
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Na zdjęciu tytułowym Krzysztof Tybor (jeszcze w mundurze Policji Państwowej), komendant straży miejskiej w Gorlicach – jeden z bohaterów tekstu Alicji Nowak. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://moszczenica.info/wiadomosci/1079-krzysztof-tybor-komendantem-strazy-miejskiej.html.
xxx
Sprawa ważności mandatu mieszkańca Moszczenicy Krzysztofa Jędrzejowskiego korzeniami sięga 2019 roku. Wówczas brak jego prawa do pełnienia funkcji radnego w Gorlicach wykazał gorlicki sędzia Janusz Przepióra, pełniący funkcję Komisarza Wyborczego w Nowym Sączu. W 2024 to samo potwierdził Sad Okręgowy w Nowym Sączu, wygaszając Jędrzejowskiemu mandat radnego.
W wyborach samorządowych dołączył do niego mieszkaniec Kobylanki Marcin Schindler. W Krakowie coraz głośniej o bezprawnym pełnieniu funkcji krakowskiego radnego przez pana Bartłomieja Kocurka
Wbrew przepisom radni gorliccy i krakowscy nie wypełniają swoich ustawowych obowiązków i mandatów neoradnych nie wygaszają.
Nie robi tego również wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, który ciężko pracuje na spadek poparcia dla partii, którą reprezentuje, czyli szorującego już po dnie wyborczym PSL.
Te trzy przykłady dowodzące bezkarnego łamania Kodeksu wyborczego, cywilnego i karnego przez decydentów różnego szczebla, pokazują, jak patologia zżera samorządy. Przypuszczać można, że to nie jedyni neoradni w strukturach samorządowych. Kłamstwo dotyczące centrum życiowego powinno być tak samo karane jak świadome potwierdzenie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych.
SWÓJ CHŁOP
Nie ma się co czarować, to samo dotyczy gorlickiej prokuratury i policji, tym bardziej, że komendantem straży miejskiej jest emerytowany Komendant Powiatowej Policji w Gorlicach, na marginesie dodam, sąsiad Jędrzejowskiego zza miedzy w Moszczenicy. W mojej ocenie, taki policyjny łącznik między Policją a samorządem powinien być ustawowo zabroniony. Parafrazując powiedzenie „chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nie”, policjant policjantem pozostaje. Jako komendant straży miejskiej do struktur samorządowych swoje policyjne kontakty przenosi, wzmacniając tym samym zbrojne ramię burmistrza, a to już prosta droga do nadużyć różnego kalibru.
Przy takiej konstelacji władz to Rada Miasta Gorlice i ta Krakowska nie tylko nie wypełniają swojego ustawowego obowiązku , dotyczącego wygaszenia mandatów radnych, którzy Kodeks wyborczy złamali, to jeszcze dają im alibi, przyjmując uchwały, których intencją jest ochrona osób łamiących prawo.
CO JEST GRANE?
Tak czy inaczej „Układ Gorlicki” trzyma się mocno. Wygląda na to, że krakowski również. Przepisy swoje, samorządowe układy swoje. Komisarz Wyborczy w Nowym Sączu w udzielonej mi odpowiedzi napisał:
„(…) w przypadku, gdy radny utracił prawo wybieralności lub nie posiadał go w dniu wyborów (np. wskutek niespełnienia przesłanki dotyczącej obowiązku stałego zamieszkiwania na obszarze działania danej rady), właściwa do wygaszenia mandatów radnych jest rada gminy (miasta), która – jeżeli spełnione są przesłanki – ma obowiązek stwierdzić wygaśnięcie mandatu radnego (art. 383 § 2 Kodeksu wyborczego), a nadzór w tym zakresie sprawuje wojewoda (art. 86 ustawy o samorządzie gminnym). Dlatego też jeżeli Rada Miasta Gorlice nie realizuje ustawowych zadań (w tym przypadku obowiązku wynikającego z art. 383 § 2 Kodeksu wyborczego), właściwe do podjęcia działań z tym związanych są organy nadzoru, tj. Prezes Rady Ministrów i Wojewoda Małopolski. Jednocześnie informuję, że Komisarz Wyborczy w Nowym Sączu I, zwrócił się do Wojewody Małopolskiego pismem z dnia 14 marca 2025 r., z prośbą o przesłanie informacji o toku postępowania w/w sprawie, którą Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało we wrześniu i październiku 2024 r., według właściwości do Pana Wojewody, ale nie otrzymał do dziś odpowiedzi”.
7 KILOMETRÓW DO DIETY
Minęło półtora roku, w sprawie Jędrzejowskiego i Schindlera nadal cisza. Sprawa radnego Kocurka nadal w powijakach. Domy Jędrzejowskiego i Schindlera od UM Gorlice dzieli zaledwie 7 kilometrów. Możliwe że i z Kocmyrzowa do krakowskiej starówki jest taka sama odległość.
Przy takiej rekomendacji neoradni nadal zasiadają w Radzie Miasta Gorlice i Krakowa. Prawo swoje, układ swoje. Koryto łączy. Nie ma na nich mocnych.
ZŁAMANE PRZEPISY:
W przedstawionych przypadkach złamano przepisy: Kodeks wyborczy: art. 5. pkt. 9 i pkt. 14. art. 10 § 1 pkt 3 a, art. 25 i 28 Kodeksu cywilnego oraz art. 248 Kodeksu karnego. Istnieje też podejrzenie świadomego złamania art. 233 Kk.
Alicja Nowak



