
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Na zdjęciu tytułowym (od lewej): Rafał Kukla, Krzysztof Jędrzejowski i Robert Ryndak. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.gorlice.pl/pl/238/2959/zakonczenie-viii-kadencji-rady-miasta-gorlice-224.html
KU PAMIĘCI!!!
„Kto nie ryzykuje, nie pije szampana”. Mieszkaniec Moszczenicy zaryzykował kłamstwo wyborcze dotyczące centrum życiowego i przy poparciu kolegi z klasy, pełniącego funkcję burmistrza Gorlic Rafała Kukli szósty rok dojeżdża na sesje Rady Miasta Gorlice z domu w Moszczenicy, śmiejąc się z naiwności gorliczan, którzy tak łatwo dali się nabrać i przy urnie wyborczej głos na niego oddali. W obecnej kadencji nie jest już sam. Ma towarzystwo. Szeregi gorlickich radnych uzupełnił mieszkaniec Kobylanki Marcin Schindler, dla którego przepustką stała się „twarz”, bo tę rodzice uczniów znają z widzenia, chociaż adresu zamieszkania już nie. Wierząc, że burmistrz Kukla i inne osoby, za prawidłowy przebieg wyborów samorządowych odpowiadające, prawa przestrzegają, na mieszkańców sąsiednich gmin przy urnach wyborczych w dobrej wierze swoje głosy oddali.
Mimo niezbitych dowodów, że w dniu wyborów w kwietniu 2024 Jędrzejowski nie miał prawa w Gorlicach o mandat radnego się ubiegać, co udokumentował sąd pierwszej instancji, wygaszając mu w czerwcu 2024 r. mandat radnego w Gorlicach, wcześniej, bo w 2019 roku, udokumentował to samo Komisarz Wyborczy w Nowym Sączu sędzia Janusz Przepióra, chociaż bez dalszych konsekwencji, bo w sądzie za kolegą murem stał kolega Rafał Kukla. Trzeba przyznać, że już wówczas „miał tę moc”.
Prawo Marcina Schindlera do zasiadania w gorlickiej radzie, według dyrektora Małopolskiego Biura Prawa i Nadzoru radcę prawnego Mirosława Chrapusty, potwierdzają świadectwa szkolne radnego, chociaż ten od dziesiątek lat uczniem gorlickich szkół już nie jest, dawno spod rodzicielskich i nauczycielskich skrzydeł wyfrunął do Kobylanki, świadectwa jego dzieci i rachunki z gorlickich sklepów. Trzeba przyznać, że reprezentant wojewody Klęczara znajomością prawa zabłysnął.
I jak tu minister Żurek ma naprawiać system prawny, skoro w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim prawnicy taki poziom prezentują? O pierwsze miejsce w znajomości obowiązujących przepisów prawa ścigają się z dyrektorem Chrapustą, niektórzy gorliccy prokuratorzy i sędziowie. Na razie idą łeb w łeb, przy wsparciu lokalnych klakierów i hejterów, którzy mnie błotem obrzucają, zamiast o przestrzeganie prawa wraz ze mną się upominać, bo prędzej czy później i ich lub ich dzieci prawne kruczki mogą kiedyś napiętnować.
PROMOCJA OSZUSTWA
Krzysztof Jędrzejowski prawu się nie kłania, bo funkcja radnego przynosi mu wymierne korzyści i nie chodzi tylko o dietę pobieraną co miesiąc przez radnych, ale profity z bycia radnym i przewodniczącym Komisji Infrastruktury i Inwestycji decydującej o planach zagospodarowania, które nie zawsze uwidaczniają składane przez radnych oświadczenia majątkowe, ale tablice budów, na których jego nazwisko jako kierownika budowy widnieje już tak. Marcinowi Schindlerowi pobierana co miesiąc dieta radnego też ciężarem nie jest. Czy obciążeniem dla sumienia? Śmiem wątpić.
POKRZYWDZENI I OSZUKANI
W składanych corocznie oświadczeniach majątkowych i zeznaniach podatkowych prezes SM „Pod Lodownią” Jędrzejowski niezmiennie adres zamieszkania w Moszczenicy podawał. Ani gorliccy prokuratorzy, ani sędziowie o te dokumenty nie wystąpili, chociaż takie uprawnienia daje im ustawa Prawo o prokuraturze. Wcześniej na ten fakt nie zareagował zobowiązany ustawą do kontroli oświadczeń majątkowych radnych Przewodniczący Rady Miasta Gorlice Robert Ryndak, ani urzędnik skarbowy, do kontroli tego typu dokumentów zobligowany przez przełożonych. Prawda jest taka, że podanie adresu zamieszkania w „Moszczenicy” z automatu wykluczał Jędrzejowskiego z grona gorlickich radnych i to bez absorbowania tą sprawą prokuratury, policji i sądu.
Marcin Schindler nieco miesiąc przed wyborami samorządowymi 7 kwietnia 2024 roku zameldował się w Gorlicach w mieszkaniu rodziców. Domu w Kobylance na żonę nie przepisał, sypialni na tę w mieszkaniu mamy też nie zmienił. Ponieważ pan Schindler jest pracownikiem szkoły, dla której Miasto jest organem prowadzącym, burmistrz Kukla nie miał problemu, by sprawdzić, gdzie jeszcze w styczniu 2024 mieszkał z żoną i dziećmi pracownik MZS nr 1 i przy okazji krewny wiceburmistrza Bałajewicza. Kukla znów nawalił, ale widać jemu wolno. Kto z władzą dobrze żyje, tego prawo nie obije.
BEZ PRAWA ODWOŁANIA
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Limanowej, obecnie Prokuratury Rejonowej w Gorlicach jeszcze w grudniu 2024 roku odrzucił zarzuty dotyczące popełnienia przestępstwa przez burmistrza Miasta Gorlice Rafała Kuklę dotyczące: niedopełnienia obowiązków, poświadczenia nieprawdy, złamania Kodeksu wyborczego.
Postanowienie prokuratora Patricka Podsiadło kilka dni temu podtrzymała sędzia Aneta Bieda-Czeczótka z Sądu Rejonowego w Limanowej. Nie wiem w oparciu o jakie przepisy zgodnie stwierdzili, że „przestępstwa nie popełniono” skoro przepisy Kodeksu wyborczego i Instrukcja PKW mówi jasno:
„Wójt (burmistrz, prezydenta miasta) przed wydaniem decyzji o wpisaniu lub o odmowie wpisania do rejestru wyborców osoby, jest obowiązany sprawdzić, w sposób przez siebie ustalony, czy osoba wnosząca wniosek o wpisanie do rejestru wyborców spełnia warunki stałego zamieszkania na obszarze danej gminy”.
Przeglądając teczki do spraw dotyczących Jędrzejowskiego i odpowiadającego za prawidłowy przebieg wyborów Daniela Janeczka, naocznie mogłam się przekonać, że prokuratorzy przy wymienionych sprawach się nie napracowali. Wydruki oświadczeń majątkowych z BIP UM Gorlice bez części niejawnej, brak działań w terenie, zaniechanie przesłuchania pod odpowiedzialnością karną osób w sprawę podejrzenia przestępstwa przeciwko wyborom samorządowym zamieszanych.
Kuriozum działań prokuratury i sądu w Limanowej było zignorowanie ustaleń Komisarza Wyborczego w Nowym Sączu sędziego Janusza Przepióry, który w złożonej w 2019 roku Reklamacji, a następnie Skardze skierowanej do sądu, podkreślił, że Jędrzejowski najpierw został zarejestrowany w PKW jako kandydat do Rady Miasta Gorlice, a dopiero następnego dnia wystąpił do Urzędu Stanu Cywilnego w Gorlicach o wpisanie go na listę wyborców w Gorlicach. Prokurator Podsiadło, stwierdził, że i meldunek i rejestracja miały miejsce tego samego dnia. W tym miejscu rodzi się pytanie: czy prokurator Podsiadło nie zapoznał się ze Skargą sędziego Przepióry, czy doszło do sfałszowania dokumentów? Właściwy organ tę nieprawidłowość powinien sprawdzić.
Sędzia prowadząca postępowanie w sprawie ten fakt również zignorowała, chociaż Skarga DNS-0012-8/19 złożona pięć lat wcześniej przez sędziego Przepiórę była obu organom prawa udostępniona. Trudno się dziwić działaniom prokuratora i sędzi skoro prokuratura i sąd w jednym stoją domku.
CO NA TO PRZEPISY
Artykuł 248. Kodeksu karnego mówi:
„Kto w związku z wyborami do Sejmu, do Senatu, wyborem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyborami do Parlamentu Europejskiego, wyborami organów samorządu terytorialnego lub referendum:
pkt. 1) sporządza listę kandydujących lub głosujących, z pominięciem uprawnionych lub wpisaniem nieuprawnionych
pkt. 6) dopuszcza się nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów w wyborach lub inicjujących referendum – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
Nie mam wykształcenia prawnego, komentować więc tego nie będę.
Alicja Nowak




Babka, kiedy jakieś nowe informacje?
Komentatorze „dziadek”, zmień nick na „prostak”!
Dziadek, jak służby i decydenci nie znają przepisów lub mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem, to trzeba powtarzać. Jest też nadzieja ze kolega Burmistrza I krewny wiceburmistrza, wreszcie zrozumieją, że są oszustami i ustąpią, żeby jaśnie nam panującego nie narażać na konsekwencje karne, chociaż fakt, przy właściwie działającym wymiarze sprawiedliwości, już jest narażony.
Przecież to zwykłe pieniactwo, nazywane też przez niektórych kwerulencją.
[Ocenzurowano – M.R. – już dawno na tym forum nie pojawił się równie obrzydliwy wpis].