Takie gry i zabawy (w piwnicy „miejskiego centrum kultury” w „mieście” B.)

Od redakcji! Autorem tekstu jest komentator „wma” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/wma/. Na zdjęciu tytułowym wejście do „pływającego miejsca doraźnego schronienia” w Bobowej. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://gorlice.naszemiasto.pl/bobowa-schronienie-w-kulturalnym-przyziemiu-juz-gotowe-inwestycja-ktora-miala-uratowac-budynek-i-mieszkancow/ar/c1p2-28890851.

xxx

W lipcu 2024 roku na tym portalu ukazał się taki tekst (mojego autorstwa):

https://gorliceiokolice.eu/2024/07/jak-powstawalo-plywajace-miejskie-centrum-kultury-w-miescie-b-kalendarium

Minęły dwa lata. Pytanie jest takie: czy obiekt budowlany pn. „miejskie centrum kultury”, wzniesiony na działce nr 875/1, utracił w tym czasie zaszczytne miano obiektu pływającego? Odpowiedź brzmi następująco: nie, nie utracił, w piwnicy było, jest i będzie mokro – z tego prostego powodu, że styk ścian piwnicznych z żelbetową płytą fundamentową na całym obwodzie tej budy nie jest szczelny (nie zaprojektowano i nie wykonano białej wanny). Ten styk jest wystawiony na parcie wód gruntowych (od razu uwaga: parcie wody nie jest stałe, zmienia się w zależności od aktualnego poziomu wód gruntowych, w przypadku długotrwałej suszy może się czasowo obniżyć). Tak długo, jak ten styk nie zostanie od środka budy odsłonięty (odsłonięty na całym obwodzie budy!) i skutecznie uszczelniony nic się w tej kwestii nie zmieni.

A teraz napiszmy krótko, bez wchodzenia w szczegóły (skądinąd bardzo ciekawe), co się w tej budzie (i wokół tej budy) działo przez ostatnie dwa lata.

24 stycznia 2025 roku powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wydał decyzję nr 7/2025, w której nakazał właścicielowi obiektu (właścicielem jest gmina B., gminę reprezentuje burmistrz) „uszczelnienie fundamentu i ścian podpiwniczenia budynku” w terminie do 30 listopada 2025 roku:

https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2025/03/pinb.0133.7.2025_karty-nr-118-do-120.pdf

Właściciel obiektu jakoś nie kwapił się do wykonania tych czynności, 28 listopada 2025 roku (tj. na dwa dni przed upływem terminu) zwrócił się do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego z wnioskiem o przesunięcie terminu wykonania nakazanych robót na 30 czerwca 2026 roku – z takim skutkiem:

g – Decyzja PINB

Cóż takiego się stało? Jakiś gigant intelektu (niestety nie znam jego nazwiska) wpadł na genialny pomysł, że część piwnicy w „miejskim centrum kultury” dostosuje do funkcji „miejsca doraźnego schronienia” – za pieniądze z rządowego programu „ochrony ludności i obrony cywilnej”. Aktualny małopolski wojewoda (gość sam siebie nazywa „Krzyśkiem”) hojną ręką sypnął groszem (wydartym wcześniej polskiemu podatnikowi) – także na „drenaż” przy budynku (mniej więcej na połowie obwodu tej budy) i na odprowadzenie wody z dachu obiektu i z „drenażu” do gminnej kanalizacji burzowej. Na początku listopada 2025 roku na działce nr 875/1 (także na działkach nr 874/3 i 874/2, które nie są własnością gminy) ruszyły roboty budowlane, co z entuzjazmem opisała niejaka Justyna Śmiertka:

https://bobowa24.pl/2025/11/remedium-na-tonace-mck-w-piwnicach-powstanie-miejsce-doraznego-schronienia/

Na dostępnym nagraniu zastępca burmistrza powiada z wielką pewnością siebie (na nagraniu mamy też wypowiedzi samego burmistrza i przewodniczącego rady gminy, wszyscy trzej panowie, dzielni budowniczowie, przyozdobieni sztywnymi białymi czapeczkami):

„Szanowni państwo, to jest nasz główny cel, ta inwestycja ma definitywnie doprowadzić do odprowadzenia uszczelnienia tych fundamentów i jestem przekonany, że po wykonaniu wszystkich robót tutaj związanych z dokumentacją projektową problem wody raz na zawsze zostanie rozwiązany, taki jest nasz cel wszystkich tych, którzy dobrze życzą nam i mieszkańcom gminy Bobowa”.

Stan faktyczny jest taki: „po wykonaniu wszystkich robót tutaj związanych z dokumentacją projektową” (dostarczoną przez fachmanów wynajętych przez pana burmistrza) problem wody gruntowej przedostającej się do piwnicy przez nieszczelny styk piwnicznych ścian z żelbetową płytą fundamentową nie został rozwiązany, w szczególności „definitywnie” i „raz na zawsze”. Ta okoliczność nie była trudna do przewidzenia – przynajmniej dla mnie.

A skąd wiemy, że w tej piwnicy nadal jest mokro – skoro nie mamy do niej dostępu? Wiemy z protokołu kontroli przeprowadzonej na miejscu przez dwóch pracowników powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego.

26 czerwca 2026 roku burmistrz z „miasta” B. wystosował do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego pismo nr RI.2510.16.2026:

2026_07_07_PINB_0133_9_2026_pismo

Pan burmistrz był uprzejmy napisać coś takiego:

„Po zakończeniu i odbiorze zadania pn. „Dostosowanie nieużytkowanego przyziemia budynku Miejskiego Centrum Kultury w Bobowej do funkcji miejsca doraźnego schronienia prowadzono obserwacje budynku pod kątem ewentualnego napływu wody do podpiwniczenia. W okresie obserwacji nie stwierdzono tego zjawiska. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że obowiązek nałożony decyzją nr 7/2025 z dnia 24.01.2025 r. został wykonany”.

Od razu napiszmy, że ktoś pana burmistrza wprowadził w błąd (a może sam się od rzeczywistości odkleił?).

7 lipca 2026 roku, po uprzednim telefonicznym zawiadomieniu o planowanej kontroli, pojawiło się w „mieście” B. dwóch inspektorów z powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego (pan Szczepkowski i pan Kacprzak). Panowie obejrzeli sobie piwnicę w „miejskim centrum kultury”, uczynili to w przytomności gminnego urzędnika o nazwisku Fugiel (w towarzystwie jakiejś Angeliki). W protokole z przeprowadzonej kontroli

2026_07_07_PINB_0133_9_2026_protokol

napisano (pogrubienie moje):

„W dawnym głównym pomieszczeniu piwnicznym zauważono nadal miejscowe zawilgocenia ścian i odparzenia tynku dochodzące do wysokości 0,30 m od poziomu wykończonej podłogi. Również w otworach kontrolnych odczuwalne w dotyku jest zawilgocenie górnej powierzchni płyty fundamentowej. Również  w pomieszczeniach piwnicznych nie przeznaczonych dla miejscowego doraźnego schronienia (…) widoczne miejscowe zawilgocenia ścian”.

Skąd taka okoliczność? Jakieś „drenaże” (poprowadzone na dodatek na mniej niż połowie obwodu tej budy) to są ruchy pozorne (na dodatek kosztowne!). Bez uszczelnienia styku ścian piwnicznych z żelbetową płytą fundamentową (a tej czynności nie wykonano!) nic się w kwestii zawilgocenia piwnic nie zmieni. Ktoś zapyta: a dlaczego nie widać zawilgocenia na ścianach w tej części piwnic, która jest od początku użytkowana? Między częścią od początku wykończoną i użytkowaną (osie C-I i 1-4 oraz B-G i 4-9), a częścią przebudowaną na „miejsce doraźnego schronienia” jest różnica poziomów, w osiach C-I i 1-4 oraz B-G i 4-9 na żelbetowej płycie fundamentowej ułożono 40 cm chudego betonu, dlatego wilgoć nie wyłazi na ściany ponad posadzkę – ale pod posadzką (tj. bezpośrednio nad żelbetową płytą fundamentową) na pewno jest mokro.

