
Do redakcji gazety „BOBOWAODNOWA” przyszedł anonimowy list (8 września 2026 roku):
„Dzień dobry, chciałbym poprosić o przyjrzenie się sprawie, która ma miejsce w Gminie Uście Gorlickie. Mieszkańcy od kilku tygodni dostają „korektę podatku od nieruchomości” na 3 lata wstecz i opiewające na kwoty od kilkuset do kilku tysięcy za rok. Urzędnicy przespali zmiany ewidencyjne, które otrzymali od Starostwa i żądają zapłaty w terminie do dwóch tygodni, za trzy lata wstecz. Pisma wysłane do mieszkańców są niejasne, nie zgadzają się metry a kwoty szokują! Co więcej, wygląda to na naliczenie podatku nawet od niezabudowanej nieruchomości, co do tej pory nie miało miejsca i jest bezprawne. Cała akcja wygląda jak łatanie dziury kosztem „głupiej ciemnoty”. Mieszkańcy udający się do gminy, dowiadują się tylko to, że muszą zapłacić. W imieniu mieszkańców proszę o przyjrzenie się sprawie”.
W odpowiedzi zadałem anonimowi, uzurpującemu sobie przecież prawo do występowania w imieniu mieszkańców gminy Uście Gorlickie, dodatkowe pytania i prośby dotyczące opisanej sytuacji. I pomyślałem: jak jesteś taki chojrak, to podaj mi chociaż numer telefonu – przecież w bezpośredniej rozmowie zawsze można byłoby dopytać o szczegóły dotyczące donosu. Niestety, zastrachany chyba po kokardę reprezentant „głupiej ciemnoty” już się do mnie nie odezwał. To i smutne, i kompromitujące, że dorosły człowiek tak bardzo boi się własnego cienia!
xxx
Po chwili namysłu na donos „reprezentanta” mieszkańców gminy Uście Gorlickie jednak zareagowałem – zob. Zapytanie_podatek od nieruchomości_Poczta o2. Wczoraj, tj. 23 września 2026 roku wójt Gminy Uście Gorlickie Pani Ewa Garbowska-Góra przesłała do redakcji odpowiedź – zob. Odp_dotyczy zaległych podatków w gminie Uście Gorlickie_Poczta o2, SKM_C250i26092314300, SKM_C250i26092314301. Jak widać anonimowy donos znalazł (generalnie) potwierdzenie w treści okazanych przez Panią wójt Ewę Garbowską-Górę dokumentów.
xxx
Nie mam formalnych kompetencji (brak wykształcenia prawniczego) do dokonania analizy ujawnionej dokumentacji. Nie ukrywam, że liczę na mieszkańcy gminy Uście Gorlickie, którzy po lekturze niniejszego materiału prasowego doślą mi kolejne (dodatkowe) informacje na temat opisanej interwencji podatkowej przedsięwziętej przez Gminę Uście Gorlickie (listy proszę kierować na adres pow1@o2.pl). Zapytam także mądrzejszych od siebie, tzn. znajomych absolwentów wydziału prawa i administracji, co sądzą na opisany temat.
xxx
Zasada – zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Lex_retro_non_agit, oznacza, że nowe przepisy, co do zasady, nie mają mocy wstecznej i nie powinny zmieniać skutków zdarzeń, które miały miejsce przed ich wejściem w życie. A przecież w tym konkretnym wypadku decyzje administracyjne wydawane w 2026 roku zmieniają decyzje administracyjne wydane w 2022 roku. Ja wiem, że III RP do wszystkiego ma jakiś wytrych, żeby obywatela złupić. Być może w tym wypadku jest to art. 254. ustawy Ordynacja podatkowa – [Zmiana decyzji podatkowej ostatecznej wskutek zmiany okoliczności faktycznych] – cytuję:
„§ 1. Decyzja ostateczna, ustalająca lub określająca wysokość zobowiązania podatkowego na dany okres, może być zmieniona przez organ podatkowy, który ją wydał, jeżeli po jej doręczeniu nastąpiła zmiana okoliczności faktycznych mających wpływ na ustalenie lub określenie wysokości zobowiązania, a skutki wystąpienia tych okoliczności zostały uregulowane w przepisach prawa podatkowego obowiązujących w dniu wydania decyzji.
§ 2. Zmiana decyzji ostatecznej może dotyczyć tylko okresu, za który ustalono lub określono wysokość zobowiązania podatkowego” – zob. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/ordynacja-podatkowa-16799056/art-254.
Tak czy siak, potrzebuje trochę czasu, żeby odpowiedzieć na pytanie: czy w gminie Uście Gorlickie prawo działa wstecz!
Cdn.
Od redakcji! Na zdjęciu tytułowym wójt Gminy Uście Gorlickie Pani Ewa Garbowska-Góra. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.facebook.com/gokusciegorlickie.




Rzecz jest bardzo prosta. W powiecie G. na obstalunek starosty przeprowadzana jest „modernizacja ewidencji gruntów i budynków” – a to na podstawie § 38 ust. 1 rozporządzenia ministra rozwoju regionalnego i budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków z dnia 29 marca 2001 roku (Dz. U. z 2019 roku, poz. 393 z późniejszymi zmianami). Owa „modernizacja” przeprowadzana jest stopniowo, w kolejnych obrębach ewidencyjnych, polega na ustaleniu przebiegu granic działek ewidencyjnych w oparciu o zobrazowania lotnicze oraz ortofotomapę – zgodnie z § 37 ust. 2 ww. rozporządzenia. Czynności tej dokonuje geodeta – przy udziale właścicieli poszczególnych działek. O miejscu i czasie tej czynności właściciele tych działek są zawczasu zawiadamiani listem poleconym (z potwierdzeniem odbioru przesyłki). Jeśli właściciele zgłaszają jakieś uwagi, jeśli pojawiają się jakieś niejasności, geodeta dokonuje sprawdzenia w terenie. W rezultacie nierzadko okazuje się, że ktoś, kto do tej pory pozostawał w przekonaniu, że jest właścicielem działki o powierzchni 1,50 ha (i od takiej powierzchni płacił podatek rolny) staje się od roku, w którym przeprowadzono „modernizację” właścicielem działki o powierzchni 1,48 ha (albo 1,52 ha) i od tej powierzchni od roku „modernizacji” ma płacić podatek (zmienia się powierzchnia, nie stawka). Podobnie może się zmienić wymiar podatku od nieruchomości (jeśli pojawiły się na działce nowe budynki lub na skutek rozbudowy zmieniła się powierzchnia użytkowa istniejącego budynku). A skąd się bierze to „wstecz” – o którym mowa w tytule artykułu. A stąd, że młyny urzędnicze mielą powoli (tak, jak młyny sprawiedliwości), innymi słowy: mają swoją bezwładność. W moim przypadku wyglądało to tak: w czerwcu 2021 roku otrzymałem zawiadomienie o czynnościach ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych, geodeta wykonał czynności w lipcu 2021 roku (w tym czasie podatek rolny i od nieruchomości za rok 2021 już był dawno opłacony, w wysokości określonej w decyzji z 21 stycznia 2021 roku), geodeta przekazał informację o przeprowadzonej czynności do starostwa, starostwo przekazało informację o przeprowadzonej „modernizacji ewidencji gruntów i budynków” w obrębie ewidencyjnym do urzędu gminy (stosowne zmiany – na wniosek starosty – są też wprowadzane w księgach wieczystych, o czym właściciel danej działki jest zawiadamiany przez Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Gorlicach), w tym czasie już zapłaciłem w całości podatek rolny i od nieruchomości za rok 2022 (w wysokości określonej decyzją z 1 lutego 2022 roku), urząd gminy musiał jakoś przetrawić dane z całego obrębu ewidencyjnego, w rezultacie w pierwszej połowie kwietnia 2022 roku, w jednym dniu, wystawił dwie decyzje zmieniające „wstecz” wymiar podatku rolnego i od nieruchomości: decyzję zmieniającą decyzję z 25 stycznia 2021 roku i decyzję z 1 lutego 2022 roku – no i w kwietniu 2022 roku (bez entuzjazmu – ale i bez szemrania) dopłaciłem do podatku od nieruchomości, za to zmniejszył mi się podatek rolny.
Co mają uczynić ludkowie w gminie Uście Gorlickie? Ci, którym na skutek „modernizacji gruntów i budynków”, przeprowadzanej na obstalunek starosty, podatek się zmniejszył (to dotyczyć może podatku rolnego) mają kucać i klaskać – a ci, którym podatek się zwiększył (to dotyczyć może podatku rolnego i podatku od nieruchomości) będą musieli zapłacić. Jeśli nie chcą zapłacić, jeśli chcą się kopać z koniem, to w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji o zmianie wymiaru podatku mogą się odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu (tak stoi z pouczeniu na drugiej stronie decyzji).
Czyli „jest gites i tenteges”!