Miszalski odwołany i co dalej?

Referendum w Krakowie zakończyło się połowicznym sukcesem. Co prawda ze stolca prezydenta Krakowa utrącony został Aleksander Miszalski, funkcjonariusz obozu zdrady i zaprzaństwa z tzw. Platformy Obywatelskiej – dzisiaj przemianowanej na Koalicję Obywatelską, ale do odwołania krakowskiej rady miasta zabrakło ok. 3000 głosów.

W Polsce panuje powszechne, fałszywe przekonanie, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci gmin i miast dysponują nieograniczoną władzą. Nic bardziej mylnego. Ustawy o samorządzie terytorialnym wyraźnie na pierwszym miejscu stawiają tzw. rady gmin i miast. To one są kluczowymi organami „stanowiącymi i kontrolnymi w gminach”. To one nadzorują wójtów, burmistrzów i prezydentów, to one podejmują decyzje w sprawach strategicznych dotyczących gmin i to one powołują pracowników samorządowych na kluczowe stanowiska w gminie, np. skarbnika i sekretarza gminy. Patrząc z tego punktu widzenia lepiej byłoby w Krakowie odwołać radę miasta niż prezydenta, bo prezydent to de facto tylko figurant i ma śpiewać tak jak mu rada miejska zagra. Analizę fatalnego i korupcjogennego prawa samorządowego w III RP zostawmy jednak na inny felieton.

Trzeba jednak podkreślić, że Miszalski, jako frontmen tzw. strefy czystego transportu, nepotyzmu w urzędzie, rozbuchanego zatrudnienia (w UM Krakowa zatrudnionych jest 35 000 urzędników, co kosztuje miasta ok. 4 mld zł rocznie – takie dane podaje znany dziennikarz Witold Gadowski), zaciągania kolejnych długów (do poziomu już ok. 8 mld zł), doprowadził 171 581 Krakowian do wściekłości tak wielkiej, że oddali kartę referendalną z napisem „TAK” za odwołaniem „samorządowego pajaca” z PO/KO!

Zwolennicy Miszalskiego i sam Miszalski popełnili błąd, bo nawoływali do bojkotu referendum zamiast zachęcać do wzięcia w nim udziału. W ten sposób ponad 70 proc. tzw. Krakówka (to określenie na mieszkańców grodu Kraka, którzy, choćby się waliło i paliło, to zawsze popierają eurokołchoźników z PO/KO i lewicowych przystawek – w Warszawie o/na takich mówią „Warszawka”) zostali w domach i oglądali relację z referendum w TVN albo innej szczujni publicznej w likwidacji. Kto wie, jaki byłby wynik referendum, gdyby „Krakówek” ruszył do urn z głosem na „NIE”.

Tak czy siak, organizatorzy referendum (zob. na zdjęciu tytułowym) mają symboliczną satysfakcję, ale mylą się ci, którym się wydaje, że podobną operację „na odwołanie” włodarzy Warszawy czy Gdańska uda się teraz powtórzyć.

Przy okazji, ustawę o referendum lokalnym należałoby w IV RP (gdy nastanie, ale to jest marzenie ściętej głowy) wyrzucić do kosza a na pewno w części progu uznania referendum lokalnego za ważne. Z grubsza rzecz ujmując referenda w III RP są ważne, jeżeli bierze w nich udział co najmniej 30 proc uprawnionych do głosowania (czasem nawet więcej – por. art. 55 ww. ustawy – zob. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/referendum-lokalne-16885627/art-55). Taki próg należałoby w ogóle znieść i jeśli ktoś nie idzie do referendum, to jego strata i „szlus”; decydują obywatele, którzy ruszyli „cztery litery” z kanapy przed telewizorem. W Szwajcarii, która jest wzorcem systemu referendalnego, na szczeblu federalnym nie ma wymogu minimalnej frekwencji (kworum) dla ważności referendum. Każde głosowanie jest ważne i rozstrzygające bez względu na to, ilu obywateli wzięło w nim udział.

A co wydarzy się w Krakowie? Kampania ruszyła. Zgłosiło się kilku kolejnych pajaców, którzy marzą o prezydenturze w Krakowie, na przykład Marian Banaś, zwany „pancernym”, jeszcze niedawno prezes NIK (ma pan Banaś duuużo „za uszami”, ale to jest temat na inne opowiadanie).

Z klatki MMA wyszła i zgłosiła się celebrytka Marianna Schreiber z rewelacyjnym hasłem, że jak zostanie wybrana, to nie spłaci długów zaciągniętych przez Majchrowskiego i Miszalskiego. Dla mnie bomba! Muszę się przemeldować z Wilczysk do Krakowa…

Komuniści z partii Zandberga, Neokonfederacja od Bosaka i „Memcena”, Korona Brauna też zgłosili już kandydatów.

Natomiast obóz zdrady narodowej, tj. PiS i Koalicja Obywatelska ciągle zwleka.

Czekamy także na kandydata środowiska, które referendum zorganizowało, tj. komitetu referendalnego, na czele którego stanął Jan Hoffman – przewodniczący Rady i Zarządu Dzielnicy Stare Miasto w Krakowie.

A poza tym na pewno ktoś jeszcze dobije, np. radny Łukasz Gibała (były członek PO i Ruchu Palikota – fuj, co za przeszłość).

A pod koniec sierpnia do wyborów ruszy „Krakówek”, który tym razem przy urnach stawi się tłumnie!

Ps. Z tej krótkiej historii wynika, że Bosak, „Memcen” i Braun nie zamierzali dogadać się z Janem Hoffmanem i poprzeć jednego kandydata. W ten sposób w drugiej turze wyborów staną w szranki: kandydat PO/KO i Łukasz Gibała z przeszłością (fuj) w PO i Ruchu Palikota! Tak sobie wróżę, a jak będzie zobaczymy!

Od redakcji! Na zdjęciu tytułowym inicjatorzy krakowskiego referendum: Jan Hoffman (w centrum) ze współpracownikami z komitetu referendalnego. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://krakow.tvp.pl/93446291/inicjatorzy-referendum-zmiany-w-sct-mozliwe-jeszcze-przed-wyborami.

(Odwiedzono 121 razy, 121 wizyt dzisiaj)

6 thoughts on “Miszalski odwołany i co dalej?

  1. W sektorze publicznym pracuje 24 , 4 % osób dla państwa – w 2026 r . – instytucje państwowe . Natomiast w rolnictwie 7 – 8 % – rybołówstwo , leśnictwo , łowiectwo , rolnictwo . Czy sektor publiczny jest w stanie wyżywić społeczeństwo polskie ? Al twierdzi , że NIE . Jak na razie to wygląda na krakowskie spontaniczne pospolite ruszenie – wyborczo – sondażowe – i w tym jest cały ambaras , że wielu by chciało…

  2. „Pani poseł @JoannaLichocka na Fejsie promuje panią Małgorzatę Wassermann na nowego prezydenta miasta Krakowa, ja tylko chciałem przypomnieć że w trakcie pandemii pani Wasserman była autorem projektu prawo jazdy na internet w myśl którego osobom które nie popierają dobrowolnego preparatu miano odcinać dostęp do sieci! Hallo
    @pisorgpl z takimi kandydatami nie liczcie na mój głos”.

    Źródło – https://x.com/Tomasz74073193/status/2061147354292507065.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *