
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony: https://gazetakrakowska.pl/gorlice-radny-miejski-traci-mandat-po-wyroku-sadu-protest-wyborczy-zglosila-jego-kolezanka-startujaca-w-wyborach-z-tej-samej/ar/c1-18630909
HEJT
Od niemal dwóch lat, to jest od czasu złożenia protestu wyborczego dotyczącego wyboru do Rady Miasta Gorlice mieszkańca Moszczenicy Krzysztofa Jędrzejowskiego, jestem w sposób niewybredny atakowana, zwykle przez osoby o nieustalonej tożsamości, które w tym celu tworzą fejkowe konta, za którymi kryją się nie tylko osoby tchórzliwe, ale przede wszystkim bliżsi lub dalsi znajomi. Oczywiście wśród atakujących są również osoby, które robią to w sposób jawny, świadczy to jednak o tym, że w temacie przepisów wyborczych nie pofatygowały się, by na ten temat poczytać lub takie, które funkcjonowania prawa oczekują tylko wówczas, gdy działa ono w ich interesie.
WYGASZENIE MANDATU
Postępowanie sądowe dotyczące biernego prawa wyborczego Krzysztofa Jędrzejowskiego w wyborach samorządowych 7 kwietnia 2024 roku definitywnie zamknął Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, który wygasił Jędrzejowskiemu mandat w oparciu o niepodważalne dowody poświadczające, że jego centrum życiowym jest Moszczenica, a zameldowanie w Gorlicach służyło jedynie celom wyborczym. Zgodnie z prawem zameldowanie a centrum życiowe to dwie różne sprawy.
ABSURDALNA TEZA
Sąd Apelacyjny w Krakowie nie podważył ustaleń Sądu Okręgowego w Nowym Sączu dotyczących centrum życiowego Jędrzejowskiego, odniósł się jedynie do terminu złożenia protestu wyborczego i tezy, że jak się kogoś zna, to się wie, gdzie mieszka. Tak czy inaczej na drodze administracyjnej to, kiedy protest wyborczy został złożony, nie ma znaczenia, liczy się centrum życiowe.
OBOWIĄZEK NIE ZAWSZE OBOWIĄZEK ZNACZY
Zgodnie z ustaleniami co do miejsca, gdzie toczy się życie rodzinne Jędrzejowskiego, gdzie śpi, je, odpoczywa i skąd do pracy dojeżdża i po pracy wraca, Radni Rady Miasta Gorlice, znający kolegę tak samo jak ja, mimo Postanowienia Sądu Apelacyjnego, który ustaleń Sądu Okręgowego co do centrum życiowego Jędrzejowskiego nie podważył, miała obowiązek mandat radnemu wygasić. Radni tego nie zrobili, obowiązek ten scedowali na reprezentującego PSL Wojewodę Małopolskiego Krzysztofa Klęczara. Ten miał miesiąc, żeby obowiązek, z którego nie wywiązali się gorliccy radni, wypełnić i zarządzeniem zastępczym pozbawić Jędrzejowskiego prawa pełnienia funkcji radnego w Gorlicach. Do dnia dzisiejszego wojewoda Klęczar „bada” zbadane przez Sąd centrum życiowe Jędrzejowskiego.
CO Z SCHINDLEREM
W sprawie radnego z Kobylanki Marcina Schindlera się nie wypowiadam, bo w jego sprawie postępowania sądowego nie było, a radca prawny Małopolskiego Biura Prawa i nadzoru nijaki pan Mirosław Chrapusta udokumentował, że nie każdy, kto studia prawnicze ukończył, jest dumą uczelni, która dyplom mu dała.
KOLEŻEŃSTWO PONAD PRAWEM
W związku z kolejną falą hejtu kierowanego pod moim adresem ponownie zwróciłam się, tym razem zgodnie z przepisami za pośrednictwem Wojewody Małopolskiego, do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska o zajęcie w sprawie stanowiska i zobowiązanie Wojewody, by wyręczył podporządkowaną Burmistrzowi Kukli Radę Miasta Gorlice i mandat radnego Rady Miasta Gorlice Jędrzejowskiemu wygasił zarządzeniem zastępczym, bowiem Postanowienie w tej sprawie zapadło 24 czerwca 2024 roku. Działania w sprawie, które późnej nastąpiły nie mają nic wspólnego z przepisami prawa takimi jak Kodeks wyborczy, Kodeks cywilny czy Kodeks karny. W dalszej części prowadzonych postępowań jedynym argumentem były układy i powiązania koleżeńskie.
FEJKOWE KONTO NIEJAKIEGO AUGUSTYNA
Kolejny hejt przechyli szalę mojej cierpliwości.
Mądry zrozumie, głupiemu lub zainteresowanemu utrzymaniem samorządowej patologii się nie wytłumaczy, tak czy inaczej poniżej drukuję treść pisma skierowanego do Premiera.
PISMO DO PREZESA RADY MINISTRÓW PANA DONALDA TUSKA
za pośrednictwem
Wojewody Małopolskiego Krzysztofa Klęczara
SKARGA NA WOJEWODĘ MAŁOPOLSKIEGO KRZYSZTOFA KLĘCZARA
W oparciu o przepisy art. 64 KPA i art. 227 KPA wnoszę skargę na Wojewodę Małopolskiego, Krzysztofa Klęczara, który, dysponując dokumentacją, z postępowania Sądu Okręgowego w Nowym Sączu sygn. akt I Ns 106/24, którym Sąd wygasił mandat Radnego Rady Miasta Gorlice Krzysztofa Jędrzejowskiego, wykazując w Uzasadnieniu, że w dniu wyborów samorządowych 7 kwietnia 2024 Krzysztof Jędrzejowski nie miał w Gorlicach biernego prawa wyborczego, bowiem jego centrum życiowym jest dom w Moszczenicy, w którym wraz z rodziną mieszka od 2015 roku, a zameldowanie w Gorlicach służyło jedynie celom wyborczym.
Sąd Apelacyjny w Krakowie pozostawiając sprawę protestu wyborczego bez dalszego biegu w Postanowieniu syg. akt I ACz 2074/24 z 6 września 2024 odniósł się jedynie to terminu złożenia protestu wyborczego, ustaleń Sądu Okręgowego w Nowym Sączu co do centrum życiowego Krzysztofa Jędrzejowskiego nie podważył.
Rada Miasta Gorlice w sprawie pozostaje bierna, jedyne działanie ograniczyło się do przesłanie Wojewodzie datowanego na 3 grudnia 2024 „Stanowisko Rady Miasta Gorlice”, w którym radni odwołali się do Postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu syg. akt 1065/19, nie mającego nic wspólnego z wniesionym 10 kwietnia 2024 r. protestem wyborczym i Postanowieniu Sądu Okręgowego syg. I Ns 106/24 z 24 czerwca 2024 r.
W sprawie jestem osobą pokrzywdzoną, bowiem w wyborach samorządowych w 7 kwietnia 2024 r. kandydowałam z tej samej listy co Krzysztof Jędrzejowski, to jest KW Wyborców „Wspólne Gorlice” i zdobyłam drugą liczbę głosów, poza tym jestem wyborcą z Okręgu Wyborczego IV w Gorlicach, z którego kandydował mieszkaniec Moszczenicy Krzysztof Jędrzejowski, co znaczy, że i ja i inni wyborczy zostaliśmy oszukani przez kandydata Jędrzejowskiego oraz osoby odpowiedzialne za prawidłowy przebieg wyborów, na które wskazują przepisy Kodeksu wyborczego i Instrukcja PKW.
Na drodze administracyjnej termin złożenia protestu wyborczego nie ma znaczenia, liczy się centrum życiowe, a to zostało udokumentowane w Uzasadnieniu do Postanowienia Sądu Okręgowego w Nowym Sączu sygn. akt I Ns 106/24. Odpowiedzi Wojewody Klęczara oraz Małopolskiego Biura Prawa i Nadzoru, że sprawę nadal jest badana, jest zwykłą manipulacją, wskazującą na stronniczość osób zaufania publicznego oraz lekceważenie przepisów i prawomocnych wyroków sądu.
W związku z powyższym, w imieniu swoim i wyborców z Okręgu Wyborczego nr IV w Gorlicach oraz dla uczciwości wyborów samorządowych, wnoszę o rozpatrzenie mojej SKARGI zgodnie z przepisami i zobowiązanie Wojewody Małopolskiego Krzysztofa Klęczara do wypełnienia ciążącego na nim obowiązku i wygaszenia mandatu radnego Rady Miasta Gorlice mieszkańca Moszczenicy Krzysztofa Jędrzejowskiego zarządzeniem zastępczym, co i tak będzie bardzo spóźnionym działaniem, negatywnie wpływającym na wizerunek obecnej władzy, bowiem sprawa w Gorlicach, a nawet w Małopolsce, gdzie takich przypadków jest więcej, jest dość głośna.
Z poważaniem
Alicja Nowak
Załączniki:
1. Postanowienie Sądu Okręgowego I Ns 106/24
2. Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie Sygn. akt I ACz 2074/24
3. Stanowisko Rady Miasta Gorlice z 3 grudnia 2024
Przekazano również do wiadomości Prezesa Rady Ministrów
Wyroki sądu obu instancji w sprawie mandatu K. Jędrzejowskiego mogę osobom zainteresowanym przesłać na pocztę internetową, by mogły osobiście ocenić działania Sądu Okręgowego w Nowym Sączu i Sądu Apelacyjnego w Krakowie i zweryfikować moje słowa.



To się musi skończyć w Strasburgu.