
Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Na zdjęciu tytułowym (od lewej): Rafał Kukla, Krzysztof Jędrzejowski i Robert Ryndak. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.gorlice.pl/pl/238/2959/zakonczenie-viii-kadencji-rady-miasta-gorlice-224.html. Zdjęcie Marcina Schindlera w tekście zostało zacytowane ze strony – zob. https://bip.malopolska.pl/umgorlice,a,2483789,marcin-schindler.html.
xxx
Składanie fałszywych oskarżeń jest karalne. Ja oszustów nazywam oszustami i jakoś nikt nie wnosi sprzeciwu. Czy to niezastanawiające?
Jeszcze raz powtórzę – Krzysztof Jędrzejowski (na zdjęciu tytułowym) i Marcin Schindler (na zdjęciu w tekście) oszukali wyborców okręgu IV. W dniu wyborów samorządowych w kwietniu 2024 r. nie mieli w Gorlicach biernego prawa wyborczego. Zameldowanie u znajomych czy rodziny to nie to samo co centrum życiowe, zdefiniowane w ustawie i warunkujące kandydowanie do samorządu.
Mimo tego, że Sąd Okręgowy w Nowym Sączu udokumentował, że centrum życiowym Jędrzejowskiego jest Moszczenica i mandat radnego mu wygasił, ten dalej bezwstydnie udaje, że prawa nie złamał.
Marcin Schindler (na zdjęciu poniżej) wykorzystał meldunek w Gorlicach u rodziców, by oszukać wyborców.
Burmistrz Kukla (na zdjęciu tytułowym), używając ustawowej nomenklatury, nie dopełnił obowiązków, akceptując na liście wyborczej spadochroniarzy. Nie podejrzewam bowiem, że ten ambitny samorządowiec nie wie, że zameldowanie, a centrum życiowe to dwa różne pojęcia. Poza tym Miasto opłaca prawników. Wie natomiast doskonale, gdzie jego szkolny kolega mieszka od 2015 r.
Przewodniczący Ryndak (na zdjęciu tytułowym) przez 5 lat świadomie ukrywał oszustwo wyborcze. Też ciążącego na nim obowiązku nie dopełnił.
Nie wiem, kto złamał RODO publikując korektę oświadczeń majątkowych Jędrzejowskiego z kilku lat, w której do adresu w Moszczenicy dopisano i upubliczniono adres gorlickich znajomych. W swojej nadgorliwości owa osoba wprawdzie prawo złamała, ale niechcący udowodniła, że Jędrzejowski przez lata zasiadania w Radzie Miasta Gorlice uczciwie adres zamieszkania w Moszczenicy podawał. W tym przypadku do bólu był szczery.
Raz próbowano postawić mi zarzut składania fałszywych oskarżeń. W zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa napisałam: „wnioskując z pisma prokuratury, Jędrzejowski składając pod odpowiedzialnością karną zeznania, skłamał, co do centrum życiowego”. Nie przyszło mi do głowy, że kolegi z Moszczenicy w sprawie nawet nie przesłuchano, a oświadczenia majątkowe wydrukowano z Internetu bez części niejawnej. W sumie to nie dziwi, bo i bez tego pół miasta wie, gdzie mieszka, także znajomi prokuratorzy. Poza tym centrum życiowe neoradnego udokumentował w 2024 sąd, a w 2019 Komisarz Wyborczy. Przypuszczalnie przed postępowaniem karnym uchroniło mnie słowo „wnioskując”. Trzeba przyznać, że lokalni prokuratorzy pokazali, co potrafią.
Na szczęście we wspomnianym piśmie tylko „wnioskowałam”. Komendant Piotrowski „twierdził” i nie awansował. No, ale w przeciwieństwie do mnie przyjaciół zyskał, chociaż funkcję stracił.
Teraz czekam na pozew. A ten już dawno powinien wpłynąć, skoro od miesięcy oszustwo wyborcze zarzucam osobom zaufania publicznego.
Dura lex, sed lex. Jestem gotowa ponieść konsekwencje.
Alicja Nowak





„Pomawiani” powinni także pozwać redaktora naczelnego czasopisma „BOBOWAODNOWA”, ale przed pozwem sądowym powinni wystosować do redakcji jakieś wezwanie ostateczne przedsądowe albo jakiekolwiek oświadczenie, sprostowanie etc. Jednak „pomawiani” milczą i milczeć będą… Co powinien zrobić w takiej sytuacji każdy uczciwy Gorliczanin na widok „pomawianych”? Pytanie jest retoryczne!
@Alicja Nowak
Jeśli któryś z bohaterów Pani tekstów (każdy z nich pełni jakąś tam funkcję) poczułby się pomówiony o coś, co mogłoby go „poniżyć (…) w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska” to bardziej prawdopodobny byłby prywatny akt oskarżenia (kodeks karny), nie pozew (kodeks cywilny).
Na podstawie art. 24 k.c. (ochrona dóbr osobistych w tym dobrego imienia, wizerunku, czci, itp.) spokojnie mogliby pozywać p. A. Nowak. Kodeks karny, to równoległy „bat”.
Wydaje się jednak, że ci stuprocentowi gieroje z żadnych z tych narzędzi nie skorzystają. Mógłby na przykład w sprawie karnej trafić się sędzia, który orzekałby z uwzględnieniem ustaleń policyjnego wywiadu środowiskowego wskazującego bez najmniejszej wątpliwości, gdzie faktycznie „radni” posiadają swoje centra życiowe (art. 25 k.c.).
Widocznie nie są POMAWIANYMI. Milcząc potwierdzają oszustwo.
A może milcząc, nie chcą dawać paliwa pieniactwu sądowemu?
https://gorlice24.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/710_gorlice/39047_sag-zakole-w-gorlicach-w-pelni-zapelniona-ruszyla-budowa-pierwszych-zakladow.html?fbclid=IwY2xjawOK_Z5leHRuA2FlbQIxMABicmlkETBJbGpCWVVKdkRFZDMxVlg2c3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHr2BTtCJes43XpWW8to1gpdsnakqBZxC-WdR2KI9asmPSGr7Fny-iWW5LtRW_aem_as-cxmkv-1nCFuYDgx95MA&brid=jpz8QFSe12zy0TZkhUVIRA
Typek z osiedla, a może boją się konfrontacji z rzeczywistością, bo jak jesteś z osiedla, to wiesz, gdzie mieszkają. Idealny z Ciebie świadek. Sąd powiedział „znasz, wiesz” możeszponieśc konsekwencjie za współudział.
Pani Alicji, z całym szacunkiem. Niech Pani da sobie spokój z tą szarpaniną. Naprawdę nikogo oprócz Pani i być może redaktora tego portalu, nie interesuje ta sprawa. Rozumiem że uwielbia Pani, prezentować różne pisma sądowe, udowadniać swoje racje, toczyć spory itp ale jestem więcej niż pewien że to bicie piany nic Pani nie da. Niech Pani cieszy, się życiem, wykorzysta swoją energię w jakimś przyjemnym i pożytecznym celu, a ocenę pracy tych panów, których Pani tak zaciekle atakuje pozostawi wyborcom. Duża zdrowia i wszystkiego co najlepsze, życzę.
Poczuwam się do obrony pani Profesor. Ja z zaciekawieniem czytam jej artykuły, chociaż unikam komentowania. Uważam, że są bardzo potrzebne wobec znikomej debaty publicznej. Lokalnych mediów praktycznie nie ma. Są słupy ogłoszeniowe zwane portalami, które publikują gotowce, najlepiej bez skreśleń i poprawek. Nie zdają żadnych pytań władzy publicznej. Autorka takie pytania zdaje i za to cenię jej teksty. Gdyby tak burmistrz z prawnikami usiedli i napisali odpowiedź. Nie taką do sądu, ale artykuł polemiczny do publikacji w trybie sprostowania, albo i bez trybu z ustawy prawo prasowe. Byle bez emocjonalnych wyskoków, tylko do rzeczy. Pewnie by redaktor opublikował?
Komentatorowi Typkowi z osiedla zwracam uwagę, że wyborcy muszą mieć dostęp do informacji, aby ocenić pracę „tych panów”. Muszą mieć wgląd w pracę ludzi, którzy mają władzę. Jaka może być ocena, jeżeli ludzie wiedzą o władzy tyle tylko, że organizują „darmowe” koncerty?
Woj11 bardzo proszę nie traktuj wyborców jak bezwolnych idiotów, co wiedzą o władzy tylko tyle, że organizują darmowe koncerty. Zapewniam Cię że większość doskonale zna tych panów i wie na kogo oddali swój głos.
„typku z osiedla”, czy mamy rozumieć, że po lekturze tekstów Alicji Nowak „obiema ręcami” zagłosujesz w przyszłych wyborach na Jędrzejowskiego i Schindlera?
Pana Jędrzejowskiego i Pana Schindlera, to po pierwsze. A po drugie, nie mam takiej możliwości. Sądzę jednak, że wiele osób zagłosuje. Przecież w świetle prawa ich mandaty są legalne. Jedynie Pani Alicja to kwestionuje.
Kłamiesz „typku z osiedla”! Nie tylko Pani Alicja kwestionuje mandaty Jędrzejowskiego i Schindlera. Nawet dokumentów nie potrafisz „typku z osiedla” przeczytać ze zrozumieniem!
A i jeszcze jedno „typku z osiedla”! Jędrzejowski i Schindler to są samorządowcy bez czci i honoru. Mieli obowiązek odpowiedzieć na zarzuty Pani Alicji Nowak a nie chować się za kotarą milczenia! Znasz „typku z osiedla” treść tzw. ślubowania radnego – zob. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/samorzad-gminny-16793509/art-23-a? Wysil mózgownicę i przeczytaj te kilka słów ze zrozumieniem… Dasz radę?
Zastanawia mnie brak zainteresowania (komentowania) sprawą mieszkańców Gorlic, czy aż tak się boją, czy jest im to obojętne…? Oczywiście pomijam „typka”, bo on został wytypowany…!
Szanowny Piotrze! W żadnej z opisywanych afer na forum tego portalu tzw. opinia publiczna nie zabierała głosu a według dostępnych mi statystyk ten portal obserwuje, bo nie wiem jak jest z czytaniem ze zrozumieniem, ok. 6000 osób (czasem mniej, czasem więcej). Na forum poważne komentarze zamieszcza tylko kilku Czytelników – do policzenia na palcach jednej ręki a może maksymalnie dwóch rąk. Taki mamy klimat. Strach ma wielkie oczy! Dlatego trudno się dziwić, że ludziska milczą w sprawie Jędrzejowskiego i Schindlera czy dyrektora Pyznara… Zresztą Polacy nie interweniują w poważniejszych sprawach, nawet jak im dzieci mordują…
Przecież te „afery”, są dęte i wynikają z pieniackich zapędów. Już to wcześniej pisałem. Redaktora i Panią Alicję bardzo denerwuje że Panowie nie dają się prowokować do wystąpień sądowych i głupawych dyskusji. Pewnie obserwują to z uśmiechem politowania.
„typku z osiedla”! Mam dla ciebie radę. „Wróć do nauki języka polskiego bez wychodzenia z domu za pośrednictwem (na przykład) platformy e‑polish.eu – zob. https://e-polish.eu/kursy-jezyka-polskiego-online„. A jak już się trochę poduczysz, to może wtedy wrócimy do rozmowy o tekstach Alicji Nowak. Na razie szkoda i mojego, i twojego czasu…