Poseł Grzegorz Płaczek zgłasza KSeF do Rzecznika Praw Obywatelskich

Od redakcji! Autorem tekstu jest poseł Grzegorz Płaczek. Źródło – https://x.com/placzekgrzegorz/status/2018979068964741160. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej.

xxx

Kompletny odlot rządu! Wysyłam pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich dot. skierowania Ustawy o Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) do Trybunału Konstytucyjnego! Ta ustawa jest groźna. Tworzy system, w którym państwo dostaje narzędzie do stałej kontroli i faktycznej inwigilacji obrotu gospodarczego: urzędnik może widzieć każdą fakturę, kto, co i od kogo kupuje, kiedy, za ile, w jakich ilościach i z jaką marżą. To nie jest „uszczelnianie” – to centralna baza wiedzy o firmach, ich relacjach handlowych i łańcuchach dostaw. Przecież to jest pełna patologiczna inwigilacja! Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć. Wątpliwości konstytucyjne dotyczą w szczególności zgodności Ustawy z między innymi: Art. 2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawnego, zaufanie obywatela do państwa i prawa, poprawna legislacja), Art. 31 ust. 3 (zasada proporcjonalności ograniczeń praw i wolności), Art. 47 i art. 51 (prawo do prywatności oraz autonomii informacyjnej; zakaz pozyskiwania informacji niezbędnych), Art. 20 i art. 22 (wolność działalności gospodarczej i przesłanki jej ograniczania), Art. 32 (zasada równości), Art. 64 (ochrona praw majątkowych – w kontekście skutków sankcyjnych i ryzyk systemowych). A do tego dochodzą absurdy, o których słyszymy od przedsiębiorców: ryzyko paraliżu przy awariach, odpowiedzialność przedsiębiorców za nieswoje błędy, niejasne reguły dostępu do danych i realne zagrożenie tajemnicy handlowej. Państwo ma pomagać biznesowi, a nie zaglądać mu do każdej szuflady. Tego nie wolno przepychać „bo tak”. To sprawa na kontrolę konstytucyjną – pilnie! Czas zatrzymać ten rząd.

Grzegorz Płaczek

(Odwiedzono 231 razy, 1 wizyt dzisiaj)

12 komentarzy dot. “Poseł Grzegorz Płaczek zgłasza KSeF do Rzecznika Praw Obywatelskich

  1. Przysłowie ludowe – ” od przybytku głowa nie boli ” . Przybywa długu – jeden miliard złotych dziennie . Zadłużenie Polski rośnie – przegląd od Al .

    1. „Oto ostatnie „osiągnięcia” patowładzy Tuska – trzymajcie się mocno i udostępniajcie, bo robią i wygadują tyle głupot, że ciężko za tym nadążyć! 👇

      ❌ Tylko w styczniu zamknięto w Polsce aż 18 porodówek. Łącznie od początku tej kadencji rządu Tuska zamknięto już 42 takie oddziały w całym kraju. „Pioruny” z Lewicy i KO już nie grzmią – po dorwaniu się do koryta sprawy kobiet mają w głębokim poważaniu.

      ❌ 2 godziny po tym jak minister Domański z dumą pochwalił się, że KSeF świetnie działa, resort finansów ogłosił, że system się… wykrzaczył. Biedni platformersi tym razem nawet nie zdążyli zamówić billboardów zachwalających swój sukces 🤷‍♀️

      ❌ Prokuratura ministra Żurka chce więzienia dla polskiego żołnierza za obronę granicy polsko-białoruskiej i broni nielegalnego imigranta, który jeszcze domaga się odszkodowania za nieumyślne postrzelenie go po bezprawnym przekroczeniu zapory. Oni nigdy nie przestaną pluć na polski mundur.

      ❌ Ministrowie klimatu oraz energii, Paulina Hennig-Kloska i Miłosz Motyka, doradzają Polakom, by w razie braku prądu korzystali z pomp ciepła lub pieców gazowych, które są… na prąd. Tak drodzy państwo, tacy ludzie rządzą naszym krajem i śmiało możemy im zaufać 🤡

      ❌ Marszałek Włodzimierz Czarzasty trochę się wkopał i nie jest w stanie wytłumaczyć swoich kontaktów biznesowych z Rosjanką ściśle współpracującą z putinowską władzą. Stare komuchy, przez lata PRL-u wspierające moskiewski reżim w Polsce, mają trudności z wyjaśnieniem swoich ruskich znajomości, ale nie mają problemu, by oskarżać całą prawicę o bycie ruskimi onucami.

      ❌ Obsadzanie spółek skarbu państwa trwa pełną parą – Tomasz Szymczak, członek KO, został wiceprezesem państwowej Grupy Przemysłowej Baltic, po tym jak wcześniej zrezygnował z fuchy dyrektora Instytutu Lotnictwa, bo wstrętne media to nagłośniły. Może i nie ma pojęcia o stoczniach, ale za Wasze pieniądze chętnie je pozna – bo przecież gdzieś kolesie Tuska zarabiać muszą, co nie?

      ❌ A na koniec wspólne dzieło wszystkich rządów III RP – po 30 latach w samym sercu Ministerstwa Obrony Narodowej wykryto rosyjskiego szpiega. Okazało się, że od dawna wykazywał fascynację Białorusią i jeździł tam na urlopy, ale nikt się nie zorientował. „Wpadł”, gdy sam poinformował przełożonych, że nie może wrócić do pracy, bo nagle… zamknięto granicę polsko-białoruską.

      Rząd z dykty, który jest tak beznadziejny, że musi się ratować przed samym sobą. Szkoda, że szkodzą nie tylko sobie, ale całej Polsce. Dlatego w przyszłym roku wyborczym trzeba im pomóc i raz na zawsze zakończyć tę ich karuzelę tragifarsy”.

      Źródło – https://x.com/EwaZajaczkowska/status/2019503149426352349!

  2. Kilka uwag „księgowej Bożenki” – zob. https://x.com/KsiegowaBozenka/status/2020226117118882016!!!

    „To chyba mój ostatni wpis o KSeF i przepraszam, że w sobotę wieczorem, ale dopiero skończyłam ogarniać w związku z nim kolejną porcję gagatków…

    1. KSeF działa.
    Co prawda działa trochę jak kochanka, która wysłała kochankowi MMS-a ze zdjęciem w koronkowej bieliźnie i dopiskiem „Przyjeżdżaj natychmiast” – po czym zamknęła wszystkie drzwi na klucz – no ale nie wybrzydzajmy. Mogli kazać nam wysyłać te faktury na dyskietkach…🤷‍♀️
    Niemniej te kłopoty z profilem zaufanym i nocne sesje z KSeF przejdą do historii jak Nowy Ład.

    2. Faktury.
    Jak na razie pobrałam ich kilka tysięcy – są to faktury od kilkuset dużych firm tworzone w systemach klasy ERP i… są w nich różne błędy. W jednej brakuje jakiejś kwoty, w innej sposobu płatności, w następnej są krzaki zamiast tekstu… W tych wielkich firmach to się pewnie szybko dotrze, zaraz poprawią, ale… za chwilę pojawią się faktury z setek, czy tysięcy innych, mniejszych i bardziej niszowych systemów. Strach się bać, gdyż z jednej strony każdy błąd powinien być korygowany również w KSeF a z drugiej strony program księgowy odbiorcy faktury powinien je umieć przetworzyć. Przy błędach – będzie to skokowo więcej pracy ręcznej. Myślę, że to potrwa nawet kilka miesięcy.

    3. Błędy w stosowaniu faktur
    Tak ja, jak moi klienci regularnie dostajemy faktury niezgodnie z wytycznymi. np. Najpierw fakturę w PDF bez jakichkolwiek odniesień do KSeF a po kilku godzinach odkrywamy, że ta sama faktura została wysłana do KSeF. Czasem… z innym numerem własnym :/
    To zapewne efekt spóźnionej akcji informacyjnej, niemniej oznacza ręczne sprawdzanie każdej faktury. Zamiast automatyzacji mamy więcej pracy.

    4. Limity KSeF
    Na ten moment część producentów oprogramowania udostępnia wysyłanie faktury w ramach sesji interaktywnej, czy pobieranie poprzez numer KSeF. O ile w małych firmach to nie problem – w tych trochę większych trzeba będzie ściągać te faktury porcjami. Zapewne niedługo pojawią się opcje pobierania paczek faktur i opcje pobierania przyrostowego – w tle. Chyba trzeba uzbroić się w cierpliwość w tym zakresie i dać działom IT kilka tygodni na dopieszczenie systemów.

    5. Korzyści i zagrożenia
    Przez KSeF pobieram na ten moment kilka procent faktur, jakie normalnie przetwarzam ale już odczuwam jedną, podstawową korzyść: faktury schodzą do mnie na bieżąco, bez wklepywania danych mam je w systemie. Mogę prawie w czasie rzeczywistym przygotować klientowi jego wyniki. Tu trzeba oddać sprawiedliwość, że jeśli KSeF będzie działał – praca w księgowości zmieni się diametralnie i… pytanie, jak to wpłynie na rynek pracy, jeśli znikną czynności takie jak sortowanie tych faktur, wpinanie ich do segregatorów, ręczne wprowadzanie (przynajmniej części do programu ) i na koniec archiwizowanie. Ogrom czynności – nie będzie potrzebny.

    6. Uzależnienie od danych wirtualnych.
    Do tej pory spora część faktury przychodziła papierowo, cześć w pdf-ie – ale jakoś manipulowało się tym plikiem.
    Teraz po prostu pojawia się wpis w programie + elektroniczne akcepty zarządu itp. Jakoś podświadomie trudno temu zaufać i pojawia się gdzieś pod skórą myślenie, że jak to zniknie to wracamy do epoki kamienia łupanego. Pewnie się przyzwyczaimy 🤷‍♀️

    7. Funkcjonalność Aplikacji Podatnika i Api.
    To chyba najsłabszy punkt.
    – Brak pełnej walidacji danych wpisywanych do faktury = błędy wchodzą do systemu.
    – interfejs, to wczesne lata 2000 – nie w sensie technologii a użyteczności: nie zaznaczysz wielu faktur do pobrania naraz, nie widzisz w jednym miejscu swoich uprawnień, mimo, że są nadane bo logujesz się i pobierasz faktury, nie możesz oznaczyć faktury scamowej, nie możesz wygenerować faktury korekty stornującej błędną, brak również jasnego oddzielenia sekcji certyfikatów od kontekstu logowania. Nawet jak na wersję startową paleta funkcji jest wyjątkowo uboga. Na plus tylko – wywalczona – wizualizacja w pdf, dla wielu niezbędna ale i przez to wystarczająca.

    8. System nie jest darmowy dla wszystkich
    Abstrakcją i skandalem jest przymus zakupu pieczęci kwalifikowanej jako warunku wygenerowania certyfikatu KSeF w kontekście firmy. System ma być bezpłatny – a w tym sensie dla osób prawnych – nie jest. To się nadaje na kroki prawne i pewnie będę tą, która je uruchomi…😡

    9. Bezpieczeństwo.
    Tak. Są luki. Np.
    – umiem pobrać faktury dowolnego kontekstu logowania mając logi z używanego oprogramowania. Nie napiszę jakiego ani jak to zrobić. Kto wie, ten wie. Ale w prostym scenariuszu dział IT dobierze się w ten sposób łatwo do faktur, do których w teorii nie powinien móc się dobrać – to zarzut do producenta oprogramowania, który nie powinien w logach zamieszczać wszystkich danych.
    – inny problem to – brak podziału faktur zakupowych, czy sprzedażowych wg. hierarchii uprawnień w firmie. Trzeba bardzo precyzyjnie podzielić uprawnienia, tworząc wcześniej konteksty z ID wewnętrznym w KSeF. Co w wielu firmach niespecjalnie się udało do tej pory zrobić. Efekt jest taki, że każdy kto dostanie uprawnienia do pobierania/wysyłania faktur, zobaczy wszystkie zakupy/sprzedaże firmy, choć nie powinien. Pewnie z czasem to ogarną, ale np. nie wszystkie systemy na dzisiaj obsługują te ID wewnętrzne. Wyczuwam tu spore kłopoty i pewnie niejedna tajemnica ujrzy światło dzienne.

    10. Co dalej
    Myślę, że nigdy nie stanę się fanką KSeF, totalitarny trend Państwa do kontrolowania nas jak złodziei – budzi mój gorący sprzeciw. Uważam, że system jest nadmiarowy i niebezpieczny dla całej naszej gospodarki. Jednak, tak jak kiedyś baliśmy się blika, płatności kartą czy telefonem – tak dzisiaj używamy tego na co dzień, dziwiąc się, że w niby bardziej rozwiniętych krajach tego nie używają tak powszechnie jak my. Widać naszą rolą jest być pionierami.
    Technicznie i organizacyjnie – damy radę – bo kto, jak nie y! Prawda?
    I to właśnie źle, bo to kolejna ciepła woda w kranie do, której się przyzwyczaimy i ani się obejrzymy jak założą nam kolejne kajdany znów pod pozorem walki z „przestępcami” i dla „naszego dobra”… Niestety zabrakło nam odwagi, żeby pojechać z taczkami pod Świętokrzyską gdy był po temu czas… to mamy za swoje”.

  3. KSeF to o wiele większy wał i skandal, za który PO-PiS powinien ostatecznie stracić władzę w Polsce! To banda kretynów, a nade wszystko zdrajców!
    Imperva to jeszcze do niedawna firma izraelska…

    https://www.salon24.pl/u/gpspl/1487073,czesc-v-ksef-i-ciaglosc-decyzji-imperva-czyli-suwerennosc-sprzedana-na-raty

    https://www.salon24.pl/u/gpspl/1486176,czesc-iv-technologia-ksef-suwerennosc-konczy-sie-tam-gdzie-konczy-sie-kabel

    https://www.salon24.pl/u/gpspl/1488075,audyt-techniczny-ksef-imperva

    https://www.securitymagazine.pl/pl/a/ksef-jest-bezpieczny

    Takich systemów jest więcej. Wprowadzano je jeszcze za Emilewicz. Trzeba to wszystko ujawniać!

    1. „KSeF to o wiele większy wał i skandal, za który PO-PiS powinien ostatecznie stracić władzę w Polsce”!

      Zna Pan przecież sondaże – zob. https://www.wnp.pl/polityka-i-sondaze/sondaze/. Obóz zdrady narodowej bez wysiłku popiera ponad 70 proc. polskojęzycznej gawiedzi (KOPiS plus przystawki)!
      Proszę porzucić wszelkie nadzieje. Wygrywają: „Obywatel G” i „Fantomas” – w przedbiegach!

  4. „Polski poseł zrzuca bombę – Twierdzi, że firma powiązana ze izraelskim szpiegiem kontroluje całą gospodarkę Polski przez tajne tylne drzwi w KSeF!**

    **Warszawa, 15 lutego 2026** – Polski parlamentarzysta właśnie podpalił lont pod tym, co może stać się największym skandalem bezpieczeństwa narodowego dekady.

    W porywającej, pełnej werwy mowie z sejmowej mównicy wygłoszonej 13 lutego poseł Konfederacji Korona Polska Włodzimierz Skalik oskarżył rząd o tajne kierowanie zupełnie nowego obowiązkowego systemu e-fakturowania Polski (KSeF) przez serwery powiązane z **Imperva** – gigantem cyberbezpieczeństwa **założonym przez byłego oficera izraelskiego wywiadu** z legendarnej Jednostki 8200.

    Skalik nie szczędził słów:

    > „Ruch sieciowy do KSeF przechodzi przez amerykańską firmę Imperva, **założoną przez oficera izraelskiego wywiadu**, obecnie należącą do francuskiego kolosa w dziedzinie uzbrojenia i technologii szpiegowskich Thales. Zagraniczne służby mogą czytać metadane na temat **każdego pojedynczego złotego** obrotu gospodarczego Polski dzięki amerykańskiej ustawie CLOUD Act!”

    Domagał się **natychmiastowego wyłączenia systemu**, wzywał do nadzwyczajnej przerwy w obradach parlamentu w celu wszczęcia śledztwa i otwarcie kwestionował, czy Polska nie oddała kluczy do całej swojej gospodarki sektora prywatnego obcemu wywiadowi – z **elitarnej izraelskiej jednostki cybernetycznej** na samym początku łańcucha.

    77-sekundowy klip, wybuchowo udostępniony przez potężnego użytkownika X
    @gps65
    (Grzegorz GPS Świderski), przebił już **40 000 wyświetleń** w mniej niż 48 godzin i zalewa się reakcjami od „To zdrada stanu!” po „W końcu ktoś to powiedział na głos!”.

    Dlaczego to wybucha w sieci:
    – Absolwenci Jednostki 8200 dominują w globalnym cyberbezpieczeństwie — ale krytycy nazywają ich de facto „izraelską rurą technologiczną Mosadu”.
    – Własność Imperva → Thales oznacza, że francuskie interesy wojskowo-wywiadowcze teraz siedzą na szczycie izraelskiego kodu rzekomo strzegącego (czy obserwującego?) polskich tajemnic biznesowych.
    – Amerykańska ustawa CLOUD Act pozwala Waszyngtonowi żądać danych — nawet jeśli są one rzekomo „bezpieczne” w Europie.
    – Francja zakazuje takich zagranicznych pośredników we własnym systemie e-fakturowania — a Polska rzekomo ich wita z otwartymi ramionami.

    Obrońcy rządu miotają się: Ministerstwo Finansów upiera się, że KSeF działa na polskich serwerach, spełnia GDPR i nie zawiera tylnych drzwi. Ale obóz Skalika — oraz rosnące grono wściekłych właścicieli małych firm, sceptyków podatkowych i nacjonalistów — nie kupuje tego. Określają wdrożenie jako **„cyfrową okupację”** i przewidują, że to odkrycie może obalić koalicję premiera Donalda Tuska.

    Jak wrzasnął jeden wiralowy komentarz:
    „Jeśli założyciel byłej izraelskiej jednostki szpiegowskiej jest w środku nerwowego systemu gospodarki Polski, to nie jesteśmy już suwerenni — jesteśmy kolonią danych.”

    Z nadchodzącymi wyborami, inflacją gryzącą i funduszami UE wiszącymi na włosku, ta pojedyncza mowa przekształciła się w paniczną кнопку suwerenności pełnego spektrum. Czy to wybuchowa prawda… czy najbardziej niebezpieczny granat spiskowy 2026 roku”?

    Źródlo – https://x.com/KWyszkowski/status/2022975961801674897!

    Ps. I tylko jedna prośba w charakterze komentarza. Ludzie głosujcie na Tuska i Kaczyńskiego z przystawkami. To ostatnia nadzieja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *