Uwaga! Rząd chce wykorzystać ataki nożowników w szkołach do wprowadzenia cenzury!

Od redakcji! Listy sygnowane przez mec. Jerzego Kwaśniewskiego, prezesa Fundacji Ordo Iuris, docierają cyklicznie do redakcji gazety „BOBOWAODNOWA”. Najważniejsze z tych listów trafiały na łamy mojej gazety – k https://gorliceiokolice.eu/tag/jerzy-kwasniewski/. Dzisiaj kolejny taki dokument, otrzymany 11 października 2026 roku, który postanowiłem przekazać do wiadomości Czytelników (pełna treść listu – zob. List_Ordo Iuris).

xxx

Szanowny Panie,

w ciągu kilku ostatnich dni policja zatrzymała kilkudziesięciu nastolatków w całej Polsce.

Jeszcze pod koniec września media informowały o incydencie we wsi Ptaki na Podlasiu, gdzie 11-letni uczeń zaatakował rok młodszą koleżankę toporkiem oraz o zatrzymaniu w szkole podstawowej pod Wąbrzeźnem 13-latka.

W mijającym tygodniu mieliśmy już do czynienia z prawdziwą kulminacją groźnych incydentów w szkołach, w wyniku których śmierć poniosła jedna osoba, a kilkanaście zostało rannych.

W środę w Ostrołęce 19-latek ranił ostrym narzędziem 9 osób (5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne). Do ataku doszło na terenie szkoły oraz w pobliskim parku. W plecaku chłopaka znajdował się także domowej konstrukcji ładunek wybuchowy. Tego samego dnia policja udaremniła potencjalny atak w Sierpcu, gdzie u 17-latka znaleziono dwa noże. W jego telefonie zabezpieczono historię wyszukiwania dotyczącą przygotowania ataku.

Zatrzymać nie udało się 15-latka w Leszczydole-Nowinach w gminie Wyszków, który ranił nożem 3 osoby – w tym jedną śmiertelnie. 37-letnia woźna, która próbowała zatrzymać nastolatka, zmarła pomimo podjętej reanimacji.

W efekcie w całym kraju wybuchła panika. Media przekazywały niepotwierdzone informacje. Pomiędzy dziećmi krążyły fikcyjne historie i przestrogi przed nadchodzącym „krwawym piątkiem”. W piątek policja zatrzymała kilkadziesiąt osób. Jeden z zatrzymanych nastolatków mówił, że bierze udział „wyścigu zabójstw nazwanym potocznie krwawym piątkiem”. U niektórych znaleziono noże. Inni tłumaczyli, że groźby były… „głupim żartem”.

Niewykluczone, że sprawne działania policji mogły w ostatnich godzinach uratować komuś życie. Z pewnością policja pokazała, że ma właściwe narzędzia prawne oraz operacyjne, by reagować na masową panikę oraz przeprowadzić operację zabezpieczenia szkół na wielką skalę.

Premier Donald Tusk i Minister Cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uznali jednak, że to najlepszy możliwy moment, by – wykorzystując strach spowodowany tragediami w polskich szkołach – wmówić Polakom, że dla bezpieczeństwa naszych dzieci niezbędne jest… zaakceptowanie politycznej cenzury internetu. Donald Tusk winą za tragedie w szkołach obarczył nawet Prezydenta Nawrockiego, sugerując, że do tragedii w polskich szkołach doprowadziło prezydenckie weto ustawy cenzorskiej ze stycznia…

O skuteczności tej cynicznej metody świadczy to, że podczas czwartkowego głosowania większość posłów Prawa i Sprawiedliwości… wstrzymała się od głosu (za odrzuceniem cenzorskiego projektu zagłosowało tylko czterech posłów PiS: Sebastian Kaleta, Jan Kanthak, Dariusz Matecki oraz Michał Woś).

Tymczasem sukces policyjnej akcji pokazał, że już dzisiaj można skutecznie chronić obywateli przed przemocą zrodzoną w internecie. Ponadto istnieje szereg przepisów pozwalających służbom na blokowanie treści o charakterze terrorystycznym. Unijne rozporządzenie UE 2021/784 daje ABW narzędzia do usuwania postów i filmów promujących terroryzm w ciągu godziny od zgłoszenia. Podobne możliwości daje ustawa o ABW, ustawa antyterrorystyczna, ustawa o policji i kodeks karny.

Gdy śp. Pani Izabela Majewska z Torunia napisała na Facebooku „Giń człeku” do Jerzego Owsiaka, policja wtargnęła do jej domu o 6 nad ranem i wyprowadziła ją z mieszkania w kajdankach.

Po co zatem rządowi nowe narzędzia cenzury?

Nowe prawo – na rok przed wyborami – oddaje w ręce władzy możliwość administracyjnego uciszania krytyków rządu. Z doświadczeń Wielkiej Brytanii wiemy, że cenzura i prześladowania szybko spadną na tych, którzy będą krytykować bezprawie, masową migrację czy wyprzedaż suwerenności.

Dlatego nasi eksperci przygotowali dokładną analizę cenzorskich przepisów. Uruchomimy także internetową petycję i będziemy przekonywać Prezydenta Nawrockiego do zawetowania groźnej ustawy.

Sytuacja jest o tyle trudna, że Prezydent pada ofiarą politycznego szantażu. Media na pewno będą chciały przedstawić ewentualne weto jako „poparcie dla mordów w szkołach”.

Musimy wspólnie pokazać, że Polacy chcą wolności słowa.

Będę Panu bardzo wdzięczny za wsparcie nas w tej misji.

(…)

Mec. Jerzy Kwaśniewski

(Odwiedzono 51 razy, 51 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *