
Muszę otwarcie przyznać, że mój wczorajszy komunikat – zob. Sondażowe wyniki referendum w Krakowie są jednoznaczne. Aleksander Miszalski i Rada Miasta Krakowa won! należy uznać w części za fałszywy. Dlaczego?
Bo „oficjalne wyniki PKW różnią się sporo od wyników sondażu exit poll (33,4 proc), ale nie zmieniają najważniejszego werdyktu: prezydent Aleksander Miszalski zostaje odwołany ze stanowiska. Za to przedterminowych wyborów do Rady Miasta Krakowa nie będzie.
- W referendum ws. prezydenta wzięło udział 176 228 osób, ważnych głosów oddano 175 212.
- W referendum ws. RMK wzięło udział 176 107, ważnych głosów oddano 174 723.
Do odwołania RMK zabrakło więc niewiele ponad 3 tys. osób.
W przypadku odwołania prezydenta próg wynosił 26,98 proc., a RMK 30,59 proc.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mandat Prezydenta Miasta Krakowa wygasa z dniem ogłoszenia protokołu komisarza wyborczego w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym.
- W sprawie odwołania Rady Miasta Krakowa w głosowaniu wzięło udział 29,97 proc. osób uprawnionych. Tu referendum ważne nie jest”.
Od redakcji! Źródło notatki prasowej – zob. https://gazetakrakowska.pl/wyniki-referendum-w-krakowie-prezydent-aleksander-miszalski-odwolany-rada-miasta-zostaje/ar/c1p2-29026571.


