Był sobie plan…

Jaki plan minimum powinny zrealizować władze III RP po 24 lutego 2022 r. (to był początek tzw. operacji specjalnej Federacji Rosyjskiej na tzw. Ukrainie)?

Po pierwsze, zamknąć granicę i nie wpuścić do Polski żadnego Ukraińca (wpuszczono prawie 8 mln banderowskiego luda). Wojna Moskali z USA [tak konflikt zbrojny na Dzikich Polach opisał sekretarz stanu Marco Rubio, współpracownik Donalda Trumpa] toczyła się od dawna [Pomarańczowa Rewolucja (Majdan 2004), „zielone ludziki” i „aneksja” Krymu w 2014 r.] a od 24 lutego 2022 r. w formie nazwanej jako „pełnoskalowa”.

Uchodźcy z terenów objętych spec-operacją FR mogli „z powodzeniem” ukryć się na rozległych terenach „matuszki Rosiji” (co zrobiło wielu z nich) albo w zachodnich obwodach krainy U, np. w Obwodzie Zakarpackim, w Obwodzie Lwowskim, Wołyńskim, Rówieńskim czy w Tarnopolskim. W tych obwodach (i w paru innych) krainy U „Armia Czerwona” nie atakowała banderowców. Tam można było zbudować obozy dla uchodźców nieopodal toru kolejowego biegnącego z podrzeszowskiej Jasionki do Lwowa. Ten tor nie został zbombardowany przez siepaczy Putina, chociaż USA, NATO i eurokołchoz Ursuli von der „Liar” Leyen dostarczały tym traktem miliony ton uzbrojenia dla  Armed Forces of Ukraine.

Wielu Czytelników może się zżymać na tak brutalne dictum. To może przypomnę, że, po ludobójczej agresji Izraela na Gazę, Egipt natychmiast szczelnie zamknął granicę dla uchodźców z Gazy. Władze Egiptu zadbały o własne państwo i nie troszczyły się o los Palestyńczyków. Egipt uznał, że nie przyjmie żadnego uchodźcy z Gazy i nikt nie wiesza psów na Egipcie, że pilnował własnych, narodowych interesów. Taki oto mamy bezduszny i bezwzględny klimat na tym najlepszym ze światów.

Wróćmy do III RP. A co powinien był (po drugie) zrobić jej rząd po 24 lutego 2022 roku? Odpowiedź brzmi. Odmówić na forum NATO jakiegokolwiek wsparcia militarnego i finansowego dla banderowskiej krainy U. I nie mieszać się do tej wojny. Art. 5 traktatu północnoatlantyckiego brzmi: „Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie, jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego”.

24 lutego 2022 r. żaden członek NATO nie został zaatakowany. A jeśli tak, to udzielanie pomocy Ukrainie w wojnie domowej z Rosją, stanowiło naruszenie ww. traktatu i spowodowało, że NATO z sojuszu obronnego przeistoczyło się w sojusz napastniczy.

A na koniec po trzecie, należało podjąć rozmowy z Białorusią na temat lekarzy, inżynierów i pielęgniarek, którzy podobno zapragnęli ubogacić (multi-kulti) rynek pracy w III RP. Jeśli III RP wpompowała (w drodze do bankructwa) w Ukrainę 200 mld zł (a mówi się, że dużo więcej), w gotówce i sprzęcie wojskowym, to może ułamek tej kwoty przekonałby Łukaszenkę, żeby nie posyłać na granicę białorusko-polską śniadolicych „fachowców” od budownictwa i służby zdrowia.

Jak wiadomo Jarosław Kaczyński – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/jaroslaw-kaczynski/ i Donald Tusk – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/donald-tusk/ (obaj na zdjęciu tytułowym) nie zamierzali realizować opisanego planu. W ten sposób wrota do upadku tysiącletniej Rzeczypospolitej stoją otworem…

Od redakcji! Na zdjęciu tytułowym twarze zdrajców. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.rp.pl/komentarze/art41346741-michal-szuldrzynski-trzaskowski-czy-sikorski-nawrocki-czy-czarnek-czego-nie-wiemy-pol-roku-przed-wyborami.

(Odwiedzono 358 razy, 17 wizyt dzisiaj)

22 thoughts on “Był sobie plan…

  1. Tytułowy obrazek.

    Po lewej stronie pół-Mojżesz z Sopotu, ten w dniach ostatnich ogłosił był z mocą pentalog. Pierwsze cztery przykazania to jest swego rodzaju obudowa do przykazania piątego, najważniejszego:

    Piąte: stój po stronie Ukrainy w jej wojnie z Rosją, bez żadnego „ale”

    – bez żadnego „ale”, czyli bezkrytycznie, bezterminowo, do ostatniej koszuli.

    Po prawej wnuk babci z Odessy, „defensor patriae” w tyleż zaciekłym, co pozorowanym sporze z gigantem intelektu z Sopotu.

    Gigant intelektu z Sopotu sufluje całkowicie fałszywą alternatywę: stój po stronie Ukrainy w jej wojnie z Rosją (na dodatek bez żadnego „ale”). A jest trzecie rozwiązanie: „w jej wojnie z Rosją” stój po stronie Polski.

    Gigant intelektu z Sopotu nie zauważył też takiej okoliczności: sami Ukraińcy (i to mnogie zastępy!) najwyraźniej mają jakieś „ale” w kwestii „wojny” z Rosją, zamiast zbrojnej wyprawy na Moskwę (z Kurskiem po drodze) wolą przecież wygodne życie poza krainą U, opuszczają tę krainę licznie i bez specjalnego żalu.

    1. Może jeszcze uzupełnienie w kwestii tego, gdzie mamy stać: mamy stać po stronie Polski – a U. i R. niech swoje sprawy załatwiają między sobą. Innymi słowy: nie musimy być żabą, która nogę podstawia.

      A gigant intelektu z Sopotu sam nie zdaje sobie sprawy z tego, że się ośmiesza. Otwartym tekstem się chwali na czym polega jego „polityka”, pokazuje przy tym, że niczym się nie różni od strategosa z drugiej strony obrazka: jego „bez żadnego ale” to jest to samo, co „jesteśmy sługami narodu ukraińskiego” u „defensora patriae”. Goście się niczym nie różnią, są jednakowo żałośni.

    1. A co tutaj jest takiego obrzydliwego? Moim zdaniem poziom portalu jest bardzo wysoki. Można tutaj poznać prawdę i to co jest w innych miejscach przekłamane lub przemilczane

    2. No dobrze, mały Janku, w kwestii poziomu tego portalu mamy dzięki tobie jasność. A co proponujesz w kwestii 200 miliardów złotych, które nasi wodzowie (i ci „prawi i sprawiedliwi”, i ci „uśmiechnięci”) utopili w krainie U? Mamy do tego jeszcze coś dosypać, czy może już wystarczy?

    3. „Janku”! Twój komentarz ocenił „artykuł” i „poziom portalu”! Teraz skup się i postaraj się Czytelnikom wytłumaczyć co legło u podstaw takiej oceny i dlaczego uważasz, że artykuł jest „obrzydliwy” a portal ma „niski poziom”!

  2. Dług publiczny na osobę na koniec 2024 r . wynosił 55 750 zł . Dostawy obowiązkowe – realizowali rolnicy . ( Dostawy obowiązkowe . Wikipedia .) Dług publiczny , teraz , stanowi ” bardziej sprawiedliwą formę , podatek. + dług ” . Efekt końcowy – studnia bez dna .

  3. Różni cwaniacy i kombinatorzy swoje sprawy załatwili: opróżnili sobie magazyny ze starego sprzętu i amunicji, przetestowali w warunkach rzeczywistych (nie laboratoryjnych, czy tylko poligonowych) nowsze (a może i najnowsze) rozwiązania w zakresie sprzętu i procedur, uzyskali bezcenny materiał porównawczy (a to jest podstawa przy wyborze kierunku dalszych zmian w kwestii sprzętu i procedur), do tego zagwarantowali sobie rzeczywistą rekompensatę/zapłatę za swoją „pomoc” dla walecznej krainy U. A my cóż? My, „słudzy narodu ukraińskiego”, zostaniemy z naszym dobrym sercem jak Himilsbach z angielskim.

    Jakiś naiwny (np. mały „Janek”) może powiedzieć: ale my też pozbyliśmy się starego (na dodatek „ruskiego”!) sprzętu (samoloty, czołgi, samobieżne haubice), za to będziemy mieć piękne, nowe samoloty, czołgi i samobieżne haubice z Ameryki i Korei. Rzecz w tym, że za ten sprzęt trzeba będzie zapłacić (czołgi z Korei – nie sprawdzone w warunkach bojowych – bierzemy na kredyt) – a my wszyscy na debecie. Na dodatek z zamieszania w krainie U dość jasno wynika, że „goły” czołg (który kosztuje kupę pieniędzy) nie jest już panem pola walki.

  4. Był sobie plan … Plan o władzę – naprzemienną -” rotacyjną ” jak widać , aż ” po horyzontu kres ” . Zastali Polskę , mozolnie odbudowaną po najeździe hord niemieckich barbarzyńców , zbrodniarzy i okupantów . Po mozolnym z wieloma wyrzeczeniami całych polskich rodzin budowniczych – budowali , fabryki , huty , stocznie ,porty , kopalnie , domy . Gigantów intelektu ( wma ) czas zapytać o cel i powód ruin w światowej sławy Ursusie , gdzie FSO na Żeraniu , starachowicki Star 66 ? , dużo tych zniszczonych zakładów pracy , o wiele , wiele za dużo . Jak zawsze do Polski płynie ” ożywczy ” wiatr zachodniej zgnilizny . Niemieckie zakusy imperialne . ” Tysiąc letnia Rzesza ” . Jakby tego było mało – własną żywność na polskich polach zaorać , zniszczyć , tegoroczny dramat polskich rolników . Jeżeli łaska brukselska pozwoli z krajów za Atlantykiem , jakieś ochłapy , dopłyną , gdy będziesz miał za co kupisz . Wojna handlowa . ( Wikipedia ) Ktoś pozwolił na ” oplot ” Polski obcymi sieciami handlowymi – niszczące nasz rodzimy rynek handlowy , żywnościowy i nie tylko ten .

  5. Czy Polska powinna wspierać Ukrainę w wojnie z kacapami? Oczywiście, że tak. 1. Każdy ubity na froncie ruski karaczan, to korzyść dla Polski. 2. Każdy trwale uszkodzony na froncie ruski karaczan, to korzyść dla Polski. 3.Każdy rozwalony sprzęt i ruska militarna fabryka, to korzyść dla Polski. Podsumowując, każda zainwestowana złotówka do realizacji powyższych celów to korzyść dla Polski. Do czasu kiedy możemy je realizować rękami ukraińskich żołnierzy i nie na swoim terytorium, powinniśmy wspierać Ukrainę wszelkimi dostępnymi środkami. Kto tego nie rozumie i się temu przeciwstawia jest albo imbecylem, albo ruskim pachołkiem. Dlaczego nisko oceniam działalność tego portalu, a artykuł uważam za obelżywy i obrzydliwy w swoim przesłaniu? To chyba jasno wynika z mojego wpisu. Premier Tusk i wicepremier Sikorski na szczęście dobrze rozumieją interes naszej Ojczyzny i mam nadzieję szybko rozprawią się z putlerowską V kolumną.

      1. W łepetynie małego Janka świat jest mały, prosty i czarno-biały: po jednej (ciemnej) stronie jest „kacap”, „ruski karaczan” (najlepiej „ubity”, ew. „trwale uszkodzony”, w tym celu mamy „inwestować złotówki”), „imbecyle”, „ruskie pachołki” (od razu zapytam: a gdzie „onuce”?), „putlerowska V kolumna”, po drugiej (tej jasnej) jest „premier Tusk”, „wicepremier Sikorski” (ci giganci intelektu „dobrze rozumieją interes naszej Ojczyzny”), no i oczywiście „ukraińscy żołnierze” – wszystko, to jest cały świat. To jest świat podstawiony, mały Janek tego nie wymyślił, chłopaczynie zwyczajnie ulewa się to, czego się nałykał z telewizora.

  6. Mały Janek dał rozkaz: do 200 miliardów złotych mamy dosypać kolejne miliardy, mamy „inwestować” w zamieszanie między Rosją, a krainą U. Mały Janek nie napisał jakie ma życzenie, ile tych kolejnych miliardów ma być – czy wystarczy mu 200, czy wolałby od razu 400.

    Problem w tym, że w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok zaplanowano dochody na poziomie 647,2 miliarda złotych, wydatki na poziomie 918,9 miliarda złotych, z tego wynika deficyt budżetowy w wysokości 271,7 miliarda złotych, państwowy dług publiczny ma wynieść 53,8 % PKB. Ludowa władza (obecnie w osobie pół-Mojżesza z Sopotu, małżonka Anne Applebaum – i reszty tego rodzaju towarzystwa) nie ma własnych pieniędzy, ma tylko to, co pod przymusem zabierze polskiemu podatnikowi. Mały Janek jeszcze podatków nie płaci, więc wydaje mu się, że pieniądze w państwowej kasie biorą się znikąd. Mały Janek powiada: „powinniśmy wspierać Ukrainę wszelkimi dostępnymi środkami”. Mały Janku, sprzedaj zabawki, wesprzyj „ukraińskich żołnierzy” – i wracaj do pustej piaskownicy (pustej, bo zabawek już nie będzie).

  7. Mały Janek woli sprzedać swoje zabawki, niż pozwolić jakiemuś ruskiemu Iwanowi nasrać na środku jego spokojnej i czystej piaskownicy.

    1. No to sprzedaj, mały Janku, te swoje zabawki – i sam się pilnuj, żebyś się ze strachu w spodenki (na szelkach) nie zesrał.

      1. Mały Janek widzi, że ma do czynienia z ekspertem w dziedzinie srania w spodnie ( bez paska) ze strachu. Dziękuje za poradę tak doświadczonej w tym względzie osoby, ale zapewnia, że nie jest zbyt strachliwy i ma zwieracze silniejsze niż niejeden kacapski oddział karmiony nieświeżą tuszonką.

  8. Janku! Nie zgadzam się z Tobą, ale doceniam, że przedstawiłeś stanowisko przeciwne wymowie artykułu, co skłania do dyskusji. Aby się z tobą podrażnić, pozwolę sobie na cytat z Dobrego Wojaka Szwejka: Pamiętaj żołnierzu, że każdy pocisk, który utkwił w Twoim ciele zmniejsza siłę bojową nieprzyjaciela.

    A na poważnie: Ponieważ mogło być gorzej, więc cieszę się z tego, co jest. Gorsza wersja jest taka, że rządowi warszawskiemu udał się Majdan w Mińsku i po zmianie władzy na Białorusi na „prozachodnią” mielibyśmy dwie wojny do obsłużenia. A tak mamy jedną. Niby to są sprawy z innej planety, ale wcale ta nie odległe nam, maluczkim.

    My, robaczki palimy w piecach chrustem, szyszkami i płacimy za prąd, czyli „wspieramy Ukrainę wszelkimi dostępnymi środkami”. To Polska za przekazanie Ukrainie błyskawicznie i bezwarunkowo 300 bardzo dobrych czołgów i masy innego sprzętu powinna otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla. Tymczasem w nagrodę dostajemy „narrację” o „wydarzeniach wołyńskich”.

    1. Woj11 rozumiem że trochę żartem, a trochę merytorycznie odniosłeś się do mojej wypowiedzi. No i fajnie. Nie to co jakiś lokalny burak, któremu wydaje się że wszystkie rozumy pozjadał i leczy swoje kompleksy głupawymi wpisami. A teraz do meritum. Nie jestem zwolennikiem obsługiwania żadnej wojny, ale z dwojga złego wolę aby nasz kraj wspomagał Ukrainę walczącą z ruskimi, niż żeby wojna toczyła się na naszym terytorium. Dlatego napisałem , że każda szkoda wyrządzona kacapskim agresorom jest naszą korzyścią.

  9. „Ja nie boję się tego napisać. Nie miejmy złudzeń – incydenty z Ukraińcami w roli głównej będą tylko przybierać na sile. Ostatnie wydarzenia to nie wyjątek, lecz zapowiedź tego, co nas czeka w najbliższych miesiącach i latach. Coraz większa grupa Ukraińców czuje się u nas bezkarnie, traktując Polskę jak terytorium do eksploatacji. Zamiast wdzięczności dostajemy rosnącą butę, przestępczość, żądania i otwarty brak szacunku dla polskich praw i polskiej większości. To nie integracja, to stopniowa okupacja od środka.
    Dlatego trzeba działać natychmiast i bez sentymentów. Polska musi przeprowadzić bezwzględną rewizję całej polityki wobec Ukraińców – od likwidacji przywilejów, przez masowe kontrole legalności pobytu, po przyspieszone deportacje. Czas skończyć z polityką otwartych drzwi i bezwarunkowej pomocy. Jeśli nie zrobimy tego teraz, za chwilę będzie za późno – stracimy kontrolę nad własnym krajem na rzecz obcej, coraz bardziej roszczeniowej społeczności”.

    Źródło – https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1598323045632748&id=100063652024298&post_id=100063652024298_1598323045632748&rdid=EEcExKL29sDz14ux#.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *