DUŻE PRZEKRĘTY RODZĄ SIĘ NA MAŁYCH PODWÓRKACH

Od redakcji! Autorem tekstu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej. Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.gorlice.pl/pl/218/4666/i-sesja-rady-miasta-gorlice-za-nami.html?out=print.

NIE MA MOCNYCH

W 2015 roku urodzony i wychowany w Mszance Krzysztof Jędrzejowski wraz z rodziną zamieszkał w nowo wybudowanym domu w Moszczenicy. Żył tam sobie spokojnie, dostał pracę w gorlickiej spółdzielni mieszkaniowej, dobrze mu się działo. Biedy nie miał. Pewnego razu, tuż przed wyborami do samorządu w 2018 roku, kolega z klasy Rafał Kukla zaproponował mu, żeby się zameldował w Gorlicach u znajomych, bo to da mu możliwość kandydowania na radnego w Gorlicach, dietą radnego wspomoże domowy budżet. Był to czas, gdy Rafał Kukla okrzepł po pierwszej kadencji na samorządowych salonach i postanowił wzmocnić swoją dotychczasową pozycję w mieście, do tego zaufanych ludzi potrzebował. A kto, jak nie szkolny kolega będzie lepszym gwarantem lojalności. Co zaplanowali, to wykonali. Jędrzejowski najpierw został kandydatem na radnego w Gorlicach, dopiero następnego dnia stosownym pismem wystąpił o prawa wyborcze w gorlickim Urzędzie Stanu Cywilnego . Wprawdzie odwrócona kolejność, ale kto jak kto, kolega burmistrz we wszystkim pomoże. I tak powoli w Gorlicach grupa powiązanych ze sobą kolesi coraz bardziej zaczęła się łokciami rozpychać.

SPACYFIKOWANY KOMISARZ WYBORCZY

Co za dużo to niezdrowo, czasem i potknąć się można. Potknęli się. Prawo wyborcze Jędrzejowskiego podważyła radna Mariola Migdar. Jej podejrzenia potwierdził nie byle kto, tylko sam Komisarz Wyborczy w Nowym Sączu sędzia Janusz Przepióra, jakby nie patrzeć poważny autorytet. Najpierw uwagę o bezprawnym umieszczeniu na liście wyborców mieszkańca Moszczenicy skierował do burmistrza Kukli. Ten się nie przejął. Sprawa trafiła do sądu. Tam kolega wspierał kolegę. Nie było na nich mocnych. Co przeważyło o tym, że sąd orzekł, że Rafał Kukla prawa wyborczego nie złamał, trudno zgadnąć. Uzasadnienia zabrakło, Komisarz nabrał wody w usta. Interpretacja była taka, że sąd poparł Jędrzejowskiego, radni przyklepali i tak przez pięć lat śmiano się wyborcom w twarz.

ZNASZ TO WIESZ

W 2024 sytuacja się powtórzyła, tym razem Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w wyniku złożonego protestu wyborczego mandat radnego mieszkańcowi Moszczenicy wygasił. Sąd bez cienia wątpliwości stwierdził, że jego centrum życiowym jest Moszczenica, jednym z dowodów były podpisane przez Jędrzejowskiego oświadczenia majątkowe, a także logi telefonu. No, ale po cóż tworzy się układ? Komisarz Wyborczy z Nowego Sączą, ten sam, który w 2019 prawa strzegł, wprawdzie do czasu, ze sprawy się wymiksował. Do akcji wkroczył przypadkowo pełniący funkcję Przewodniczącego Miejskiej Komisji Wyborczej w Gorlicach teść odpowiadającego za prawidłowy przebieg wyborów samorządowych w Gorlicach Sekretarza Miasta Gorlice Daniela Janeczka, emerytowany pracownik UM Gorlice pan Andrzej Sikora. Odwołał się od postanowienia sądu okręgowego, powołując się na termin złożenia protestu wyborczego. Sprawy centrum życiowego się nie ruszał, bo to grząski grunt. W Krakowie przypadkiem trafili na bardzo mądrego sędziego. Sprawie się przyjrzał i potwierdził zarzut przez pana Sikorę przedstawiony. Terminu złożenia protestu stał się głównym argumentem, chociaż przepisy w tej sprawie zmieniono jeszcze w styczniu 2023 roku. Sędzia wzmocnił swój tok myślenia tezą, że jak kogoś zna, to wiesz, gdzie mieszka. Powiem, że tu trafił w punkt. Oprócz burmistrza Kukli, Rady Miasta Gorlice, urzędników UM Gorlice i wielu, wielu gorliczan w tę tezę się bezbłędnie wpisuje. Normalnie geniusz!!! Takich ludzi nam trzeba!!! Jak po mądrości życiowe, to sędziego Rafała Dzyra polecam. Myślą i Konfucjusza przewyższa.

ZEMSTA JEST ROZKOSZĄ BOGÓW

Mariola Migdar W 2019 została z niczym. Coraz częściej pod jej nogi rzucano kłody. Po przegranych wyborach w 2024 roku została z wilczym biletem. W mieście etatu dla niej nie ma. Gdzie się nie pojawi, tam trzaskają jej drzwiami przed nosem, bo kto zatrudni osobę, która chciała wyjąć cegłę z budowanego latami przez Rafała Kuklę muru. Za to się płaci. Jeńców nie biorą. Podobnie było za zaborów austro-węgierskich. Ignacy Łukasiewicz, który teraz pod magistratem dumnie siedzi, w tamtych latach też siedział, ale w kolejce po pracę, której mu za poglądy polityczne odmawiano. Ja na szczęście zdążyłam przejść na emeryturę, ale oberwało się mojej córce za to, że psa na polach rolnych przy Brzechwy bez smyczy spuściła. Układ zadziałał. Tym razem pomocny okazał się były milicjant, resztę zrobiła policja i gorlicka sędzina. Wyrok nakazowy w zawrotnym tempie trafił pod mój dach. Skąd było wiadomo czyj pies i czyja dziewczyna, do dzisiaj zachodzę w głowę.

GORLICKA PROKURATURA ROZBIŁA BANK

To co robi gorlicka prokuratura przebija jednak wszystkie wymiary niesprawiedliwości, czego dowodzą załączone do tekstu pisma.

To datowane na 3 września 2025 roku to Zarządzenie zamykające postępowanie przeciwko Jędrzejowskiemu, który w kadencji 2018-2024 i na początku kadencji 2024-2029 w składanych corocznie oświadczeniach majątkowych podawał adres w Moszczenicy, nie wspominając o tym w Gorlicach, który dał mu alibi do kandydowania, nie wspomniał również o przychodach z tego typu przysługi płynących. Pismo w sprawie do Urzędu Skarbowego w Gorlicach przyjęto do wiadomości. W moim przypadku nieścisłość w oświadczeniach majątkowych kosztowała mnie sześć zarzutów karnych. W przypadku pana Jędrzejowskiego zrobiono korektę. Opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej, łamiąc przy okazji przepisy RODO, bowiem dla uwiarygodnienia kłamstwa wyborczego, ujawniono część niejawną czyli adresy w Moszczenicy i ten znajomych w Gorlicach. Można? Można!

ZABURZONA CHRONOLOGIA

Zarządzenie z 3 września 2025 roku podpisane przez prokurator Dagmarę Nalepę, którym zamknęła sprawę dotyczącą nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych Jędrzejowskiego, poprzedziło przesłuchanie w sprawie na Komendzie Policji Powiatowej w Gorlicach, które miało mieć miejsce dopiero 10 września 2025 roku. Kolejność działań wydała mi się zaburzona, więc z zapytaniem o procedury zwróciłam się 9 września 2025 roku do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tu reakcja była natychmiastowa. 11 września Ministerstwo przekazało sprawę do zbadania Komendzie Głównej Policji, a ta zgodnie z procedurą Komendzie Okręgowej Policji w Krakowie.

Jeszcze sprawa nie ruszyła na dobre, a dzisiaj to jest 17 września 2025 roku odebrałam z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach Zawiadomienie, że Prokuratura odmawia śledztwa w sprawie zatajenia prawdy w oświadczeniach majątkowych przez radnego Krzysztofa Jędrzejowskiego, którą zarządzeniem zamknięto jeszcze 3.09.2025 roku.

Powiem, nie kumam. Jedno jest pewne sygnatura nie kłamie, a ta we wszystkich pismach jest identyczna: sygnatura akt 4146-0.Ds.1141.2025.

CHŁOP ŻYWEMU NIE PRZEPUŚCI

Wygląda na to, że najciężej doświadczoną ofiarą tej historii o gorlickiej pajęczynie jest Mariola Migdar. Sprawy z 2019 roku jej nie odpuszczą. Na mnie w końcu też pewnie coś znajdą, bo powiedzenie: „dajcie człowieka, paragraf się znajdzie” wciąż żywe, a kontakty mają!!! Kolejne ofiary to wyborcy, ale tych, jak zdążyłam zauważyć i odczuć, niewiele obchodzi. Mają pracę, rodziny, nie chcą pchać palców między drzwi. No i chyba mają rację. Kogo obchodzi prawo i uczciwość. Kto jest neoradnym, kto wybrany zgodnie z prawem, nie ma znaczenia. I tak Rada nie robi tego, do czego jest powołana. Samorządność to fikcja. Przyklepują wszystko, co przewodniczący Ryndak im do przyklapnięcia przedłoży, a Burmistrz pobłogosławi.

Boże uchowaj nasz kraj przed takimi karierowiczami jak jaśnie nam panujący uśmiechnięty Rafałek. Jedno jest pewne, on sobie poradzi. No, chyba że któryś szczebel drabiny trzaśnie, oj to upadek będzie bolesny. Oj, będzie!
No i wyszło na to, że udowodniłam tezą, że duże afery swoje źródła mają na małych lokalnych podwórkach. Tu się rodzą przyszłe układy.

Alicja Nowak

 

 

(Odwiedzono 224 razy, 17 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *