
„W 2025 roku przypada tysiąclecie koronacji w Katedrze Gnieźnieńskiej Bolesława zwanego Chrobrym, syna Mieszka I z rodu Piastów, na Króla Państwa Polskiego, które w ten sposób dołączyło do zachodniej Christianitas. Nasz kraj stał się jej uczestnikiem na równych zasadach z chrześcijańskimi królestwami, aby w blasku swojego majestatu kontynuować rozpoczętą w 966 roku misję krzewienia cnót i heroicznej obrony granic cywilizacji łacińskiej. To nie był zwykły akt polityczny. To był sakrament dziejów (…)” – źródło: https://tysiacleciekoronacji.pl/. I właśnie z powodu tego wiekopomnego wydarzenia, do którego doszło w 1025 r., w sobotę 18 października 2025 roku w willi Cyganeria w Skaryszewie niedaleko Radomia (ul. Piaseckiego 11) odbędzie się Zjazd Tysiąclecia.
Organizatorami wydarzenia są: Fundacja Osuchowa – zob. https://www.osuchowa.org/, Instytut Wiedzy Społecznej im. Krzysztofa Karonia – zob. https://www.facebook.com/IWSKrzysztofaKaronia/ oraz Agencja Artystyczna „Bel Canto” Bogusława Morki – zob. https://www.boguslawmorka.pl/.
Nie jest tajemnicą, że głównym animatorem ideowym uroczystości jest Konfederacja Korony Polskiej i polski poseł do eurokołchozu Grzegorz Braun.
Organizatorzy Zjazdu Tysiąclecia już na samym początku spotkali się z wrogą postawą władz III RP, które zadały sobie dużo trudu, żeby sabotować zaplanowane przedsięwzięcie. Centralnym elementem obchodów Tysiąclecia Korony Królestwa Polskiego, miał być koncert symfoniczny Orkiestry Sinfonia Viva pod batutą wybitnego kompozytora oraz dyrygenta Maestro Tomasza Radziwonowicza, który specjalnie na tę okazję skomponował kantatę pod tytułem „Rzecz o królu Bolesławie na tysiąclecie koronacji ułożona”. Koncert miał się odbyć w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w dniu 5 października 2025 r.
Niestety, 1 sierpnia 2025 r. Polskie Radio – Spółka Akcyjna w likwidacji, decyzją prezesa (formalnie „likwidatora”) Pawła Majchera, podjęła decyzję o wypowiedzeniu umowy na wynajęcie sali koncertowej. Na dodatek doszło także do zastraszenia muzyków i dyrygenta Tomasza Radziwonowicza. Groźby odebrania artystom w przyszłości innych, wcześniej zawartych umów i kontraktów, podziałały paraliżująco i Orkiestry Sinfonia Viva także wycofała się z uczestnictwa w Zjeździe Tysiąclecia.
Reżimowe media już następnego dnia po haniebnej decyzji prezesa Majchera z aplauzem donosiły, że Grzegorz Braun nie powinien mieć w ogóle dostępu do przestrzeni publicznej i że „z takim człowiekiem nie wolno rozmawiać, nie można mu dawać pola do głoszenia jego tez”, [bo] „powinny z nim rozmawiać wyłącznie organy ścigania”. Pretekst do takiej narracji jest zawsze ten sam, czyli domniemany „faszyzm”, „antysemityzm” i „rasizm” przewodniczącego Konfederacji Korony Polskiej (KKP).
Organizatorom Zjazdu Tysiąclecia udało się ostatecznie wygrać z autorytarna opresją i cenzurą, którą wobec patriotycznego środowiska Konfederacji Korony Polskiej stosują funkcjonariusze frontu ideologicznego z obozu zdrady narodowej (POPiS i przystawki). Obchody Zjazdu Tysiąclecia odbędą się na gościnnych salonach willi Cyganeria w Skaryszewie. Oprócz widowiska muzycznego z udziałem Orkiestry Symfonicznej Marcina Wernera i tenora Bogusława Morki organizatorzy zapraszają m.in. na Targi Wartościowej Książki oraz Wielką Debatę Historyczną z udziałem znanych osobistości ze świata nauki i kultury. Zapowiedziane są również wydarzenia-niespodzianki, które zostaną ogłoszone w czasie trwającej uroczystości.
Cdn.




https://nczas.info/2025/10/18/braun-na-zjezdzie-tysiaclecia-nic-sie-nie-zmienilo-nasza-misja-to-bronic-polakow-przed-handlarzami-niewolnikow/
https://x.com/Roman_Korona/status/1979846643705847824?t=VMfIf6_JHyBW6r6SkHJaNw&s=09
ZJAZD TYSIĄCLECIA CZĘŚĆ I
https://www.youtube.com/live/ZdHqx3cAqJE
ZJAZD TYSIĄCLECIA CZĘŚĆ II
https://www.youtube.com/live/n3PmknGQaj4
ZJAZD TYSIĄCLECIA CZĘŚĆ III
https://www.youtube.com/live/utYfI-jkL3Y
Tłumy na Zjeździe Tysiąclecia – zob. https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1378661283618859&id=100044250015125&post_id=100044250015125_1378661283618859&rdid=hz0QQvd2RQHKlixP#!!!
Obejrzałem Zjazd. Formuła nie była zaskakująca. Dla mnie jednak bardzo pozytywnym akcentem była np. część poświęcona problemom szeroko rozumianej kultury.
https://www.youtube.com/watch?v=j1dG0n9WVU8
A w zasadzie temu, że paradoksalnie kultura jest obecnie problemem. Nie jest bowiem źródłem inspiracji, kontemplacji, nie służy nawet integracji społecznej. Jak trafnie zauważył Sebastian Pitoń „(…) Przez ostatnie 100 lat przyzwyczajano nas do tego, że artyści to frajerzy, a sztuka to gówno. (…) gorzej niż gówno, szczerze mówiąc, bo gówno to jeszcze jest coś. A artysta to niziny społeczne, coś pomiędzy dziennikarzem, politykiem a prostytutką, albo jeszcze gorzej. (…) Kiedyś artysta był wyjątkowo zdolny, potrafił robić rzeczy, które zachwycają, które onieśmielają, że powstaje zadziwienie, że to w ogóle powstało za pomocą ludzkich rąk. I taka powinna być sztuka.“
I dalej: „W tej chwili jeśli pójdziemy do galerii (sztuki – dopisek KL), jeśli przypadkiem tam pójdziemy, bo szukamy darmowej toalety (…) i przypadkiem zobaczymy coś na ścianach, to sobie (z politowaniem – dopisek KL) myślimy „O Boże…“.
Jest to wypowiedź zawierająca pewne uproszczenia oraz nacechowana emocjonalnie, ale to – niestety – prawda. Tak to również wygląda od lat w instytucjach kultury województwa małopolskiego, które promują malarstwo „nowych dzikich“ (przy których twórczości malarstwo jaskiniowe to ponadczasowe arcydzieła) i „profesorów“ od wbijania siekiery w kamień, zgrywających pod publiczkę, że są niby konserwatystami… Gdzie zatrudnia się ludzi bez kompetencji, ale z klucza towarzyskiego. Nie robią z tym nic radni sejmiku, nie robią posłowie i senatorowie, bo to nie rusza ich słupków wyborczych. Każdego natomiast, kto to publicznie krytykuje, próbuje się wdeptywać w ziemię – przede wszystkim zakulisowo. To są metody rodem z komuny, czyli cenzura, marginalizacja, „głodzenie“ ekonomiczne. Różnica jest taka, że są implementowane bardziej subtelnie. No i na szczęście nie ma jeszcze pałowania i więzień. Jeszcze!
Z kolei krótka wypowiedź Wojciecha Kornikiewicza bardzo merytoryczna, zawierająca ciekawe spostrzeżenia, m.in. o instrumentalizacji kultury. Wyraził on nadzieję na przedstawienie alternatywnego kierunku. I to jest prawdziwe wyzwanie. Mniej debat, bo to wszystko już dawno zostało zdiagnozowane, więcej działań w temacie prezentacji alternatyw!