
Od redakcji! Autorem tekstu jest Maciej Oniszczuk – zob. https://www.facebook.com/maciej.oni. Ilustracja tytułowa została zacytowana ze strony – zob. https://www.youtube.com/watch?v=mg6PcNj3Qc4. Tekst powinien zainteresować Czytelników, którzy jeszcze nie dostrzegli, że eurokołchozowa III RP jest państwem totalitarnym.
xxx
Polska tajemnica bankowa umarła po cichu. Większość przedsiębiorców nawet o tym nie wie.
W 2019 roku wdrożono STIR. W 2022 ARANEA. Wiecie o tym? Żadnych nagłówków. Żadnej debaty publicznej. Dwie ciche nowelizacje i skarbówka widzi Twoje konto w czasie rzeczywistym. Jak to działa w praktyce?
STIR to system teleinformatyczny izby rozliczeniowej, do którego banki mają obowiązek przekazywać dane o transakcjach automatycznie, bez wniosku, bez postanowienia sądu. Algorytm analizuje wzorce przepływów i przypisuje ryzyko. Jeśli Twój rachunek wyświetli się czerwono kontrola może ruszyć zanim złożysz deklarację. ARANEA poszła dalej. Połączyła dane bankowe z rejestrami ZUS, GUS, KRS, urzędami skarbowymi i danymi z JPK. Teraz system nie patrzy tylko na Twoje konto patrzy na całą Twoją sieć: kontrahentów, wspólników, przepływy między powiązanymi podmiotami.
Efekt? Kontrole skarbowe wszczynane po sygnałach algorytmicznych mają skuteczność na poziomie 98% (!)
Nie dlatego, że urzędnicy są mądrzejsi niż kiedyś. Dlatego, że kontrolują tylko tych, których system już wcześniej uznał za winnych.
Rozmawiam z przedsiębiorcami każdego tygodnia. I coraz rzadziej słyszę: „chcę płacić mniej podatków.” Coraz częściej słyszę: „nie mogę tak funkcjonować.” JPK co miesiąc. Biała lista. Split payment. STIR. MDR. Teraz ARANEA. Każde z tych narzędzi miało swoje uzasadnienie. Razem tworzą środowisko, w którym uczciwy przedsiębiorca spędza kilkanaście procent swojego czasu na udowadnianiu, że nie jest przestępcą.
Jak to działa na świecie? W USA dostęp do indywidualnych danych bankowych co do zasady wymaga wezwania sądowego (subpoena) lub nakazu (court order). Czwarta Poprawka do Konstytucji chroni przed nieuzasadnionymi przeszukaniami i jest realnie egzekwowana przez sądy. W Polsce konstytucja podobne prawa gwarantuje na papierze, ale STIR i ARANEA działają na podstawie ustaw, które ten próg skutecznie obchodzą.
To nie podatki wypychają firmy za granicę. To koszt obsługi systemu. To niepewność, czy decyzja podjęta dziś będzie uznana za prawidłową za dwa lata. To poczucie, że aparat fiskalny jest nastawiony na wychwytywanie błędów, a nie na wspieranie działalności. Właściwa struktura podział aktywów i działalności operacyjnej, odpowiednia jurysdykcja dla majątku sprawia, że algorytm nie ma czego szukać. Ale ważniejsze jest to, że przedsiębiorca odzyskuje poczucie kontroli nad własnym biznesem.
Maciej Oniszczuk


