Protest Polskiego Związku Pszczelarskiego

Materiał prasowy, opublikowany 21 kwietnia 2026 roku – zob. „Szkodnicy i szaleńcy z Ministerstwa Środowiska uznali pszczoły… za zagrożenie i uderzają w pszczelarstwo”, bezzwłocznie przekazałem Januszowi Kasztelewiczowi, właścicielowi firmy „Sądecki Bartnik” w Stróżach. Niestety nie wiem czy Janusz Kasztelewicz podjął interwencję, np. via Stowarzyszenie Pszczelarzy Zawodowych, w sprawie planów szaleńców z Ministerstwa Środowiska, którzy zamierzają ograniczyć populację pszczoły miodnej, podobno zagrażającą dzikim zapylaczom. Nie otrzymałem z firmy „Sądecki Bartnik” żadnego komunikatu w tej sprawie. O tempora, o mores!

xxx

Śpieszę jednak donieść, że środowisko pszczelarskie nie pozostało głuche na plany debili z Ministerstwa Klimatu i Środowiska (Paulina Hennig-Kloska et consortes – zob. https://www.gov.pl/web/klimat/kierownictwo-ministerstwa), związane z wypowiedzeniem wojny pszczołom i pszczelarstwu w Polsce. Oto bowiem Polski Związek Pszczelarski, z prezydentem PZP Krzysztofem Witwickim na czele, 24 kwietnia 2026 roku wyraził ostry sprzeciw wobec zapisów projektu „Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych” w części dotyczącej pszczół i pszczelarstwa – zobacz:

Treść pisma nie wymaga komentarza. Może tylko jedna uwaga. Paulina Hennig-Kloska et consortes – zob. https://www.gov.pl/web/klimat/kierownictwo-ministerstwa, to nie tylko debile spod hasła „planeta płonie”, ale także pospolici przestępcy, co wynika z faktu, że do debaty na temat pszczół nie zaproszono w Ministerstwie Klimatu i Środowiska przedstawicieli środowiska pszczelarskiego. Ten fakt należy uznać za przestępstwo urzędnicze penalizowane w art. 231 k.k. Na pohybel eurokomunie!

Cdn.

Ps. Przedstawiciele Polskiego Związku Pszczelarskiego przeciwko akcji debili z MKiŚ protestowali także 24 kwietnia 2026 roku podczas spotkania z kierownictwem resortu rolnictwa – zob. https://pzp.biz.pl/2026/04/24/relacja-ze-spotkania-w-ministerstwie-rolnictwa-i-rozwoju-wsi/.

(Odwiedzono 107 razy, 107 wizyt dzisiaj)

6 thoughts on “Protest Polskiego Związku Pszczelarskiego

  1. Jakiej interwencji Pan oczekuje od kogoś, kto tak wiele zawdzięcza środowisku obecnej tzw. Koalicji Obywatelskiej…

    1. Rozumiem, że chodziło Panu o Janusza Kasztelewicza?

      Powiem tak; ja już od establiszmentu III RP niczego nie oczekuję! Walczyć na pięści już nie będę. Została mi tylko publicystyka, jak sam Pan kiedyś zauważył, niezbyt wysokich lotów. Miał Pan rację, ale na swoje usprawiedliwienie napiszę, że nie każdy jest Stanisławem Catem-Mackiewiczem czy Stefanem Kisielewskim.

      A wracając do Janusza Kasztelewicza; kilka akcji założyciela „Sądeckiego Bartnika” dotyczących pszczół i pszczelarstwa oceniam pozytywnie… Mój apel do Janusza Kasztelewicza był figurą retoryczną! Uderzyłem w stół a jednak nożyce się odezwały!

      1. Panie Macieju, tak chodziło o tę postać. Uznałem, że postać, która tyle zawdzięcza swoim dobrodziejom będzie milczeć i po prostu szkoda czasu. A sam temat jest akurat b. ważny.

        Co do publicystyki, kontekst był zupełnie inny. Nigdy nie nazwałem Pana publicystyki jako „niskich lotów” – czy to publicznie, czy to w rozmowach prywatnych. Moja uwaga dotyczyła wtedy jedynie marnowania Pana potencjału intelektualnego, odwagi, waleczności i czasu na niektóre tematy. Tylko tyle. Nie miało to nic wspólnego z tonem kretynów, którzy czasem kierują do Pana aroganckie uwagi, nie mając bladego pojęcia jak działa (a właściwie nie działa!) prokuratura, RIO, NIK, czy CBA (dedykowane instytucje z ogromnymi zasobami ludzkimi i budżetami), nie wspominając o pajacach samorządowych i ich folwarkach…
        Ja akurat nie jestem wielkim fanem ani Cata ani Kisielewskiego. To zresztą zupełnie coś innego. Wskazywałem jedynie na pewną hierarchię. Tylo tyle. Zresztą wyjaśniłem to podczas rozmowy. Wydawało mi się wtedy, że przedstawiłem moje stanowisko w jasny i uczciwy sposób. Pozdrawiam.

  2. Zabawy w zniewolenie Polaków , postępujące zniewolenie ekonomiczne , nachalne manipulowanie cenami . Brutalna buta świadcząca o tym , że silnemu podmiotowi gospodarczemu wolno dyktować cenę produktu , wbrew realnej wartości , surowca i nakładu pracy w jego produkcję . Przykładem jest masło , kostka masła z ceną 10 – 8 zł. Innym razem 0,88 – 99 groszy . Orientacyjnie – 4 – 5 litrów pełno tłustego mleka na kostkę masła . Konkluzja – współczesne powielanie dawnych metod manipulacji , środowiskiem naturalnym , zjawiskami atmosferycznymi , manipulacje żywnością , różnymi formami zarządzania strachem . Głównym celem jest tworzenie imperialnych potęg . Odradza się : Szmalcownictwo – Al . W pełnym tego słowa znaczeniu .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *