
O „otwarcie korony zapory wodnej w Rożnowie dla pieszego ruchu turystycznego” – zob. PROJEKT – KORONA ZAPORY DLA RUCHU TURYSTYCZNEGO (5), walczy od kilku lat Fundacja Historyczny Rożnów – zob. https://www.facebook.com/fundacjahistorycznyroznow.
6 kwietnia 2025 roku starania Fundacji wsparł poseł Andrzej Gut-Mostowy, kierując do Ministra Aktywów Państwowych interpelację (nr 9060) „w sprawie otwarcia korony elektrowni wodnej w Rożnowie oraz udostępnienia terenów sportowych przy elektrowni na parkingi dla turystów”:
Szanowny Panie Ministrze!
Niniejszym zwracam się do Pana Ministra z interpelacją dotyczącą zamknięcia korony elektrowni wodnej w Rożnowie oraz potrzeby udostępnienia obszaru byłego boiska sportowego i kortów tenisowych na parkingi dla turystów.
Korona elektrowni w Rożnowie pozostaje zamknięta od kilkunastu lat, co negatywnie wpływa na rozwój lokalnej turystyki oraz działalność przedsiębiorców i mieszkańców gminy Gródek nad Dunajcem. Region ten, ze względu na brak dużych zakładów przemysłowych, opiera swoją gospodarkę głównie na rolnictwie i turystyce. W związku z ograniczonymi możliwościami dochodowymi w rolnictwie rozwój turystyki staje się kluczowym czynnikiem poprawy sytuacji ekonomicznej mieszkańców.
Lokalna społeczność, w tym Fundacja Historyczny Rożnów, od dłuższego czasu podejmuje starania na rzecz otwarcia korony elektrowni, jednak napotyka opór ze strony zarządzającej obiektem firmy Tauron. Firma powołuje się na argumenty dotyczące strategicznego znaczenia elektrowni dla bezpieczeństwa kraju oraz potencjalnych zagrożeń związanych z powodziami, pracami serwisowymi i sytuacjami kryzysowymi. Tymczasem podobne obiekty, takie jak elektrownie w Czorsztynie czy Solinie, pozostają otwarte dla ruchu turystycznego.
W związku z powyższym zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- Dlaczego korona elektrowni w Rożnowie pozostaje zamknięta dla mieszkańców i turystów, podczas gdy w Czorsztynie i Solinie obiekty te są ogólnodostępne?
- Kto i kiedy podjął decyzję o zamknięciu korony elektrowni w Rożnowie? Czy decyzja ta była wynikiem jakiegoś konkretnego zdarzenia, np. nieszczęśliwego wypadku?
- Jakie byłyby szacunkowe koszty dostosowania korony elektrowni do potrzeb ruchu turystycznego? Czy istnieje możliwość otwarcia korony elektrowni w przypadku, gdyby gmina Gródek nad Dunajcem była w stanie pokryć te koszty?
- Czy firma Tauron posiada oficjalną opinię wojewódzkiego komisariatu Policji na temat otwarcia korony elektrowni? Jeśli tak, czy można udostępnić jej treść?
Dodatkowo wnoszę o rozważenie możliwości przeznaczenia nieużywanych terenów sportowych przy elektrowni na parkingi dla turystów, co mogłoby przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności regionu i poprawy infrastruktury turystycznej.
Z poważaniem
Andrzej Gut-Mostowy
Poseł na Sejm RP
xxx
Właścicielem zbiornika i elektrowni wodnej w Rożnowie – zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_Ro%C5%BCn%C3%B3w i https://ekoenergia.tauron.pl/elektrownie/energia-wodna/ew-krakow/roznow jest firma Tauron Polska Energia S.A. Dlatego odpowiedź, której na interpelację posła Andrzeja Guta-Mostowego udzielił, z upoważnienia Ministra Aktywów Państwowych, sekretarz stanu Robert Kropiwnicki została opracowana na podstawie dokumentacji sporządzonej przez Tauron:
Jak widać Tauron nie pozostawia posłowi Andrzejowi Gutowi-Mostowemu i Fundacji Historyczny Rożnów choćby cienia złudzeń na udostępnienie korony zapory w Rożnowie dla ruchu turystycznego. W zacytowanym dokumencie padają liczne argumenty/uwarunkowania (finansowe, techniczne etc.) uzasadniające brak zgody firmy Tauron na otwarcie korony zapory w Rożnowie dla spacerowiczów (jak na zdjęciu archiwalnym sprzed ??? lat):
xxx
W piśmie sekretarza stanu Roberta Kropiwnickiego nawet nieuważny Czytelnik może dostrzec bardzo niepokojące oświadczenia, które dowodzą, że marzenia Fundacji Historyczny Rożnów nie zostaną na razie wzięte pod uwagę.
Po pierwsze, Tauron „(…) z niepokojem obserwuje coraz częstsze akty sabotażu występujące na terenie kraju (…)” i obawia się „działań hybrydowych przeciwko infrastrukturze energetycznej”. Piszący te słowa o „aktach sabotażu” i „działaniach hybrydowych” przeciwko infrastrukturze energetycznej naszego państwa dotychczas nie słyszał. Tauron, to nie jest jednak „firma krzak” i przedstawiciele tej firmy chyba wiedzą co mówią. Z powyższego oświadczenia można wysnuć wniosek, że władza ludowa ukrywa przed społeczeństwem groźne akty agresji skierowane przeciwko bezpieczeństwu publicznemu.
Po drugie (to też jest informacja o dużej sile rażenia), Tauron „podkreśla niekorzystne uwarunkowania techniczne obiektu” i nie ukrywa, że istnieje „ryzyko nagłego rozszczelnienia betonowego korpusu zapory”. Czyżby zapora w Rożnowie była w tak katastrofalnym stanie technicznym, że tupot kilkudziesięciu a nawet kilkuset stóp spowodowałby destrukcję betonowego korpusu zapory?
xxx
W sprawach „po pierwsze” i „po drugie” oczekuję na oficjalny komentarz rzecznika prasowego firmy Tauron!
ANEKS
Na zdjęciu turyści przechadzający się po koronie zapory wodnej w Solinie:
xxx
Na zdjęciu turyści na koronie zapory wodnej w Czorsztynie:
Źródło – https://motopodhale.info/zapora-wodna-na-jeziorze-czorsztynskim/.
Od redakcji! Dokumentalne materiały źródłowe redakcja „BOBOWAODNOWA” otrzymała od prezesa Fundacji Historyczny Rożnów Pana Marcina Garbacza!









Panie redaktorze. Dziękuję za tyle pysznego czytania. Odpowiedź ministra i spółki jest bardzo uprzejma. Nawet bym stawiał to pismo za wzór dla naszych lokalnych harcowników – wójtów i burmistrzów, którzy do pism urzędowych przenoszą język spod knajpy. Najciekawsze jest jak zwykle to, co nie zostało napisane. Spodziewam się, że chodzi o zbyt mały ruch turystyczny, który nie przyniesie dochodów znacząco przenoszących koszty. Spółka publiczna (giełdowa) musi liczyć pieniądze. Spółka musi wykonać dość kosztową modernizację zapory, a gmina zbudować parkingi i na nowo drogę. Nie przejmowałbym się bezpieczeństwem powszechnym, to taka ładna wymówka.
W Solinie i Czorsztynie są inne warunki, bo tam jest taka masa turystów, że z wynajmu powierzchni na budy z badziewiem zarządcy zapór mają przychód. Rożnów i Gródek n. Dunajcem są odosobnione geograficznie. Jeżeli wstęp na zaporę byłby biletowany, to już zupełnie by frekwencja upadła.
Ten teren jest atrakcyjny dla wąskiej grupy motorowodniaków. Piszę to jako miłośnik Gródka i nie jestem motorowodniakiem. Ja pojechałbym zwierzać zaporę ze śpiewem na ustach, ale ilu jest takich turystów?
Dla turystyki dużo dobrego i dużo złego może zrobić gmina. Przykład dobry, to ścieżka rowerowa do Szymbarku, i trasy zjazdowe w Gorlicach. Przykład zły to likwidacja basenu odkrytego w Wysowej. I jeszcze przykład bardzo zły: budowa basenu w Sękowej – kanibalizm Gorlic i Wapiennego. Jak marnować to miliony.
Ciekawe, co odpowie rzecznik Taurona na pana zapytanie. Pewnie uwinie się zręcznie jak kot. Czekam niecierpliwie na kolejny artykuł na ten temat.
A basen w Bobowej (otwarcie 29.06.2025 r.) to kanibalizm Korzennej?
No, nie wiem. Basen w Korzennej jest zamknięty, całoroczny więc zapewne są tam zajęcia wf dla szkół i to jest dobre przeznaczenie basenu, nawet jeżeli jest nierentowny. Basen otwarty, to sezonowa zabawka.
Między basenami w Gorlicach i Sękowej jest 4,5 km. Kilka minut jazdy. Bogaci jesteśmy, zapłacimy za utrzymanie jednego i drugiego obiektu. Jaka niewidzialna siła działa w ten sposób, że wójtowie w jednym czasie rzucają się gromadnie do betonowania rynków miasteczek (przed 2015 r.) a teraz gromadnie budują baseny?
Złościmy się na młodzież, że ulega modom. A wójtowie, dorośli ludzie: fontanny, skateparki, pumptracki, parki kieszonkowe, centra informacji turystycznej, strefy relaksu, budki dla jeżyków, insektarium, fokarium… (no, trochę przesadzam). Może i dobrze, że ograniczono liczbę kadencji, bo w 4 i 5 kadencji to już by wójtowie na szlaku sztandarowych inwestycji budowali zoo w każdej gminie.
To eurokołchoz przygotowuje atrakcje dla „lekarzy i inżynierów” z zamorskich krain. Dostana dochód gwarantowany w CBDC i zaludnią strefy relaksu!
… fontanny, skateparki, pumptracki, parki kieszonkowe, centra informacji turystycznej, strefy relaksu, budki dla jeżyków, insektarium, fokarium… (no, trochę przesadzam) …
– niekoniecznie, jeszcze „kwietna łąka” (Biesna w gminie Łużna), „ścieżka w koronach drzew” (Ciężkowice), „wieża widokowa” (Dominikowie, Bruśnik) – a w „mieście” B. „donice”.
https://luzna.pl/gmina/ekorewelacja-na-lace-edukacja-laka-kwietna-w-biesnej
Wypowiem się jako mieszkaniec gminy Gródek nad Dunajcem.
Gmina Gródek nad Dunajcem przekazała 175 tysięcy złotych na wykonanie ponownej analizy przebiegu ścieżki rowerowej Velo Dunajec nad Jeziorem Rożnowskim. Jest gotowa cała trasa oprócz tego odcinka nad Jeziorem Rożnowskim i Czchowskim. Mamy kolejne podejście do załatania brakującego odcinka wspólnego dla trasy #VeloDunajec i #EuroVelo11 wzdłuż jeziora Rożnowskiego i Czchowskiego.
ZDW w Krakowie ogłosił przetarg na „opracowanie koncepcji programowej budowy trasy rowerowej EuroVelo 11 (EV11) na odcinku Wielogłowy – Zakliczyn (o długości ok. 35 km) wraz z uzyskaniem niezbędnych opinii i uzgodnień oraz opracowaniem PFU”. Założony okres projektowania to 12 miesięcy, a wstępne proponowane przebiegi przedstawiono na orientacji w załączonej grafice + dorzucam wycinek opisowy z dokumentacji przetargowej.
Ciekawym rozwiązaniem który ma być zbadany to pomosty nad rozlewiskiem Dunajca za mostem w Kurowie, kończące się +- pod winnicą Gródek (z analizą również wariantu „na bogato”, czyli możliwość zastosowania przeźroczystego poszycia ze szkła/poliwęglanu). Martwi natomiast rezygnacja w zasadzie z całego odcinka wzdłuż jeziora Czchowskiego, bo będzie się badać warianty od Bartkowej przez „Górę Majdan”, Bujne i potem po kiepskich jakościowo CPR’ach wybudowane przez gminę Zakliczyn wzdłuż DW975. O wariancie zupełnie nie spełniającym założeń budowy trasy VeloMałopolska czyli z mega podjazdem przez Roztokę-Brzeziny mam nadzieję zupełnie nie będzie się dyskutować. Niemniej ww. warianty zupełnie pomijają fukcjonujący już odcinek od zapory w Czchowie do Zakliczyna, m.in. po lewobrzeżnych wałach Dunajca.
Jako alternatywny, tymczasowy „skrót” dla trasy VD/EV11 to może być dopuszczalny wariant, ale mam nadzieję że wróci się kiedyś do opracowania trasy trzymającej się jednak blisko jezior i rzeki Dunajec. To wszystko oczywiście o ile zapadną w końcu konkretne decyzje co do budowy nowego przebiegu „Sądeczanki”, czyli DK75, bo wszystkie planowane warianty tej inwestycji drogowej zakładają bowiem zwolnienie obecnego przebiegu DK75 wzdłuż jeziora na odcinku Tropsztyn-zapora w Czchowie. Tylko pytanie czy będziemy na to czekać kolejną dekadę czy jednak dwie…
Gmina również planuje zagospodarować żwirownię w Rożnowie. https://nowysacz.naszemiasto.pl/nad-jeziorem-roznowskim-ma-powstac-nowa-atrakcja-inspiracja-slynne-bobrowisko-stara-zwirownia-zamieni-sie-w-zjawiskowy-park/ar/c1p2-27334523
Gmina mogłaby również pokryć koszty chociaż częściowo w dostosowaniu korony elektrowni w Rożnowie dla turystów i mieszkańców. Gmina również planuje budowę parkingów w Rożnowie przy drodze powiatowej. W ramach poprawy bezpieczeństwa został wybudowany chodnik od kościoła w stronę elektrowni I etap a obecnie w trakcie projektowania jest II etap. Przy tej drodze również zostanie zostanie wybudowane oświetlenie.
Dziękuję za ciekawą wiadomość. Ja bardzo chętnie pojechałbym z rowerami pokonać taką trasę. Wiem, że ludzie jadą naprawdę z daleka, z innych województw, aby objechać Velo Czorsztyn. Ta trasa jest chyba modelowa, bo jest blisko jeziora, tworzy całą pętlę, jest cała oddzielona od ruchu samochodowego i ma małe podjazdy. Na jeziorze Rożnowskim pewnie nie ma warunków terenowych do budowy czegoś takiego, ale może uda się zbliżyć do wzoru. Trzymam kciuki!
Poza tym rowerzyści niekiedy nie chcą wcale łatwych tras. Wolą sobie pokręcić pod górkę. Wchodzą rowery elektryczne. Swoją drogą, skąd ludzie mają pieniądze na takie cuda, gdzie ta bieda, bo jakoś nie zauważam?
Turyści bez szans na koronie elektrowni w Rożnowie, ale może jak powstanie tam elektrownia atomowa, to wtedy władze będą dla turystów łaskawsze – zob.
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=122254660574133158&id=61553994754125&post_id=61553994754125_122254660574133158&rdid=CREQzApkmJ9kbOgn#.
Ps. No i dałem się nabrać na Prima Aprilis!
Żródło – https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1446854273911143&id=100057597514082&post_id=100057597514082_1446854273911143&rdid=HLzY5Urixd7uslYo# i https://www.facebook.com/RoznowskiRaj.
„Dlaczego zapora w Rożnowie pozostanie zamknięta? Rozwiewamy wątpliwości
Dla wielu miłośników „Rożnowskiego Raju” korona zapory wydaje się idealnym punktem widokowym. Niestety, napływające wieści studzą entuzjazm – przejście przez ten obiekt jest niemożliwe i, jak wskazują eksperci, stan ten prawdopodobnie nigdy nie ulegnie zmianie.
Konstrukcja, która wyklucza turystykę
Choć zapora w Czchowie jest dostępna dla ruchu, porównywanie obu obiektów jest błędem. Jak wyjaśnia emerytowany pracownik elektrowni w Rożnowie, klucz tkwi w różnicach konstrukcyjnych. W Czchowie korona elektrowni jest ukryta pod drogą zarządzaną przez zarząd dróg, co separuje ruch od infrastruktury technicznej.
W Rożnowie sytuacja wygląda zupełnie inaczej:
Urządzenia techniczne: Na koronie znajdują się specjalistyczne urządzenia służące do bieżących przeglądów i konserwacji zapory.
Bezpieczeństwo i prace: Obecnie na obiekcie trwają intensywne prace, które ze względów bezpieczeństwa kategorycznie wykluczają obecność osób postronnych.
Brak infrastruktury ochronnej: Specyficzna budowa korony nie przewiduje bezpiecznego oddzielenia traktu pieszego od kluczowych elementów maszynowni i systemów sterowania.
Czy jest szansa na zmiany?
Z uzyskanych informacji wynika, że „nie” dla ruchu turystycznego nie jest podyktowane złą wolą zarządcy, lecz względami technologicznymi. Infrastruktura Rożnowa to przede wszystkim potężny zakład energetyczny. Urządzenia zainstalowane na szczycie są niezbędne do utrzymania stabilności tamy, a ich specyfika uniemożliwia stworzenie bezpiecznego deptaka.
Turyści muszą zatem zadowolić się widokiem zapory z okolicznych punktów widokowych i brzegów jeziora, akceptując fakt, że korona obiektu pozostanie królestwem inżynierów i pracowników technicznych”.