
Od redakcji! Autorem tekstu jest Robert Grzechnik – zob. https://x.com/RobGrzechnik.
xxx
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o PIP (pierwsze czytanie w Sejmie odbyło się w ubiegłym tygodniu – 25 lutego), dzięki której inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy będą mogli decyzją urzędową zamienić umowę zlecenia, dzieło, czy B2B w umowę o pracę, nawet jeśli strony dogadały się i podpisały coś innego. Zainteresowani będą musieli się od takiej decyzji odwoływać do sądu. Ustawa jest realizacją tzw. kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy, na które zgodził się jeszcze rząd Prawa i Sprawiedliwości . KPO to unijny program, który został wykorzystywany do ingerencji w nasze wewnętrzne sprawy, a nie ratunek dla Polski. Gdy nasza gospodarka krwawiła po lockdownach i potrzebowała szybkich pieniędzy tu i teraz, fundusze były blokowane (dlatego, że premier Morawiecki zgodził się uzależnić wypłaty od „praworządności”, a opozycja robiła co mogła, żeby Bruksela wstrzymywała środki). Zamiast gotówki dostaliśmy kamienie obciążeniowe dla gospodarki, zwane „milowymi”. A na deser? Część środków, która dotarła po latach poszła m. in. na jachty czy sauny dla wybranych! To jeszcze nie koniec. Rząd planuje doczepić przedsiębiorcom do szyi kolejny kamień milowy! Siłą chcą zmieniać umowy zlecenia (tzw. „śmieciówki” – celowo pejoratywne określenie biurokratów, bo z nich mniej kasy trafia do rąk urzędników) oraz kontrakty B2B na etaty. Przedstawiciele pracodawców podkreślają, że mieli tylko siedem dni na odniesienie się do projektu ustawy – co ich zdaniem jest sprzeczne z zasadami dialogu społecznego i uniemożliwia rzetelną analizę. Dlaczego ten i poprzedni rząd nie negocjowali zmian tych zapisów z Komisją Europejską? Dlaczego nie próbowali wykorzystać mechanizmu rewizji KPO (np. ze względu na wojnę na Ukrainie) by zmienić chociaż część zapisów tak, aby dotyczyły wyłącznie dużych firm? Przecież mikro i mali przedsiębiorcy nie potrzebują państwa w relacjach z pracownikami – załatwiają wszystko rozmową i zaufaniem.
Robert Grzechnik


Arystokracja obecnie w Brukseli i w Polsce – Al solidnie opisuje .