No dobrze, a jak można próbować uszczelnić/zamknąć styk ścian piwnicznych z żelbetową płytą fundamentową? Na przykład tak, jak na rysunku nr K.5 w tej ekspertyzie:

https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2024/12/ekspertyza-mck.pdf

A co z „miejscem doraźnego schronienia” w pływającym „miejskim centrum kultury”? Zostało – a jakże! – otwarte, uroczyście, z wielką pompą i zadęciem:

https://bobowa24.pl/2026/04/oficjalnie-otwarto-miejsce-doraznego-schronienia-w-bobowej

https://naszabobowa.pl/uroczyste-otwarcie-miejsca-doraznego-schronienia-w-bobowej/216098

wma

(Odwiedzono 432 razy, 1 wizyt dzisiaj)

7 komentarzy dot. “Takie gry i zabawy (w piwnicy „miejskiego centrum kultury” w „mieście” B.)

  1. ” Takie gry i zabawy ” w ” mieście B ” . Proszę spojrzeć jakie menedżerskie zarządzanie posiada nie polska ” Żabka ” . Portugalskie sieci handlowe ” Biedronka ” – ” Delikatesy Centrum ” … Al – uzupełnienia całą sieć . ” Lewiatan ” na Jankowej . Kapitał portugalski . Kluczowe w Polsce są niemieckie sieci handlowe . Jak troskliwie zostały wybrane lokalizacje . Wkład funduszy europejskich 93 % w ten konkretny bobowski projekt : Skutki funduszy europejskich – baseny , kultura pod potrzeby integracji , różnej maści Łady . UE bardzo ochoczo nakłada kary finansowe na Polskę . ” Nasi umiłowani przywódcy ” – ( Pan Michalkiewicz ) . Za nasze polskie dobra narodowe , pieniądze , łatwowierność , -” wypromowali ” , – całe tabuny ” dobrodziejów ” – miejscowych i zagranicznych . Lista sieci handlowych w Polsce – Wikipedia .

  2. To jest właśnie ten „sort” wszystko wiedzących „zasr….ch fachowców” którym doradzają „przydupasy kiwaczki” czyli tacy sami fachowcy. Szastają publiczną kasą na prawo i lewo dowartościowując się swoją kreatywnością w marnowaniu środków publicznych.
    A jakże – wolno im.
    Wybrani przez naród.
    Hulaj duszo piekła nie ma.
    Kto ich rozliczy? – Prokurator ?- ha, ha, ha – Popatrzcie na Krynicę – już biedzą nad oczywistą sprawą prawie 27 miesięcy i co ? – Gó…….o. !!!!
    A tutaj co ? – utopili w „dziurawej” piwnicy 2 mln złotych pod hasłem: „miejsce doraźnego (podwodnego) schronienia” i jest OK.

    Po prostu jest przyzwolenie na „taką kreatywność” na każdym szczeblu władzy i w każdej instytucji – począwszy od wojewody skończywszy na prokuraturze.

  3. Łatwo dostrzec , że jest to izuloryczna bańka dobrobytu i to do czasu – nie przyjdą nocą i do drzwi ( schronu ) załomocą , lecz zwrotu długu publicznego zażądają . ” Przyjazny ” pożyczkodawca czeka na odpowiedni moment – najmniej spodziewany , szokowy . Typowe – ” wiszenie u pańskiej klamki ” i dalej ” skazani na czyjeś widzimisię ” – nawet kaprys . Taki ” dorobek ” elitarny – elit i to ma być skok cywilizacyjny ? .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *