Kulisy wojny na Ukrainie

Od redakcji! Na treść wykładu, wygłoszonego na panelu Fundacji „Patrioci dla Europy” w PE przez prof. Johna Mearsheimera – zob. https://en.wikipedia.org/wiki/John_Mearsheimer, zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Źródło – zob. https://x.com/tomek525/status/2014223865279316433. Tekst tłumaczenia został opublikowany w wersji oryginalnej. Zdjęcie tytułowe zacytowano ze strony – zob. https://www.tabletmag.com/sections/news/articles/mearsheimer-says-hitler-never-used-chemical-weapons. Tytuł pochodzi od redakcji!

xxx

Wojna na Ukrainie, którą, jak twierdzę, sprowokował Zachód, a w szczególności Stany Zjednoczone. Ta wojna rozstrzygnie się na polu bitwy, na którym Rosjanie najprawdopodobniej odniosą brzydkie zwycięstwo. Rozstrzygnięcie wojny na drodze dyplomatycznej nie jest możliwe, ponieważ strony konfliktu mają nie do pogodzenia różnice. Zamiast tego, jak już powiedziałem, będzie to najprawdopodobniej brzydkie zwycięstwo, w wyniku którego Rosja zajmie od 20 do 40% powierzchni Ukrainy sprzed 2014 r., a Ukraina stanie się dysfunkcyjnym państwem szczątkowym, obejmującym terytorium, którego Rosja nie podbije. Ukraina została praktycznie zniszczona. Straciła już znaczną część swojego terytorium i prawdopodobnie straci jeszcze więcej, zanim walki się zakończą. Armia ukraińska była liczniejsza od rosyjskich sił inwazyjnych, była uzbrojona i wyszkolona przez NATO i stawała się de facto członkiem NATO. Zaraz po wybuchu wojny to Rosja, a nie Ukraina, zwróciła się do Ukrainy, aby rozpocząć negocjacje w celu zakończenia wojny i wypracowania modus vivendi między oboma krajami. Ten krok jest w bezpośredniej sprzeczności z twierdzeniem, że Putin chciał podbić Ukrainę i włączyć ją do Wielkiej Rosji. Negocjacje między Kijowem a Moskwą rozpoczęły się na Białorusi zaledwie cztery dni, cztery dni po rosyjskiej inwazji. Ten białoruski tor został ostatecznie zastąpiony torem izraelskim, a także torem stambulskim. Dostępne dowody wskazują, że Rosjanie prowadzili poważne negocjacje i nie byli zainteresowani wchłonięciem terytorium Ukrainy, z wyjątkiem Krymu, który zaanektowali już w 2014 roku i prawdopodobnie regionu Donbasu. Negocjacje zakończyły się, gdy Ukraińcy, pod naciskiem Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wycofali się z negocjacji, które wówczas postępowały w dobrym kierunku. Rosjanie nie wycofali się z negocjacji. W miesiącach poprzedzających wybuch wojny Putin próbował znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie narastającego kryzysu. 17 października 2021 roku, pamiętajmy, że wojna zaczyna się w lutym 2022 roku, Putin wysyła listy zarówno do prezydenta Bidena, jak i do szefa NATO Jensa Stoltenberga, proponując rozwiązanie kryzysu w oparciu o pisemną gwarancję, która spełnia trzy cele. Po pierwsze, Ukraina nie przystąpiłaby do NATO, po drugie, w pobliżu granic Rosji nie stacjonowałaby żadna broń ofensywna, a po trzecie, wojska i sprzęt NATO, które od 1997 r. dotarły do ​​Europy Wschodniej, zostałyby przeniesione z powrotem do Europy Zachodniej. Cokolwiek myśleć o możliwości zawarcia umowy na podstawie początkowych żądań Putina, widać, że próbował on uniknąć wojny. Stany Zjednoczone z kolei odmówiły negocjacji z Putinem. Wygląda na to, że nie zależało im na uniknięciu wojny. W rzeczywistości Stany Zjednoczone i ich europejscy sojusznicy sprowokowali wojnę. Włączenie Kijowa do Unii Europejskiej i promowanie kolorowej rewolucji na Ukrainie, pamiętacie Pomarańczową Rewolucję, która miała na celu uczynienie z Ukrainy prozachodniej, liberalnej demokracji – to dwa pozostałe elementy tej polityki. Przywódcy Rosji przed wojną wielokrotnie powtarzali, że uważają rozszerzenie NATO na Ukrainę za zagrożenie egzystencjalne, które należy wyeliminować. Putin przed 24 lutego 2022 r. wielokrotnie publicznie wyrażał tę argumentację. Inni przywódcy, w tym minister obrony, minister spraw zagranicznych, wiceminister spraw zagranicznych i ambasador Moskwy w Waszyngtonie również podkreślili, że rozszerzenie NATO odegrało kluczową rolę w wywołaniu kryzysu na Ukrainie. Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow zwięźle przedstawił tę kwestię na konferencji prasowej 14 stycznia 2022 r. Ławrow mówi: „Kluczem do wszystkiego jest gwarancja, że ​​NATO nie rozszerzy się na wschód”. Znaczna liczba wpływowych i wysoko poważanych osób na Zachodzie już przed wojną uznała, że ​​rozszerzenie NATO, szczególnie na Ukrainę, będzie postrzegane przez rosyjskich przywódców jako śmiertelne zagrożenie i ostatecznie doprowadzi do katastrofy. William Burns, który niedawno był szefem CIA za czasów Joe Bidena, a w kwietniu 2008 roku, kiedy zapadła decyzja o przyjęciu Ukrainy i Gruzji do NATO, był ambasadorem USA w Moskwie, napisał bardzo znaną notatkę, którą z pewnością niektórzy z Was znają, do ówczesnej sekretarz stanu Condoleezzy Rice. To dość niezwykła notatka i zamierzam ją obszernie zacytować: „Przystąpienie Ukrainy do NATO to najjaśniejsza ze wszystkich czerwonych linii dla rosyjskich elit, nie tylko dla Putina”. „W ciągu ponad dwóch i pół roku rozmów z kluczowymi rosyjskimi graczami, od szemranych twardzieli z mrocznych zakamarków Kremla po najostrzejszych liberalnych krytyków Putina, nie spotkałem jeszcze nikogo, kto postrzegałby Ukrainę i NATO „jako coś innego niż bezpośrednie wyzwanie dla interesów Rosji”. „NATO” – powiedział, cytując – „będzie postrzegane jako rzucenie strategicznej rękawicy. Dzisiejsza Rosja odpowie. Stosunki rosyjsko-ukraińskie ulegną głębokiemu zamrożeniu. Stworzy to podatny grunt dla rosyjskiej ingerencji na Krymie i wschodniej Ukrainie”. Tekst ten napisał Bill Burns w 2008 roku. Burns nie był jedynym zachodnim decydentem w 2008 roku, który zdawał sobie sprawę, że włączenie Ukrainy do NATO wiązało się z niebezpieczeństwem. Zarówno Angela Merkel, wówczas kanclerz Niemiec, jak i prezydent Francji Nicolas Sarkozy byli stanowczo przeciwni przystąpieniu Ukrainy do NATO. Merkel powiedziała: „Byłam pewna, że ​​Putin po prostu na to nie pozwoli”. Z jego perspektywy byłoby to wypowiedzeniem wojny. Putin uznał przystąpienie Ukrainy do NATO za śmiertelne zagrożenie, na które nie można pozwolić, i był gotów wypowiedzieć wojnę, aby temu zapobiec, co oczywiście uczynił w lutym 2022 roku. Relacje między Europą a Rosją będą nie tylko toksyczne, ale i niebezpieczne. Możliwość wojny będzie stale obecna. Innymi słowy, groźba wielkiej wojny w Europie nie zniknie, gdy walki na Ukrainie się zakończą. Zwycięstwo Rosji na Ukrainie byłoby druzgocącą porażką dla Europy. Albo, ujmując to nieco inaczej, druzgocącą porażką dla NATO, które jest głęboko zaangażowane w konflikt na Ukrainie od samego początku. Walki polityczne, niektórzy będą kwestionować przyszłość NATO, biorąc pod uwagę fakt, że nie udało się powstrzymać Rosji, kraju, którą większość europejskich przywódców uważa za śmiertelne zagrożenie. Pomijając zagrożenia dla UE, znaczne zmniejszenie przepływu gazu i ropy naftowej do Europy od początku wojny poważnie zaszkodziło najważniejszym gospodarkom Europy i spowolniło wzrost gospodarczy w całej strefie euro. Wojna na Ukrainie okazała się katastrofą. Miało to katastrofalne skutki dla Ukrainy. Zatruło to stosunki między Europą a Rosją w dającej się przewidzieć przyszłości. To uczyniło Europę bardziej niebezpiecznym miejscem. Spowodowało to również poważne szkody gospodarcze i polityczne w Europie oraz poważnie nadszarpnęło stosunki transatlantyckie. Większość europejskich przywódców, a jestem pewien, że większość osób w różnych europejskich społeczeństwach, obwini Putina o wywołanie wojny, a tym samym za jej tragiczne konsekwencje. Ale się mylą. Wojny można było uniknąć, gdyby Zachód nie zdecydował się na włączenie Ukrainy do NATO, a nawet gdyby wycofał się z tego zobowiązania, gdy Rosjanie jasno wyrazili swój sprzeciw. Gdyby tak się stało, Ukraina byłaby dziś niemal na pewno nienaruszona w granicach sprzed 2014 roku, a Europa byłaby bardziej stabilna i zamożna. Krym nadal byłby częścią Ukrainy.

John Mearsheimer

(Odwiedzono 212 razy, 14 wizyt dzisiaj)

5 thoughts on “Kulisy wojny na Ukrainie

  1. Nikt nie dokonał ” napadu zbrojonego ” , a mamy zdruzgotane polskie rolnictwo. Preambuła UE – kulisy manipulacji . Ukryta centralizacja . Polska zaliczana do dwudziestej gospodarki światowej . W razie zagrożenia , żywności należy szukać w depeesach , remizach , kościelnych fundacjach . Fundusze europejskie żywnościowe określają kryteria dochodowe i godziny zamknięcia kolejki oczekujących , zbyt długą kolejką . Wkracza żywnościowy reżim ” dobrobyt ” – jednym , kolejka pod Caritasem innym plus segregacja . Mamy polskie kulisy manipulacji żywnościowej .Polacy mieli swój szlak żywnościowy wyznaczony setkami konwi z mlekiem przy drogach . Ziemniaki , brukiew , buraczki , marchew , pietruszkę w kopcach .

  2. Najemnicy podobno są „rozczarowani”. Tak to w życiu bywa, na drodze do sukcesu (w tym wypadku do zwycięstwa) zdarzają się i rozczarowania.

    „45-letni Duńczyk z Wysp Owczych, posługujący się pseudonimem „Wiking”, który dołączył do Legionu w 2023 roku” opowiada straszne rzeczy:

    „Jesteśmy stłoczeni w koszarach, gdzie od tygodnia nie ma wody ani internetu. Nie ma szkoleń ani ćwiczeń. Wszyscy są zdemoralizowani, wielu naszych towarzyszy odeszło”.

    Ten brak „internetu” jest w rzeczy samej straszny, jak temu Duńczykowi urwie rączkę albo nóżkę, to będzie mniej bolało.

    https://dorzeczy.pl/opinie/843797/ukraina-po-cichu-rozwiazala-miedzynarodowy-legion-ochotnikow.html

    https://dorzeczy.pl/opinie/834206/ciezka-sytuacja-ochotnikow-walczacych-na-ukrainie.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *