
Od redakcji! Autorem tekstu jest Sylwester Adamczyk – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/sylwester-adamczyk/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Na zdjęciu tytułowym Bogusław Kołcz, dyrektor Zespołu Szkół Akademickich im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu (foto – zrzut ekranu/ RTK/FB).
xxx
To że Bogusław Kołcz, dyrektor Zespołu Szkół Akademickich im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu sympatykiem Prawa i Sprawiedliwości, oględnie mówiąc, nie jest, nie było w Nowym Sączu jakąś specjalną tajemnicą. Ale to, że szkoły które prowadzi, i w ślad za tym uczące się tutaj dzieci i młodzież, wciągnie w sam środek najbardziej brutalnej i chamskiej walki politycznej z jaką mamy obecnie do czynienia w Polsce po 1989 roku, zdumiało w naszym mieście wiele środowisk.
Zaprosił Bogusław Kołcz do Nowego Sącz i szkoły bardzo znanego i cenionego aktora Olgierda Łukaszewicza. I nie byłoby może w tym nic dziwnego, wszak wiele takich spotkań z artystami odbywa się co dnia w różnych palcówkach oświatowych i kulturalnych w całej Polsce, gdyby nie to, że aktor zapamiętany chyba najbardziej z roli Albercika w „Seksmisji” Juliusza Machulskiego, zaangażował się ostatnimi laty bardzo mocno w działalność i agitację polityczną. I w takiej też roli Łukaszewicz, agitatora bezkrytycznie wychwalającego Unię Europejska, stanął w tym tygodniu przed młodzieżą uczącą się w szkołach, którymi kieruje Bogusław Kołcz.
W polityce Olgierd Łukaszewicz przeszedł długą drogę. Począwszy od członka Honorowego Komitetu Poparcia Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich w 2005 roku, po bezskuteczną próbę osobistego kandydowania w 2019 roku do Parlamentu Europejskiego z listy skrajnie lewicowej „Wiosny”, której przewodniczył wówczas Robert Biedroń, znany działacz środowiska gejowskiego.
Wróćmy jednak do Olgierda Łukaszewicza w Nowym Sączu. Okazało się, że jego pobyty w naszym Mieście stał się faktem dzięki poleceniu go Bogusławowi Kołczowi przez obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, z którym to Kołcz, jak sam się chwali, jest od jakiegoś czasu w bliskiej zażyłości i wspiera go i dodaje mu otuchy w działaniach odwetowych i represyjnych, które Żurek zapalczywie prowadzi przeciwko środowisku Prawa i Sprawiedliwości.
Było polecenie – pojawiła się i wdzięczność. Na materiałach eksponowanych w social mediach informujących o programie pobytu Łukaszewicza w Nowym Sączu znalazła się wzmianka, że spektakl, który aktor ma tutaj przedstawić organizator, czyli szkoła „Chrobrego”, dedykuje właśnie Waldemarowi Żurkowi. Dedykację taką trudno interpretować inaczej jak gest oficjalnego poparcia przez szkolę brutalnej polityki prowadzonej przez obecnego ministra sprawiedliwości.
I tutaj doszło do zderzenia Bogusława Kołcza z władzami Fundacji Chrobrego, która jest organem założycielskim i prowadzącym Zespół Szkół Akademickich im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu i de facto jest jego pracodawcą. We władzach Fundacji Chrobrego zasiadają w większości osoby wywodzące się ze środowisk prawicowych, m.in. Maciej Kurp, Michał Mółka i Patryk Wicher, obecny poseł na Sejm RP z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W czasie rozmowy telefonicznej z jednym z członków władz Fundacji (jego nazwiska nie udało mi się ustalić) Bogusław Kołcz miał usłyszeć kategoryczne żądanie usunięcia z materiałów promocyjnych spotkanie z Olgierdem Łukaszewiczem w Nowym Sączu dedykacji dla Waldemara Żurka i zamieszczenia tam, obok symboliki EU, również polskiej flagi. W czasie tej rozmowy, która jak można sądzić, w jakiejś części była prowadzona w nerwowej atmosferze, padło ponoć ze strony przedstawiciela zarządu Fundacji pod adresem Bogusława Kołcza wulgarne słowo zachęcające go do szybkiego oddalenie się z miesiąca, gdzie się obecnie znajduje, czyli że ma, i tutaj cytuję: „wyp…..lać”.
I z owym, „wyp…..lać” na ustach urażony Bogusław Kołcz owszem popędził, ale do sądeckich mediów, gdzie skarżąc się na Radę Fundacji Chrobrego, czyli swojego pracodawcę i krytykując zajadle PiS, zrzucił już wszystkie maski i nie bawił się w pozory. I tutaj przytoczę kilka cytatów z jego wypowiedzi dla sądeckich mediów: „DTS24”, „RTK” i „Sądeczanina”.
„Według pana reprezentującego upadłą opcję, ale tą która myśli, że wróci do koryta”, „Jakby Prezes powiedział, że od jutra kochamy Unię to połowa tych bezmózgowców będzie powtarzała, że kocha Unię”, „I takie bezmózgi później głosują na tego, kogo namaści Prezes”, „Za miotłą też zagłosują bo Prezes każe i proboszcz w kościele każe i trzeba z tym skończyć” – to Bogusław Kołcz w wywiadzie dla DTS24.pl – aktualności z Sądecczyzny– cały wywiad tutaj – https://www.youtube.com/watch?v=G0J8XmTZ57A&t=6s.
I dalej. W wywiadzie dla RTK Regionalna Telewizja Kablowa z ust Bogusława Kołcza, polonisty i profesora oświaty padły m.in. takie oto słowa: „Nasi uczniowie to są wyborcy, którzy za rok czy za dwa będą decydować o kształcie Polski (…) i rozumieją, że ta część, która teraz ślepo występuję przeciwko UE (…) że to są ludzie bezmyślni (…) idą jak barany na rzeź za Prezesem który każe zagłosować, za proboszczem który każe zagłosować”, „Gdyby Prezes wziął miotłę i powiedział, że macie na nią głosować, to mielibyśmy miotłę za Prezydenta”, „Oni nie myślą, tylko oddają głosy, a nasi uczniowie będą myśleć i chciałbym, żeby tak było” – cały wywiad dla RTK tutaj- https://www.facebook.com/reel/1241205554861548.
I jeszcze wywiad dla Sądeczanin – „Tak się stało pechowo, że ci moi przełożeni zaczynają chyba bać się panicznie, jak cały PiS obecnie, ministra Żurka, że wreszcie ich rozliczy, że nie panują nad nerwami”, „I żeby wreszcie ktoś powiedział dość tej indoktrynacji, temu upolitycznianiu pewnych działań i tej obłudzie jaka jest publicznie szerzona przez środowisko pisowskie, które potrafi skarżyć się albo buntować tych swoich bezmózgich wyznawców spod „Republiki” czy „Trwam” czy „Radia Maryja”, „Tłumaczę tym swoim uczniom, że (…) nie dajcie się omamić(…) nie wierzcie że Prezydent (Karol Nawrocki) myśli w interesie Polski i narodu” – cały wywiad można obejrzeć i wysłuchać w tym miejscu – https://sadeczanin.info/…/wulgarne-ultimatum-i….
Niestety, w żadnym z trzech wyżej przytoczonych wywiadów nie padło pod adresem Bogusław Kołcza zasadnicze w tej sprawie pytanie: „Czy szkoła którą kieruję jest właściwym miejsce do prowadzenie tak nachalnej agitacji politycznej jak ta w jego wykonaniu i czy aby jest to zgodne z prawem?”
Może bowiem sobie Bogusław Kołcz mieć, jak każdy obywatel RP, swoje poglądy polityczne, może ziać nienawiścią do Prawa i Sprawiedliwości i może wychwalać pod niebiosa politycznego pałkarza jakim w istocie jest Waldemar Żurek. To jego prywatna sprawa. Może publicznie krytykować swojego pracodawcę. To w końcu jego stanowisko pracy i jego ryzyko. Ale nie ma prawa przenosić swoich sympatii i nienawiści politycznych na teren szkoły, którą kieruje i indoktrynować dzieci, które ma uczyć i wychowywać, a czynić z nich hunwejbinów jedynie słusznej wg niego sprawy.
Panie Dyrektorze, mówić do swoich uczniów i publicznie, że wyborcy Prawa i Sprawiedliwości to bezmózgi? Toż to, używając dzisiejszej nomenklatury, wprost mowa nienawiści. Czego Pan ich uczy? Z jednej strony niby szlachetna Unia Europejska, wszyscy stanęliście groteskowo wyprężeni na baczność, kiedy na sali zagrano „Odę do radości”, a już po chwili mówił Pan w wywiadzie o bezmózgach z PiS-u.
Co w tej sprawie zrobi Kuratorium Oświaty? Zapewne nic, bo dziś „taki mamy klimat”. Co władze Fundacji Chrobrego? Pewnie przekonamy się o tym niedługo. A co zrobią rodzice, którzy będą w najbliższym czasie decydować o wyborze szkoły dla własnych dzieci? Czy zechcą wysłać swoje pociechy do tak skrajnie i jednostronnie upolitycznionej placówki oświatowej? I tutaj, jak sądzę, może być ciekawie i na początku następnego roku szkolnego Zespół Szkół Akademickich im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu może się obudzić w nowej, mało dlań ciekawej frekwencyjnie, rzeczywistości.




Jako człowiek z innego miasta i z innego środowiska, z przykrością muszę potwierdzić wiarygodność twierdzeń i wniosków autora artykułu. Niestety w środowisku nauczycielskim takie zachowania, jak bohatera są nagminne. Ci wykształceni i formalnie inteligentni ludzie naprawdę określają swoich własnych uczniów i ich rodziców mianem „bezmózgowców”. Religię rozumieją jako „indoktrynację”, do kościoła nie chodzą, ale wiedzą dokładnie co „proboszcz w kościele każe”. Jak telewizja to „Za Rublika”, a radio to „z ryjem”. Słowo „długopis” pod adresem prezydenta to najlżejsza obelga z którą się bezpośrednio spotkałem.
Od środowiska oświatowego gorsze jest tylko środowisko akademickie. W oświacie są przynajmniej egzaminy zewnętrzne, więc nie można całego czasu poświęcić pogadankom politycznym, trzeba jednak czegoś uczniów nauczyć, żeby jakoś się przeczołgali przez próg 30%. A w szkolnictwie wyższym po staremu, egzaminy odbierają ci sami ludzie, którzy prowadzili zajęcia. Czyli do 100% czasu wykładów można poświęcić polityce. To się nazywa wolność akademicka.
Autor z nadzieją patrzy na rodziców, którzy powinni wziąć pod uwagę takie wydarzenie zapisując dorastające dzieci do szkoły średniej. Tak, troska o dzieci nakazuje chronienie ich przed zgorszeniem, jakie grozi w szkole. Ja także chciałbym mieć taką nadzieję, ale z przykrością widzę, że pokolenie 40, 50 latków to nie pokolenie JPII, ale WOSP. Mają więcej serca dla psów, niż dla ludzi. Widziałbym już większą perspektywę przed pokoleniem dzisiejszych 20 latków, bo tutaj widzę większą różnorodność poglądów i postaw, tylko czy oni będą mieli dzieci?
Zastanawia mnie, dlaczego sądeckie media: DTS 24, Sądeczanin i ta śmieszna telewizja zaprosiły do siebie tę żałosną postać i przeprowadziły z nim wywiad, dając mu okazję nie tylko do promocji, ale też wygłoszenia potoku bzdur i bezpodstawnych oskarżeń.
On w tych wywiadach oczywiście dokonuje całkowitego samozaorania. Niemniej bulwersuje mnie, że takie miernoty dostają czas antenowy, a nie dostają go ludzie, którzy mają rzeczywiście coś do powiedzenia.
Sądeckie media=patomedia.
Odpowiedź na zadane pytanie [(…) dlaczego sądeckie media: DTS 24, Sądeczanin i ta śmieszna telewizja zaprosiły do siebie tę żałosną postać (…)?] znajdzie Pan tutaj – https://www.facebook.com/100064414221025/posts/1439230884900705/?rdid=gBBeypIPe9sHF5aW#!!!
Bobowa miała swojego wizjonera a Zespół Szkół Akademickich im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu ma swojego marzyciela!!!
„Jako dyrektor szkoły witał w swych murach Lecha Wałęsę, laureatów Oscara”
No szkoda, że jeszcze TW „Oscara” nie zaprosił…
Co za banda przygłupów…
Przy okazji, poziom mediów „cyklisty” Molendowicza…
https://www.youtube.com/watch?v=mlB6UzSj3IU
„Tajemnicze figurki na górze Chełm”.
Ponury żart!
Rozumiem, że autor tego tekstu
https://www.facebook.com/100064414221025/posts/1439230884900705/?rdid=gBBeypIPe9sHF5aW#
próbuje dorównać trenerowi Jarząbkowi:
https://www.youtube.com/watch?v=lFjLiE11Spk
https://sadeczanin.info/wiadomosci/dyrektor-wizjoner-boguslaw-kolcz-uhonorowany-prestizowym-odznaczeniem-spolecznosc-szkolna-jest-z-niego-dumna-zdjecia
Czytamy:
„(…) witał w szkole Lecha Wałęsę i Szewacha Weissa. Nawiązał partnerskie kontakty ze szkołami na Litwie, Ukrainie, Białorusi, w Rosji, Niemczech i Izraelu”.
O tak, tak, Lech Wałęsa to dla uczniów wzór, Szewach Weiss – idol. To jest jasne!
„Partnerskie kontakty” ze szkołami na Ukrainie i w Izraelu – to też jest jasne.
Nie jest natomiast jasne co z „partnerskimi kontaktami” ze szkołami na Białorusi i w Rosji. Pan dyrektor przyznał się już do błędu i złożył samokrytykę, czy jeszcze nie?
@wma: To prawdopodobnie jest gość rodem z tzw. Strefy osiedlenia… Stąd pewno ta lista krajów plus Niemcy.
Gość kibla nie powinien prowadzić, a co dopiero dyrektorować w szkole…
dość polityki w wydaniu nieudaczników pis