„Katastrofa budowlana” w dworze Długoszowskich w Bobowej śmierdzi coraz bardziej!

26 maja 2026 roku, na łamach gazety „BOBOWAODNOWA”, padło pytanie – zob. Czy prokurator okręgowy z Nowego Sącza Krzysztof Bryniarski ujawni akta „katastrofy budowlanej” w dworze Długoszowskich?. Od wczoraj, tj. od 24 czerwca 2026 roku, znamy odpowiedź:

Jak widać prokurator okręgowy Krzysztof Bryniarski sam nie pofatygował się, żeby sygnować powyżej zacytowany dokument. Wysłał „do boju” podwładną i trzeba powiedzieć, że prokurator Alina Obrzud dostarczyła nam dowody na potwierdzenie starego polskiego przysłowia, że jak już wchodzisz pomiędzy wrony to musi krakać jak i one (jak się podpisuje takie oświadczenie majątkowe – zob. Obrzud_Alina, to nie dziwi to krakanie)  I akta postępowania sygn. 4146-0.Ds.1621.2024.Sp (dotyczyło – tzw. katastrofy budowlanej w dworze Długoszowskich – https://gorliceiokolice.eu/tag/katastrofa-budowlana-w-dworze-dlugoszowskich/) nadal będą spoczywać w kancelarii tajnej na prokuratorskim folwarku u Sławomira Korbelaka w Gorlicach.

xxx

Z ostrożności procesowej nie nazwę po imieniu decyzji podjętej przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu, reprezentowaną przez prokurator Alinę Obrzud, decyzji, blokującej dostęp do akt sygn. 4146-0.Ds.1621.2024.Sp. (a czy ostatecznej, to się jeszcze okaże). A mam na końcu języka kilka wykwintnych „epitetów”. Zwrócę natomiast (bez „epitetów”) uwagę Czytelników tylko na jeden aspekt tekstu „wysmażonego” przez prokuratur Alinę Obrzud. W tym celu trzeba zadać proste pytanie: o czym zapomniała, przyozdobiona w czerwony żabot III RP Alina Obrzud? Odpowiedź brzmi! Prokurator Alina Obrzud słowem nie uzasadniła, dlaczego wyłącznie publiczny charakter „katastrofy budowlanej” w budynku dworu po rodzinie Długoszowskich/w budynku Szkoły Muzycznej I stopnia w Bobowej, do której doszło podczas realizacji inwestycji nadzorowanej przez jednostkę samorządu terytorialnego, tj. Gminę Bobowa, nie stanowi podstawy do ujawnienia opinii publicznej dokumentacji wytworzonej i zgromadzonej przez Sławomira Korbelaka? Prokurator Alina Obrzud zamyka ten wątek mojego wniosku z 25 maja 2026 roku gołosłownym oświadczeniem, że „brak jest zarówno merytorycznych jak i faktycznych podstaw do wydania decyzji przez tut. Prokuraturę w zakresie udostępnienia Panu materiałów z akt sprawy sygn. 4146-0.Ds.1621.2024.Sp”. Prokurator Alina Obrzud nie zamierzała wytłumaczyć wnioskodawcy czym są owe „merytoryczne i faktyczne podstawy” uzasadniające brak tzw. wyjątkowego wypadku, opisanego w art. 156 §5 k.p.k. – zob. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-postepowania-karnego-16798685/art-156, który mógłby zezwolić „niezależnemu prokuratorowi” ujawnić akta przedmiotowej sprawy. Zacytujmy ten artykuł:

„§  5.  Jeżeli nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania lub ochrony ważnego interesu państwa, w toku postępowania przygotowawczego stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta, umożliwia sporządzanie odpisów lub kopii oraz wydaje odpłatnie uwierzytelnione odpisy lub kopie. W przedmiocie udostępnienia akt, sporządzenia odpisów lub kopii lub wydania uwierzytelnionych odpisów lub kopii prowadzący postępowanie przygotowawcze wydaje zarządzenie. W wypadku odmowy udostępnienia akt pokrzywdzonemu na jego wniosek należy poinformować go o możliwości udostępnienia mu akt w późniejszym terminie. Z chwilą powiadomienia podejrzanego lub obrońcy o terminie końcowego zaznajomienia z materiałami postępowania przygotowawczego pokrzywdzonemu, jego pełnomocnikowi lub przedstawicielowi ustawowemu nie można odmówić udostępnienia akt, umożliwienia sporządzania odpisów lub kopii oraz wydania odpisów lub kopii. Za zgodą prokuratora akta w toku postępowania przygotowawczego mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom. Prokurator może udostępnić akta w postaci elektronicznej”.

xxx

Może na wstępie krótkie uzupełnienie. Z formalnego punktu widzenia oświadczenie prokurator Aliny Obrzud należy zdyskwalifikować, bo prokurator Alina Obrzud zapomniała dodać, że art. 156 §5 k.p.k. koresponduje wprost z art. 156 §5a k.p.k. i bez tej podstawy prawnej cała rozmowa o moim wniosku o udostępnienie akt sprawy sygn. 4146-0.Ds.1621.2024.Sp nie ma sensu. Ale załóżmy – przy odrobinie dobrej woli – że prokurator Alina Obrzud panuje nad materią art. 156 k.p.k. i popełniła tylko zwykły „błąd pisarski”. Najwybitniejszym prokuratorom w III RP takie błędy się zdarzają. Bądźmy wyrozumiali. A teraz do rzeczy!

xxx

Rejestr tzw. wyjątkowych wypadków uzasadniających zgodę na dostęp do akt postępowania prokuratorskiego pojawia się w pierwszym zdaniu powyżej zacytowanego przepisu. Jak widać mamy dwie możliwości. Po pierwsze, akta można ujawnić „Jeżeli nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania”. Ten warunek całkowicie odpada, bo postępowanie sygn. 4146-0.Ds.1621.2024.Sp zostało prawomocnie zakończone, sprawa nie jest „na biegu”, nic już się w aktach nie zmieni, prawidłowy tok postepowania został przed wydaniem postanowienia o zakończeniu śledztwa zabezpieczony. A więc, w tym wypadku, tylko od dobrej woli prokuratora zależy dostęp do akt śledztwa. Po drugie, akta można udostępnić „Jeżeli nie zachodzi potrzeba (…) ochrony ważnego interesu państwa (…)”. Czy w lokalnej, gminnej  aferze budowlanej, o charakterze na wskroś publicznym, zachodzi potrzeba „ochrony [jakiegoś] ważnego interesu państwa”? To może prokurator Alina Obrzud powinna wyjaśnić wnioskodawcy, jakiż to „ważny interes państwa” w sprawie – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/katastrofa-budowlana-w-dworze-dlugoszowskich/, trzeba chronić i dlatego akta sprawy sygn. 4146-0.Ds.1621.2024.Sp mają być ukryte przed okiem opinii publicznej? Niestety prokurator Alina Obrzud dyskretnie uchyla się od przedstawienia takiego uzasadnienia.

xxx

Z procesowego punktu widzenia dokument wystawiony przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu, reprezentowaną przez prokurator Alinę Obrzud, w normalnym i niepodległym kraju byłby nie do obrony. Żyjemy jednak w III RP/PRL-bis (niepotrzebne skreślić) i prokurator Alina Obrzud  będzie bronić decyzji kolegi z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach, tj. prokuratora Sławomira Korbelaka, jak Jaruzelski socjalizmu. Tzw. niezależność prokuratora, na którą powołuje się prokurator Alina Obrzud, oznacza zwykłą bezkarność funkcjonariuszy w czerwonych żabotach!

xxx

Pytanie nadal pozostaje otwarte i brzmi: co takiego śmierdzi w aferze – https://gorliceiokolice.eu/tag/katastrofa-budowlana-w-dworze-dlugoszowskich/, że prokuratorzy Sławomir Korbelak, Krzysztof Bryniarski i Alina Obrzud postanowili ukryć ten smród przed okiem opinii publicznej?

Cdn.

 

 

(Odwiedzono 137 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *