
Od redakcji! Autorem tekstu jest Jacek Międlar – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/jacek-miedlar/. Źródło tekstu i ilustracji tytułowej – zob. https://www.facebook.com/jacek.miedlar (wpis z 21 sierpnia 2026 roku). Tekst został zacytowany w wersji oryginalnej! Tytuł, będący parafrazą wypowiedzi Romana Dmowskiego, pochodzi od redakcji!
xxx
Ukraina to państwo, którego egzystencja została zbudowana na wielokrotnych – do dziś przez Ukraińców honorowanych – ludobójstwach na Polakach: sarmackim Katyniu 1652, koliszczyźnie 1768, tzw. wojnie polsko-ukraińskiej, terroryzmie UWO i OUN w dwudziestoleciu międzywojennym oraz ludobójstwie lat 1939–1947. Do tego dochodzą zbrodnie przez nich konsekwentnie przemilczane, m.in. bestialska kolaboracja z bolszewikami (por. K. Makuszyński, Radosne i smutne). Właśnie do tych wydarzeń odwołuje się dziś państwo ukraińskie, wskazując tym samym na źródła i podwaliny swojej egzystencji. Tego faktu nie kwestionuje już nawet osiedlona w Polsce V kolumna banderowska.
Jeśli zaś idzie o literaturę, to poza rosyjskim pisarzem „ukraińskiego pochodzenia” Nikołajem Gogolem oraz Tarasem Szewczenką – honorującym zbrodniarzy takich jak Iwan Gonta, który zarżnął własną żonę i dzieci za to, że byli Polakami – panteon ukraińskich literatów w zasadzie się kończy. Bądźmy poważni. Wyszywanki, melodyjne piosenki i umiejętność picia wódki do dna to nie wystarczy. Miraż przyjaznej ukraińskiej tradycji nie jest w stanie przysłonić kulturowego ubóstwa pomieszanego z barbarzyństwem, które utożsamia się z bohaterstwem. Przykro mi. Takie są fakty.
W związku z powyższym Ukraińcy jako grupa społeczna nie dojrzeli do posiadania własnego państwa. Nie mówię tego ze złośliwości, lecz na podstawie wieloletniego poznawania ich dokonań, obyczajów i kultury. Owszem, art. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych stanowi słusznie: „Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia”. Zapis ten nie obejmuje jednak Ukraińców. Mimo usilnych starań biurokracji austriackich i pruskich zaborców – z którymi kolaborował „ukraiński” kościół greckokatolicki, wpajający wiernym „ukraiński” patriotyzm, którego esencją, zgodnie z interesem zaborców, była nienawiść do Polaków – dopiero w połowie XIX wieku ulokowane są realne początki usilnych starań, by z Małorusinów uczynić „naród” mający prawo do własnego państwa: „samostijnej Ukrainy”.
Gdybyśmy porównali kulturę, obyczaje i literaturę ukraińską z polską, brytyjską czy rosyjską, ta pierwsza jawi się na ich tle jako stepowa dzicz. Prawo do własnego państwa przysługuje narodom, nie grupom etnicznym. Przed Ukraińcami stoi więc jeszcze długa droga: muszą rozwinąć kulturę, tradycję i literaturę, zbudować trwałe fundamenty wspólnoty narodowej, wyzbyć się szowinizmu – i dopiero wtedy zabierać się za budowę państwowości oraz odpowiedzialne kierowanie własnym krajem.
„Nie ma siły ludzkiej zdolnej przeszkodzić temu, ażeby oderwana od Rosji i przekształcona w niezawisłe państwo Ukraina stała się zbiegowiskiem aferzystów całego świata” – pisał Roman Dmowski. Miał rację. Ukraińcy przez wieki dowodzili swojej politycznej nieudolności. Gdy tylko otrzymali możliwość budowy własnego państwa, ich kraj nieuchronnie stał się domem publicznym dla międzynarodowego żydostwa, Niemców i Rosjan… Stał się organizmem toczonym przez raka korupcji, międzynarodowych intryg, tajnych laboratoriów oraz platformą do testowania zbrojeń. II Rzeczpospolita miała szansę ich ucywilizować i włączyć w ramy sprawnie funkcjonującego państwa. Z tej szansy nie skorzystała ani podążająca drogą prometeizmu sanacja, ani sami Ukraińcy. Brak ucywilizowania, niedorozwój kulturalny oraz utożsamianie bestialstwa z bohaterstwem sprowadziły na nas kolejną gehennę zgotowaną przez ukraińskich sąsiadów – i to nie tylko tych z OUN i UPA.
„Dla narodu, zwłaszcza dla narodu jak nasz młodego, który musi się jeszcze wychować do swych przeznaczeń, lepiej mieć za sąsiada państwo potężne, choćby nawet bardzo obce i bardzo wrogie, niż międzynarodowy dom publiczny. Z tych wszystkich względów program niepodległej Ukrainy nie może liczyć na to, żeby Polska za nim stanęła, a tym mniej, żeby zań krew przelewała” – pisał Dmowski o wschodnich sąsiadach. I dodawał: „Ukraina stałaby się wrzodem na ciele Europy”.
Niestety, mleko już się rozlało. „Wrzód” urósł – i nie mam tu na myśli szeregowych Sasz czy Oksan, lecz zbanderyzowane państwo, które rości sobie prawo do decydowania, kto jest dobry, a kto zły. Państwo, w którym za podarki płynące ze zrzutek i budżetów innych krajów Żyd z Kijowa i jego pomagierzy mogliby sobie nawet deski klozetowe złotem wyściełać.
Dbajmy więc przede wszystkim o własny byt, o szacunek do naszej tradycji i historii, a wszelkiej maści ukraiński antypolonizm traktujmy tak, jak na to zasługuje – zdecydowanie i bez pobłażania. Nic innego nam nie pozostało.
„Sąsiedzi. Ostatni świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach” to mój serial dokumentalny, wielokrotnie nagradzany w Polsce i za granicą, który docelowo będzie się składał z pięciu odcinków.
Do tej pory powstały trzy:
„Preludium”
„Genocidum atrox”
„Exodus”
Przede mną realizacja dwóch kolejnych odcinków. To ogrom pracy i duże koszty, dlatego zachęcam: oglądajcie „Sąsiadów”, pokazujcie ich rodzinie i znajomym, udostępniajcie dalej!
Gdzie obejrzeć? Informacje o dostępnych odcinkach i seansach znajdziecie na oficjalnej stronie: FilmSasiedzi.pl
Kupujcie „Sąsiadów” na DVD! Kupując płyty, bezpośrednio wspieracie realizację 4. i 5. odcinka oraz dalszą pracę nad całym projektem. Dostępne są wszystkie trzy dotychczasowe części, także w pakiecie.
KUP „SĄSIADÓW” NA DVD – sklep-wprawo.pl
Oglądajcie. Kupujcie DVD. Udostępniajcie. Pomóżcie mi doprowadzić „Sąsiadów” do finałowego, 5. odcinka!
Jacek Międlar




Bardzo proszę pana redaktora Rysiewicza o usunięcie tego obrzydliwego artykułu. W przeciwnym razie będę zmuszony do podjęcia kroków przewidzianych polskim prawem. Przypominam że: zgodnie z art. 256 § 1 k.k., kto publicznie nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych lub rasowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.Znieważenie grupy ludności: Zgodnie z art. 257 k.k., publiczne znieważenie grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej lub etnicznej również zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.Internet jako miejsce publiczne: Publikacja tekstu w internecie (na portalu, blogu czy w mediach społecznościowych) spełnia wymóg działania „publicznego”, co w pełni uruchamia odpowiedzialność karną.
Komentatorze „Janie Nowaku”, powiadasz, że artykuł jest obrzydliwy… Wartości estetyczne ci się pogmatwały!
„Jeden z rozkazów, jakie wydawali zbrodniarze z UPA, by dokonywać mordów na Polakach
„Ściśle Tajne! Rozporządzenie specjalne.
Rozkazuję wam przeprowadzenie czystki swojego rejonu z elementu polskiego. Czystkę należy przeprowadzić w stanicach słabo zaludnionych przez Polaków. W tym celu stworzyć przy rejonie bojówkę złożoną z naszych członków, której zadaniem byłaby likwidacja wyżej wymienionych. Większe stanice będą oczyszczone z tego elementu przez oddziały wojskowe nawet w biały dzień. Zmobilizować do tej pracy wszystkich członków, a także młodzież i kobiety. Wykonywać wszystkie polecenia dokładnie i natychmiast. Dlaczego ciągle to zaniedbujecie? Oczyszczenie terenu musi być zakończone jeszcze przed naszą Wielkanocą, ażebyśmy świętowali ją już bez Polaków. Pamiętajcie, że jak bolszewicy zastaną nas z Polakami na naszych terenach, wtedy wszystkich nas wyrżną. Działać szybko i mądrze. Mamy w tych sprawach określone pełnomocnictwa od Niemców. Nie trzeba przestrzegać konspiracji. Nikogo nie oszczędzać, nawet w przypadku małżeństw mieszanych wyciągać z domów Lachów, ale Ukraińców i dzieci w tych domach nie likwidować. Przypominam jeszcze raz, że musi to być wykonane jeszcze przed naszymi świętami.” – autor rozkazu: Myrosław Onyszkewycz (Мирослав Онишкевич) – „Orest Karat”- dowódca UPA w obwodzie lwowskim – 6 kwietnia 1944 r.”.
Źródło – Stowarzyszenie Kresy Wschodnie i Pamięć – https://www.facebook.com/kresywschodniedziedzictwoipamiec (wpis z 18 sierpnia 2026 r.).
Komentatorze „Janie Nowaku”! Mam dla ciebie kolejny „obrzydliwy” tekst – zob. https://www.onet.pl/informacje/historiaorg/zbrodnia-w-woli-ostrowieckiej-najbardziej-cyniczna-akcja-banderowcow/01rpgbz,30bc1058.
„Duża akcja policji w rejonie Jodłowej. Siły skierowano także w stronę Błażkowej”
Ponoć narko-laby z krainy u. W mediach cisza.
https://www.jaslo4u.pl/duza-akcja-policji-w-rejonie-jodlowej-sily-skierowano-takze–newsy-jaslo-36683
https://debica24.pl/artykul/w-jodlowej-trwa-oblawa-n2458981
Na jasielskich stronach internetowych podają, że dwóch Białorusinów i jeden obywatel U. Bez podania źródła wiadomości.
Najbardziej martwi, że na ten śmiercionośny syf jest na to „rynek”, czyli dzieciarnia i młodzi, wykształceni.
Takie gry i zabawy:
https://nczas.info/2026/09/02/nagi-ukrainiec-biegal-pod-komisariatem-w-katowicach-kilku-policjantow-nie-potrafilo-go-obezwladnic-video
Jak ten Ukrainiec bidny, goły, to trzeba go przyodziać – przyodziać w mundurek, wsadzić w kamasze i wysłać do okopów w Donbasie.
A te policjanty to swoją drogą jakieś cieniasy.