
Kilka lat temu w głupawym plebiscycie, organizowanym przez „Gazetę Krakowską” pod głupawym szyldem „Silny Człowiek Ziemi Gorlickiej”, zwyciężał niezastąpiony burmistrz Bobowej Wacław Ligęza – zob. Burmistrz Wacław Ligęza; już nie tylko Perłą Samorządu, ale strongmenem na Bobowej! i https://naszabobowa.pl/waclaw-ligeza-silny-czlowiek-ziemi-gorlickiej/35761/. Stare dzieje!
xxx
Lata mijają, ale „Silni Ludzie” nie znikają z powierzchni Ziemi Gorlickiej i nie trzeba organizować im żadnych plebiscytów! Na przykład taki oto wójt gminy i Gminy Moszczenica Jerzy Wałęga W 2021 roku ten moszczenicki włodarz bez szwanku wyszedł z afery – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/klaster-energii-biala-ropa/ (po więcej szczegółów należy pożeglować do tekstów – zob. Jak sędzia Bogusław Gawlik z Sądu Rejonowego w Gorlicach aferę przetargową w Moszczenicy pozamiatał… i Klaster Energii „Biała-Ropa” czysty jak łza!). A kurzyło się w tej aferze „na maksa”. Na wójcie Jerzym Wałędze nie zrobiło to jednak żadnego wrażenia; otrzepał pył bitewny z marynarki i ruszył niezagrożony przed siebie!
xxx
Wójta Jerzego Wałęgi nikt i nic nie może złamać. Nawet dowody przedstawione na piśmie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie, która została opisana w śledztwie dziennikarskim – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/oczyszczalnia-sciekow-w-moszczenicy/. Dlaczego Prokuratura Rejonowa w Gorlicach zlekceważyła te dowody i zamiotła aferę pod dywan?
Tego się nie dowiemy, bo wszystkie dokumenty zgormadzone w sprawie trafiły do kancelarii tajnej prokuratora Sławomira Korbelaka i opinia publiczna nie może dokonać weryfikacji przeprowadzonego postępowania.
xxx
Jedno wszak jest pewne. Wójt Jerzy Wałęga naprawdę zasługuje na miano „Silnego Człowieka Ziemi Gorlickiej”!
Cdn.




Silnych człowieków w powiecie gorlickim nie brakuje. Tę piękną ziemię zamieszkuje lud zdrowy i krzepki!
Panie Rysiewicz, a zamiast tak afer szukać na siłę może by się wziął Pan za robotę i było by w życiu lżej? Kolejny raz się Pan ośmiesza.
[Ocenzurowano – M.R.]
Komentatorze „Fire fly”! Potwierdzam odbiór 5 komentarzy. Jeśli opisane wydarzenia miały miejsce nie widzę powodu, żeby ukrywać się pod pseudonimem. Z ostrożności procesowej byłem zmuszony ocenzurować wszystkie nadesłane wiadomości sygnowane nickiem „Fire fly”. Muszę brać bowiem pod uwagę, że mam do czynienia z prowokacją. Jeśli opisane wydarzenia miały miejsce proszę o ujawnienie dowodów. Czekam na kontakt na pow1@o2.pl.