutaj
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Paso%C5%84
podają, że ten gigant intelektu „zasiadał” w sejmie w „komisji integracji europejskiej” (to były lata 1993-1997).
… wiem co to jest gówno …
Jak jegomość tak twierdzi, to nam nie wypada tego kwestionować.
… ja jestem tyle lat, czterdzieści parę lat w Polskim Stronnictwie Ludowym i jakoś potrafimy się dogadać w zasadniczych sprawach PiS, Platforma i skromny PSL …
Coś się jegomościowi pomyrdało, PSL w obecnej postaci istnieje od 1990 roku, tj. od trzydziestu sześciu lat. Dziewiętnastoletnia chłopaczyna o nazwisku Pasoń zapisała się w 1979 roku do ZSL, tzw. stronnictwa sojuszniczego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – i to było w rzeczy samej 47 lat temu.
A to, że PiS, Platforma i PSL – w szczególności PSL (które ma stuprocentową, a w porywach jeszcze większą zdolność koalicyjną) – potrafią „się dogadać” to jest jasne, zwłaszcza „w zasadniczych sprawach”. A jaka „sprawa” jest najbardziej „zasadnicza”? To też jest jasne: żeby na koszt polskiego podatnika wypić i zakąsić!
… mam żonę lekarza …
Znaczy: jegomość mógłby mieć lekarską poradę za darmo. Dlaczego z niej nie korzysta?
… nazywanie o tym eurokołchozie …
No tak, rzeczownik eurokołchoz najbardziej jegomościa naruszył, wszak od młodych lat (od roku 1993) krząta się koło „integracji europejskiej”, największego szczęścia wiejskiego ludu.
Na koniec mamy groźby:
… pamiętaj pan jedno, jest takie powiedzenie, ja nikogo ani nie bijem, jak chłop mówi, że nie daruje, to nawet ruska mafia nie pomoże …
No kto by pomyślał, taki jegomość, taki miś – a taki groźny!
wma
Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – https://www.dts24.pl/wp-content/uploads/2023/10/pason-poziom.png.




Tutaj mamy tego jegomościa z roku 2018:
https://bobowa24.pl/2018/10/prawdziwy-chlop-dobry-na-wszystko-tv
Czym jegomość się zajmuje? Czytamy:
„Stanisław Pasoń to polityk i samorządowiec z wieloletnim stażem. Jest rolnikiem (…). Obecnie przedsiębiorcą specjalizującym się w agroturystyce (Dom weselny „W Moszczenicy u Pasonia”) (…). Mimo iż pochodzi z Moszczenicy Niżnej (powiat nowosądecki, gmina Stary Sącz) nie zapomina o powiecie gorlickim. Chłopa można spotkać na wszelkiego rodzaju uroczystościach, wydarzeniach i konferencjach jakie odbywają się na terenie Ziemi Gorlickiej”.
Taki to z jegomościa „rolnik”, nieustające wygłupy i cepeliada:
https://bobowa24.pl/wp-content/uploads/2018/10/21366677_1495858330507474_6627104511109381770_o-1024×683.jpg
Jegomość bredzi do kamerki, że ma „przyjemność” być w Polskim Stronnictwie Ludowym 39 lat. Że „przyjemność” to nie wątpię, ale na pewno nie 39 lat. 2018 minus 39 daje 1979, w roku 1979 żadnego Polskiego Stronnictwa Ludowego nie było, było Zjednoczone Stronnictwo Ludowe, sojusznicze z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą.
A tutaj mamy złote myśli jegomościa:
https://www.starosadeckie.info/wydarzenia/stanislaw-pason-zycia-nie-da-sie-opisac-zycie-trzeba-przezyc
Jegomość opowiada:
„Nie robię niczego pod publiczkę, nie biję piany”.
Czyżby? A czym był ostatni chamski występ na sesji małopolskiego sejmiku?
Jegomość powiada, że „martwi” go „ugór”, że „ziemia zarasta”. Lamentuje, że
„(…) nowoczesność zabija rolnika. Pola leżą odłogiem, młodzi nie chcą orać. Zakaz palenia drzewem… no to czym mamy palić? Plastikiem? Jak drzewo to ma być trucizna, to ja nie wiem, czym mamy oddychać”.
Jegomość jakoś nie widzi, że ten ugór, ten zakaz to skutki eurokołchozu, o którym mówił Grzegorz Braun. Ten Grzegorz Braun to jest dla jegomościa „byle kto”.
To po prostu osobopostać z niedostatecznie rozwiniętymi zdolnościami poznawczymi (dawniej: przygłup), która nawet nie wie (a uczą tego w pierwszych klasach podstawówki), że imię poprzedza nazwisko, a nie na odwrót (zob. legitymacja ZSL)…
Nadaje się jedynie do odwołania.
Swoją drogą ciekawe czy rodzina Pasonia należała do ORMO, jak w przypadku posłanki z ziemi limanowskiej…
https://book100.pl/book/aneks-do-ormo-limanowa/?srsltid=AfmBOorPlOidSGiOzNNjvxpJsV2q3dZiuJ63DWB5FoFrnegObHlzTtru
System – Wikipedia . Roman Kluska – Wikipedia . ” Jak wpisać się w dobry system ” – Al ” poradzi ” . I jeszcze : Etyka – Wikipedia .
Panie redaktorze! Pani autorze! Po prostu poezje nam publikujecie, tyle pysznego czytania. Przecież bohater artykułu, ten nieszczęsny ludowiec i samorządowiec na swój sposób głosi tę samą ideę, co redakcja: „wy mi na takich lichych nie wyglądacie tam u góry, rozumiecie tak, że kawał chłopów są z was”. Racja, ci wszyscy ludzie wywyższeni do rządzenia wyglądają bardzo dobrze, nie brakuje ani kilogramów pod dobrymi garniturami, ani zer na rachunkach bankowych. A jak redakcja zapyta, nawet retorycznie o te zera, to się wszyscy burzą.
Tylko w Bobowej jakoś się nie poznali i strącili ze stolca dostojnego pana, który wygląda nie gorzej, niż sam prezydent Ignacy Mościcki, a wybrali jakiegoś chudziaka. Dobrze, że starosta gorlicki ratuje wizerunek elit, w końcu jest z miasta.
Ludowiec ma rację: „tylko żeśmy wszyscy spanieli”. Tak, pany się z ludzi porobiły – samochodami się wożą, na mieście jedzą, koszula co dzień inna, dóbr nie brakuje. Może nie starcza dla wszystkich, ale jak pisze pewien stary felietonista z Warszawy: od czegoś trzeba zacząć.
Dawajcie ludowca na pierwszą stronę, ma gadane.
Mam wrażenie, że zaszło małe nieporozumienie.
Sala obrad sejmiku wojewódzkiego w Krakowie ma układ amfiteatralny, im dalej od mównicy, tym wyżej:
https://krknews.pl/wp-content/uploads/2018/07/23847092_2521293228191829_1325268673169675535_o.jpg
https://sp-barcice.starysacz.edu.pl/wp-content/uploads/2019/07/IMG_2471-1024×768.jpg
Nerwowy jegomość, który z mównicy zwraca się do tych, co są „tam u góry”:
… przedstawiacie się reprezentanci chłopów, do dobrego tonu należy, że jak ktoś wychodzi na mównicę, ja nie muszę być dla was znany, wy też dla mnie nie, to się przedstawia, rolnik taki i taki z rejonu takiego i tamtego (…) pokażcie mi panowie nawet najlepsze auto, które będzie jeździło na słabym paliwie, choć wy mi na takich lichych nie wyglądacie tam u góry, rozumiecie tak, że kawał chłopów są z was (…) ja myślę, że jak wy stąd wyjdziecie to wyjdą tu stąd same baby, bo tu chłopów to nie będzie, bo tu jak to się do chłopa, do gnoju przyznawać …
nie miał na myśli ludzi wywyższonych do rządzenia, jegomość zwraca się w ten sposób do rolników, którzy wraz z posłami z Konfederacji Korony Polskiej stawili się na sesji sejmiku. Ci rolnicy nie siedzieli w ławach przeznaczonych dla radnych, tylko „u góry”, tj. w tyle, na widowni. Nerwowy jegomość w chamski sposób z tych rolników szydzi, to są wg niego „same baby” – bo „chłop” w jego mniemaniu to jest tylko on.
Dzięki za czujność, całe szczęście nie rewolucyjną. Faktycznie trudno zrozumieć.
„Co Pan takie rzeczy opowiadasz” – licentia poetica Stanisław Michalkiewicz. Za chwilę nas zamkną za te „poezje” i skończy się „rumakowanie” – licentia poetica Shrek!
„Trybuna Łajdaków” czuwa!