A więc nadal wojna?!

Donald „Oskar” Tusk – a dlaczego „Oskar” – zob. Donald Tusk w szponach STASI, BND i GRU!, w rozmowie z „Financial Times” oświadczył 24 kwietnia, że Rosja może zaatakować NATO w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. Donald „Oskar” Tusk, którego z Władymirem Putinem łączą rozliczne konszachty jeszcze z czasów przed i po zamachu w Smoleńsku, np. spotkanie na molo w Sopocie we wrześniu 2009 r. – zob. https://www.rp.pl/kraj/art7549561-rozmowy-w-cieniu-przeszlosci (o „żółwikach” obok rozbitego Tu 154M i 96. trupów polskiej delegacji lecącej do Katynia (10.04.2010 r.) nie wspominając) ani chybi coś wie na temat wojennych planów Federacji Rosyjskiej.

Zwłaszcza, że układy z Sergiejem Ławrowem zadzierzgnął przecież, we wrześniu 2010 roku w Pałacu na Wodzie w warszawskich Łazienkach (zob. na zdjęciu poniżej), na fali wielkiego przymierza z kremlowskim reżimem, także „kłaniaszczy” globalistów z grupy Bilderberg – zob. https://www.rp.pl/polityka/art44131871-polacy-wsrod-swiatowych-elit-ruszylo-prestizowe-spotkanie-grupy-bilderberg, tj. Radek „zdradek” Sikorski (Applebaum).

Wojenne proroctwa Tuska można by zlekceważyć, bo przecież pełni on rolę „przynieś, podaj, pozamiataj” nie tylko w „bydlęcym wagonie”, do którego skierowali go w maju 2025 r. „możni tego świata”, tj. Macron, Merz i Starmer, gdy jechali do i wracali z Kijowa przed i po rozmowach z hersztem banderowców Zełenskim – zob. https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art42272711-dlaczego-donald-tusk-nie-jechal-w-jednym-wagonie-z-emmanuelem-macronem-friedriechem-merzem-i-keirem-starmerem-ambasador-ukrainy-tlumaczy.

Donald „Oskar” Tusk na pewno podsłuchiwał pod drzwiami salonki Macrona, Merza i Starmera i może mieć rację, bo przygotowania NATO do „wojny obronnej” z Moskwą idą pełną parą. Najpierw w Kijowie pojawił się 23 kwietnia książę Harry (na zdjęciu poniżej) i zaraz na dworcu, gdy wysiadł z pociągu jadącego z Polski, oświadczył, że przybywa „tu jako żołnierz, który rozumie służbę” i nazwał Ukrainę „krajem, który odważnie i skutecznie broni wschodniej flanki Europy”. Po tych słowach było jasne, że „brudny” Harry nie przyleciał do Kijowa w charakterze gołąbka pokoju a zlecona mu misja przez podżegaczy wojennych z Londynu i okolic przypomina raczej interwencję Borisa Johnsona, który 9 kwietnia 2022 r. zablokował w Kijowie podpisanie traktatu pokojowego pomiędzy Federacją Rosyjską i Ukrainą.

Misja Harry’ego to było preludium do podgrzewania wojennej atmosfery. Bo oto 26 kwietnia, tatuś Harry’ego, czyli kolejny podżegacz wojenny z wysp brytyjskich, uwikłany w pedofilskie zbrodnie Jeffreya Epsteina i Ghislaine Maxwell, kiedyś stałych bywalców pałacu Buckingham w Londynie, czyli król Karol III Windsor, pojawił się w Waszyngtonie i bez ogródek jął namawiać Donalda Trumpa do wspierania Ukrainy (Karol III i Donald Trump na zdjęciu tytułowym)?

Jak wiadomo „Jezus Chrystus” z Białego Domu

jakiś czas temu zajął się, wspólnie i w porozumieniu z żydowskim ludobójcą Bibi Netanjahu, eksterminowaniem Persów na wielką skalę a wystrzelawszy się ździebko z rakiet, zaniedbał wojnę USA z Moskalami na Dzikich Polach do ostatniego Ukraińca.

A zatem, wszystkie ręce na pokład i do akcji wkroczył syn „dumnego Albionu” (Karol III) z dobrymi niemieckimi korzeniami, bo jak wiadomo dynastia Windsorów wywodzi się z niemieckiego rodu Sachsen-Coburg und Gotha (boczna linia Wettynów). Nazwisko Windsor to ściema króla Jerzego V z 1917 roku wykonana dla wyciszenia antyniemieckich nastrojów wśród Angielczyków podczas I wojny światowej.

Niemieckie korzenie nie przestały odgrywać znaczenia, bo jak wiadomo dowodzony przez IV Rzeszę eurokołchoz (Ursula von der Leyen et consortes) właśnie „uruchamia gigantyczną pożyczkę 90 mld euro na lata 2026-2027” dla banderowskiej krainy U. Będzie co rozkradać na Dzikich Polach.

Przy okazji: Donald „Oskar” Tusk i Radek „zdradek” Applebaum nie pozostali w blokach i wystartowali z tzw. 47. pakietem pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 200 mln euro (ok. 850 mln zł) – te nędzne (w obliczu 90 mld euro) grosze, ukradzione Polakom, wystarczą rzeźnikowi Zełenskiemu na waciki. Dobre i co!

A zapowiedzi „Oskara” o rychłym ataku iskanderów na NATO w obliczu opisanych wydarzeń warto brać poważnie!

Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało za cytowane ze strony – zob. https://polskieradio24.pl/artykul/3680049,karol-iii-w-usa-odda-hold-ofiarom-11-wrzesnia. Zdjęcia w tekście zostały zacytowane ze stron – zob. https://wpolityce.pl/smolensk/238674-tylko-u-nas-zdjecie-zolwikow-tuska-z-putinem-wywoluje-przerazenie-po-thun-do-swinstw-pisu-nie-moge-sie-przyzwyczaic, https://www.rmf24.pl/foto/tylko-w-rmf24/zdjecie,iId,237367,iAId,14230,  https://www.pap.pl/aktualnosci/ksiaze-harry-przybyl-do-kijowa-z-niezapowiedziana-wizyta i  https://www.instagram.com/p/DXGhbZPjoew/.

(Odwiedzono 190 razy, 190 wizyt dzisiaj)

7 thoughts on “A więc nadal wojna?!

  1. O proszę, jak wspaniale i logicznie nam szanowny redaktor to wszystko wytłumaczył. Skłaniam nisko moją tępą głowę przed bystrością i przenikliwością umysłu wybitnej osobistości. Prawdziwy majstersztyk łączenia faktów i wybitnej analizy geostrategicznej.Spijajcie z ust każde słowo redaktora, nieuświadomiona politycznie ciemna maso. Brawo!!

    1. Nie wystarczy skłaniać nisko swojej tępej głowy- od tego skłaniania nic nie dopłynie. Trzeba by włożyć minimum wysiłku intelektualnego, żeby pewne rzeczy zrozumieć, ale na to jak mniemam jest już za późno!

  2. Ciemna masa – Wikipedia . Szara maź – Wikipedia . Żyjąca maź – różne warianty . Uświadomieni politycznie – pożywienia szukają w Brukseli , krajach Ameryki południowej – Merkosuru – BRICS – Al . 🌎 Ukraińskie koncerny żywności – Al .

  3. Dawno nie publikowałem refleksji Artura Kalbarczyka na temat wojny na Dzikich Polach (toczonej przez USA z krainą U do ostatniego Ukraińca) i wojny w Iranie. Nadrabiam zaległości – zob. https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1398398972284872&id=100063443486147&post_id=100063443486147_1398398972284872&rdid=xh6eCmK39b5SdLX3#. Jak wiadomo „Trybuna Łajdaków” nie śpi i trzeba im podrzucić jakieś „obrazki z wystawy”…

    „Donald Trump wysłał list do kongresu w którym zapowiedział koniec działań wojennych w konflikcie z Iranem. Trump nie będzie się też starał o autoryzacje z kongresu, kontynuacji wojny z Iranem. Trump ogłosił koniec działań wojennych z Iranem. Autoryzacja kongresu jest wymagana prawem, Trump może prowadzić działania wojenne przez tylko 60 dni, po 60 dniach potrzebna jest zgoda kongresu. Trump nie będzie się starał o zgodę kongresu, ponieważ wojny nie ma.
    Czy to oznacza, że wojny już nie będzie? Trudno jest mi użyć takich słów jak „na pewno”, jednak Trump, tak po prostu nie może wznowić działań wojennych, kongres może dość łatwo to teraz zatrzymać blokując fundusze. Uważam, że tym razem znajdzie się kilku Republikanów, którzy dołączą do Demokratów i Trump będzie miał problem finansować wojnę. Mogę napisać, że na ten moment wojna się zakończyła i ja nie przewiduję, że w najbliższym czasie działania wojenne zostaną wznowione.
    Nie wykluczam jednak ataku na wojska USA, który to atak sprowokuje wojnę ponownie. Nie musi być to Iran, może być to atak fałszywa flaga.
    Przez pewien czas, oczekiwałbym jednak spokój. Rynki koniecznie potrzebują dzisiaj spokoju. Tym bardziej, że Iranowi obecny układ teraz pasuje, ropa jest droga i Iran nie ma problemu sprzedawać ropę po takich cenach. Iran nie odpuścił żadnego ze swoich postulatów, ciągle jest w posiadaniu uranu. Iran wygrywa tą rozgrywkę na wszystkich poziomach.
    Jeśli chodzi o Trumpa, to tu jest inny obraz, dopiero z czasem zobaczymy co Trump z tego dostanie. Na Pewno NATO jest na celowniku, cała EU ma problem. Niemcy mają problem, Trump zapowiedział wycofanie US Army z Niemiec, nałożył dodatkowe 25% cła na niemieckie samochody. Do tego Rosja odcięła gaz Niemcom, a gaz z Zatoki Perskiej przestał płynąć do EU. Także, to jest zupełnie inna sytuacja, jak było to jeszcze w styczniu.
    Oczekiwałbym, że teraz sytuacja będzie się rozwijać bardziej dynamicznie i będzie to wspólny atak USA, Rosji, Chin na EU. Przy braku ropy i gazu z zatoki Perskiej, nie będzie to takie trudne. Zapewne potrwa to kilka miesięcy i nie można wykluczyć, że zakończy się to wojną z Rosją, przynajmniej tak zapowiadają politycy EU (Donald Tusk). Rosja nie będzie czekać 3 lata, aż Niemcy i reszta krajów EU zbudują sobie armię. Rosja zrobi ruch wcześniej, a USA będzie się przyglądać. USA nie zamierza ruszyć palcem, Trump już to zapowiedział.
    Witkoff i Kushner odmówili wczoraj przyjazdu do Kijowa, czytaj, Zelensky też ma problem. Zelensky przedłużył na kolejne 3 miesiące stan wyjątkowy na Ukrainie, a to oznacza, że Rosja nie będzie z nimi rozmawiać. Jeszcze tydzień temu Zelensky narzekał, że Witkoff i Kushner polecieli z Islamabadu do Moskwy (a nie do Kijowa), dzisiaj Witkoff i Kushner oficjalnie odmawiają spotkania z Żeleńskim”!

  4. Zasłyszane na FB – https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1571817004563029&id=100052042333302&post_id=100052042333302_1571817004563029&rdid=A9k7muAjllvREOeT#.

    „Wojna to świetny interes: dla eksporterów broni, ropy i gazu, a nawet przemysłu przeszczepów ludzkich organów, dla bankierów etc.
    Nie da się jednak prowadzić Wojny bez wkładki mięsnej.
    Na Ukrainie polowania na rekruta są niczym łapanki w okupowanej przez Niemców Warszawie.
    Najbardziej drastyczne braki mięsa armatniego na Ukrainie zaspokajane są (jak polskie braki węgla) importem z Kolumbii. To chwilowo pomaga, ale jednak docelowo bez dostaw do kotła Wojny żywego towaru z Polski się nie obędzie, dlatego Donald Tusk zapowiedział nam Wojnę za dwa, trzy miesiące.
    Umowę na dostarczenie na rzeź osiłków z Polski podpisał już Antoni Maciarewicz w roku 2016. Donald Tusk powtórzył kontrakcję w roku 2024.
    Czy dlatego teraz tak mu do tej Wojny pilno?
    Wezwaniem do lll Wojny Światowej była Wizyta Karola lll w Ameryce.
    Król Wielkiej Brytanii wezwał w przemówieniu do połączonych izb amerykańskiego Kongresu do wzmocnienia sojuszu Ameryki z Europą oraz do powstrzymania pokusy skupiania się na sobie.
    Mówił też o konieczności wspólnej obrony Ukrainy, ale wiadomo, że do kotła Wojny pójdą Polacy. Innych głupich do «wyzwalania» Krymu i Dnbasu nie znajdą…
    „Bezpośrednio po zamachach z 11 września, gdy NATO po raz pierwszy powołało się na Artykuł 5, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zjednoczyła się w obliczu terroru, wspólnie odpowiedzieliśmy na wezwanie – tak jak nasze narody czyniły to od ponad wieku, ramię w ramię, w czasie dwóch wojen światowych, zimnej wojny, Afganistanu” – powiedział brytyjski monarcha.
    – Dziś, panie przewodniczący, ta sama niezłomna determinacja jest potrzebna do obrony Ukrainy i jej najodważniejszych obywateli, aby zapewnić prawdziwie sprawiedliwy i trwały pokój – dodał Karol,
    Prowadzimy teraz małą bliskowschodnią wojenkę, jeśli tego nie wiecie. Pokonaliśmy militarnie tego konkretnego przeciwnika i nigdy nie pozwolimy mu – Karol zgadza się ze mną nawet bardziej niż ja – nigdy nie pozwolimy mu posiadać broni jądrowej – powiedział Trump podczas wcześniejszej oficjalnej kolacji w Białym Domu.
    Jedna wojenna koalicja zawiązała się w Waszyngtonie, druga w Sankt Petersburgu.
    Prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się ze Specjalnym Przedstawicielem Prezydenta Iranu i Ministrem Spraw Zagranicznych Iranu Abbasem Araghchi w Petersburgu, 27 kwietnia 2026 r.
    Rozmowy irańsko-rosyjskie przebiegały w wyjątkowo serdecznej, braterskiej atmosferze.
    Władimir Putin: Pozwólcie, że serdecznie Was powitam – tym razem w Petersburgu.
    Na początku naszej rozmowy chciałbym zauważyć, że w zeszłym tygodniu otrzymałem wiadomość od Najwyższego Przywódcy Iranu.
    -Proszę o przekazanie mi mojej najszczerszej wdzięczności i potwierdzenie, że Rosja, podobnie jak Iran, zamierza nadal rozwijać nasze strategiczne relacje.
    -Proszę o przekazanie Najwyższemu Przywódcy moich słów wdzięczności za tę wiadomość, a także najlepszych życzeń zdrowia i pomyślności.
    -Widzimy, jak odważnie i bohatersko naród irański walczy o swoją niepodległość i suwerenność. Oczywiście, mamy wielką nadzieję, że dzięki tej odwadze i dążeniu do niepodległości, naród irański, pod przewodnictwem nowego Przywódcy, przezwycięży ten trudny okres prób i doczeka się zwycięstwa pokoju.
    -Ze swojej strony dołożymy wszelkich starań, aby służyło to Waszym interesom i interesom wszystkich narodów regionu, aby zapewnić jak najszybsze osiągnięcie tego pokoju. Znacie Państwo dobrze nasze stanowisko.
    Atakując rosyjskie interesy na Morzu Kaspijskim Izrael przekroczył czerwoną linię, której (według ekspertów) nigdy nie powinien był przekraczać.
    Pojedynczy nalot na port na Morzu Kaspijskim wywołał wściekłe ultimatum prosto z Kremla.
    Teraz świat wstrzymuje oddech, gdy Władimir Putin przygotowuje swoją odpowiedź, a konsekwencje mogą na nowo ukształtować cały Bliski Wschód.
    Ta historia, którą ignorują media w Polsce, oznacza, że Wojna Światowa jest bliżej niż dalej.
    Ostatni atak Izraela na port w Anzali nie był kolejnym uderzeniem w Iran; był to bezpośredni atak na kluczowy rosyjski węzeł gospodarczy i wojskowy.
    Analizując mrożące krew w żyłach ultimatum wydane przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, badając, ten jeden akt agresji może uwolnić zaawansowane systemy S-300 w Libanie, wepchnąć Iran pod rosyjski parasol nuklearny i zagrozić korytarzowi handlowemu wartemu biliony dolarów, kluczowemu dla Europy. To nie jest tylko eskalacja; to geopolityczne trzęsienie ziemi.
    Wszystko wskazuje, że lll Wojny Światowej nie da się już powstrzymać.
    Tylko, dlaczego w tej Wojnie o Krym i Morze Kaspijskie o interesy Anglosasów mają ginąć Polacy?
    Brytyjczycy na tę Wojną nie pójdą!
    Dlaczego do tej Wojny pchają nas obie koterie polityczne w Polsce?
    Rosja jest zdecydowana na powstrzymanie dostaw broni NATO poprzez ataki na państwa wspierające skorumpowany reżim oligarchów w Kijowie.
    Polska w dużym stopniu finansuje Wojnę NATO z Rosją na Ukrainie.
    Broń, dostarczana z Polski codziennie zabija Rosjan?
    Naprawdę ktoś w Warszawie liczył na to, że uda się wyrwać Ukrainę z rosyjskiej strefy wpływów i że nie skończy się to katastrofą Państwa i Narodu Polskiego?
    Pisałem o tym od 15 lat, bo od 16 lat, od tragicznej katastrofy smoleńskiej lub (jak to nazywa Grzegorz Braun) tragicznego zamachu warszawsko-smoleńskiego, Plan uwikłania Polaków w Wojnę z Rosją leży na stole.
    Jak to mawiał Bismarck, najpewniejszą kartą w polityce jest postawić na głupotę Polaków…
    Dmowski to był jednak w naszej polityce wyjątek, który potwierdza regułę.
    W Norwegii mówią: «polsk riksdag», «polsk mamma» i «polsk naivitet».
    «Polsk riksdag» oznacza chaos w dyskusji. «Polsk mamma» nadopiekuńczość, a «polsk naivitet» można przetłumaczyć jako «głupi jak Polak».
    O polskiej głupocie pisał już Kochanowski.
    W Kraju nie ma Króla!
    Oddaliśmy Kraj w ręce Przygłupów…
    Czy może to pozostać bez konsekwencji dla naszej teraźniejszości i naszej Przyszłości?
    Dlaczego w Kraju nie ma Króla?
    Król to nie jest kolejny, wyszczekany Przygłup, z brodą czy bez, portretowany na ozdobnym krześle.
    Król to zorganizowana elita Narodu, jego głowa, zinstycjonalizowana narodowa mądrość, ośrodek myśli politycznej w kategoriach interesu narodowego, stanowiący narodowe przywództwo, Rada Państwa.
    Polska elita narodowa wyłoniła się w parlamentach państw zaborczych.
    Polska elita zorganizowana przez Ligę Narodową Romana Dmowskiego odbudowała Polskę po 123 latach niewoli.
    Niestety elita polityczna Polski, którą stanowiła Narodowa Demokracja, jest od roku 1926 fizycznie i propagandowo eksterminowana przez okupantów.
    Mamy w Polsce rządy Przygłupów, dyktaturę Nikodema Dyzmy.
    Głupota jest skuteczniejsza w okupacji Polski niż obce agentury, których też nie brakuje…
    Protestancki, niemiecki teolog Dietrich Bonhoeffer uczył, że głupota jest bardziej niebezpieczna od samego zła, gdyż łatwiej przeciw złu protestować i je demaskować. Nie można natomiast protestować przeciw głupocie, gdyż nie działają na nią żadne argumenty. Przekonywanie głupca jest bezsensowne i niebezpieczne.
    Od 100 lat, od pamiętnego 12. maja 1926 Polską rządzi Nikodem Dyzma.
    Czy skutki mogą być inne niż w roku 1939, 1943 czy 1944?
    Tak bardzo chciałbym się mylić…”.

    Autor wpisu: Bogdan Kulas – więcej zob. https://www.facebook.com/bogdan.kulas.3.

  5. Napisałem, że w krainie U jest i będzie co rozkradać przy okazji wojny USA z Moskalami do ostatniego Ukraińca, ale niejaki „Fan” ubawił się „po pachy”. To sobie komentatorze „Fan” kliknij w link – https://x.com/i/status/2051542906750546404.

    „Podczas rewizji w domach „oficerów rekrutacyjnych” (odpowiedzialnych między innymi za przymusowe wcielanie [w krainie U] mężczyzn do wojska) znaleziono blisko dwa miliony dolarów w gotówce, złocie i luksusowych samochodach”.

    1. Gwoli ścisłości: na obrazku widać akurat „ojro”, nie dolary – 87 papierków o nominale 50 „ojro” i 48 papierków o nominale 100 „ojro”, daje to kwotę 8850 „ojro”. W tym wypadku dzielna Національна поліція України przyskrzyniła jakiegoś leszcza, prawdziwe pieniądze chodzą gdzie indziej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *