
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Na zdjęciu tytułowym szef dyskretnej Prokuratury Rejonowej w Gorlicach Sławomir Korbelak. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://dziennikpolski24.pl/niebezpieczne-odpady-w-gorlicach-prokuratura-prowadzi-sledztwo-wlasnym-tokiem/ar/c3-12909067.
xxx
Kolejne Zawiadomienie z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach wprowadziło mnie dzisiaj w osłupienie, chociaż nie powinno, bo to już standardowa metoda wypracowana przez gorlicką prokuraturę, by zamiatać pod dywan składane przeze mnie podejrzenia o popełnienie przestępstwa przez osoby sprawujące władzę samorządową w Gorlicach. Niektóre sprawy, po odwołaniu do wyższej instancji, trafiają do gorlickiego sądu, a tam co miesiąc, zgodnie z procedurami, kolejny, wyznaczony do sprawy sędzia, składa wniosek o wyłączenie go z postępowania, ze względu na bliższą lub dalszą znajomość z burmistrzem Kuklą i jego ferajną. I tak może być do końca kadencji, czyli do 2029 roku.
DECYDUJE SEKRETARIAT
Kolejny już raz pani, pełniąca w prokuraturze funkcję referenta, informuje mnie, że Sekretariat Prokuratury Rejonowej w Gorlicach informuje, że postanowieniem bliżej nieokreślonego prokuratora, konsekwentnie nazwiska decydenta w Zawiadomieniach nie podają, co może sugerować, że to cały zespół prokuratorów pracujących przy Bieckiej 5, odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie nie podanej z imienia i nazwiska osoby, która pełniąc funkcję radnego w kadencji 2018-2024 nie wykazywała w oświadczeniach majątkowych, adresu użyczonego bezpłatnie 60 metrowego mieszkania w Gorlicach oraz przychodów z tej życzliwości właścicieli mieszkania wynikających.
KOGO KRYJE PROKURATURA
Gdyby nie odwołania do ustaw i paragrafów, to pomyślałabym, że tę tajemniczą osobę przesłuchano w sekretariacie prokuratury i tam została uprzedzona o odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajanie prawdy w oświadczeniach majątkowych w latach 2019-2024 co do miejsca zamieszkania u państwa Iksińskich w oparciu o umowę użyczenia mieszkania o powierzchni 60 m² i nie wykazywania z tego tytułu osiągniętych przychodów, i tak przez trzy strony. Wystarczy przeczytać dwa pierwsze akapity, resztę można sobie darować, zmieniają się tylko daty. Jak wynika z mojej wiedzy to ta „osoba” panią w sekretariacie okłamała, bo wystarczy spojrzeć w dostępne ogólnie oświadczenia majątkowe radnych, by stwierdzić iż radny, który od lat współpracuje z żoną jednego z gorlickich prokuratorów przychodów z tytułu nieodpłatnego najmu nie wykazywał. Adres jest tajny, nawet Wojewodzie Małopolskiemu dostępu do niego odmówiono. Nie mam wyjścia, znów jestem zmuszona złożyć kolejną skargę na gorlicką prokuraturę do wyższej instancji, a radny, którego uprzedzono o odpowiedzialności karnej, kolejny paragraf Kodeksu karnego sobie załatwił.
SĄD SIĘ DOWIEDZIAŁ I POWIEDZIAŁ
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, który chronionej dyskretnie przez sekretariat gorlickiej prokuratury osobie mandat radnego w Gorlicach wygasił, w uzasadnieniu do Postanowienia napisał: „W oświadczeniu majątkowym radnego gminy z dnia 28.04.2023 roku (część A pkt II.1) Krzysztof Jędrzejowski podał, m.in., że posiada nieruchomość o pow. 0,2563 ha zabudowaną domem o pow. 139,9 mkw o wartości 360 000 zł objętą wspólnością ustawową małżeńską. Jako adres zamieszkania podawał miejsce położenia nieruchomości wymienionych w punkcie II w części A. Podobne dane Krzysztof Jędrzejowski zawarł w oświadczeniu majątkowym radnego gminy z 17.12.2018 roku. (dowód: oświadczenia majątkowe Krzysztofa Jędrzejowskiego k. 4-7) (…)Wcześniej od 2018 roku jako swój adres zamieszkania wskazywał Gorlice ul. Krasińskiego (…) w związku z zawartą umową użyczenia. W okresie od września do grudnia 2023 roku Krzysztof Jędrzejowski w mieszkaniu w Gorlicach przy ul. Krasińskiego 7/12 nie spędził nawet 10 nocy. W okresie od stycznia do maja 2024 roku Krzysztof Jędrzejowski nie spędził żadnej nocy w mieszkaniu w Gorlicach przy ul. Krasińskiego 7/12. W tym czasie żadnej nocy nie spędził na terenie Gorlic. Więcej czasu przybywał w tym okresie w Moszczenicy. (…) Centrum życiowe Krzysztofa Jędrzejowskiego znajduje się w Moszczenicy. Tam wraz z żoną w 2015 roku wybudował dom. Tam zamieszkuje na co dzień. Z Moszczenicy dojeżdża do pracy w Gorlicach w Spółdzielni Mieszkaniowej i po pracy wraca do Moszczenicy. Faktyczne miejsce zamieszkania Krzysztofa Jędrzejowskiego w Moszczenicy jest wiedzą powszechną. Krzysztof Jędrzejowski przyznał się Alicji Nowak podczas podwożenia jej do domu, że mieszka w Moszczenicy. Krzysztof Jędrzejowski i jego żona są zawodowo związani z Gorlicami. Tu do szkoły uczęszczają ich dzieci. Krzysztof Jędrzejowski legitymuje się dowodem osobistym wydanym przez Wójta Gminy Moszczenica od 18.03.2015 roku. Krzysztof Jędrzejowski wzywany na rozprawę sądową do sygn. I Ns 106/24 wezwanie odebrał osobiście pod adresem Moszczenica (…)Mając na uwadze powyższe rozważania faktyczne i prawne Sąd uwzględnił protest wyborczy w całości, dlatego orzekł o unieważnieniu wyboru radnego Krzysztofa Jędrzejowskiego do Rady Miasta Gorlice w Okręgu Wyborczym numer 4, zgłoszonego przez Komitet Wyborczy Wyborców Wspólne Gorlice w wyborach samorządowych przeprowadzonych dniu 7.04.2024″.
TU MIOTŁA TO ZA MAŁO
Sąd swoje, sekretariat Prokuratury Rejonowej w Gorlicach przy Bieckiej 5 swoje. A bliżej nieokreślona osoba znów sobie nagrabiła. Jeżeli minister Żurek rzeczywiście wysprząta sądy, to i może znajdzie miotłę, którą w gorlickich murach, w których zasiadają panowie w czerwonych żabotach zrobi porządek. Mam nadzieję, że Pani z sekretariatu się nie oberwie, bo ona biedna pisze, co jej każą. No cóż, jest podstawa, żeby ów Pan, tak dyskretnie w zacytowanym piśmie (zob. powyżej) Prokuratury Rejonowej w Gorlicach chroniony, za to, że do serca nie wziął sobie ostrzeżenia, że za kłamstwo ponosi się odpowiedzialność karną, w końcu odpowiedzialność poniesie.
Ministrze Żurek, patologia szerzy się na nizinach, zapraszam do Gorlic, tu będzie co sprzątać!
Alicja Nowak






Szanowna Pani Alicjo, nie liczyłbym na wizytę ministra Żurka w Gorlicach. No, może gdyby prokuratorzy z Bieckiej 5 hodowali krokodyle, wtedy minister Żurek miałby jakiś pretekst do wizyty, ale o krokodylach w Prokuraturze Rejonowej w Gorlicach na razie cisza. Więcej na temat krokodyla u ministra Żurka w łazience – zob. https://www.youtube.com/watch?v=KSEJXCw9chQ!
Nie liczę. Jestem wstrząśnięta losem zwierzęcia. To nie jest kraj dla normalnych ludzi, dla zwierząt też nie. Czy krokodyla można kupić legalnie?
Sędzia NSA Irena Kamińska podczas Kongresu Sędziów Polskich w 2017 roku oświadczyła: „Całe życie broniłam sędziów. Uważam, że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi (..)” – zob. https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/554690,najwyzsza-kasta-sedziowie-irena-kaminska.html.
A zatem, jeśli się jest członkiem „nadzwyczajnej kasty”, a sędzia Waldemar Żurek spełnia wszystkie nadzwyczajne kryteria kastowe, to kupno krokodyla na pewno nie przedstawia żadnych problemów i jest legalne!