WOJNA O POLSKIE DZIECI I POLSKĄ SZKOŁĘ

Od redakcji! Z szefową resortu deprawacji narodowej Barbarą Nowacką i jej zboczonymi pomysłami wprowadzenia do polskich szkół wulgarnej seksedukacji (nauczanie o masturbacji, homoseksualizmie, „transpłciowości”, tranzycji i aborcji), tj. promowania ideologii gender, pod przykrywką tzw. edukacji zdrowotnej, walczyłem w 2025 roku na łamach czasopisma „BOBOWAODNOWA” konsekwentnie i bezkompromisowo – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/edukacja-zdrowotna/ i https://gorliceiokolice.eu/tag/barbara-nowacka/. Nie miałem złudzeń i wiedziałem, że komunistyczni zboczeńcy  nie ustaną w wysiłkach i temat obowiązkowej „edukacji zdrowotnej” powróci w III RP jak bumerang. Tak też się stało. Dzisiaj otrzymałem list w tej sprawie od mec. Jerzego Kwaśniewskiego, prezesa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, którego obszerne fragmenty przedstawiam Czytelnikom do wiadomości (pełna treść listu – zob. WOJNA o polskie dzieci i o polską szkołę! – Poczta o2). Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony NIE dla edukacji „zdrowotnej” w szkołach! – zob. https://twojepetycje.pl/petycja/nie-dla-edukacji-zdrowotnej-w-szkolach.

xxx

Szanowny Panie,

Minister Edukacji Narodowej Barbara Nowacka ogłosiła właśnie, że od września „edukacja zdrowotna” będzie przedmiotem obowiązkowym w całej Polsce – także w szkołach prywatnych i katolickich.

To wojna wydana niewinności naszych dzieci. To także uderzenie w bezpieczeństwo szkół i w prawa rodziców.

Już raz pokazaliśmy, że zdecydowana większość rodziców odrzuca „edukację zdrowotną”! Chociaż ministerstwo przebiegle zapisało każdego ucznia na wulgarne zajęcia, to rodzice w swojej ogromnej większości wypisali dzieci z „edukacji zdrowotnej”.

Niech to wybrzmi jednoznacznie – ponad 2 000 000 (dwa miliony!) dzieci zostało wypisane z przedmiotu, który był głównym projektem minister Barbary Nowackiej i jej kluczową zmianą programową. Nie można wyobrazić sobie mocniejszego gestu sprzeciwu ze strony Polaków.

Pomimo tego – we wrześniu rząd spróbuje kolejnego cynicznego oszustwa, by otworzyć seksedukatorom i ideologom gender drogę do naszych dzieci.

Tym razem minister Nowacka zapowiada, że „respektując pewne konstytucyjne uwarunkowania i presję części środowisk” podzieli „edukację zdrowotną” na dwie części. A ta związana z seksualnością będzie dobrowolna. W ramach jednego przedmiotu. Każdy rodzic, nauczyciel i każde dziecko wie, że to niewykonalne. A chaos wokół „zakazanych zajęć” będzie przekładał się na chaos w szkole i będzie utrudniał rodzicom kontrolę treści prezentowanych dzieciom. I o to właśnie chodzi.

Nie wolno nam uznać tego absurdalnego rozwiązania za bezpieczne. To podstęp i cyniczna próba uśpienia naszej czujności. Przejętych bezpieczeństwem dzieci rodziców i nauczycieli ma uspokajać przebiegła kampania w mediach. Wirtualna Polska pisała wczoraj, że Barbara Nowacka „ugięła się przed Ordo Iuris”, przypominając jednocześnie buńczuczne wypowiedzi szefowej resortu edukacji, która jeszcze w 2024 r. zapewniała, że nie odpuści, bo nie obchodzi jej „co boli Ordo Iuris”.

Normalnie myślących rodziców nie usatysfakcjonuje jednak nic poza całkowitym wycofaniem „edukacji zdrowotnej” ze szkół.

Rozpoczynamy zatem jednoznaczną i mocną kampanię „SZKOŁA MĄDRA, SZKOŁA PIĘKNA, SZKOŁA DOBRA”, do udziału w której Pana zapraszam!

Po pierwsze: zwolnimy Barbarę Nowacką ze stanowiska Ministra Edukacji Narodowej. Nie spoczniemy, dopóki nie opuści gmachu na Al. Szucha w niesławie. Od dzisiaj odliczamy dni do zakończenia jej szkodliwej misji w resorcie. Dość mamy odrażającej pogardy dla woli i dla praw rodziców. Uruchamiamy petycję, w której każdy może „zwolnić Nowacką”. Ale petycja to tylko jedno z działań. Zaapelujemy o wotum nieufności wobec minister, a przez ostatnie miesiące jej rządów będziemy śledzić każdy jej ruch i każdą decyzję.

Po drugie: żądamy przyjęcia przygotowanej przez nas ustawy o potwierdzeniu praw rodziców i stabilizacji programu szkolnego. Rodzice muszą dysponować jasnymi ramami swoich praw w szkole. Mają prawo do decydowania o wszelkich treściach związanych z takimi tematami jak seksualność czy wiara ich dzieci. Ustawa musi także zapewnić programową „konstytucję polskości” w szkołach, której nie będzie można zmienić rozporządzeniem ministra. Dość już szkoły, w której lektury i narodowi bohaterowie zmieniają się wraz z każdym ministrem i nastaniem nowej władzy.

Po trzecie: jeżeli nic innego nie pomoże – na koniec wezwiemy polskich rodziców i polskie szkoły do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Zwrócimy się do nich, by nie posyłali dzieci na „edukację zdrowotną”. Będziemy apelować, by nie dali się zwabić w pułapkę zapewnieniami minister Nowackiej o wyodrębnieniu spraw seksualnych do lekcji dobrowolnych. Cały program tego przedmiotu jest wadliwy i szkodliwy. Rozporządzenie musi zostać odwołane. W innym wypadku będziemy stali za każdym rodzicem i za każdym dyrektorem szkoły, który tego przedmiotu nie akceptuje.

Barbara Nowacka powołała już zespół ekspertów, który „wyważy to, co jest elementem dojrzewania i zdrowia, a co mogłoby wzbudzać nadmierne emocje”. Koordynatorem tego grona został… Zbigniew Izdebski – seksuolog znany z zachwalania kobiet podróżujących „na seks” do ciepłych krajów, słynący ze swych słów: „pornografia jest dla kobiet, masturbacja jest dla kobiet, seks bez miłości też jest dla kobiet. Są tylko dwie zasady: bezpieczeństwo, czyli zdrowie oraz chęć (…) nie ograniczaj się w niczym”.

Biorąc pod uwagę personalia członków ministerialnego zespołu musimy być gotowi na to, że propaganda ideologii gender i agenda aktywistów LGBT będzie prezentowana nie w kategoriach związanych z „wychowaniem seksualnym”, ale podczas pozornie niekontrowersyjnych lekcji o prawach człowieka czy walce z dyskryminacją. W obecnej podstawie programowej „edukacji zdrowotnej” jest zresztą dużo więcej szkodliwych treści. Uczniowie mają się uczyć o „mowie nienawiści”, na lekcjach małżeństwo zostanie przedstawione jako zrównane ze związkami nieformalnymi, rozwód i rozpad rodziny ukazany będzie jako normalna zmiana, a macierzyństwo… jako zagrożenie dla zdrowia psychicznego.

Jako prawnicy zwracamy uwagę na jeszcze jedną, ważną rzecz. Minister Nowacka wprost powołuje się na swoje obawy przed naszymi protestami, ale także na „konstytucyjne uwarunkowania”. To otwarte przyznanie, że od samego początku mieliśmy rację, alarmując, że mówienie dzieciom w szkole o tematach związanych z seksualnością, masturbacją, antykoncepcją czy założeniami ideologii gender i postulatami ruchu LGBT narusza konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami.

Wkrótce opublikujemy szczegółową analizę nowej podstawy programowej „edukacji zdrowotnej”, w której pokażemy, jak planowane obowiązkowe treści będą naruszać konstytucyjne prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

W ramach Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (zrzeszającej dziś już ponad 90 organizacji społecznych z całego kraju) skierowaliśmy także list otwarty do premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, w którym wzywamy do całkowitego usunięcia przedmiotu „edukacja zdrowotna” z polskich szkół oraz przywrócenia dobrowolnego przedmiotu „wychowanie do życia w rodzinie”, na którym tematyka seksualna jest ujmowana w kontekście miłości, małżeństwa i rodziny.

Czas wziąć sprawy oświaty i edukacji w nasze ręce!

Uwolnijmy szkoły od polityków i ideologów. Edukacja to miejsce na kształcenie w prawdzie, pięknie i miłości dla Ojczyzny. Nie ma tam miejsca na wulgarność, deprawację i deptanie praw rodziców. Nie chcą tego ani rodziny, ani porządne szkoły. (…)

Adw. Jerzy Kwaśniewski

(Odwiedzono 175 razy, 175 wizyt dzisiaj)

7 thoughts on “WOJNA O POLSKIE DZIECI I POLSKĄ SZKOŁĘ

    1. Znalezione w Sieci – zob. https://poetyckie-zacisze.pl/o-faszyzmie-w62189.html. Kuplety trącą grafomanią, ale komentator „Antoni” i tak nie wie, co to jest grafomania…

      „O faszyźmie

      Faszyzm kiedyś był – Ruch włoski.
      On nie miał nic – co do Polski.
      Aż Hitler ze Stalinem – współ,
      rozdarli Polskę na pół.
      Dalej przyjaciółmi byli,
      Gdy Hitler walczył z Zachodem,
      Dostarczali mu surowce
      I co tylko chciał – na zgodę.
      Trwała przyjaźń aż do chwili,
      Gdy kumple się pokłócili.
      Kto chciał kogo pierwszy napaść?
      Na historii – czarna klapa.
      W Warszawie radość – ze zdarzeń:
      Pobili się dwaj zbrodniarze.
      Lecz i przy tym obaj dbali,
      By Polaków wyniszczali.
      W propagandzie też walczyli.
      Bolszewii – Katyń – wykryli.
      A zaś Stalin wrogów wszystkich,
      Kazał nazywać ” FASZYŚCI” !
      I tak to do dziś zostało
      Stalin – językoznawcą [był] wspaniałym.
      Stworzył bluzg na swoich wrogów
      I to przeszło – na świat cały!
      Wnuków moich pokolenie
      Dla nich sprawa oczywista.
      Zbrodniarz jakiś szkoda gadać,
      To po prostu jest „Faszysta”!
      Czasem gdzieś tu i tam jeszcze
      Wykład głosi „stalinista”,
      kto zakłóca to z za grobu ,
      Stalin nazwie go – faszysta”.

      1. Komentator „Antoni” pewnie nie wie co to grafomania, ale za to na pewno nie wie co to jest faszyzm. Albo głąb zwyczajny pospolity albo lewak. Albo jedno i drugie (zwykle chodzi w parze).

  1. Panie Redaktorze, dziękuję że porusza Pan ten temat. Inne tytuły prasy formalnie lokalnej, czyli odnoszącej się do naszego powiatu, o dziwo także ten temat podejmują, tylko że w specyficzny sposób. Teksty formalnie podpisywane przez lokalnych (gorlickich) redaktorów, ale pochodzące z newsletterów „organizacji pozarządowych”. Teksty mówią o „wzbudzaniu kontrowersji”, czy „żywej debacie”. Ładne słówka, jak na powszechny opór.

    Przedmiot edukacji zdrowotnej to propaganda w czystej postaci. Nawet usuniecie składnika z wiedzy o podstawach technik seksualnych niewiele pomaga. Doskonale wiadomo, że ta propaganda ma formatować u dzieci nowe rozumienie podstawowych spraw międzyludzkich. Rugować rodzinę, miłość i poświęcenie z życia człowieka. Ma pozostać tylko samotny człowiek i państwo, które zaspokoi wszystkie jego potrzeby.

    Przykłady takiego rozumienia są od dawna liczne w mediach. Jeżeli na przykład w Polskim Radio jest rozmowa z lekarzem o chorobach zakaźnych, a głównie wenerycznych, to słownictwo używane przez tego lekarza i wyszkolonego politycznie spikera (nie nazywajmy takich dziennikarzami) sprowadza się do tego, że między ludźmi istnieją „relacje”, relacje dłuższe niż jedna noc, czy nawet parę godzin to „związki”. Wśród związków rozróżniamy takie pary, takie pary czy takie. Przez godzinę rozmowy nie pada słowo „małżeństwo”. Nie przejdzie przez gardło, że 100% zabezpieczeniem przed chorobami wenerycznymi jest wierność małżeńska. Zamiast tego jest podawana wiedza o wyrafinowanych technikach medycznych, lekach, procedurach, naukowych sławach. Ale nic o wierności.

    Wiadomo więc, że podstawa programowa będzie pisana przez ludzi o takim nastawieniu i że dziecko będzie się uczyło o „relacjach i związkach”. Tak więc STOP dewiacji to nie są zbyt mocne słowa.

    1. Szanowny komentatorze „Woj11”! Proszę uważać. Za chwilę jakiś „Fantomas” albo inny „Antoni” zwyzywa Pana od faszystów i doda, że wpis jest „dowodem ciasnoty umysłowej, brunatnych”.

  2. „Skandaliczny wyrok! Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że ograniczanie dzieciom treści promujących LGBT jest… niezgodne z prawem unijnym❗🤯 Proszę o UDOSTĘPNIANIE, bo tak bezczelnej ingerencji ze strony UE jeszcze nie było!
    Rząd Węgier wprowadził kilka lat temu ustawę o ochronie rodziny ograniczającą propagandę LGBT wśród dzieci, popularyzowanie zmiany płci i odejścia od tożsamości właściwej dla płci urodzenia. Komisja Europejska von der Leyen zaskarżyła przepisy do TSUE, który teraz uznał je za „naruszenie wartości UE” 🙃 Wprost zaznaczono, że „Węgry nie mogą skutecznie powoływać się na swoją tożsamość narodową w celu uzasadnienia przyjęcia ustawy naruszającej wyżej wymienione wartości”.
    Innymi słowy dla eurokratów wartością jest wciskanie najmłodszym lewicowej indoktrynacji i propagandy LGBT i uznali je sobie teraz za obowiązujące prawo unijne!
    Na jakiej podstawie wydano taki wyrok? Otóż na wydumanej!
    Trybunał Sprawiedliwości pierwszy raz w historii uznał, że państwo członkowskie naruszyło art. 2 Traktatu o UE, wymieniającego OGÓLNE wartości, na których opiera się Unia Europejska, a brzmi on: „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne państwom członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn”.
    Gdzie tu jest mowa o tym, że treści promujące homoseksualizm, zmianę płci, czy odchodzenie od tożsamości właściwej dla płci urodzenia nie mogą być ograniczane dla dzieci? Nigdzie. To jest kompletna nadinterpretacja art.2 ze strony TSUE i ewidentne wykroczenie poza zapisy Traktatu! Krótko mówiąc – Unijny trybunał wydał skandaliczny wyrok skrajnie daleko wykraczający poza całkowicie ogólne zapisy i uznał sobie, że państwa UE nie mają prawa ograniczać lewicowych treści dzieciom.
    Ale to nie wszystko. Dalsze konsekwencje tego wyroku są takie, że lewicowe organizacje już domagają się zmiany konstytucji Węgier, by skończyć z ochroną małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny i umożliwić zawieranie tzw. małżeństw jednopłciowych, a dalej adopcji dzieci przez takie pary. To będzie ogromny test dla przyszłego, nowego premiera Węgier, Petera Magyara, czy ulegnie dyktatowi UE, czy stanie w obronie suwerenności i tradycyjnych wartości. Społeczeństwo węgierskie jest na tyle konserwatywne, że mam nadzieję, iż się temu wyrokowi nie podda.
    Jedno jest dla mnie oczywiste – ten wyrok nigdy, przenigdy nie powinien być uznany przez jakikolwiek suwerenny rząd. Fanatykom z UE najbardziej zależy, by to dzieci były indoktrynowane lewicową agendą, zwalczającą rodzinę i tradycyjne wartości. Dlatego to właśnie najmłodsi powinni być przez nas szczególnie chronieni! Tej zgrai unijnych pseudoelit mówię wprost – ręce precz od naszych dzieci!”.

    Źródło – https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1538764854483091&id=100050487729876&post_id=100050487729876_1538764854483091&rdid=YC3IjdE3birEhIZL#.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *