Na „zakrętach śmierci” w Wilczyskach nadal wieje grozą!

Wypadek samochodowy, do którego doszło na tzw. zakrętach śmierci w Wilczyskach 4 lipca 2024 roku, zdecydowanie nastraja do napisania kolejnego komentarza na temat bałaganu, zwanego przez komentatora „wma” pasztetem, który zostawił wspólnocie samorządowej w spadku burmistrz Wacław Ligęza. Sporządzenie i rozliczenie remanentu po rządach bobowskiego wizjonera nie będzie łatwe, ale próbować trzeba. „Zakręty śmierci” w Wilczyskach także należą do „masy upadłościowej” samorządowca, którego lokalna gawiedź przez 22 lata uznawała za męża opatrznościowego gminy Bobowa. Prawie nikt nie chciał przyjąć do wiadomości, że kolejne lata panowania Wacława „Wizjonera” Ligęzy przynoszą coraz większe afery i straty finansowe, które – na co zwracali uwagę i piszący te słowa, i komentator „wma” – od dawna podliczamy w milionach złotych. No cóż, sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało (Grzegorzem Dyndałą nazywam bobowską gawiedź, która – sobie na pohybel – latami wybierała Wacława Ligęzę na „burwójta” naszej „nieszczęśliwej gminy”)! To była konieczna dygresja. A teraz do rzeczy!

xxx

O złowieszczych „zakrętach śmierci” w Wilczyskach pisałem wielokrotnie – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/zakrety-smierci/. Trzeba od razu przypomnieć – z ostrożności procesowej – że burmistrz Bobowej Wacław Ligęza nie był zarządcą „zakrętów śmierci”, tj.  drogi wojewódzkiej nr 981 i nie był zarządzającym ruchem na drodze wojewódzkiej nr 981, która przebiega w tym miejscu przez wieś Wilczyska. Czy zatem można mieć do bobowskiego wizjonera pretensje, że przez długie 22 lata nie doprowadził do „wyprostowania zakrętów wraz z przebudową przepustu pod drogą wojewódzką odc. 055 km 0+817 w rejonie działek nr 683/1, 683/2 w m. Wilczyska drogi wojewódzkiej nr 981 obejmujący budowę fragmentu nowej drogi wraz z rozbiórką starodroża (…)”? Odpowiedź jest tylko jedna! Tak, można zdecydowanie upadłemu burmistrzowi Wacławowi Ligęzie postawić zarzut, że nie doprowadził do „wyprostowania” ww. zakrętów. Burmistrz Wacław Ligęza roztaczał wokół siebie aurę wybitnego samorządowca znakomicie ustosunkowanego w środowiskach nie tylko małopolskich decydentów. Musiały bobowskiego włodarza łączyć zażyłe stosunki, np. z wieloletnim „namiestnikiem” Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie Grzegorzem Stechem – zob. W teatrze absurdu. Dyrektor Grzegorz Stech na obelisku, który – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – mógł „zakręty śmierci” w Wilczyskach wyprostować w oka mgnieniu. Można było odnieść wrażenie, że wystarczyłoby jedno słowo burmistrza Wacława Ligęzy i dyrektor Grzegorz Stech przystąpiłby na „zakrętach śmierci” w Wilczyskach do działania. Zażyłe kontakty burmistrza Wacława Ligęzy z poseł Barbarą Bartuś też warto przypomnieć:

Wszak poseł Barbara Bartuś dostarczyła gminie i Gminie Bobowa worek dodrukowanych pieniędzy od premiera Mateusza Morawieckiego (pseud. w STASI „Jacob” i „Student”) – zob. https://naszabobowa.pl/ponad-2-miliony-zlotych-dla-gminy-bobowa-w-ramach-tarczydlasamorzadu/107141/ – a przecież to tylko pierwszy z brzegu przykład, bo tzw. promes było bez liku. Niestety, ani dyrektor Grzegorz Stech, ani poseł Barbara Bartuś nie zlitowali się nad burmistrzem Wacławem Ligęzą i na „zakrętach śmierci” w Wilczyskach nadal wieje grozą.

xxx

Burmistrz Wacław Ligęzą nie musiał w sprawie prostowania „zakrętów śmierci” w Wilczyskach kolędować o protekcję i kasę w gabinetach Grzegorza Stecha, Barbary Bartuś czy innych możnych III RP. Nie jestem w stanie podliczyć wszystkich dudków utopionych (od 2002 roku), bezpośrednio z gminnej kasy, w mniejsze i większe budowle bobowskiego eurokołchozu („strefy”, „kompleksy”, „centra” i „spółki” – licentia poetica komentator „wma”). Przypomnę tylko jedną kwotę. Do bubla budowlanego szumnie nazwanego Miejskim Centrum Kultury „samorządowcy” z gminy Bobowa, pod wodzą burmistrza Wacława Ligęzy, dołożyli 13 mln zł należących do gminnej gawiedzi. A teraz proponuję przypomnieć sobie treść pisma, które otrzymałem 28 grudnia 2020 roku wprost od zarządcy drogi wojewódzkiej nr 981 – zob. 10773.2020. Pismo opublikowałem w materiale prasowym – zob. Likwidacja „zakrętów śmierci” w Wilczyskach będzie kosztowała „grubo” ponad 2 miliony złotych! Burmistrz Wacław Ligęza dobrze wie, skąd wziąć pieniądze na ten cel!. Jak widać po „kasę” na wyprostowanie „zakrętów śmierci” wystarczyło się tylko schylić. Była w zasięgu ręki!

xxx

Czy to znaczy, że burmistrz Wacław Ligęza nie podejmował żadnych kroków w sprawie przebudowy „zakrętów śmierci”? Ależ podejmował – co z rzetelności dziennikarskiej udowodniłem w materiale prasowym – zob. Wracamy na „zakręty śmierci” w Wilczyskach. Tylko że w pracy włodarza gminy liczy się skuteczność, a nie urzędowa „mowa trawa” – taka, jak zawarta w zbiorze dokumentów – zob. SKM_C250i20121115521. Od czasu ujawnienia ww. dokumentacji minęły kolejne lata. A na „zakrętach śmierci” ciągle wieje grozą (zdjęcia opublikowane w artykule zostały wykonane 4 lipca 2024 roku)!

Ps. A teraz jeszcze dwa pytania detaliczne. Pytanie nr 1! Dlaczego 4 lipca 2024 roku do wypadku drogowego na „zakrętach śmierci” nie dojechali dzielni druhowie z OSP Wilczyska? Przecież mieli najbliżej! Pytanie nr 2! Dlaczego inni dzielni druhowie nie posprzątali „do czysta” po wypadku i na poboczu drogi nr 981 walały się jeszcze 5 lipca 2024 roku nędzne szczątki rozbitych aut:

Od redakcji! A o „zakrętach śmierci” w Wilczyskach na pewno jeszcze usłyszymy! Zdjęcie poseł Barbary Bartuś z burmistrzem Wacławem Ligęzą zostało zacytowane ze strony – zob.  https://www.facebook.com/poselbarbarabartus/photos.

Z ostatniej chwili – opublikowano 7 lipca 2024 roku!

Do kolejnego wypadku w strefie „zakrętów śmierci” doszło dzisiaj, tj. 7 lipca 2024 roku ok. 6 rano:

Cdn.

(Odwiedzono 581 razy, 9 wizyt dzisiaj)

7 thoughts on “Na „zakrętach śmierci” w Wilczyskach nadal wieje grozą!

  1. Odpowiedź na pytanie 2.

    Szczątki powinien posprzątać zarządca drogi, który jest za nią odpowiedzialny. Proszę podać kto jest zarządcą drogi…

    1. ZDW w Krakowie, przecież napisałem! To niemożliwe, żeby zarządca drogi miał taki obowiązek! ZDW w Krakowie musiałby utrzymywać tłum ludzi w terenie do sprzątania po wypadkach!

    2. Przeczytałem, że te obowiązki przejmuje samorząd lokalny i obciąża kosztami zarządcę drogi!

  2. 1.OSP Wilczyska miała najbliżej ale nie była dysponowana z powodu wycofania samochodu z podziału bojowego z uwagi na brak możliwości wyjazdu z garażu. Brama została uszkodzona podczas wyjazdu do powalonego drzewa na budynek mieszkalny parę naście dni temu.. Dlaczego brama została uszkodzona trzeba było by zapytać kierowcę, dowódcę albo naczelnika tejże jednostki.
    2. Za utrzymanie drogi wojewódzkiej odpowiada Zarząd Dróg Wojewódzkich, ale w tym przypadku powinna posprzątać elementy po kolizyjne OSP będąca na miejscu zdarzenia. Jak widać jest to efekt niechlujstwa poprzez zarządzanie przez dowódcę. Dodam tytułowanego najlepszego w Małopolsce w ubiegłym roku.

    1. To są kacze jaja…
      Jeżeli coś się stało to należało natychmiast naprawić,nie czekać…
      A gdzie jet słynny strażak Tomasz Tarasek,który podczas ostatniego Powiatowego Swięt Strażaków w Gorlicach został odznaczony za zasługi dla pożarnictwa?
      Tomaszu Tarasek,żeby takie rzeczy się działy u sołtysa,radnego,przewodniczącego rady sołeckiej,wice prezesa Zarządu Powiatowego ZOSP w Gorlicach,itd. to śmiech na pustej sali….
      Pomyśleć ,że to ten sam Tomasz Tarasek taki aktywny jest na sesji rady gminnej.
      Żeby nie zadziałać ,być nie udolny,żeby straż to już poraz kolejny nie wyjechała z garażu?
      Tomaszu Tarasek,wzywam pana,podaj się do dymisji,jest pan nie udolnym prezesem zarządu gminnego OSP w Bobowej.
      A może wolisz zebyś został odwołany przez Zarząd Gminny ZOSP w Bobowej ?
      Kilkanaście dni temu były zawody gminne w Wilczyskach,a jednostka nie jest w stanie nieść pomoc,w ratowani życia i mienia?
      Zęby było ciekawiej to i Komendant Gminny OSP mieszka w Wilczyskach…
      Liczę ,że nowy burmistrz Marcin Wąs ,podejmie odpowiednie kroki i doprowadzi do tego,żeby takie jednostki jak OSP Wilczyska,OSP Sędziszowa zostały zlikwidowane…
      A może Zarząd Powiatowy ZOSP na czele z prezesem Przemysławem Wszołkiem przyglądną się tej sprawie??

  3. Eee tam, jakieś tam zakręty. Bobowski wizjoner był do większych rzeczy stworzony i większe rzeczy planował: zamierzał wybudować tamę (czy też zaporę) na Białej, w samej Bobowej nadrzeczne bulwary – i obwodnicę Bobowej, na dodatek w postaci „estakady”. O tej „estakadzie” opowiadał 17 marca 2024 roku na zebraniu w Siedliskach (to była odpowiedź na pytanie jednego z wielbicieli, to był wielbiciel z gatunku tych niekoniecznie bezinteresownych).

  4. 7 lipca . Tuż przed godziną 6 rano mamy kolejny wypadek (zdarzenie) bus wypadł z drogi i wpadł to przydrożnego rowu … jak widać wypadki na tym zakręcie są coraz częściej … a upadły Burmistrz 22 lata i nic nie potrafił z tym zrobić …. Sołtys i wielki znawcą pożarnictwa Tarasek również . Tacy ludzie nigdy nie powinni objąć jaką kolwiek funkcję …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *