O torze saneczkowym w Krynicy-Zdroju

Od redakcji! Na platformie FB KRYNICA-FAKTU – zob. https://www.facebook.com/krynicafaktu/?locale=pl_PL, 20 sierpnia 2026 roku ukazał się tekst dotyczący budowy toru saneczkowego w Krynicy-Zdroju. Komentator „Wern”, znany Czytelnikom z forum gazety „BOBOWAODNOWA”, wystosował do redakcji KRYNICA-FAKTU obszerny list-komentarz dotyczący tej inwestycji. KRYNICA-FAKTU listu nie opublikowała i zawiedziony brakiem odzewu KRYNICY-FAKTU komentator „Wern” zwrócił się dzisiaj, tj. 26 sierpnia 2026 roku do redaktora naczelnego gazety „BOBOWAODNOWA” z prośbą o opublikowanie ww. listu. Prośba została oczywiście rozpatrzona pozytywnie. List komentatora „Werna” został opublikowany w wersji oryginalnej. Z materiałem źródłowym, tj. z tekstem o budowie toru saneczkowego w Krynicy-Zdroju, który ukazał się na platformie FB KRYNICA-FAKTU, można zapoznać się w tzw. aneksie pod listem komentatora „Werna”. Ilustracja tytułowa została zacytowana ze strony – zob. https://www.facebook.com/krynicafaktu/?locale=pl_PL.

xxx

KRYNICA-FAKTU

Szanowna Redakcjo!

Zainspirowany Waszą publikacja na temat budowy Toru saneczkowego w Krynicy-Zdroju na stoku Góry Iwonki, w trosce o naszą Krynice, chciałbym zabrać głos  i zwrócić uwagę na kilka ważnych zasadniczych problemów i wątpliwości pojawiających się wraz z tematem: „Budowy toru saneczkowego”  właśnie na stoku Iwonki.

Kilka zasadniczych,  może na razie retorycznych – ale do dyskusji – pytań:

–  czy aby ta inwestycja jest Krynicy potrzebna (akurat  w tym właśnie miejscu,  to jest bardzo ważne!)  i czy jest przez mieszkańców akceptowana?,

– tor to „odgrzewany kotlet” –  już raz się nie powiodło – (podobno na strychu w Urzędzie jest już jedna archiwalna dokumentacja za jedyne 1 mln złotych – po co nam następna) – widocznie „na Górze” nie chcą toru w Krynicy,

– czy mieszkańcy oprócz (z całym szacunkiem i bez urazy)  kilku zapaleńców i fanów  sportów saneczkowych faktycznie tej inwestycji tak bardzo pragną i jej  kibicują ?.

– skąd kasa – na tę chwilę brakuje na drogi, infrastrukturę, zwłaszcza na gminie, np. na Osiedlu Lotnisko w Mochnaczce Wyżnej,  50 działek,  ludzie już  mieszkają, jeżdżą po błocie,  a ma być wykonane zaledwie  90-100 mb i to jeszcze z technicznymi problemami,

– czy Urząd jest do takiej inwestycji przygotowany pod względem kadrowym, organizacyjnym (jak wynika z analiz i informacji zamieszczanych na portalu www.gorliceiokolice.eu, krynickie inwestycje są tam mocno,  analitycznie i rzeczowo punktowane),

– czy opracowane zostało studium wykonalności projektu – budowy toru a więc czy zbadana została  opłacalność tego przedsięwzięcia,  koszty i szanse powodzenia (rentowność),  w jakiej   perspektywie czasowej to ewentualnie nastąpi,

– czy znajdzie się sponsor strategiczny dla sportów saneczkowych. Hokej w Krynicy, też historyczna konkurencja,  praktycznie nie istnieje ze względu na brak finansowania – czyli brak sponsorów. Sporty saneczkowe: skeleton, bobsleje też są drogim sportem.

Tego typu pytań jest wiele i wymagają odpowiedzi.

Następny aspekt.

Chciałbym  zwrócić szczególna uwagę na bardzo poważny i zasadniczy –URBANISTYCZNY –  aspekt  budowy  toru saneczkowego w centrum Krynicy-Zdroju.

Góra Iwonka – wszystkim prawdziwym Kryniczanom kojarzy się,  nazwijmy ją wyniośle z „masywem”,  który oprócz Góry Parkowej,  dominuje nad Krynicą  i całym terenem.

„IWONKA” to wzniesienie w centrum miasta (ponad ul. Dąbrowskiego,  Halą Lodową i tzw. stadionem piłkarskim ).

Jeszcze do dzisiaj jest to miejsce, które „otula” zielonością,  specyficznym urokiem,  podkreślając naturalne walory przyrodnicze, klimatyczne i turystyczno-rekreacyjne – naszej Krynicy. Krynicy, która na dzień dzisiejszy jest już  zurbanizowana zupełnie wystarczająco, adekwatnie do swojej historycznej funkcji,  tj. funkcji uzdrowiskowej i turystyczno- rekreacyjno-wypoczynkowej.

Krynica zawsze była Uzdrowiskiem z tego słynęła i tak powinno pozostać.

Trzeba tylko o nią dbać, pieścić, doglądać i  upiększać w sposób naturalny – tak jak czyni to Muszyna (czy się  to komuś podoba czy nie).

Teraz chciałbym pokazać a raczej uświadomić mieszkańcom  Krynicy-Zdroju co może „ZADZIAĆ SIĘ”- w bardzo niedalekiej przyszłości – z tym wspaniałym wzgórzem, wzgórzem o wdzięcznej, niewieściej nazwie IWONKA –  dominującym w krajobrazie naszego miasta.

Otóż, szczególnie mieszkańcy ul. Tysiąclecia – w sposób najbardziej spektakularny mogą doświadczyć  tej rewolucji krajobrazowej.

Dlaczego ? –  włączmy wyobraźnie.

Stojąc na ul. Tysiąclecia zobaczymy taki oto widok:

Góra IWONKA – „ostrzyżona na zero”,  czyli ogołocona z zieleni,  roślinności, drzew – PO PROSTU ZAINWESTOWANA.

Po  prawej stronie góry (nad stadionem piłkarskim, którego już raczej  nie będzie) zobaczymy:

„Tor saneczkowy”: „:… będzie miał ponad 1900 metrów długości, z czego około 1530 metrów stanowić będzie długość konkursowa. Całe zamierzenie obejmuje stworzenie nowoczesnego i funkcjonalnego kompleksu sportowego – z budynkami, drogami dojazdowymi, niezbędnymi sieciami oraz zapleczem dla saneczkarzy, bobsleistów i skeletonistów…”.

Po  lewej stronie góry, czyli nad Halą Lodową  (od Hotelu Krynica w prawo) zobaczymy:

” Stacja kolejki linowej na Czarny Potok oraz zaplanowana już budowa „…..kompleksu sportowo rekreacyjnego w tym sankostrady oraz parku aktywnej rekreacji…” – (przy okazji ważna informacja: na ten cel Burmistrz ma zamiar albo nawet już  wydzierżawił na 30 lat w trybie bezprzetargowym,  działki gminne o łącznej powierzchni 35 700 m2 za kwotę 36 900,00 zł. Rocznie, czyli dzierżawa na 30 lat na działalność gospodarczą bez przetargu  za  ok. 1,03 zł/m2 – wszyscy  handlowcy którzy płacicie  po 100, 200 czy więcej za 1 m2 to dla Was, przy okazji,  ta informacja – należałoby zapytać czy inne podmioty inwestujące  w Krynicy tez mają takie ulgi i to od razu na 30 lat np.: „MasterSki”, Arena itd..

Wracając do tematu:

Inwestycje te,  czyli stacja kolejki z kompleksem rekreacyjnym oraz tor saneczkowy,   na pewno spotkają się w środku góry IWONKA i z naszej zielonej, urokliwej  IWONKI – pewnie zabetonowanej parkingami, dojazdami i inną przyległą  do takich inwestycji infrastrukturą – pozostaną znowu tylko wspomnienia.

Następna sprawa – KOMUNIKACJA:

– czy ul. Piłsudskiego to wytrzyma? już jest bardzo kiepsko (ul. Piłsudskiego nie da się  poszerzyć, naciągnąć – przebiega wzdłuż terenów zainwestowanych, co będzie z mieszkańcami? czy Oni to wytrzymają?).

Na tak małym powierzchniowo  terenie już znajdują się obiekty generujące duży ruch komunikacyjny: Hala Lodowa, Hotel Krynica, Hawana, wyciąg narciarski.

Są duże  sanatoria:  Continental, Lwigród. Hotele i pensjonaty:  Leśnik Drzewiarz, Jagiellonka,  dawna Zgoda, Syrena, blisko Abaton,  Lido.

Wcześniej czy później ruszy Galeria.

W pobliżu jest Osiedle Tysiąclecia. Szkoła Podstawowa – a raczej zespół Szkolno-Przedszkolny ,

W tak już zainwestowany teren próbuje się wpakować całkowitą zabudowę góry IWONKI  torem  saneczkowym, kolejką linową z terenami kompleksu sportowo rekreacyjnego w tym sankostrady oraz parku aktywnej rekreacji.

Chce tutaj  uświadomić wszystkim,  którzy będą to czytać ze zrozumieniem i powagą; do Krynicy jest tylko jedna droga wjazdowa – ul. Sądecka, która przechodzi w ul, Piłsudskiego.

Czy ktokolwiek z decydentów,  zdaje sobie sprawę z tego co będzie się dziać i jak w efekcie Krynica  może zostać ZEPSUTA,  ZNISZCZONA,  PO PROSTU  ZATKANA  WRĘCZ  UDUSZONA  NIEPRZEMYŚLANYMI  TAK LOKALIZACYJNIE, FUNKCJONALNIE  JAK I KOSZTOWO INEWSTYCJAMI.

Czy zamierzony efekt nie będzie odwrotny?

Wern

 

ANEKS


Krynica-Faktu

5 dni ·

RYBA KRYTYKOWAŁ REŚKĘ, ŻE PRZEZ 8 LAT NIE ZBUDOWAŁ TORU. SAM MOŻE MIEĆ 10,5 ROKU RZĄDÓW — I WCIĄŻ NIE MIEĆ GOTOWEGO TORU

Najpierw gratulacje.

Krynica-Zdrój uzyskała decyzję środowiskową dla planowanego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego na Górze Iwonka.

To ważny krok i jeden z koniecznych etapów prowadzących do budowy obiektu. Decyzję wydano 14 lipca 2026 r.

Tyle że warto przypomnieć, od czego ta historia się zaczęła.

W kampanii wyborczej w 2018 r. Piotr Ryba bardzo ostro krytykował ówczesnego burmistrza Dariusza Reśkę za brak dużych inwestycji rozwojowych.

Wymieniał wśród nich właśnie tor saneczkowy.

Mówił:

„Krynicy potrzebny jest park wodny i tor saneczkowy”.

Zapewniał też, że JEST JUŻ PO ROZMOWACH Z PROJEKTANTAMI ORAZ WŁADZAMI CENTRALNYMI W SPRAWIE FINANSOWANIA.

Deklarował:

„Będę w pełni zdeterminowany, by doprowadzić w końcu do budowy toru saneczkowego z prawdziwego zdarzenia”.

Ryba wygrał wybory jesienią 2018 r.

Od tego czasu minęło już prawie osiem lat jego kadencji.

Tor nadal nie jest budowany.

NAJPIERW MIAŁA BYĆ GÓRA PARKOWA

Po objęciu urzędu Ryba – z niewiadomych powodów – wrócił do starego projektu pełnowymiarowego toru na Górze Parkowej.

W lutym 2019 r. podczas spotkania z władzami Polskiego Związku Sportów Saneczkowych zapowiadano wykorzystanie istniejącego projektu PERBO.

Problem polegał na tym, że właśnie tę lokalizację wcześniej kwestionowano.

Były burmistrz, Dariusz Reśko, w czasie kampanii rzetelnie tłumaczył, że pełnowymiarowego toru na Górze Parkowej nie da się zrealizować w proponowanej formule.

Ryba się z tym nie zgadzał i po wyborach próbował do tej koncepcji wrócić.

Ostatecznie rzeczywistość potwierdziła kompetentne stanowisko Reśki.

W 2021 r., po opinii Urzędu Górniczego, gmina zrezygnowała z budowy pełnowymiarowego toru na Górze Parkowej.

Wybrano Górę Iwonka.

Można więc powiedzieć, że po kilku latach Piotr Ryba — oczywiście nie w formie oficjalnego oświadczenia — musiał w praktyce uznać racje swojego poprzednika:

pełnowymiarowego toru na Górze Parkowej nie będzie.

A POTEM ZACZĘŁY PRZESUWAĆ SIĘ TERMINY

W grudniu 2022 r. zapowiadano, że etap projektowania toru na Iwonce rozpocznie się w połowie 2023 r.

Nie rozpoczął się.

W listopadzie 2023 r. Piotr Ryba mówił:

„My chcemy w przyszłym roku już rozpocząć prace projektowe”.

Czyli w 2024 r.

Nie rozpoczęły się.

W lipcu 2024 r. Ryba mówił przed senacką Komisją Sportu, że gmina będzie gotowa do rozpoczęcia prac projektowych „w ciągu około 3 kwartałów”.

Minęły kolejne dwa lata.

Dzisiaj mamy decyzję środowiskową.

Ale nadal nie mamy projektu budowlanego, pozwolenia na budowę ani rozpoczętej budowy.

8 LAT REŚKI I MOŻLIWE 10,5 ROKU RYBY

I tu trudno nie zauważyć pewnej ironii.

Piotr Ryba w 2018 r. krytykował Dariusza Reśkę po jego ośmiu latach rządów właśnie za to, że Krynica nadal nie ma toru.

Tymczasem sam może zakończyć obecną kadencję AŻ po około 10,5 roku sprawowania urzędu.

I istnieje realna możliwość, że również wtedy tor nadal nie będzie gotowy.

innymi słowy:

Ryba rozliczał Reśkę z 8 lat bez toru.

Sam może mieć za sobą około 10,5 roku rządów — również bez gotowego toru.

A przed inwestycją pozostają jeszcze m.in.:

projekt budowlany,

kolejne uzgodnienia,

pozwolenie na budowę,

zapewnienie finansowania,

przetarg,

i wreszcie sama budowa obiektu o długości niemal dwóch kilometrów.

Dlatego przy obecnym etapie przygotowań pytanie nie brzmi już tylko:

„Czy tor powstanie?”

Pytanie brzmi:

CZY PIOTR RYBA ZDĄŻY ZBUDOWAĆ TOR W CIĄGU 10,5 ROKU SWOICH RZĄDÓW, TAK JAK WIELOKROTNIE OBIECYWAŁ JUŻ PRZED SWOJĄ PIERWSZĄ KADENCJĄ?

Bo jeśli nie, trudno będzie nie przypomnieć kampanii z 2018 r. i zarzutów kierowanych wtedy pod adresem Dariusza Reśki.

Jeszcze raz: decyzja środowiskowa jest realnym postępem i władzom miasta należy tego etapu pogratulować.

Ale od decyzji środowiskowej do działającego obiektu jest jeszcze bardzo daleka droga.

Historia innych krynickich inwestycji pokazuje zresztą, że nawet projekt i pozwolenie na budowę nie gwarantują, że inwestycja rzeczywiście powstanie. (np. aquapark, na który Reśko zdobył już prawomocne zezwolenie na budowę, a Ryba inwestycję wstrzymał).

DZISIAJ SYTUACJA WYGLĄDA TAK:

lokalizacja na Iwonce — jest,

grunty — są,

koncepcja — jest,

decyzja środowiskowa — jest,

projekt budowlany — jeszcze nie,

pozwolenie na budowę — jeszcze nie,

finansowanie całej inwestycji — jeszcze nie,

budowa — jeszcze nie.

Po prawie ośmiu latach od pierwszych wyborczych deklaracji Piotra Ryby to już nie jest pytanie:

„Czy Krynica potrzebuje toru?”

To pytanie brzmi:

KIEDY WRESZCIE ZACZNIE SIĘ JEGO BUDOWA?

ŹRÓDŁA:

(Odwiedzono 122 razy, 122 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *