Prokurator Sławomir Korbelak poświadcza nieprawdę w dokumencie urzędowym!

Alicja Nowak w tekście – zob. SPONSOROWANE BEZPRAWIE BURMISTRZA RAFAŁA KUKLI ujawniła anonimowy list, który otrzymała od „pracowników urzędu miejskiego” w Gorlicach.

Jak wiadomo Alicja Nowak przesłała ten dokument do wiadomości Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Alicja Nowak liczyła, że z dala od gorlickich układów i układzików (o charakterze zdecydowanie korupcyjnym) anonimowe doniesienia poddane zostaną niezależnej weryfikacji. Niestety, CBA bez chwili wahania zepchnęła anonim do Prokuratury Regionalnej w Krakowie a Prokuratura Regionalna „wykopała tę piłkę” na boisko Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, która następnie ujawniła anonim… Sławomirowi Korbelakowi, prokuratorowi rejonowemu w Gorlicach – zob. Jak wiadomo na prokuratora Sławomira Korbelaka autorzy anonimu rzucili poważny cień podejrzeń o działania niezgodne z etyką i literą prawa wymaganą w zawodzie prokuratora.

xxx

Ujawnienie anonimowego listu „pracowników urzędu miejskiego” w Gorlicach prokuratorowi Sławomirowi Korbelakowi uznałem za skandal i postanowiłem dopytać, głównie Prokuratora Okręgowego w Nowym Sączu, czy nie należało wyłączyć Prokuratora Rejonowego w Gorlicach od sprawy. Zapytanie prasowe w przedmiotowej sprawie zostało wysłane 23 marca 2026 roku – zob. Zapytanie prasowe_dotyczy pisma PO w NS do PR w Go… – Poczta o2. Odpowiedzi udzielił 31 marca 2026 roku rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prokurator Justyna Rataj-Mykietyn – zob. Informacja o piśmie – Poczta o2 i doc00225620260331103207.

xxx

Napisać, że odpowiedź na zapytanie prasowe z 23 marca, udzielona przez rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prokurator Justynę Rataj-Mykietyn, była nie na temat, to jakby nic nie napisać. W dość głupawy sposób (z ostrożności procesowej nie użyję dosadniejszych określeń) prokurator Justyna Rataj-Mykietyn uchyliła się od odpowiedzi na pytanie, dlaczego Prokuratura Rejonowa w Gorlicach nie została wyłączona z procedowania w przedmiotowej aferze. Za to prokurator Justyna Rataj-Mykietyn uświadomiła wnioskodawcę, że w Prokuraturze Okręgowej w Nowym Sączu „nie rejestrowano sprawy wyłączenia Prokuratora Rejonowego w Gorlicach od prowadzenia postępowania opisanego w treści” zapytania prasowego z 23 marca. No cóż, należy z pokorą przyjąć do wiadomości, że prokurator Justyna Rataj-Mykietyn ma piszącego te słowa i autora zapytania prasowego z 23 marca za kompletnego idiotę.

xxx

To nie był koniec tej historii, bo z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach do redakcji „BOBOWAODNOWA” 15 kwietnia 2026 roku wpłynęło pismo sygnowane przez, będącego stroną w sprawie  anonimowego listu „pracowników urzędu miejskiego” w Gorlicach, prokuratora Sławomira Korbelaka – zob. Informacja o piśmie – Poczta o2 i 4146-0.0610.5.2026.docx. W treści pisma padło następujące oświadczenie:

„Stosownie do § 121 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 kwietnia 2016 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w razie niepotwierdzenia się okoliczności wskazanych w treści anonimowego zawiadomienia pozostawia się je bez biegu i bez wydawania postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia”.

xxx

Z powyższego oświadczenia wynika, że prokurator Sławomir Korbelak, będąc „sędzią we własnej sprawie” pozamiatał anonim pod coraz bardziej brudny dywan w Prokuraturze Rejonowej w Gorlicach. Z powyższego oświadczenia wynika równocześnie, że prokurator Sławomir Korbelak poświadczył nieprawdę w piśmie urzędowym twierdząc, że nie potwierdziły się „okoliczności wskazane w treści anonimowego zawiadomienia”. Otóż przynajmniej w jednej sprawie ww. okoliczności zostały w stu procentach potwierdzone. Bo anonimowi pracownicy nie pomylili się ani na jotę w sprawie niegospodarności podczas rewitalizacji Gorlickiego Centrum Kultury. Dokumenty ujawnione w krótkim śledztwie dziennikarskim – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/gck-w-gorlicach/ zadają kłam oświadczeniu prokuratora Sławomira Korbelaka. Jeśli zatem anonim trafił do kosza, to można bez obawy o nadużycie postawić tezę, że prokurator Sławomir Korbelak, poświadczając nieprawdę w piśmie – zob. 4146-0.0610.5.2026.docx, wszedł na pole minowe art. 231 k.k. – zob. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-231 i art. 271 k.k. – zob. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-271.

Cdn.

Od redakcji! Na zdjęciu tytułowym prokurator Sławomir Korbelak. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://dziennikpolski24.pl/niebezpieczne-odpady-w-gorlicach-prokuratura-prowadzi-sledztwo-wlasnym-tokiem/ar/c3-12909067.

(Odwiedzono 774 razy, 774 wizyt dzisiaj)

7 thoughts on “Prokurator Sławomir Korbelak poświadcza nieprawdę w dokumencie urzędowym!

  1. Czy w związku z tak poważnym oskarżeniem, złożył już pan doniesienie na prokuratora Korbelaka do prokuratury nadrzędnej, lub do najbliższego posterunku policji ???

    1. Jakie oskarżenie? O czym Pan mówi? Przedstawiłem Panu i Czytelnikom dowody, że prokurator Korbelak poświadczył nieprawdę w dokumencie urzędowym. To nie jest oskarżenie tylko opis stanu faktycznego. Zawiadomienie do PO w NS? Niedługo i to w kilku innych aferach. Co Pan taki niecierpliwy? To nie piekarnia…

    2. „Tymoteuszu Nowak”, a może zada Pan pytanie prokuratorowi Sławomirowi Korbelakowi, czy zamierza podać autora tekstu „w związku z tak poważnym oskarżeniem” do sądu o zniesławienie?
      Ps. I proszę nam przekazać do wiadomości treść korespondencji z prokuratorem Korbelakiem w przedmiotowej sprawie!

  2. Znając pana dotychczasową skuteczność procesową, prokurator Korbelak raczej uśmiecha się z politowaniem i nie sądzę aby dawał panu powód do kolejnego pieniactwa sądowego. Te pana „dowody” i przedstawione „fakty” są dokładnie tyle warte co w wielu poprzednich pana doniesieniach, czyli dokładnie NIC.

    1. A co to? Mamy do czynienia z jakiś pokracznym rzecznikiem gorlickich „samorządowców” i ich podwykonawców? Fuchy w spalarni śmieci już załatwione?

  3. Szanowny Komentatorze Tymoteuszu Nowaku: Jesteś bezczelny. Proszę sobie nie kpić z redaktora. Działalność redaktora nie ma odniesienia do skuteczności procesowej, ale do skuteczności prasowej. Skuteczność prasowa jest wyjątkowa. Tylko tutaj publikowane są artykuły z bogatym materiałem źródłowym wskazujące na podejrzenia naruszeń prawa. Żaden inny znany mi tytuł prasowy nie ma takiej skuteczności. Zwykle ludzie zwani „dziennikarzami śledczymi” to nieszczęśnicy dający swoje nazwisko gotowcom powstałym poza redakcjami. Przypadkiem patologicznym jest dziennikarz z Warszawy Wojciech Cz. którego nazwisko firmuje teksty o dużej wadze, a sam zajmuje się akcjami typu wlepki na korytarzu redakcji. Jak szerokie i patologiczne jest to w mediach świadczy przypadek najbardziej znanego w Polsce dziennikarz śledczego Krzysztofa Suwarta, czytaj siedem milionów złotych dla jednej z największych grup medialnych (Suwartów było wielu).

    Ze skuteczności procesowej rozliczać należy organu ochrony prawa. A o tej właśnie skuteczności redaktor pisze, zresztą na podstawie dokumentów, które same te organy przygotowały. Z dokumentów wynika, że skuteczność jest … wiadoma.

    Dla ilustracji „skuteczności procesowej” proszę sobie odnaleźć świeży artykuł Łukasza Zboralskiego publikowany w portalu Onet. Artykuł z 23 kwietnia 2026 r. powstał na podstawie osobistego przeglądu licznych akt sądowych sprawcy wypadku z Łomianek, zawiera nazwiska sędziów i prokuratorów. To jest to. Brakuje tylko zdjęć portretowych w togach. Pokazuje jak pobłażliwe są organy władzy dla chuligańskich zachowań, godzących w życie i zdrowie. Pokazuje jak skuteczne są organy dopiero gdy zabito ludzi. Troje ludzi musiało oddać życie, trzy rodziny płaczą żeby wywołać „skuteczność procesową”.

    Tak wiec Tymoteuszu Nowaku, jeżeli w ogóle istniejesz i jesteś taki odważny, to wyślij list do Warszawy na ulicę Czerską i zapytaj o ich skuteczność procesową. A od redaktora się … oddal.

  4. Tak, oczywiście. Redaktor jest niezwykle skuteczny w kreowaniu wyimaginowanych afer, szukaniu spisków i układów tam gdzie ich nie ma, nieudolnym prowokowaniu porządnych ludzi, manipulowaniu faktami. Prawdziwy Don Kichot, żyjący w swoim wymyślonym świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *