EDUKACJA ZDROWOTNA – NIE jest dla zdrowia!

Jak wiadomo Barbara Nowacka, pod płaszczykiem niewinnie brzmiącej „edukacji zdrowotnej” (EZ), chciała wprowadzić do polskich szkół od 1 września 2025 roku obowiązkowe lekcje wulgarnej seksedukacji (nauczanie o masturbacji, homoseksualizmie, „transpłciowości”, tranzycji i aborcji). Program EZ przewiduje, że „uczniowie szkoły podstawowej dowiedzą się od nauczycieli, że homoseksualizm, transseksualizm czy niebinarność to nie są zaburzenia, a jedynie jedne z przykładów orientacji lub tożsamości płciowej; że można urodzić się w „niewłaściwym ciele” i każdy może sam zdecydować czy jest chłopcem czy dziewczynką, dokonując okaleczających operacji narządów płciowych albo że może sobie wybrać lub wręcz wymyślić własną płeć”. Taki model nauczania spowodował w Wlk. Brytanii, Niemczech i Francji lawinowy wzrost operacji tzw. korekty płci wśród młodzieży.

Dzięki protestom rodziców i nauczycieli skupionych w Koalicji na Rzecz Obrony Polskiej Szkoły  planów „ministry deprawacji narodowej” Barbary Nowackiej nie udało się w pełni zrealizować. „Ministra” odniosła jednak połowiczny sukces. Wulgarna seksedukacja znalazła się w programach szkolnych jako przedmiot dobrowolny. I rodzice zostali zmuszeni do podjęcia dodatkowych działań w obronie niewinności dzieci ze względu na grożącą im demoralizację. Teraz, żeby uchronić dziecko przed uczestnictwem w lekcjach EZ, dotyczy klas IV-VIII w szkołach podstawowych i klas I-III w szkołach średnich, trzeba złożyć specjalne oświadczenie (dotyczy obojga rodziców) o następującej treści: „Oświadczamy, że nasz(a) syn/córka ………………, uczęszczający(a) do klasy ……………., w roku szkolnym 2025/2026 nie będzie uczestniczył(a) w zajęciach edukacji zdrowotnej”. Tylko tyle i aż tyle!

Czasu do złożenia zacytowanego oświadczenie na ręce dyrektora szkoły pozostało mało, bo termin upływa 25 września 2025 roku. Brak takiego oświadczenia rodzicielskiego będzie skutkował wpisaniem dziecka na listę uczestników zajęć z „edukacji zdrowotnej” (bezdyskusyjnie i automatycznie)!

Dochodzą słuchy, że rodzice gremialnie wypisują dzieci z zajęć „deprawacji zdrowotnej”. I to jest dobra wiadomość (czy prawdziwa?). Niestety, III RP zarządzana przez zbolszewizowanych eurokołchozowych zdrajców nie złożyła broni w dziele atakowania małżeństwa, rodziny i demoralizowania dzieci w imię ideologii wojującego genderyzmu. Jak donosi Kaja Godek – zob. Edukacja zdrowotna – pilne i ważne na TERAZ – Poczta o2, przewodnicząca Fundacji Życie i Rodzina: „W ostatnim czasie w szkołach – z odgórnej inspiracji i nakazu – ma miejsce szantaż i presja na rodziców i na dzieci, aby jak najwięcej uczniów pozostało na lekcjach „edukacji zdrowotnej” (EZ). Szkoły: – utrudniają składanie rezygnacji z zajęć (bezprawnie ograniczają termin i/lub formę rezygnacji), – zmuszają dzieci do uczestnictwa w zajęciach przed 25 września 2025 r., – dezinformują rodziców co do programu zajęć, ukrywają prawdziwe cele nowych lekcji, – szantażują, że nieuczęszczanie na EZ obniży ocenę z biologii, wf-u lub zachowania”.

Pamiętajmy! Nie wolno poddać się opisanej powyżej autorytarnej presji i indoktrynacji. Trzeba wyzbyć się strachu i poprawności politycznej! W przeciwnym razie już za rok „deprawacja zdrowotna” (EZ) Nowackiej wjedzie do programu nauczania polskich szkół jako zajęcia obowiązkowe a w ślad za EZ w szkolnych klasach i na szkolnych korytarzach zagoszczą na stałe tzw. tęczowe piątki i parady równości.  Czas na powszechny i konkretny sprzeciw wobec deprawacji młodego pokolenia Polaków! To już ostatni (nie tylko szkolny) dzwonek!

Od redakcji! Ilustracja tytułowa została zacytowana ze strony – zob. https://ratujzycie.pl/edukacja-zdrowotna-demoralizacja-dzieci-pod-dyktando-who/.

(Odwiedzono 450 razy, 15 wizyt dzisiaj)

15 thoughts on “EDUKACJA ZDROWOTNA – NIE jest dla zdrowia!

  1. Jak tam Wyborcy 🌈🌈.. – lekcje religii w szkołach „be”.. a takie …. Wam się „marzy”??.. SKANDAL i Ohyda poprostu

      1. Jak to będzie w samej Bobowej? A tak:

        https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2025/10/odpowiedz-edukacja_zdrowotna.pdf

        Co z tego zestawienia wynika? A to, że „mieszczanie” z „miasta” B. za najlepszego wujka (i za największy autorytet) dla swojego potomstwa uważają Izdebskiego – a za najlepszą ciocię Nowacką. Są tacy ludzie na świecie, którym zawsze wszystko ze wszystkim się zgadza – i w „mieście” B. takich ludków nie brakuje.

  2. ” Hiper próżniactwo ” – polskie . Próżniactwo społeczne – Wikipedia . Dawno odkryto ten sposób manipulacji . 9 najgroźniejszych technik manipulacji umysłu . Cynicy pl . Najgroźniejsza to ta , która udaje troskę .

  3. Kim jest „pedagog” i „seksuolog” Zbigniew Izdebski, któremu „ministra” deprawacji publicznej Barbara Nowacka zleciła przygotowanie tzw. podstawy programowej do zajęć z „edukacji zdrowotnej”? Na pytanie odpowiada Jan Pospieszalski w tygodniku „Do Rzeczy” (nr 36/645, 1-7 września 2025 r.):

    „Demoralizacja uhonorowana
    Radni Zielonej Góry nadali tytuł Honorowego Obywatela Miasta Zielonej Góry Zbigniewowi Izdebskiemu. Kandydatura seksuologa pojawiła się w ostatniej chwili, więc żeby podjąć głosowanie, trzeba było najpierw przegłosować zmianę regulaminu. Chodziło o to, by uhonorowanie Izdebskiego ogłosić jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego. Wobec ogólnopolskich protestów stowarzyszeń rodziców, w tym Koalicji na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, zalecającej wypisywanie dzieci z udziału w lekcjach tzw. edukacji zdrowotnej, nadanie tytułu honorowego obywatela głównemu autorowi podstawy programowej przedmiotu jest uwiarygodnieniem tego antyrodzinnego ideologicznego politycznego projektu. Radnym zatem przypomnę kilka kwestii. Wasz honorowy obywatel zaczynał karierę w 1983 r. jako pracownik kuratorium oświaty. To właśnie wtedy w szkołach przeprowadzono brutalną akcję zdejmowania krzyży, których powrót do klas wywalczyła Solidarność. Potem pedagog Izdebski jako pracownik Studium Pedagogicznego prowadził wśród studentek ankiety dotyczące ich życia seksualnego w sposób, który naruszał delikatność i anonimowość respondentek. Studenci i uczestnicy kursów z obrzydzeniem wspominają zajęcia z Izdebskim, wskazując właśnie obsesyjny wręcz brak delikatności w omawianiu kwestii seksu. Natomiast badania Izdebskiego z 2004 r. kwalifikowałyby się dziś do zgłoszenia do prokuratury. Piętnastoletnie i szesnastoletnie dziewczynki zmuszono do odpowiadania na pytanie, czy uważają, że w Polsce powinien być dopuszczony seks z osobą dorosłą dziecka: a) w wieku 10 lat, b) 12, c) 14. Miały zakreślić prawidłową odpowiedź. Pytano także o to, co otrzymywały za seks z osobą dorosłą. Czy były to pieniądze, dżinsy, posiłek w McDonaldzie? Ponadto padały pytania dotyczące seksu oralnego i seksu analnego oraz oglądania pornografii. W 2009 r., gdy psycholog Andrzej Samson został prawomocnie osądzony za przestępstwa seksualne wobec dzieci, Izdebski wspierał swojego współpracownika i napisał przedmowę do jego książki pisanej w więzieniu. Zielonogórski seksuolog szczycił się członkostwem Instytutu Kinseya. Nie przeszkadzało mu to, że przestępcze działania patrona tej instytucji – zaburzonego naukowca z USA – są już zdekonspirowane. Pisze o nich szczegółowo jedna z ofiar zwyrodnialca, Judith Reisman, w książce „Zbrodnia i nauka”. I na koniec – powierzenie Izdebskiemu (bez medycznego przygotowania) opracowania podstawy programowej edukacji zdrowotnej pokazuje, że wcale nie o zdrowie tutaj chodzi”.

  4. https://wiadomosci.wp.pl/mapa-edukacji-zdrowotnej-w-polsce-mamy-statystyki-z-kolejnych-miast-7206826215947008a

    Czytamy: „(…) zainteresowanie edukacją zdrowotną widać przede wszystkim w szkołach podstawowych (…)”.

    To jest jasne, uczniowie w szkołach średnich (w wieku 16-19 lat) są już (siłą faktu) „aufgeklärt”, paniusie z tego obrazka (jeszcze na ministerialnych stolcach)

    https://v.wpimg.pl/MzE3MGI4YhskUTt0Zk9vDmcJby4gFmFYMBF3ZWYCf0M9AHhzZlIkFiBBKDcmGioIMEMsMDkaPRZqUj0uZkJ8VSFaPjclVTRVIF4vIi0bKRx3A3x2eFVgHyBQemp9V3VPaFJ5JSoZLhh8BH52fgQvQnBSbzo

    nie są im w tej kwestii do niczego potrzebne.

  5. Otrzymałem już pierwsze statystyki ze szkół powiatu gorlickiego (Biecz, Gorlice (gmina i miasto), Moszczenica, Ropa! Niedługo opublikuję pełne zestawienie!

  6. https://nczas.info/2025/10/06/warszawiacy-zdradzili-usmiechniety-rzad-gigantyczna-liczba-rezygnacji

    Z życiorysu p. Kaznowskiej (kobieta powiada, że jest „nieźle”)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Renata_Kaznowska

    wynika, że zna się na wszystkim: na administracji, na „funduszach strukturalnych” (cokolwiek by to miało oznaczać), parkach, placach i skwerach, oblatana jest w „rewitalizacji” (cokolwiek by to miało oznaczać), zarządzała „pałacem”, nie jest jej obce drogownictwo i transport, wodociągi i kanalizacja to dla niej betka, do tego dochodzi sport i rekreacja (cokolwiek by to miało oznaczać), jakby tego było mało „prowadzi zadania z zakresu edukacji i polityki lokalowej”, nadzoruje stołecznego konserwatora zabytków, do tego „obszar zdrowia” (cokolwiek by to miało oznaczać), w wolnych chwilach udziela się (nie bezinteresownie) w dwóch radach nadzorczych, w tym radzie nadzorczej warszawskiego metra. Toż to prawdziwa kariatyda! Na jej głowie nie jakaś marna belka, czy balkon, ale całe miasto!

  7. Rzeczywiście kobita działa ze stachanowskim rozmachem!

    „Była m.in. odpowiedzialna za rewitalizację Ogrodu Krasińskich, która z uwagi na wycięcie bez konsultacji z mieszkańcami kilkuset drzew wzbudziła protesty”.

    To z tego Ogrodu Krasińskich po „rewitalizacji” została chyba tylko nazwa!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *