
Od redakcji! Autorem tekstu jest komentator „wma” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/wma/.
xxx
Poniżej kilka zdjęć, na których widać budynek „miejskiego centrum kultury” i jego najbliższe otoczenie. Zdjęcia zostały wykonane na 3 dni robocze przed 18 grudnia 2025 roku, tj. dniem, w którym wykonawca powinien zgłosić gotowość do odbioru przedmiotu umowy zawartej 3 listopada 2025 roku
https://bobowa24.pl/wp-content/uploads/2025/11/Podpisanie-Umowy-Bobowa-16-1024×683.jpg
wzór umowy jest dostępny tutaj:
https://platformazakupowa.pl/transakcja/1193521
Budynek „miejskiego centrum kultury”, widok od strony południowej (od strony „bloków”):
Budynek „miejskiego centrum kultury”, widok od strony wschodniej (od strony „ulicy Spacerowej”):
Budynek „miejskiego centrum kultury”, widok od strony północnej (od strony działki nr 874/3):
Tu mamy wyjście ewakuacyjne od strony południowej, na razie mamy sam żelbet, na schodach nie ma epoksydowej powłoki (ujęta w tabeli przedmiaru), nie ma pochwytów i balustrad, na zadaszeniu nie ma pokrycia, nie ma obróbek blacharskich i rynien – no i nie ma drzwi (otwór drzwiowy jest artystycznie zatkany płytą OSB):
A tutaj mamy wyjście ewakuacyjne od strony wschodniej, tutaj nawet nie ma całego żelbetu (nie ma jeszcze schodów) – nie mówiąc o całej reszcie:
A jaki jest stan robót w środku? Podpieranie podciągów i „pogrubianie” stropu pewnie jest zakończone, co z robotami w branżach (wszystkie instalacje) i robotami wykończeniowymi – tajemnica to wielka. Ta tajemnica będzie nam w swoim czasie objawiona – gdy wysokie umawiające się strony ustalą wspólną wersję i wyprodukują stosowne papiery (służbowe notatki, protokoły etc.).
Z drugiej strony jest pewna okoliczność, która może wskazywać na to, że „pogrubianie” stropu jednak nie jest zakończone. Tą okolicznością są worki z suchą mieszanką betonową C35/45
które od dłuższego czasu zalegają przy budynku od strony północnej
Ten zalegający materiał może oznaczać, że wykonawca jeszcze nie zakończył „natrysku” – albo że sobie tego materiału zamówił za dużo.
Obok białych worków z suchą mieszanką betonową C35/45 zalegają też czerwone worki z suchym tynkiem cementowo-wapiennym (jak ten tynk jest w worku to znaczy, że jeszcze nie jest na ścianie):
Nie wiadomo co się stało z wodą gruntową, która napływa spod wewnętrznych ścian w osi G i 4 i zalega na płycie fundamentowej, czy w cudowny sposób znikła (odparowała?), czy może dalej sobie napływa i zalega – co by oznaczało, że zaprawa cementowa „zatarta na gładko”, która ma stanowić warstwą wyrównawczą pod posadzkę (poz. 5.2.2 i 5.2.6 w tabeli przedmiaru), jest/będzie (do wyboru, w zależności od stanu zaawansowania robót) ułożona w tej wodzie.
Jakiś czas temu wykonano przy tej budzie trzy odkrywki (przy ścianie w osi 1, w osi C i w osi A), w tych odkrywkach od razu pojawiła się woda gruntowa. Ta woda oczywiście się nie zdematerializowała, tak teraz wygląda odkrywka przy ścianie w osi 1:
Ale jest niespodzianka, w ostatnim tygodniu wykonano jeszcze jedną odkrywkę (a w zasadzie całkiem spory wykop), tym razem przy północno-zachodnim narożu budynku, przy ścianie oporowej. To dzieło wygląda tak:
Jest to o tyle ciekawe, że ten wykop nie był objęty zamówieniem (nie jest ujęty w żadnym projekcie – ani konstrukcyjnym, ani architektoniczno-budowlanym, ani w projekcie „drenażu”), roboty ziemne miały być wykonywane po przeciwnej stronie budynku (strona południowa i wschodnia). Jeśli zamawiający (wykonawca?) był ciekaw, czy w tym wykopie pojawi się woda gruntowa, to jego ciekawość została zaspokojona: pojawiła się.
W specyfikacji warunków zamówienia, dostępnej tutaj
https://platformazakupowa.pl/transakcja/1193521
obciążono ewentualnego wykonawcę taką powinnością (pogrubienie moje):
„Odtworzenie infrastruktury i otoczenia w obrębie prowadzenia robót i wykorzystania do celów organizacji budowy, tj. zieleni, parkingów, dróg, chodników w stanie nie gorszym aniżeli w dniu przekazania placu budowy.
Przedmiotowe zobowiązanie dotyczy terenu działki nr 875/1 jak również działek sąsiednich”.
Prywatna droga (zwana „ulicą Spacerową”) została przez wykonawcę doszczętnie zniszczona (rozjeżdżona ciężkim sprzętem), rok temu jej nawierzchnia wyglądała tak:
Do „odtworzenia” tej drogi nie wystarczy sama wymiana asfaltowej nawierzchni, „odtworzyć” też trzeba będzie podbudowę. Do 18 grudnia 2025 roku to się raczej nie uda.
A tak wygląda inna sąsiednia działka, tj. działka nr 874/3:
W wyżej opisanej sytuacji raczej nie da się powiedzieć, że w trzy dni przedmiot umowy będzie gotowy do odbioru. A może wysokie umawiające się strony już podpisały aneks ze zmianą terminu?
wma
Od redakcji! Zdjęcia, opublikowane w tekście, zostały wykonane 14 grudnia 2025 roku.




































Panie Rysiewicz, zbliża się koniec roku-czas podsumowań i refleksji. Mam w związku z tym takie pytanie. Czy jakakolwiek ze spraw, które pan porusza na tym portalu zakończyła się jakimś sukcesem? Mam na myśli, wyrok sądowy, udowodniony bezspornie przekręt, oszustwo itp Coś czym pan może się pochwalić, jako swoje zwycięstwo z samorządowcami lub innymi osobami z szeroko pojętych władz lokalnych .
Komentatorze „Ciekawski”! Fundamentem III RP jest skorumpowany „wymiar sprawiedliwości”, który bez obawy o nadużycie można nazwać zorganizowaną grupą przestępczą. Dlatego pytanie jest fatalnie postawione. W państwie, w którym panuje bezprawie miarą sukcesu – komentatorze „Ciekawski” – jest sam fakt ujawnienia opinii publicznej przekrętów i oszustw władzy ludowej.
próba odwrócenia uwagi od artykułu? Widać służby na etacie pracują o każdej porze dnia
No tak, ja głupi. Skorumpowany „wymiar sprawiedliwości”, że też wcześniej na to nie wpadłem. To tłumaczy wszystko. Jakieś dowody na tą korupcję pan posiada? Bo to bardzo poważne oskarżenie. A ta zorganizowana grupa przestępcza, tu już całkiem kosmos. Ależ pan musi mieć silną psychikę, żeby tak to wszystko ujawniać.
Komentatorze „Ciekawski”. Pani/Pan sobie drwi, a ja zadam kilka fundamentalnych pytań. Proszę mi powiedzieć, która z wielkich afer została przez III RP wyjaśniona? Może afera FOZZ, a może zabójstwo ks. Popiełuszki, a może śmierć Andrzeja Leppera (i parę innych zgonów, np. komendanta Papały), a może Smoleńsk, a może Amber Gold, a na naszym gorlickim podwórku – może afera Glimaru? A Pani/Pan mi mówi, że nazwanie wymiaru sprawiedliwości III RP zorganizowana grupą przestępczą to jest kosmos!
Komentatorze „Ciekawski”, warto przejrzeć na oczy!
Idąc pana tokiem myślenia, na całym świecie wymiar sprawiedliwości to zorganizowana grupa przestępcza. Nie znam kraju, w którym wyjaśniono wszystkie większe lub mniejsze afery. Nie dopuszcza pan możliwości, że nie ma systemu doskonałego? Pana poglądy to teoria spiskowa, która wynika z faktu niewielkiej lub nawet żadnej skuteczności pańskich działań. Większość pieniaczy, tłumaczy swoje niepowodzenia wyimaginowanymi spiskami, układami, korupcją itp. Może to raczej pan powinien przejrzeć na oczy i zająć się czymś pożytecznym, zamiast tracić energię i czas na te bezproduktywne bzdury.
Komentatorze „Ciekawski”, szermujesz wyłącznie ocenami. Argumentów brak. Czy dokumenty ujawnione w materiałach prasowych (podam kilka wątków dla przykładu):
https://gorliceiokolice.eu/tag/dwor-dlugoszowskich/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/afera-RODO/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/afera-basenowa/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/afera-mck/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/woda-zycia/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/sag-w-siedliskach/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/katastrofa-budowlana/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/rzez-wolynska/,
https://gorliceiokolice.eu/tag/gizela-jagielska/,
to „bezproduktywne bzdury”? Odpowiedź twierdząca może oznaczać, że dokucza ci niedobór jodu w organizmie!
Trudno dyskutować z człowiekiem, który na uwagę:
„Proszę mi powiedzieć, która z wielkich afer została przez III RP wyjaśniona? Może afera FOZZ, a może zabójstwo ks. Popiełuszki, a może śmierć Andrzeja Leppera (i parę innych zgonów, np. komendanta Papały), a może Smoleńsk, a może Amber Gold, a na naszym gorlickim podwórku – może afera Glimaru”?,
odpowiada:
„Nie znam kraju, w którym wyjaśniono wszystkie większe lub mniejsze afery”.
To jest zniewalająca logika… Na dodatek fałszywa.
Tu i tam jednak udało się wyjaśnić niektóre afery, zamachy – zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_nad_Lockerbie
czy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zestrzelenie_lotu_Malaysia_Airlines_17. A III RP z tajemniczych powodów nie może sobie poradzić z katastrofą/zamachem w Smoleńsku.
Nie podobają ci się poglądy wydawcy i autorów tekstów (komentator „wma”, Alicja Nowak, Sylwester Adamczyk), zamieszczanych na tym portalu? Droga wolna – TVN, TVP w likwidacji, Republika, Polsat i inne łże-media dostarczą ci jedynie słusznych poglądów na temat III RP. Po co się męczyć i „tracić energię i czas” na czytanie „bezproduktywnych bzdur”.
Jedna uwaga do tego fragmentu:
„Nie podobają ci się poglądy wydawcy i autorów tekstów (komentator „wma”, (…)”
– i nie jest to uwaga skierowana do pajaca pt. „Ciekawski”, to jest uwaga natury ogólnej. Ja na tym portalu nie ujawniam moich poglądów (więcej: nie ujawniam nawet drobnej części mojej wiedzy), po prostu od czasu do czasu opiszę kawałek rzeczywistości. Kto chce i jest w stanie taki opis zrozumieć – może czytać. Powyżej opisałem kilka zdjęć uczynionych w konkretnym miejscu, w konkretnym czasie – a wnioski niech sobie każdy wyciągnie sam.
Panie/i „Ciekawski”. Skoro już Pan/i taki ciekawski, to może tak z ciekawości należy zapytać wszystkich opisanych w artykułach potencjalnych winowajców, dlaczego nie ślą do sądów pozwów o zniesławienie!
Ciekawski, czekamy na logiczne wytłumaczenie tego fenomenu-do dzieła!!!
Zapewniam pana, panie Piotrze że gdyby traktowali pana Rysiewicza i inne osoby piszące te farmazony poważnie, to pozwy by już dawno się pojawiły. Po co tracić czas i energię na sądową szarpaninę z pieniaczami i oszołomami. Przecież te osoby tylko o tym marzą. Ile by mieli materiału, na kolejne artykuły, analizy, deliberacji. Ile by można opublikować, pism sądowych, sprostowań, oskarżeń. Po co dawać paliwo takim osobnikom? Niech sobie tam piszą te głupoty i tak większość ludzi tego nie czyta, a ci co czytają mają niezły ubaw albo tak jak ja, świetny materiał do obserwacji socjologicznych:)
Już wiemy, pajac „Ciekawski” jest „socjologiem”!
Skoro wiedzę o świecie czerpie pan z Wikipedii, to faktycznie szkoda czasu na dyskusje.
Co za ulga!