„mowa nienawiści” – i minister Ż.

Od redakcji! Autorem tekstu jest komentator „wma” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/wma/.

xxx

6 marca 2025 roku wybrańcy ludu uchwalili nowelizację ustawy kodeks karny, tak zwaną ustawę o „mowie nienawiści”. Zgodnie z tą ustawą przestępstwa „z nienawiści” wobec takich osobniczych cech, jak wiek i płeć mają być ścigane z urzędu, bez konieczności składania prywatnego aktu oskarżenia, za takie przestępstwo ma grozić kara więzienia (nawet do pięciu lat).

Ustawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego

https://e-prawnik.pl/informacje/ustawa-o-mowie-nienawisci-trafila-do-trybunalu.html

https://www.prezydent.pl/storage/file/core_files/2025/4/17/c666dd06ca2d8e79603f329c26463756/Wniosek%20do%20TK.pdf

co oznacza, że na razie jej w obrocie prawnym nie ma.

Ustawy o „mowie nienawiści” nie ma, za to będzie rozporządzenie i „szkolenia” dla prokuratorów:

https://wiadomosci.wp.pl/nasila-sie-hejt-wobec-ukraincow-zurek-reaguje-7238841558195168a

Jeśli już ten Ż. tak się krząta koło różnych nienawistników, to może by się zainteresował A. M. Żukowską i tow. Millerem? Ta para obrzuca się nawzajem (i to publicznie!) brzydkimi wyzwiskami – i to zdecydowanie nie jest „mową miłości”:

https://wiadomosci.wp.pl/oblesny-dziad-kontra-stara-wiedzma-ostra-wymiana-zdan-na-lewicy-7238724860799968a

Anna Maria szydzi z wieku tow. Millera, nazywa go „dziadem” (na dodatek „obleśnym”), tow. Miller nie pozostaje dłużny, powiada (na dodatek „z obrzydzeniem”), że Anna Maria jest „więdnącą wiedźmą”, która „rozsiewa wokół siebie” „zgniły zapach” (to są szyderstwa i z wieku, i z płci).

Minister Ż. (i jego prokuratory) ma pole do popisu (tym bardziej, że te obustronne wyzwiska podpadają też pod – horribile dictu – „antysemityzm”!).

Rozumiem, że minister Ż. gruszek w popiele nie zaśpi, że wtrąci tę parę do aresztu, zorganizuje piękny pokazowy proces, po którym ta para wyląduje w więzieniu (najlepiej w jednej celi, jako kara dodatkowa).

wma

Od redakcji! Ilustracja tytułowa została zacytowana ze strony – zob. https://pch24.pl/zwalczanie-uprzedzen-czy-lewoskretna-totalna-cenzura-rzad-znow-chce-obejsc-prawo-rozporzadzeniem/.

 

 

(Odwiedzono 250 razy, 250 wizyt dzisiaj)

4 thoughts on “„mowa nienawiści” – i minister Ż.

  1. Al , definiuje , że za mowę nienawiści można było trafić na stos w średniowieczu . Wikipedia – Spalenie na stosie . Planeta płonie – czasy nowożytne . Odpowiedzi wygenerowane przez Al , mogą zawierać błędy , przyznaje Al . Pomiary temperatury naszej Planety . Al też odpowie na – Strachy na Lachy .

  2. W polskim systemie prawnym (stan na styczeń 2026 r.) kwestia ścigania z urzędu wypowiedzi publicznych zależy od ich kwalifikacji prawnej jako znieważenia (ściganego zazwyczaj z oskarżenia prywatnego) lub jako przestępstwa z nienawiści (ściganego z urzędu).
    W odniesieniu do niedawnych starć słownych między Leszkiem Millerem a Anną Marią Żukowską (np. wypowiedzi o „obleśnym dziadzie” czy „więdnącej wiedźmie” z przełomu 2025 i 2026 roku) sytuacja wygląda następująco:
    Brak podstaw do ścigania z urzędu za „mowę nienawiści”: Choć w marcu 2025 roku Sejm przyjął nowelizację Kodeksu karnego rozszerzającą katalog przesłanek mowy nienawiści o płeć, wiek czy orientację seksualną, ustawa ta została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta, a we wrześniu 2025 r. uznana za niezgodną z Konstytucją. Oznacza to, że przepisy te nie weszły w życie w planowanym kształcie.
    Kwalifikacja jako znieważenie: Wzajemne inwektywy polityków (takie jak „obleśny dziad” czy „więdnąca wiedźma”) są obecnie traktowane jako znieważenie (art. 216 Kodeksu karnego). Jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, co oznacza, że to osoba dotknięta wypowiedzią musi sama złożyć akt oskarżenia do sądu.
    Mowa nienawiści ścigana z urzędu: Z urzędu ścigane są jedynie wypowiedzi nawołujące do nienawiści lub znieważające grupy/osoby ze względu na narodowość, pochodzenie etniczne, rasę lub wyznanie (art. 256 i 257 KK). Wypowiedzi Millera i Żukowskiej dotyczące ich cech osobistych lub wieku nie mieszczą się w tym katalogu.
    Podsumowując, obecny stan prawny nie przewiduje ścigania takich wypowiedzi z urzędu jako mowy nienawiści. Ewentualne kroki prawne zależą wyłącznie od woli samych zainteresowanych na drodze cywilnej lub prywatnoskargowej.

    1. Są dwie teoretyczne możliwości (pierwsza bardziej prawdopodobna, druga mniej prawdopodobna):

      1) powyższy „komentarz” wyprodukowała „sztuczna inteligencja”,

      2) powyższy „komentarz” wyprodukował jakiś jurysta.

      W pierwszym przypadku mielibyśmy piękny przykład fundamentalnych i nieusuwalnych ograniczeń wynalazku nazwanego „sztuczną inteligencją” (już w samej nazwie tego wynalazku mamy sprzeczność).

      W drugim przypadku mielibyśmy nieszczęśnika, który uronił kroplę z pełnego kubła swojej mądrości – zupełnie niepotrzebnie. Na dodatek za darmo, rzecz u jurysty niespotykana.

  3. Kto ma być beneficjentem mowy nienawiści ? . Al ? . Unia chce pieniędzy Polaków . Mami okazją szybkiego zarobku . Telepolis pl . Skoro pieniądze Polaków leżą kontach , a globalne ocieplenie niszczy Planetę , to należy je zainwestować w ratowanie . Mowa nienawiści w połączeniu z zyskiem , to wyrafinowana metoda manipulacji – twierdzi Al .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *