
Dlaczego Prokuratura Rejonowa w Muszynie powinna była zaprosić Martę Mordarską na pogawędkę opowiedziałem w tekście – zob. Czy Prokuratura Rejonowa w Muszynie zaprosi dyrektor Martę Mordarską na pogawędkę?! Czy do takiego spotkania doszło? Nie wiadomo! Wiadomo natomiast, że „czerwone żaboty” z Muszyny na pogawędkę zaprosiły piszącego te słowa:
Co wynikło z powyżej udokumentowanego spotkania w Komisariacie Policji w Bobowej? Odpowiedź została udzielona 17 marca 2025 roku:
Na takie dictum Prokuratury Rejonowej w Muszynie zareagowałem wnioskiem z dnia 24 marca 2025 roku – zob. Muszyna_Mordarska.
Nie liczyłem na uprzejmość muszyńskich prokuratorów, tzn. nie liczyłem, że Prokuratura Rejonowa w Muszynie uchyli rąbka swoich i Marty Mordarskiej publicznych tajemnic. Dlatego bez zdziwienia przeczytałem tzw. zarządzenie prokuratora Roberta Potrzeszcza – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/robert-potrzeszcz/, które Poczta Polska doręczyła mi wczoraj, tj. 31 marca 2025 roku:
Czy prokurator Robert Potrzeszcz mógł ujawnić kulisy formalnoprawne postępowania dotyczącego udziału Marty Mordarskiej w konkursie na dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju, nie zasłaniając się argumentem, że składający zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nie jest stroną postępowania i należy wykluczyć go z grona osób uprawnionych do wglądu w uzasadnienie o odmowie wszczęcia śledztwa?
Odpowiedź jest twierdząca! Przypomnę, że prokurator Sławomir Korbelak z Gorlic udzielił redaktorowi naczelnemu czasopisma „BOBOWAODNOWA” odpowiedzi na pytanie, dlaczego odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie słynnej działki 70/1 w Wilczyskach, podając formalny powód, tj. przedawnienie karalności czynów, których dopuścili się samorządowcy z Bobowej z burmistrzem Wacławem Ligęzą na czele – więcej na ten temat – zob. O losie upadłego burmistrza Wacława Ligęzy (i kilku jego samorządowych wspólników i przetargowych pomagierów) zdecyduje prokurator Sławomir Korbelak!. Trochę prokuratorskiej dobrej woli – tylko tyle i aż tyle!
Natomiast prokurator Robert Potrzeszcz ukrył postępowanie sygn. akt 4148-0.Ds.87.2025 pod dywanem i opinia publiczna nigdy już nie pozna szczegółów tej sprawy. A przecież zawiadomienie redaktora naczelnego czasopisma „BOBOWAODNOWA”, dotyczące udziału Marty Mordarskiej „w procedurze naboru” na stanowisko kierownicze w organach JST, miało kontekst wyłącznie publiczny.
W tej sytuacji mamy prawo podejrzewać, że Marta Mordarska… odetchnęła z ulgą!
Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.facebook.com/MordarskaMarta/.







Burmistrz Piotr Ryba w opałach – https://wiadomosci.onet.pl/krakow/policja-w-gabinecie-burmistrza-chodzi-o-warta-ponad-19-mln-zl-inwestycje-w-krynicy/2edesgf!!!