
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://gazetakrakowska.pl/gorlice-radny-miejski-traci-mandat-po-wyroku-sadu-protest-wyborczy-zglosila-jego-kolezanka-startujaca-w-wyborach-z-tej-samej/ar/c1-18630909.
xxx
Przypadkowo trafiłam na tekst z „Gazety Gorlickiej” – zob. https://gazetakrakowska.pl/tajemnica-skarbowa-oplotla-mieszkanie-z-oswiadczenia-radnej/ar/3938423, który przypomniał mi, jak przez ponad sześć miesięcy byłam hejtowana przez lokalny układ, który próbując mnie zniszczyć na polu samorządowym skierował do Urzędu Skarbowego w Krakowie „zapytanie”, czy radna Nowak nie złamała przepisów prawa nie podając w oświadczeniach majątkowych mieszkania spółdzielczego, na marginesie dodam, że chodzi o mieszkanie, w którym mieszkałam i w rzeczonych oświadczeniach adres podawałam. Pismo donos podpisał w imieniu bliżej nieznanego mi zespołu radnych ówczesny przewodniczący rady niezapomniany Bogdan Musiał.
OBOWIĄZKI PRZEWODNICZĄCEGO RADY MIASTA
Co istotne jednym z ustawowych obowiązków przewodniczącego rady jest korekta składanych przez radnych oświadczeń majątkowych i w razie nieprawidłowości wyjaśnienie zainteresowanym różnic w dokumentach. W moim przypadku istotnym był fakt, że ów spółdzielczy lokal wcześniej wykazywałam, wprowadzona w błąd, możliwie że celowo, zaprzestałam w rubryce nieruchomości mieszkanie spółdzielcze lokatorskie wpisywać, wróciłam do tego wpisu, gdy lokal od SM „Pod Lodownią” wykupiłam. Nie mniej adres miejsca zamieszkania w owych czterech ścianach zawsze był wykazany, co nie przeszkodziło gorlickiej prokuraturze postawić mi sześć zarzutów karnych, zagrożonych więzieniem, utratą mandatu, a jako że nauczyciel nie może być karany, to i utratą pracy, nad czym lał krokodyle łzy nowy przewodniczący gorlickiej jednostki samorządowej Krzysztof Wroński. No cóż, tak działa układ. Urząd, skarbówka plus prokuratura i niewygodna osoba „ugotowana”!
W moim przypadku nie wyszło, a to tylko dlatego, że ustawa o samorządzie gminnym mówi, kto odpowiada za kontrolę oświadczeń majątkowych radnych: przewodniczący rady, a następnie lokalny urząd skarbowy. Męża prowadzącego działalność gospodarczą, do którego firmy kontrolerzy skarbowi wkroczyli krótko po wzięciu mnie w obroty, nie udało się dowalić, bo umarł. Stres miał też w tym swój udział. Niestety.
STANDARD URZEDU SKARBOWEGO W GORLICACH
Krzysztof Jędrzejowski pełniący bezprawnie funkcję radnego Rady Miasta Gorlice w składanych od 2018 do początków nowej kadencji w 2024 roku oświadczeniach majątkowych konsekwentnie podawał prawdziwy adres zamieszkania w Moszczenicy, nie podając przy tym adresu zameldowania w Gorlicach u życzliwych mu znajomych, którzy dali mu wyborcze alibi. Burmistrz w tej kwestii nie oponował, chociaż wiedział, gdzie centrum życiowe szkolnego kolegi się znajduje. Po koleżeńsku nie zablokował też kandydatury krewnego swojego zastępcy Łukasza Bałajewicza, który kilka lat wcześniej z Gorlic przeprowadził się do domu, który wybudował dla rodziny w Kobylance. W tym przypadku kilkanaście dni przed wyborami zameldował się u rodziców i tym sposobem Gorlicom przybyło dwóch niby mieszkańców.
OBOWIĄZEK BURMISTRZA WEDŁUG PKW: INSTRUKCJA
Trzeba wiedzieć, że Instrukcja wyborcza PKW zobowiązuje wójtów, burmistrzów, prezydentów do sprawdzania dostępnymi sposobami czy zgłoszeni kandydaci spełniają ustawowe kryteria. No cóż, Rafał i Krzysiek dwa bratanki, jedna klasa i koleżanki. Brat brata nie sprzedaje, tylko niewiedzę udaje.
URZĘDOWE ZANIEDBANIE CZY CELOWE DZIAŁANIE?
Przewodniczący Rady Robert Ryndak, a także wyznaczony do kontroli oświadczeń majątkowych radnych urzędnik US w Gorlicach na podawany konsekwentnie w oświadczeniach majątkowych od 2018 roku przez Jędrzejowskiego adres zamieszkania w Moszczenicy nie reagowali!!! Wygląda na to, że urzędnicy albo nie znają obowiązujących przepisów, albo nie wykonują swojej pracy z należytą starannością. Moje oświadczenia majątkowe sprawdzano, każde, nawet najmniejsze uchybienie wychwytywano. U Jędrzejowskiego adres: MOSZCZENICA był niewidoczny. Ciekawe?!
UTOPIJNE MARZENIA O PRAWIE I SPRAWIEDLIWOŚCI
Sprawę Krzysztofa Jędrzejowskiego uregulował ostatecznie Sąd Okręgowy w Nowym Sączu. Rozpatrując protest wyborczy udokumentował centrum życiowe Jędrzejowskiego w Moszczenicy i mandat radnego mu wygasił. Efekt postanowienia jest taki, że mieszkaniec Moszczenicy nadal decyduje o ważnych sprawach dla Gorliczan, chociaż żadna instancja ustaleń Sądu Okręgowego w Nowym Sączu co do centrum życiowego Jędrzejowskiego nie podważyła. Wojewoda prawo wyborcze Schindlera oparł na świadectwach szkolnych jego i jego dzieci oraz rachunkach ze sklepu. Nie ma paragrafów, które tego typu dowody uznają. Takie prawo i sprawiedliwość. Taka Rada Miasta: ślepa, głucha i niema!
URZĄD SKARBOWY JAK KOREREKTOR
Ustawa Kodeks wyborczy jednoznacznie mówi, że radnym w gminie może być tylko i wyłącznie jej mieszkaniec, którego gmina stanowi „centrum życiowe”. Definicja centrum życiowego jest ujęta w Kodeksie cywilnym. – Co w sprawie Jędrzejowskiego zrobiła Rada Miasta Gorlice? – Nic! – Co zrobił Urząd Skarbowy w Gorlicach? – Korektę oświadczeń majątkowych radnego z sześciu lat, którą, łamiąc przepisy RODO, dla uwiarygodnienia kłamstwa wyborczego, opublikowano w BIP UM Gorlice. W obu przypadkach nikt nie poniósł odpowiedzialności.
Dlaczego tak się dzieje? A dlatego, ponieważ prawo pełni rolę służebną wobec silniejszego, poukładanego, a nie kieruje się paragrafami, w których zapisane są standardy sprawiedliwości. Fakty są jakie są. Interpretacja zależy od znajomości.
PYTANIE RETORYCZNE
– Jak długo to bezprawie jeszcze potrwa? Czy jak w przypadku poprzednika, którego prawidłowość mandatu badano ponad dwa lata, by ostatecznie zakpić z prawa i bez konsekwencji mandat Wrońskiemu wygasić na ostatniej sesji w kadencji, nie żądając przy tym zwrotu do budżetu niesłusznie pobranych diet? Wszystko wskazuje na to, że i w przypadku Jędrzejowskiego i Schindlera sprawy idą w tym samym kierunku. Zasada dura lex, sed lex w większości przypadków w Małopolsce nie ma zastosowania.
Alicja Nowak





Zaskakujące transfery z policji do samorządów
https://gorlice.naszemiasto.pl/gmina-gorlice-ma-komendanta-i-straznika-rusza-straz-gminna-z-naciskiem-na-walke-o-czyste-powietrze/ar/c1p2-28835725?utm_source=Facebook&utm_medium=gazeta+gorlicka&utm_campaign=linkpost