STOP PATOLOGII W SAMORZĄDACH

Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.gorlice.pl/pl/221/23722/nowy-sprzet-dla-strazy-miejskiej.html.

xxx

Słów kilka w związku z pożegnaniem się z funkcją Komendanta Powiatowej Policji w Gorlicach nadkomisarza Mariusza Piotrowskiego, któremu tak samo jak jego koledzy życzę powodzenia w dalszej karierze zawodowej oraz rozważnego odpowiadania na kierowane do niego pisma, bowiem nic nie plami autora tak, jak przysłowiowy atrament.

POLICJA A SAMORZĄD

Ubieganie się emerytowanych przedstawicieli policji o stanowiska samorządowe powinno być zabronione ustawowo. Zatrudnienie byłego przedstawiciela lokalnej policji w samorządowych strukturach sprzyja tworzeniu patologii. W mojej ocenie mamy w tym przypadku do czynienia z konfliktem interesów lokalnej społeczności a władzą samorządową, która w sprawach spornych na byłego funkcjonariusza i jego przedemerytalne kontakty zawsze może liczyć.

NIE MA LEPSZEGO OD KOMENDANTA BYŁEGO

To że były Komendant Policji Powiatowe Krzysztof Tybor nie miał sobie równych w konkursie na Komendanta Straży Miejskiej w Gorlicach, nie budzi wątpliwości. Niestety, to że wygrał i tę funkcję pełni od lat, powinno być źródłem niepokoju mieszkańców, bowiem emerytowany komendant do UM Gorlice przyszedł z bagażem bogatych kontaktów, które z Policji przeniósł do samorządu. Jak mówi popularne powiedzenie „Chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nie”, z Policją jest podobnie. Policjant zawsze zostanie policjantem. Kolegów ma na każdym szczeblu policyjnej drabiny, w razie potrzeby, ci podadzą pomocną dłoń, co dla lokalnej władzy samorządowej jest nieocenionym atutem, by były policjant straży miejskiej przewodził.

„Zbrojne ramię burmistrza, którym jest straż miejska” z policyjnymi koneksjami, to dla każdego burmistrza, prezydenta czy wojewody nieocenione źródło wsparcia i kontaktów nie tylko z policyjnym środowiskiem, ale i prokuratorskim czy sędziowskim. Lata pracy w komendzie skutkowały nawiązywaniu bliższych lub dalszych kontaktów z przedstawicielami instytucji spod znaku Temidy, tak cennych obecnie dla lokalnej władzy samorządowej.

DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH

Status straży miejskiej i władza rośnie, gdy szef ma tak istotne koneksje. Kontakty robią swoje, a dla samorządowego pracodawcy są wręcz nieocenione. Niestety, dla poszczególnych mieszkańców już nie. Wielu nie zdaje sobie z tego sprawy, dopóki z miejskimi funkcjonariuszami nie staną twarzą w twarz.

KONTROWERSYJNA SŁUŻBA

Funkcjonowanie straży miejskich wciąż budzi kontrowersje. Główne zarzuty dotyczą: nadużywanie uprawnień, nieefektywność, skupianie się na działalności represyjnej, nakładanie mandatów za drobne przewinienia, a nie na realnej pomocy obywateli, polityczne podporządkowanie, co podważa jej wiarygodność, a w przypadku, gdy szefem lokalnej straży gminnej zostaje emerytowany komendant policji, budzi obawy. W sumie można postawić sobie pytanie czy w razie konfrontacji ze strażnikami miejskimi konfrontujemy się z ustawą o straży gminnej czy z ustawą o policji.

Niestety brak prawnego zakazu, który takie praktyki by ukrócił. Ustawa o Policji nie zakazuje emerytowanym policjantom podejmowania pracy w innych służbach lub urzędach, a w szczególności w straży miejskiej. Taki zakaz powinien być wprowadzony dla dobra demokracji i praworządności. Zapobiegłby tworzeniu się niebezpiecznych układów, samorządowym patologiom.

APEL DO RZĄDZĄCYCH

Funkcjonowanie straży miejskich wciąż budzi kontrowersje. Nie mnie je jednak rozwiązywać. Ja tylko apeluję do RZĄDZĄCYCH o wprowadzenie ustawy zabraniającej emerytowanym policjantom aplikowanie o stanowiska w samorządzie, co zapobiegnie, przynajmniej częściowo tworzeniu się układów samorządowo-policyjno-prokuratorskim, które też mają swoje dalsze koneksje niebezpieczne dla mieszkańców, a także dla szeroko rozumianej sprawiedliwości.

Alicja Nowak

(Odwiedzono 662 razy, 22 wizyt dzisiaj)

14 thoughts on “STOP PATOLOGII W SAMORZĄDACH

  1. Bardzo dobry pomysł, należy zlikwidować straże miejskie, baseny, lodowiska, amfiteatry, domy kultury. Wszystko trzeba zlikwidować.Najlepiej żeby „nie było niczego”, jak mawiał klasyk. I trzeba zlikwidować zgniłą Unię Europejską, która podstępnie daje na to pieniądze i otumania tą jak pan redaktor raczył nazwać w jednym z wcześniejszych wpisów „polskojęzyczną gawiedź znad Wisły”. Wtedy wjedzie na białym koniu z różańcem i gaśnicą w rękach ,niejaki Braun i zapanuje wieczna szczęśliwość w naszym umęczonym kraju.

    1. „kom12”
      „I trzeba zlikwidować zgniłą Unię Europejską, która podstępnie daje na to pieniądze i otumania tą jak pan redaktor raczył nazwać w jednym z wcześniejszych wpisów „polskojęzyczną gawiedź znad Wisły”. Szkoda, że ta sławna unia nie daje w pakiecie choćby szczypty rozumu, bo byśmy dużo mniej „brali” z wielką korzyścią dla siebie i przyszłych pokoleń!!!

      1. Takie świata urządzenie: nie dam czegoś, czego nie mam. Zatem i „unia” nie daje rozumu, daje to, co ma (i to w nadmiarze) – w tym wypadku patologię.

    2. PO Co Unia „Europejska”.. daje nam jakieś pieniądze 💸💸 jak mamy Własne Mennice 🤔🤔 – to „jest” łapówka” dla polityków… Czy „Kredyt”.. pożyczka dla obywateli Polski, którzy za to wszystko”słono” potem zapłacą?? Jakim „prawem” Sądy „europejskie”… są stawiane”wyżej” niż Sądy w Polsce itd . Itp.. itd .????? Kto na to „pozwolił”.. i Kto Ich „Wybrał”?…

  2. do kom12 – również zacytuję klasyka tylko z zupełnie innej półki: „… takie widzi świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy …”. Dlatego pozwolę sobie wytłumaczyć kom12. że na tym portalu „gorliceiokolice” – jasno to wynika z publikowanych treści – nie nawołuje się do tego żeby „nie było niczego” tylko jak sam tytuł wskazuje, piętnuje się patologię w samorządach – nepotyzm, niegospodarność i wiele innych nadużyć które przecież w nas, jako lokalną społeczność – pośrednio czy bezpośrednio uderzają. Wg komentarza kom12 mamy „tępo” cieszyć się z tego że w gminach realizowane są bezsensowne inwestycje które tylko przynoszą deficyt, że wiele obiektów zrealizowanych jako użyteczności publicznej już „na drugi dzień” nie nadaje się do użytkowania z uwagi na usterki i wady wykonawcze, że publiczne pieniądze są marnowane i wyrzucane w błoto, itd. itp.
    Unia Europejska – każdy kto posiada rozum i stara się z niego korzystać doskonale wie że – zmierza w złym kierunku (kiedyś za komuny nawet RWPG nie wprowadzało dla swoich członków takich restrykcji, ograniczeń i niestety absurdalnych zasad jak w tej chwili Unia) . To tez trzeba pokazywać i uświadamiać że Unia „daje” ale nie za darmo tylko skutecznie uzależnia. Jeszcze w kwestii „niejakiego” Pana Brauna – z dnia na dzień w sondażach słupki rosną a „biały koń” cierpliwie czeka w stajni.
    Dlatego słowami prawdziwego klasyka:
    Dalej, bryło, z posad świata!
    Nowymi cię pchniemy tory,
    Aż opleśniałej zbywszy się kory,
    Zielone przypomnisz lata
    – pozdrawiam kma12
    Wern

  3. @kom12 Jak się nie ma argumentów, to się wszystko trywializuje. W przypadku wielu straży miejskich nie są w stanie wypełniać zadań określonych w ustawie o straży gminnej ze względu na zbyt mały skład osobowy i 40 godzinny tydzień pracy. Trzeba poczytać, nim zacznie się kpić. W tekście nie chodzi o straż miejską tylko wprowadzanie w jej szeregi emerytowanych policjantów wraz z ich policyjnymi powązaniami, co w efekcie prowadzi do patologii.

    1. Pani Alicjo!

      „U S T AWA z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

      Rozdział 1

      Przepisy ogólne

      Art. 1. 1. Tworzy się Policję jako umundurowaną i uzbrojoną formację służącą
      społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego”.

      Straże miejskie do likwidacji. Nie jest nam potrzebna kolejna służba mundurowa, która dubluje działania Policji i podnosi koszty utrzymania samorządowej władzy ludowej!

  4. I w tym przypadku panie Redaktorze się z Panem zgodzę. Wydatki na straż miejską są zbędne. W zasadzie teraz ich praca polega na obsłudze monitoringu, droga i mandatowania. No ale przy braku miejsc pracy te 11 etatów daje utrzymanie kilku rodzinom. I to dobra strona tej służby. No i były komendant KPP w Gorlicach do emerytury ma gdzie dorobić i porządzić.

  5. Może ktoś się zainteresuje sprawą: https://www.gorlice.pl/pl/221/23722/nowy-sprzet-dla-strazy-miejskiej.html tj. dronem dla Straży „Wiejskiej” w Gorlicach. Z kieszeni podatnika poszło tyle kapuchy, a dron leży i się kurzy. Leży i się kurzy i kurzyć się będzie bo dronem tej klasy to nie tak prosto latać. Przede wszystkim masa startowa nie pozwala latać nad budynkami. Żeby operator mógł latać to uwaga: Operator musi mieć scenariusz operacyjny zatwierdzony przez ULC. Żeby nasze arbuzy to miały to przede wszystkim muszą nabyć stosowane uprawniania i tutaj STS-01 i STS-02 nie wystarczą. Ba straż pożarna i policja podczas akcji są nieco ponad przepisami, ale straż „wiejska” już nie. Ci szeryfowie nie prowadzą czynności które mają ratować życie lub mienie. Także kupa kasy poszła w błoto.

    1. Powiem tak: nie jest tak źle (halb so schlimm) – nawet jeśli to, co Pan napisał, jest prawdą.

      Z tego, co czytamy tutaj

      https://www.gorlice.pl/pl/221/23722/nowy-sprzet-dla-strazy-miejskiej.html

      wynika, że na dodatkowego strasznika („sz” nieprzypadkowe) i na ten „dron” (na szczęście nie „ruski”!) wydano z gminnej/miejskiej kasy 105 882 złotych i 85 groszy, reszta to „fundusze europejskie”. Te „fundusze europejskie” z definicji są wydawane na różne nonsensy, na wynalazki potrzebne jak psu piąta noga, zatem nie ma się czemu dziwić, ani czego żałować. Tych 105 882 złotych i 85 groszy wyjętych z kieszeni miejscowego podatnika w rzeczy samej szkoda. Jeśli ten „dron leży i się kurzy”, to niech leży i niech się kurzy – byłoby dużo gorzej, gdyby latał i spadł komuś na głowę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *