
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.gorlice.pl/pl/218/19464/i-sesja-rady-miasta-ix-kadencji-za-nami.html.
xxx
ROTA ŚLUBOWANIA RADNEGO:
„Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców”.,
24 czerwca 2026 roku miną dwa lata jak Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Postanowieniem syg. akt I Ns 106/24 wygasił mandat radnego Rady Miasta Gorlice Krzysztofowi Jędrzejowskiemu, dokumentując w Uzasadnieniu Postanowienia, że w dniu wyborów samorządowych 7 kwietnia 2024 roku nie miał w Gorlicach biernego prawa wyborczego ze względu na centrum życiowe w Moszczenicy.
Sąd Apelacyjny pozostawiając sprawę protestu wyborczego bez dalszego biegu oceniał wyłącznie terminowość złożenia protestu wyborczego, a nie meritum sprawy.
Ponieważ sąd wyższej instancji w żaden sposób nie podważył ustaleń Sądu Okręgowego dotyczących nielegalnego zasiadania w radzie (fałszywe centrum życiowe), fakt naruszenia prawa przez radnego pozostaje w mocy i został oficjalnie potwierdzony przez niezawisły sąd.
Mimo tego, że kilkakrotnie składałam do Rady Miasta Gorlice wnioski o wygaszenie mandatu mieszkańca Moszczenicy Krzysztofowi Jędrzejowskiemu, gorliccy radni ignorują i moje wnioski, i ustalenia sądu co do centrum życiowego Jędrzejowskiego, a także ukutą przez sędziego apelacyjnego Rafała Dzyra tezę:
„O tym zaś, gdzie rzeczywiście znajduje się centrum życiowe kandydata, wiedzą osoby znające osobiście kandydata (…)”,
która stała się podstawą pozostawienia sprawy bez dalszego biegu.
Obecnie zgodnie z przepisami skargę na brak rzetelności i uczciwości Rady Miasta Gorlice skierowałam do rozstrzygnięcia przez Sąd Administracyjny w Krakowie. Przed zbliżającą się czerwcową sesją, kolejny raz wzywam radnych Rady Miasta Gorlice, by przestali kompromitować pełnioną funkcję zaufania publicznego i zgodnie z obowiązującymi przepisami i posiadaną wiedzą mandat radnego Krzysztofowi Jędrzejowskiemu wygasili.
WNIOSEK
Na postawie art. 63 Konstytucji RP oraz art. 241 Kodeksu Postępowania Administracyjnego składam o wygaszenie mandatu radnego Rady Miasta Gorlice mieszkańcowi Moszczenicy Krzysztofowi Jędrzejowskiemu, któremu Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Postanowieniem sygn. Akt I Ns 106/24 mandat radnego ze względu na udokumentowanie centrum życiowego w Moszczenicy wygasił. Ani Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Andrzej Wincenty Sikora, ani sędzia Sądu Apelacyjnego w Krakowie Rafał Dzyr ustaleń, co do centrum życiowego Krzysztofa Jędrzejowskiego nie podważyli, a jedynie termin złożenia protestu wyborczego, co na drodze administracyjnej nie ma znaczenia. W tym przypadku obowiązek wygaszenia mandatu radnego ze względu miejsca zamieszkania wynikający z art. 383 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeksu wyborczego spada na radę gminy.
W orzecznictwie sądów administracyjnych panuje zgodność, że zameldowanie ma charakter wyłącznie ewidencyjny (administracyjny) i nie tworzy praw do lokalu. O prawnym miejscu zamieszkania decyduje tzw. centrum życiowe, czyli miejsce, gdzie dana osoba faktycznie przebywa, śpi, przechowuje swoje rzeczy i koncentruje sprawy osobiste oraz majątkowe, co w przypadku Krzysztofa Jędrzejowskiego zostało udokumentowane.
Najwyższy czas skończyć z tą samorządowa patologią. Osoby, które nie przestrzegają prawa i złożonej roty ślubowania, nie szanują pełnionej funkcji zaufania publicznego, nie powinny pełnić. I o tym należy pamiętać przy kolejnych wyborach samorządowych. Uczciwość i rzetelność, tego przysięgali się trzymać!
Alicja Nowak








Wyzywanie kolegów i koleżanek radnych od „patologii”, z całą pewnością przysporzy pani sympatyków i pomoże w pani sprawie. Gratuluję, taktu, kultury i roztropności.
Przecież to jest patologia.
Rzeczy należy nazywać po imieniu.
Bliźnich należy upominać.
Jedyny zarzut, jaki podniósłbym w tej sprawie to fakt, że od dawna nie widzę w niej nic nowego. Żadnych nowych dokumentów.
A co to za autorytet moralny, który osądza co należy nazywać patologią i rości sobie prawa do napominania bliźnich?? Sędzia jakiś? A może duchowny?
@eryk: nie trzeba być ani duchownym, ani sędzią, by dostrzec deficyty gorlickiej hołoty samorządowej. Zamilcz i nie manifestuj swoich.
Eryk, brak umiejętności czytania ze zrozumieniem to coraz częstszy przypadek, patologią nie nazywam ludzi, tylko system, któremu, łamiąc prawo, się podporządkowali. Na sympatii mi nie zależy, w tym środowisku sympatia to ewenement. Panu współczuję podstawowego braku umiejętności jaką jest umiejętność logicznego myślenia.
Nie będę się z panią wdawał w przepychanki słowne. Mam tylko ostatnie pytania. Dlaczego jako trybunę do wylewania swoich żalów wybrała pani faszyzujący i antysemicki portal? Czy naprawdę nie ma innego porządnego medium, które by zechciało publikować pani artykuły? Naprawdę chce być pani kojarzona z tym brunatnym ściekiem i prezentowanymi tu poglądami?
„Eryk”, masz Pan całe stada „porządnych mediów”, publikujących same laurki dla władzy ludowej, aż dziw bierze, że taplasz się w tym „brunatnym ścieku”. Proszę zaspokoić moją ciekawość i podać choćby jeden przykład na antysemickość tego portalu!
W przeciwnym wypadku jesteś Pan pudłem rezonansowym powtarzającym zgrane banały…!
Piotr, szkoda czasu na dyskusje z kolesiem, któremu gorlicki układ zapewne załatwił robotę… to go broni. Może Kukla, może Sepioł, może ktoś inny…
Moda na rady społeczne ostatnio narasta – im więcej tym lepiej . Nie trzeba pytać , gołym okiem widać , że chodzi o rozmywanie odpowiedzialności . To nie ja to oni – kozioł ofiarny u płota .