Park Wodny w Wysowej (afera basenowa) na wokandzie Sądu Rejonowego w Gorlicach

Akt oskarżenia dotyczący afery basenowej w Wysowej – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/afera-basenowa/, trafił do Sądu Rejonowego w Gorlicach – zob. Akt oskarżenia w aferze basenowej w Wysowej, po 6 latach śledztwa, a tak przewlekłe postępowanie należy uznać za kompromitację Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu (i nie ostatnią, ale o tym za chwilę).

xxx

Na ławie oskarżonych zasiedli: „W. B. oskarżony o przestępstwo z art. 164 § 1 kk w zw. z art. 163 § 1 pkt 2 kk. i M. K. oskarżony o przestępstwo z art. 164 § 1 kk w zw. z art. 163 § 1 pkt 2 kk.” – zob. Odpowiedź na pismo (67)[Wkład własny] [II K] a.o IIK 25.25. Proces trwa, co wynika z korespondencji – zob. Wniosek_dotyczy procesu w sprawie Parku Wodnego w … – Poczta o2 i odpowiedź – zob. Odp._ Wniosek_dotyczy procesu w sprawie Parku Wodn… – Poczta o2.

xxx

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu nie dopatrzyła się przestępstw w postępowaniu licznej grupy uczestników inwestycji budowlanej w Wysowej, tj. budowy Parku Wodnego w Wysowej. Niewinni jak baranki wyszli z opresji: inspektor nadzoru, kierownik budowy i wykonawcy inwestycji – zob. Afera basenowa w Wysowej. Kolejne dokumenty i pierwsi poważnie podejrzani o zaniedbania budowlane. Za „Bogu ducha winnych” Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu uznała także funkcjonariuszy publicznych, którzy latami zamiatali pod dywan (tuszowali) faktyczną katastrofę budowlaną, do której doszło w budynku Parku Wodnego w Wysowej, tj. inspektorów Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Gorlicach z Aleksandrem Górskim na czele i pracowników samorządowych z Urzędu Gminy Uście Gorlickie, reprezentowanych przez wójtów Dymitra Rydzanicza i Zbigniewa Ludwina (wszystkie szczegóły, czyli „nazwiska adresy i kontakty” uniewinnionych przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu zostały ujawnione w śledztwie dziennikarskim – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/afera-basenowa/). I to jest kompromitacja numer dwa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

xxx

Szczególna odpowiedzialność za tuszowanie afery basenowej w Wysowej ciąży na byłym inspektorze powiatowego nadzoru budowlanego Aleksandrze Górskim i wójcie Dymitrze Rydzaniczu, którzy latami przyglądali się uginającym się stropom i pękającym ścianom w budynku Parku Wodnego, udając ślepych, głuchych albo niedorozwiniętych – zob. (m. in.) Afera basenowa w Wysowej. Kryminalna pętla powoli się zaciska. Ostatecznie na te karygodne zaniedbania Aleksandra Górskiego et consortes i Dymitra Rydzanicza et consortes ślepi i głusi okazali się także prokuratorzy z Nowego Sącza. W ten sposób lista obecności na ławie oskarżonych może dowodzić, że „W.B.” i „M.K.” zostali wystawieni do ostatecznego pozamiatanie po aferze basenowej na odstrzał w charakterze tzw. kozłów ofiarnych!

DEKLARACJA

Jeśli obrońcy oskarżonych „W.B.” i „M.K.” zechcieliby skorzystać z wiedzy dziennikarza, który przeprowadził śledztwo w sprawie wysowskiej afery basenowej, to mogą dziennikarza wezwać na świadka. Nie ma problemu, dziennikarz nie uchyli się od złożenia zeznań przed Sądem Rejonowym w Gorlicach w tzw. przedmiotowej sprawie!

Cdn.

Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://siedemswiatow.pl/urzedy-gorlice/sad-rejonowy-w-gorlicach/.

(Odwiedzono 194 razy, 11 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *