
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Redaktor naczelny czasopisma „BOBOWAODNOWA” oświadcza, że znana była mu treść listu, skierowanego do Alicji Nowak w grudniu 2025 roku przez anonimowych pracowników Urzędu Miejskiego w Gorlicach. Dzisiaj, po upublicznieniu przez Alicję Nowak fragmentów ww. dokumentu, można już ujawnić, że śledztwo dziennikarskie dotyczące tzw. rewitalizacji Gorlickiego Centrum Kultury – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/gck-w-gorlicach/, zostało przeprowadzone właśnie na podstawie informacji zawartych w anonimowej korespondencji, której adresatem była Alicja Nowak. Warto dodać, że informacje przekazane Alicji Nowak w anonimowym liście a dotyczące afery w Gorlickim Centrum Kultury, znalazły pełne potwierdzenie w przeprowadzonym śledztwie dziennikarskim. Fakt ten oznacza, że wszystkim pozostałym wiadomościom, przekazanym przez anonimowych pracowników UM w Gorlicach Alicji Nowak, należy przyznać kredyt wysokiego zaufania. Informacje zebrane w przedmiotowym śledztwie dziennikarskim – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/gck-w-gorlicach/, zostały przesłane przez redaktora naczelnego czasopisma „BOBOWAODNOWA” do Centralnego Biura Antykorupcyjnego w ślad za wczesniejszymi zawiadomieniami Alicji Nowak. Afera powinna być rozwojowa, ale trzeba za Alicją Nowak powtórzyć, że przekazanie wszelkich szczegółów związanych z anonimowym pismem, którego jednym z bohaterów jest prokurator Sławomir Korbelak, do rozpatrzenia przez prokuratora Sławomira Korbelaka, to jest niebywały skandal i z ostrożności procesowej nie użyję mocniejszych określeń.
Cdn.
Na zdjęciu tytułowym „Orzeł Polskiego Samorządu” Rafał Kukla. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.gorlice.pl/pl/220/18019/rafal-kukla-burmistrzem-15-lecia-.html. Lista dokonań gorlickiego „burmistrza 15-lecia” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/rafal-kukla/. Za takie dokonania w normalnym kraju podstawione zostałyby taczki… W III RP figurant zostaje bohaterem!
xxx
Gorlice to nieduże miasto, w którym rynek pracy jest ograniczony, a powiązania rodzinne i koleżeńskie mocno rozrośnięte. W tej sytuacji potrzeba wielkiej odwagi lub dużej desperacji, żeby jawnie przeciwstawić się władzy, która wykorzystując swoją nadrzędną pozycję, łamie nie tylko prawa pracownicze, ale i przy wykorzystaniu kontaktów z przedstawicielami „Temidy” nadużywa prawa dla własnych korzyści.
GRUDNIOWY ANONIM
W obawie o utratę pracy i własne bezpieczeństwo grupa pracowników samorządowych zwróciła się do mnie, jako byłej radnej, która swego czasu na własnej skórze doświadczyła mściwości lokalnych notabli, z prośba o pomoc. W grudniu 2024 odebrałam list bez nadawcy i bez podpisu, czyli anonim.
W OBAWIE O WŁASNE BEZPIECZEŃSTWO
Nadawcy na wstępie przeprosili, za brak podpisu, ale przyjętą formę uzasadnili w sposób następujący:
„Mamy dość przestępczego charakteru „pracy” Burmistrza Miasta Gorlice… Niestety groźba zwolnienia z pracy, zakazów i nakazów jakimi jesteśmy objęci (wręcz niebezpieczeństwa osobistego) nie pozwala nam wystąpić w innym charakterze niż anonimowo”.
Doskonale rozumiałam obawy nadawców przesłanego mi anonimu. Jego treść nie wynikała z nienawiści, zemsty, nie był napisany w stylu „uprzejmie donoszę”. Nie. List dotyczył nadużywania władzy ze szkodą dla Miasta, przez burmistrza Rafała Kuklę, który w celu osiągnięcia własnych korzyści, wykorzystywania przez niego stanowiska dla osiągania korzyści majątkowych.
PRAWDA CZY POMÓWIENIE?
W jednym z akapitów napisano:
„Lata jego włodarzowania to książkowy przykład jak wykorzystując swoje stanowisko można wzbogacić się łamiąc prawo i dzięki partyjno-lokalnym układom pozostać bezkarnym”.
Inna informacja dotyczyła przetargów, których w remontowanych obiektach i rozbudowującym się sektorze prywatnym jest sporo:
„W całym mieści głośno się mówi, że aby wygrać przetarg miejski trzeba płacić – stawki są różne 10, 20 tysięcy złotych. Tyle burmistrz musi dostać, a nauczył się jak to legalnie wprowadzać do obiegu. W 2014 Rafał Kukla posiadał firmę „Proinwest” zajmującą się projektowaniem budynków, co doskonale wpisuje się w wykształcenie burmistrza. Jednak po wyborze na burmistrza firma zostaje zamknięta, a dziwnym trafem powstaje nowa firma o tej samej nazwie, siedzibie i zakresie działania, jednak już na brata burmistrza Sz. P. Roberta Kuklę. Nic w tym dziwnego lecz Robert Kukla ukończył AWF i nic z projektowaniem nie ma wspólnego. Jednak jego firma staje się doskonałym narzędziem na otrzymywanie łapówek od wykonawców robót miejskich. Firma Proinwest staje się podwykonawcą jakiś dziwnych usług doradczo – badawczych (ekspertyz itp.) na rzecz wykonawców robót zleconych przez gorlicki ratusz. (…) Przykładem takiego działania mogą być np. remonty GCK czy projekty wykonywane na rzecz GTBS, gdzie wszystko, co wymagało projektu, wykonała firma Proinwest”.
W niniejszym liście jest jeszcze mowa o przejmowaniu przez burmistrza Kuklę mieszkań po pensjonariuszach DPS, kupowaniu działek rolnych a następnie przekształcaniu ich na budowlane w celu podniesienia ich wartości. Autorzy anonimu wspominają również o zażyłych stosunkach Burmistrza z szefem gorlickiej prokuratury, a także przytaczają jeszcze inne dowody na nadużycie władzy.
Swój list kończą w następującymi słowami:
„Wszystkie opisane procedery są codziennością gorlickiego ratusza, gdzie zarówno pracownicy jak i uczciwi przedsiębiorcy z pogardą obserwują arogancję i butę włodarza miasta (…) My prosimy o niepublikowanie niniejszego pisma, z uwagi, że Pan Burmistrz będzie dochodził „po swojemu”, skąd te informacje wypłynęły (…) Nie mniej prosimy o ich właściwe wykorzystanie”.
CO ZROBI GORLICKA PROKURATURA?
W związku z tym, że nie mam żadnych możliwości, by zweryfikować podane w liście informacje, o weryfikację zwróciłam się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Krakowie. Ku mojemu zdziwieniu, przesłaną dokumentację przekierowano do życzliwej burmistrzowi Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. Przynajmniej jeden z sądeckich prokuratorów pracował swego czasu w UM Gorlice. Ilu kolegów Burmistrza tam jeszcze pracuje, nie wiem. Kolejnym odbiorcą skierowanego do CBA mojego pisma z grudnia 2025 stała się Prokuratura Rejonowa w Gorlicach, którą kieruje prokurator Sławomir Korbelak, o którym w anonimie również wspomniano:
„Do ciekawej sytuacji doszło podczas hucznego oddania do użytkowania po remoncie budynku GCK. Oprócz naturalnego powodu świętowania powód i okoliczności były zupełnie inne. Otóż ze środków miejskich burmistrz zaprosił swoich przyjaciół, „zaufanych przedsiębiorców” i już w zamkniętym gronie świętował swój osobisty sukces: 10 lecie włodarzowania w mieście. (…) w imprezie uczestniczył jego bliski kolega Sławomir Korbelak Prokurator Prokuratury Rejonowej w Gorlicach”.
JAK ŁAŃCUSZEK ŚWIĘTEGO ANTONIEGO
Kierując się prośbą autorów anonimu, nie udostępniałam jego treści, chociażby z obawy o bezpieczeństwo o którym autorzy listu wspomnieli. Do sprawdzenia podanych nieprawidłowości nie mam przecież kompetencji. Korespondencję przesłałam do CBA. Ku mojemu zaskoczeniu CBA odbiło piłeczkę, przesyłając sprawę do Prokuratury Regionalnej w Krakowie, ta do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, skąd przekierowana została do Prokuratury Rejonowej w Gorlicach, by ta sprawę załatwiła „we własnym zakresie”.
W związku z wykazanymi w tekście powiązaniami, mam pewność, że treść skierowanego do mnie przez pracowników samorządowych pisma jest już burmistrzowi Kukli doskonale znana, co pozwoliło mi chociaż w niewielkiej części przytoczyć fragmenty grudniowego pisma.
Czy w UM Gorlice burmistrz Kukla wszczął swoje „śledztwo”, którego tak bali się autorzy listu, nie wiem. Czy prokurator Korbelak sprawę zamiecie pod dywan, jak wszystkie poprzednie składane przez mnie? Czas pokaże. Z doświadczenia powiem, miotła już działa, ale może się mylę. Oby.
Alicja Nowak





Czyli CBA też umoczone w te lokalne układy?? Oj, fantazja pani Alicji nie zna granic. Wcale bym się nie zdziwił gdyby się okazało, że ten anonim to pani Alicja sama do siebie napisała:)
Każdy sądzi po sobie, Urzędasie.
@Urzędas: Naprawdę nie dostrzegasz, przygłupie, absurdu tej sytuacji?
Że pismo z CBA trafia na biurko gościa, który pozostaje w nietransparentnej relacji z burmistrzem? Na dodatek gościa, który uwala wszelkie możliwe postępowania dotyczące przekrętów samorządowców w regionie?
Zgodnie z Art. 47 § 1 Kodeksu postępowania karnego, prokurator podlega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności.
Dlaczego wnioskodawca ma samodzielnie składać pismo do Prokuratury Rejonowej w Gorlicach (do wiadomości Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu)? To powinno być załatwione z urzędu, urzędasie-[ocenzurowano – M.R.]!
Pani Alicji proszę sobie wyobrazić, że na podstawie anonimów, plotek, zwykłych pomówień, insynuuje ktoś korupcję, nepotyzm i nieuczciwość? Jaki to ma wpływ na rodzinę, dzieci, przyjaciół? Czy zdaje sobie Pani z konsekwencji swojego zacietrzewienia, nienawiści i chęci zniszczenia komuś życia? Dlaczego to Pani robi? Bo nie wygrała Pani w w wyborach? Bo te parę złotych Panie nie inkasuje co miesiąc!? Bo urażona ambicja? Po co Pani to robi? Nie rozumiem. Proszę się zastanowić i przemyśleć swoje postępowanie .
Pan Rysiewicz widzę kształcony na starych „dobrych” wzorcach komunistycznej bezpieki 🙂 Manipuluje -zamieszczając część moich komentarzy, a część pomija. To się nazywa uczciwe dziennikarstwo !!! Brawo!
Kłamco, zamieściłem wszystkie twoje kretyńskie komentarze, dowodzące także, że mentalnie a może także realnie tkwisz w korupcyjnym szambie po uszy! Ten był ostatni!
Zawiść i nienawiść często rodzą się z nieumiejętności pogodzenia się z porażką – zamiast wyciągnąć wnioski, człowiek zaczyna obwiniać innych, a te emocje skutecznie go zaślepiają, zniekształcając rzeczywistość i odbierając trzeźwe spojrzenie.
Komentatorze „Obserwator”! Dołączasz do „Urzędasa”! Bredzisz! Hokus-pokus i znikasz!
Może niech pan zlikwiduje możliwość dodawania komentarzy. Nikt nie będzie wtedy pana denerwował krytycznymi wpisami i poglądami, które nie są zgodne z pana wizją świata.
Nie mam zamiaru likwidować forum. „Urzędas”, „Fantomas, „Obywatel G” i paru innych skorumpowanych z władzą łajdaków nie jest w stanie mnie zdenerwować. Po zamknięciu forum pozbawiłbym Czytelników i siebie dostępu do komentarzy godnych najwyższej uwagi zamieszczanych przez komentatora „wma” (bardzo często), „Zygmunta Krasińskiego” (rzadko), „Piotra” (też rzadko) etc.
Komentarze łajdaków mogę zamieścić raz, dwa razy a ponieważ łajdaki już tylko powtarzają swoje łajdackie brednie w kolejnych wpisach, dlatego bez straty dla Czytelników można takie brednie zbanować.
To wszystko!
To niech sobie pan założy koło wzajemnej adoracji, i spijajcie sobie wzajemnie z dzióbków razem ze swoimi ulubieńcami, tylko proszę nie udawać że to jest rzetelne dziennikarstwo. Taka pisanina była charakterystyczna dla „Trybuny Ludu” w czasach komuny. No ale widać że mentalnie, pan w tamtych czasach cały czas przebywa.
„Wuju dobra rada”, załóż sobie gazetę, np. o nazwie „Trybuna Łajdaków” i zaproś do współpracy „Urzędasa”, „Fantomasa, „Obywatela G”! Będzie wam raźniej i żaden komunista, kultywujący tradycje „Trybuny Ludu”, nie będzie wam, piewcom korupcji, bruździł.
„Wuju” ty też znikaj – oczywiście do „Trybuny Łajdaków”
„Urzędas”, uczyłam się od najlepszych. Za kadencji patrona Kukli Sterkowicza, potem Kochana uderzano w moje dzieci, za to tylko, że upominałam się o prawo. Prokuratura postawiła mi 6 zarzutów karnych, bo w oświadczeniach majątkowych nie podałam mieszkania spółdzielczego lokatorskiego, chociaż adres podałam. Za rządów Kukli po złożeniu protestu wyborczego kilka dni później uderzono w moją córkę, matkę umierającego dziecka, bo psa bez smyczy puściła na polach rolnych przy Brzechwy. Za Kochana na męża nasłano skarbówkę, decyzją administracyjną zalano mi trzy działki budowlane przy Brzechwy. Tak mnie chciano przymusić, bym cicho siedziała. A teraz od ponad roku ten „uczciwy” Burmistrz Kukla wydał decyzję o zaniechaniu dbania o stan rowu, który nie jest moją własnością, a gdy byłam radną, na plan zabudowy tegoż rowu z miejskiej kasy wydano 10 tysięcy. Teraz nawet o jego stan Miasto nie dba. Najlepszym testem na uczciwość Kukli jest podtrzymywanie kłamstwa wyborczego Jędrzejowskiego i Schindlera. Nie tylko nie dopełnił ciążącego na burmistrzu obowiązku wynikającego z przepisów wyborczych, ale świadomie to kłamstwo podtrzymuje. Przez 17 lat zasiadania w Radzie Miasta Gorlice napatrzyłam się jak ten układ funkcjonuje, mogę też powiedzieć, że Rafał Kukla przewyższył negatywnie swoich poprzedników pod wieloma względami. Jest moim największym rozczarowaniem. Na litośc mnie proszę nie brać, moja rodzina nie jest gorsza od jego. Ja też mam dzieci, które zostały osobiście poturbowane przez lokalnych władców i ich wasali. Gorlice zasługuja na kogoś, dla kogo interes Miasta i mieszkańcow będzie priorytetem, a nie biznesem. Jeżeli chodzi o pomówienia, to o niektórych wcześniej pisałam, jakoś nikt mnie nie pozwał. W tekście podałam tylko fragmenty, całość udostępniłam odpowiednim służbom, bo osobiście nie mam możliwości, by je zweryfikować. „Urzędasie”, Ty się o przestrzeganie prawa powinieneś upominać, a nie wylewać krokodyle łzy nad losem Rafała Kukli. Ja na pewno zrobię, co w mojej mocy, chociaż w porównaniu z układem mocy nie mam żadnej, ale nie odpuszczę, chociaż widzę, że zrobiło się nerwowo.
Zalano działki przy Batorego, nie Brzechwy. – poprawka
[„Urzędas” został zbanowany]
Przecież ci napisałem, że twoje miejsce jest w „Trybunie Łajdaków”. Nie rozumiesz po polsku?
Maciej Rysiewicz
Zawsze z zaciekawieniem czytam artykuły Alicji Nowak, chociaż z zasady nie komentuję. Dotyczą bowiem spraw, których jestem blisko. Jednak powyższe komentarze zmuszają mnie do obrony Autorki. Nie wiem, czy burmistrz Rafał zarabia na łamaniu prawa. Wiem jednak, że same tylko publicznie podawane zdarzenia nakazują traktowanie go z nieufnością. Wystarczą wiernopoddańcze przyjęcia Roberta Biedronia i Barbary Nowackiej w Gorlicach. Dobitnie wskazuje to po której stronie burmistrz ma serce. Niestety jeżeli tak mają sprawować urzędy „młodzi, wykształceni”, to ja już wolę starych pierników z brzuszkami i łysinami.
Historia nieudolności i zaściankowości:
„Władze miasta Gorlice.pl od 2.5 roku ewidentnie zniechęcają mnie do inwestowania moich prywatnych środków bliskiemu mojemu sercu” tekst: g24.
Jarosław Królewski doceniony na najwyższym szczeblu państwowym. Właściciel i prezes Wisły Kraków został oficjalnie powołany przez prezydenta Karola Nawrockiego do nowo utworzonej Rady Biznesu.
Funkcję członka Rady Biznesu przy prezydencie będzie sprawował równolegle z uczestnictwem w Radzie Przyszłości Polski, do której w lutym br. powołał go premier Donald Tusk.