Protest Henryka Olesia na pogrzebie Krzysztofa Pawłowskiego

Po śmierci Krzysztofa Pawłowskiego w sądeckich mediach zaroiło się od wspomnień i laudacji na cześć zmarłego założyciela Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu. O rysach na pomnikowym wizerunku śp. Krzysztofa Pawłowskiego, opisanych w śledztwie dziennikarskim przez Pawła Zastrzeżyńskiego w sprawie tzw. „Sądeckiej Doliny Krzemowej”, czyli Miasteczka Multimedialnego w Nowym Sączu – zob. https://gorliceiokolice.eu/2025/06/miasteczko-ameryka-po-naszemu-czyli-anatomia-przekretu-na-140-milionow-zlotych/, funkcjonariusze nie tylko sądeckiego medialnego frontu ideologicznego nie wspomnieli jednym słowem. Także materiał prasowy opublikowany 28 kwietnia 2026 roku – zob. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski dla Krzysztofa Pawłowskiego albo o nagrodzie za Miasteczko Multimedialne w Nowym Sączu potraktowano milczeniem.

xxx

„Przekręcenie” w sądeckim Miasteczku Multimedialnym 140 mln zł (a może więcej) nie odbyło się wyłącznie na szkodę mienia publicznego. Do grona poszkodowanych zaliczyć można także śląskiego biznesmena Henryka Olesia (na zdjęciu tytułowym), właściciela firmy EDELMET z Katowic – zob. https://edelmet.com.pl/, który zainwestował albo może utopił w Miasteczku Multimedialnym kilkadziesiąt milionów złotych. Więcej szczegółów na ten temat można znaleźć w książce Pawła Zastrzeżyńskiego, ale na potrzeby niniejszego tekstu, żeby chociaż „z grubsza” Czytelnicy mogli zorientować się w tej aferze (bo owiana jest mgłą milczenia i tajemnicy) należy poświęcić chwilę czasu na lekturę materiału prasowego (jeszcze z lipca 2016 roku) – zob. https://gazetakrakowska.pl/spor-o-wladze-w-miasteczku-multimedialnym-rozstrzygnie-sad/ar/c3-10458860. Jednym z bohaterów ww. tekstu jest także śp. Krzysztof Pawłowski! Ten tekst to tylko wprowadzenie do tematu. Nie wolno go traktować jako kompendium wiedzy na temat „przekrętu za 140 mln zł” w Miasteczku Multimedialnym.

xxx

Na łamach czasopisma „dts24” 9 maja 2026 roku ukazał się tekst Gabrieli Wolińskiej – zob. https://www.dts24.pl/nie-mowimy-ci-zegnaj-ale-do-zobaczenia-w-wiecznosci-krzysztofie/, będący relacją z pogrzebu śp. Krzysztofa Pawłowskiego. Wśród kilkudziesięciu zdjęć zamieszczonych pod tekstem jedno przykuło zdecydowanie moją uwagę:

Na zdjęciu rozpoznałem Henryka Olesia z okazałym kolczastym kaktusem w ręku. Do doniczki przytroczone są: zdjęcie Miasteczka Multimedialnego, wykonane z lotu ptaka i… książka Pawła Zastrzeżyńskiego pt. „Miasteczko. Ameryka po naszemu”. Nie miałem wątpliwości, że w ten sposób Henryk Oleś postanowił przypomnieć Nowemu Sączowi (i żałobnikom) o „przekręcie na 140 mln zł”, którego w Miasteczku Multimedialnym jednym z negatywnych bohaterów był śp. Krzysztof Pawłowski.

xxx

Postanowiłem dokonać weryfikacji moich przeczuć i dzisiaj, tj. 11 maja 2026 roku, odnowiłem kontakt z Henrykiem Olesiem, którego poznałem kilka lat temu, jeszcze przed opublikowaniem 10 marca 2023 roku materiału prasowego – zob. Niebezpieczne związki posła PiS Patryka Wichra albo przyczynek do dziejów Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu!. Henryk Oleś w rozmowie telefonicznej potwierdził, że jego obecność w Nowym Sączu 9 maja 2026 roku i na pogrzebie śp. Krzysztofa Pawłowskiego z kolczastym kaktusem, zdjęciem Miasteczka Multimedialnego i książką Pawła Zastrzeżyńskiego w ręku miała być wyrazem symbolicznego, bezsilnego protestu człowieka, który – według osobistej relacji Henryka Olesia – został w grodzie nad Dunajcem i Kamienicą „przekręcony” na ok. 20 mln zł (słownie dwadzieścia milionów złotych).

xxx

W chwilę po rozmowie telefonicznej otrzymałem pocztą mejlową plik zdjęć od Henryka Olesia dokładnie dokumentujących opisany protest!

Powyżej Henryk Oleś na tle budynków Miasteczka Multimedialnego.

 

xxx

Dodatkowego komentarza do powyżej opublikowanych zdjęć nie przewidziałem! Zdjęcia są aż nadto wymowne!

Cdn.

Ps. Moja ciekawość prawdopodobnie nie zostanie zaspokojona, ale kto pyta nie błądzi. Pytania brzmią. Czy redaktor naczelny „dts24” Wojciech Molendowicz wiedział, kto jest na zdjęciu, które opublikował tutaj – zob. https://www.dts24.pl/nie-mowimy-ci-zegnaj-ale-do-zobaczenia-w-wiecznosci-krzysztofie/

i czy redaktor Wojciech Molendowicz czytał książkę Pawła Zastrzeżyńskiego?

Cdn.

Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.dts24.pl/nie-mowimy-ci-zegnaj-ale-do-zobaczenia-w-wiecznosci-krzysztofie.

(Odwiedzono 1 169 razy, 1 170 wizyt dzisiaj)

8 thoughts on “Protest Henryka Olesia na pogrzebie Krzysztofa Pawłowskiego

  1. Lektura faktur opłaconych przez sądecką szajkę kompradorską (vel tzw. „milionerów”) jest z pewnością priorytetowa dla Wojciecha Molendowicza.
    Jeżeli zatem ktoś mówił mu o książce Zastrzeżyńskiego, to w tym momencie zatkał sobie uszy. A kiedy ktoś chciał mu ją pokazać, to z pewnością zamknął na ten moment oczy…

    Prawda wyzwala.
    Niestety, sądecka szajka kompradorska, przygłupy samorządowe i ich pachołki o tym nie wiedzą…

  2. [Ocenzurowano – M.R]

    Komentatorze „Obserwator”! Na tym portalu łatwo znaleźć adres mejlowy wydawcy i redaktora naczelnego gazety „BOBOWAODNOWA”. Ułatwię ci zadanie. Ten adres to pow1@o2.pl.

    Siadasz „Obserwatorze” do klawiatury i przedstawiasz, w liście skierowanym na pow1@o2.pl, wszystkie znane ci fakty oraz dowody na oskarżenia, którymi szermujesz w zamieszczonych wpisach.

    Mało tego! W liście na pow1@o2.pl przedstawiasz się „Obserwatorze” z imienia i nazwiska oraz podajesz adres zamieszkania i numer telefonu. To jest wstępna weryfikacja, którą musi przeprowadzić wydawca i redaktor naczelny tej gazety.

    Jeśli nie zdecydujesz się „Obserwatorze” na przejście tej ścieżki weryfikacyjnej będę musiał uznać, że dopuściłeś się wobec mnie i Czytelników zwykłej, haniebnej prowokacji!

    Czekam!
    Maciej Rysiewicz

  3. Na platformie FB Sylwestra Adamczyka – zob. https://www.facebook.com/sylwster.adamczyk/, ukazał się dzisiaj, tj. 11.05.2026 r. (dosłownie przed chwilą, tj. ok. 20.45) tekst zatytułowany MILCZĄCA DEMONSTRACJA NA POGRZEBIE KRZYSZTOFA PAWŁOWSKIEGO.

    Tekst stanowi wartościowe uzupełnienie materiału prasowego – zob. https://gorliceiokolice.eu/2026/05/protest-henryka-olesia-na-pogrzebie-sp-krzysztofa-pawlowskiego/. Tekst przekazuję do wiedzy Czytelników wersji oryginalnej.

    W ostatnią sobotę na sądecki cmentarzu komunalnym przy ul Tadeusza Rejtana odbył się pogrzeb KRZYSZTOFA PAWŁOWSKIEGO założyciela i pierwszego rektora Wyższa Szkoła Biznesu – National-Louis University.
    Pogrzeb miał charakter państwowy. Była więc asysta wojskowa, orkiestra, salwa honorowa nad grobem Zmarłego. Były sztandary, wieńce, kwiaty, wzruszające słowa o Zmarłym i jego zasługach. Byli wreszcie na pogrzebie wszyscy najważniejsi obywatele naszego Miasta, byli Sądeczanie.
    Tylko gdzieś nieopodal licznej grupy żałobników stał samotnie starszy mężczyzna. Ubrany skromie, w niebieską kurtkę. Był pod krawatem. Pod ręką trzymał doniczkę z kaktusem przespanym żałobną szarfą i zdjęciem Miasteczka Multimedialnego. Do doniczki była zaś przymocowana książka pt. „Miasteczko – Ameryka po naszemu” autorstwa Pawła Zastrzeżyńskiego. Ów mężczyzna nie zwrócił uwagi większości żałobników i licznych mediów obecnych na uroczystości. Zauważony został i sfotografowany tylko przez młodą reporterkę portalu DTS24.pl – aktualności z Sądecczyzny Kingę Grucę.
    Czy młoda dziennikarka wiedział kogo fotografują i jaka jest symbolika rzeczy z którymi pan w niebieskiej kurtce przybył na pogrzeb Krzysztofa Pawłowskiego? Nie sądzę.
    Pan w niebieskiej kurtce to HENRYK OLEŚ, Prezes śląskiej firmy Edelmet sp.z.o.o., która onegdaj zainwestowała bardzo duże pieniądze w Miasteczko Multimedialne, sztandarowy i określany powszechnie jako wizjonerski projekt, który miał pchnąć Nowy Sącz na ścieżki rozwoju rodem niemalże z XXII wieku. Autorem tego „wizjonerskiego” projektu był nie kto inny, jak żegnany w sobotę KRZYSZTOF PAWŁOWSKI.
    Historii Miasteczka Multimedialnego nie będę tutaj w szczegółach przypominał. Mamy ją wszyscy świeżo w pamięci. Doś powiedzieć tylko, że skończyła się ona jedną wielką biznesową kompromitacją i kolosalną stratą. Na inwestycję wydano ok. 140 mln zł państwowych i prywatnych pieniędzy. Syndyk sprzedał budynki Miasteczka, uprzednio ogołocone z cennego sprzęty, który sprzedawano sukcesywnie dla zaspokojenie bieżących potrzeb związanych z utrzymaniem budynku i syndyka, za kwotę ok 13 mln zł czyli 10 procent tego co wydano na jego budowę i wyposażenie. Stracono zatem bezpowrotnie ponad 100 mln zł. Do dziś nikt nie poniósł za to odpowiedzialności, Krzysztofa Pawłowskiego żegnano zaś w sobotę jako wielkiego człowieka…
    Stracił Skarb Państwa, straciły firmy prywatne. Edelmet swoje straty na inwestycji w Miasteczko Multimedialne ocenia na ok 20 mln złotych (słownie – dwadzieścia milinów złotych). Pieniędzy tych Edelment już nie odzyska. Przepadły bezpowrotnie.
    Książka „MIASTECZKO – CZYLI AMERYKA PO NASZEMU” to efekt długiego, żmudnego i bezkompromisowego dziennikarskiego śledztwa Pawła Zastrzeżyńskiego. Autor dotarł do dokumentów i ludzi, dzięki którym odsłania nieznane dotąd opinii publicznej kulisy działalności postpeerelowskiej „ośmiornicy”, która przed laty oplotła swoimi mackami Wyższą Szkołę Biznesu i Miasteczko Multimedialne w Nowym Sączu. To obraz tego, jakim przekrętem od początku był „wizjonerski” projekt Miasteczka Multimedialnego.
    Pan w niebieskiej kurtce, z kaktusem i książką opisującą ciemne kulisy Miasteczka Multimedialnego, przybył w sobotę na pogrzeb Krzysztofa Pawłowskiego nie tylko po to, żeby pożegnać Zmarłego, ale, jak sądzę, przede wszystkim po to, aby ostatecznie pożegnać swoją nadzieją na odzyskanie kolosalnych pieniędzy ulokowanych w „wizjonerskim” projekcie autorstwa Krzysztofa Pawłowskiego i naprawienie wyrządzonych mu krzywd.
    Zdaje sobie sprawę, że będziecie zapewne różnie oceniać postawę Henryka Olesia. Zastanówcie się jednak proszę wcześniej, jak sami zachowalibyście się w jego sytuacji.
    Foto Henryka Olesia na cmentarzu w Nowym Sączu – Kinga Gruca/DTS 24
    Sylwester Adamczyk

  4. Uuuu komuna wróciła i nie ma wolności wypowiedzi 🙂 ehhh widać że strach przed prawdą ale cóż inne media są bardziej obiektywne . Dlatego może ten portal ma tak mało oglądających. Pozdrowienia dla „porucznika ” cenzora ! Przecież jakby były nieprawdziwe to można by pozwać ale strach jest większy żeby choć słowo prawdy było na tym portalu . Słabiutko

    1. A więc, jak się okazało, jesteś cieniasem i pajacem. I przy okazji; komuna nie musiała wracać, bo nigdy nie odeszła! A w Miasteczku Multimedialnym urządziła sobie eldorado a ty, pajacu, masz w tym udział!
      Won do „Trybuny Łajdaków”!

  5. Maciek nie znam powodów zerwania przed laty znajomosci i az do dzis raczej mnie to nie interesowało bo znam kilka zasad w tym i t a zeby nie pchać sie tam gdzie mnie nie chca.Ale tu znalazłem przez kpl przypadek informacje o człowieku ktoremu dwukrotnie „robiłem ” kampanie wyborczą do Senatu III RP i w trakcie końcówki tej drugiej zorientowałem sie z kim mam ” nieprzyjemność”…Tego nikt Ci juz nie opowie większość swiadków pożegnała ten Świat podejrzewam że i Ty nie opublikował bys wszystkiego ale sygnalizuje że taka wiedza istnieje nie jest ani łatwa ani przyjemna nawet zastanawiam się czy jest o co kruszyc kopike.Ujawniła by natomiast kulisy przekretu i ewentualnych prawdziwych sprawców .pzdr.

  6. Wpis ukryłem w poczcie redakcyjnej. Ja się w taką konspirację nie mam zamiaru bawić. Kontakt z redakcją „BOBOWAODNOWA” nie jest tajny – zob. pow1@o2.pl! Listy anonimowe trafiają do kosza!
    Maciej Rysiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *