
O tym co zdecydowało, że burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba „wymyślił” sobie Martę Mordarską na dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju spekulować nie mam zamiaru (ostrożności procesowej nigdy za mało). Jednak powody, dla których krynicki włodarz „wyczarował” – jak królika z kapelusza – w maju 2024 roku, byłą radną Sejmiku Województwa Małopolskiego (w latach 2010-2014 i 2018-2024) i byłą dyrektor krakowskiego oddziału PFRON (w latach 2016- 2023) na szefową krynickiej samorządowej instytucji kultury musiały być naprawdę ważkie (ale jakiego kalibru aż strach pomyśleć). Bo Marta Mordarska w maju 2024 roku miała jak najgorsze referencje do piastowania jakichkolwiek funkcji publicznych – nie tylko w Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju.
Po pierwsze, ciążyły na Marcie Mordarskiej (i ciąża nadal – zob. Pismo Rzecznika Prasowego ds. karnych – 2025-07-07T081717.130) zarzuty korupcyjne postawione przez CBA w 2020 roku – zob. zanonimizowany akt oskarżenia (SR Kraków-Śródmieście – sygn. akt II K 751/22) – więcej na ten temat – zob. „Sądeczanin 2013 roku”, tj. radna Marta Mordarska, w opałach!.
Po drugie, ciążyły (i do dzisiaj nie przestały ciążyć) na Marcie Mordarskiej zarzuty o stosowanie mobbingu wobec podwładnych w krakowskim oddziale Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) – zob. Marta Mordarska i komisja antymobbingowa w PFRON.
Po trzecie, w dostępnym publicznie CV Marty Mordarskiej brak jakichkolwiek informacji o doświadczeniach zdobytych na polu działalności w podmiotach publicznych z sektora państwowych i samorządowych instytucji kultury. Zarówno wykształcenie Marty Mordarskiej a także jej droga zawodowa i działalność samorządowa, zwieńczone ostatecznie awansem (w 2016 roku) na stanowisko dyrektorskie w krakowskim PFRON, z zarządzaniem w tzw. kulturze narodowej nie miały nic wspólnego – zob. https://bip.malopolska.pl/umwm,a,866078,marta-mordarska.html.
xxx
„Rewelacyjne” referencje i kompetencje Marty Mordarskiej tak urzekły burmistrza Piotra Rybę, że (7 maja 2024 roku) odwołał ze stanowiska dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju Tomasza Klimka – zob. ZARZĄDZENIE NR 2.2024, który był dyrektorem Centrum Kultury od 22 listopada 2022 roku. Tego samego dnia krynicki włodarz „powierzył (…) Marcie Mordarskiej, od dnia 8 maja 2024 r., pełnienie obowiązków Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy Zdroju do czasu wyłonienia Dyrektora tej instytucji kultury w trybie konkursu (…)” – zob. ZARZĄDZENIE NR 3.2024. Z odwołania Tomasza Klimka „zrobiła się afera”, bo Wojewoda Małopolski stwierdził nieważność „Zarządzenia nr 2.2024 Burmistrza Krynicy-Zdroju z dnia 7 maja 2024 r. w sprawie odwołania ze stanowiska Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy- Zdroju” Tomasza Klimka – więcej na ten temat – zob. Dlaczego Marta Mordarska nadal pełni obowiązki dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju?. Afera trafiła także na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który 30 sierpnia 2024 r. wstrzymał wykonanie zaskarżonego aktu odwołania Tomasza Klimka ze stanowiska dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju – zob. https://xn--menederkultury-fdd.pl/sad-wstrzymal-wykonanie-aktu-odwolania-dyrektora-instytucji-kultury/?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR1JlKXhpcSOtk9pauwOz1_jDS1OzVPoZFHWv1mx6JF4vpbMbGcrwvAoGP8_aem_KYaB0xB1Or7EL5HiBLvWaQ.
xxx
Burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba nie zastosował się ani do stwierdzenia nieważności przez Wojewodę Małopolskiego „Zarządzenia nr 2.2024 z dnia 7 maja 2024 r.” – zob. Rozstrzygnięcie nadzorcze w całości_20240613_WN-II.4131.1.14.2024-1), ani do Postanowienia WSA w Krakowie z 30 sierpnia 2024 – sygn. akt 1097/24:
W tej sytuacji można było odnieść wrażenie, że w klimacie bezprawia, który panuje w III RP, burmistrz Piotr Ryba czuł się – nomen omen – jak ryba w wodzie. I Marta Mordarska, protegowana z uporem godnym lepszej sprawy przez krynickiego burmistrza, nadal „niezagrożona” pełniła (od 8 maja 2024 roku) obowiązki dyrektora CK w Krynicy-Zdroju.
xxx
Powyżej opisane dokumenty wytworzone przez Wojewodę Małopolskiego i WSA w Krakowie musiały jednak wprowadzić burmistrza Piotra Rybę w stan „lekkiej” paniki. Burmistrz miał prawo (niekoniecznie samodzielnie) dojść do wniosku, że zwalniając Tomasza Klimka i zatrudniając Martę Mordarską jednak „pojechał po bandzie” i działał „na krzywy [administracyjny] ryj”. Uznał, że trzeba jakoś ratować sytuację i 24 października 2024 roku burmistrz Piotr Ryba „[uchylił] Zarządzenie Nr 2.2024 Burmistrza Krynicy-Zdroju z dnia 7 maja 2024 roku w sprawie odwołania ze stanowiska Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju” – zob. ZARZĄDZENIE NR 117.2024. Zarządzenie weszło w życie „z dniem 25 października 2024 roku”. W tym momencie okazało się, że Tomasz Klimek był/jest dyrektorem CK w Krynicy-Zdroju nieprzerwanie od 7 maja 2024 roku (w takiej sytuacji należałoby od razu zadać pytanie, co w CK w Krynicy-Zdroju robiła w tym czasie (od 8 maja 2024 roku) Marta Mordarska jako p.o. dyrektora?). Powyższe pytanie jest zasadne także dlatego, że burmistrz Piotr Ryba nie wydał równolegle zarządzenia, które uchylałoby zarządzenie z 7 maja 2024 roku, w którym powołał Martę Mordarską od 8 maja 2024 roku na stanowisko p.o. dyrektora CK w Krynicy-Zdroku. „Finezyjna” administracyjna „zagrywka” burmistrza Piotra Ryby miała ciąg dalszy; 28 października 2024 roku krynicki włodarz najpierw – zob. ZARZĄDZENIE NR 122.2024, „Z dniem 28 października 2024 r., po zasięgnięciu opinii stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju, [odwołał] Pana Tomasza Klimka ze stanowiska Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju” a 29 października 2024 roku na podstawie – zob. ZARZĄDZENIE NR 123.2024, „[powierzył] Pani Marcie Mordarskiej, od dnia 29 października 2024 r., pełnienie obowiązków Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju do czasu wyłonienia Dyrektora tej instytucji kultury w trybie konkursu (…)”.
xxx
W obliczu powyższych zarządzeń na samorządowym folwarku u burmistrza Piotra Ryby objawił się krynickiej gawiedzi następujący stan faktyczny. Marta Mordarska nadal pełniła obowiązki dyrektora CK w Krynicy-Zdroju; nieprzerwanie od 8 maja 2024 roku. Równolegle (w tym samym czasie) Tomasz Klimek był dyrektorem CK w Krynicy-Zdroju (także nieprzerwanie), ale do 28 października 2024 roku a w czasie od 7 maja 2024 roku do 28 października 2024 roku Tomaszowi Klimkowi nie były wypłacane dyrektorskie pobory. Na pytanie, dlaczego burmistrz Piotr Ryba ponownie powierzył Marcie Mordarskiej pełnienie obowiązków dyrektora CK w Krynicy-Zdroju, tym razem od 29 października 2024 roku, skoro nie uchylił zarządzenia z 7 maja 2024 roku – zob. ZARZĄDZENIE NR 3.2024, nie potrafię odpowiedzieć!
xxx
W tym stanie rzeczy 25 listopada 2024 roku Tomasz Klimek zaskarżył do WSA w Krakowie „zarządzenia Burmistrza Krynicy-Zdroju nr 122.2024 o odwołaniu dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju z dnia 28 października 2024 r.” i „zarządzenie nr 123.2024 z dnia 29 października 2024 r. w sprawie powierzenia pełnienia obowiązków Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju”. Wyrok w przedmiotowej sprawie zapadł 5 czerwca 2025 roku – syg akt III SA/Kr 39/25 – zob. III SA_Kr 39_25 – Wyrok WSA w Krakowie z 2025-06-05. Jak widać WSA w Krakowie w sentencji ww. wyroku ogłosił: „(…) po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi T.K. [Tomasza Klimka – przyp. M.R.] na zarządzenie Burmistrza Krynicy-Zdroju z dnia 28 października 2024 r. nr 122.2024 w przedmiocie odwołania dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju I. stwierdza nieważność zaskarżonego zarządzenia; II. zasądza od Burmistrza Krynicy-Zdroju na rzecz skarżącego T. K. 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania”.
xxx
Uważny Czytelnik na pewno zauważył, że w wyroku WSA z 5 czerwca 2025 roku – sygn. akt III SA/Kr 39/25 nie ma ani jednego słowa na temat skargi Tomasza Klimka do WSA w Krakowie z 25 listopada 2024 roku „na zarządzenie nr 123.2024 z dnia 29 października 2024 r. w sprawie powierzenia pełnienia obowiązków Dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju [Marcie Mordarskiej – przyp. M.R.]”. W tej sprawie WSA w Krakowie wydał oddzielne orzeczenie w formie postanowienia – zob. III SA_Kr 40_25 – Postanowienie WSA w Krakowie z 2025-06-05. Sentencja ww. postanowienia brzmi: „Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi Tomasza Klimka na zarządzenie Burmistrza K. z dnia 29 października 2024 r. nr 123.2024 w przedmiocie powierzenia pełnienia obowiązków dyrektora Centrum […] w Krynicy-Zdroju postanawia 1. odrzucić skargę; (…)”. W uzasadnieniu WSA w Krakowie stwierdził między innymi: „W świetle powyższego podkreślić należy, że brak jest podstaw do uznania, iż istnieje bezpośredni związek pomiędzy prawnie gwarantowaną sytuacją skarżącego, a zaskarżonym zarządzeniem, które w istocie nie dotyczy jego osoby. Z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że aktualnie skarżący nie świadczy pracy na stanowisku dyrektora Centrum (…) w Krynicy-Zdroju. A ewentualnych konwencji stwierdzenia nieważności zarządzenia o odwołaniu go ze stanowiska dyrektora Centrum (…) w Krynicy-Zdroju będzie mógł dochodzić w postępowaniu przed sądem pracy (…)”.
xxx
W obliczu wyroku (nieprawomocny) – zob. III SA_Kr 39_25 – Wyrok WSA w Krakowie z 2025-06-05 i postanowienia (nieprawomocne) – zob. III SA_Kr 40_25 – Postanowienie WSA w Krakowie z 2025-06-05, wydanych przez WSA w Krakowie, mamy na samorządowym folwarku w Krynicy-Zdroju u burmistrza Piotra Ryby absurdalną sytuację; co prawda dyrektor Tomasz Klimek został bezprawnie odwołany ze stanowiska, ale ten fakt nie ma nic wspólnego z powołaniem Marty Mordarskiej na stanowisko pełniącej obowiązki dyrektora w CK w Krynicy-Zdroju. Resztą administracyjnego bajzlu, który wygenerowały wzajemnie wykluczające się lub/i bezprawne zarządzenia burmistrza Piotra Ryby – zdaniem WSA w Krakowie – powinien teraz zająć się sąd pracy. Czy ciąg dalszy nastąpi zależy tylko od Tomasza Klimka!
xxx
To jeszcze nie koniec tej historii. Bo przecież burmistrz Piotr Ryba, po wydaniu zarządzeń nr 117, 122 i 123 – zob. ZARZĄDZENIE NR 117.2024, ZARZĄDZENIE NR 122.2024, ZARZĄDZENIE NR 123.2024, parł do przodu jak taran, żeby jego protegowana, tj. Marta Mordarska, z pełniącej obowiązki dyrektora w CK w Krynicy-Zdroju „przepoczwarzyła się”, tzw. pełna gębą, w dyrektora CK w Krynicy-Zdroju . A jak do tego doszło opisałem w materiale prasowym – zob. Czy Marta Mordarska została dyrektorem Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju zgodnie z prawem?. Jak wiadomo zwycięstwo Marty Mordarskiej w konkursie na dyrektora CK w Krynicy-Zdroju okazało się tragiczne w skutkach dla Krynickiej Orkiestry Zdrojowej (KOZ) im. Adama Wrońskiego, która została przez burmistrza Piotra Rybę i dyrektor Martę Mordarską dosłownie zmieciona z powierzchni krynickiej ziemi – zob. (Nie)godny jubileusz. Koniec Krynickiej Orkiestry Zdrojowej im. Adama Wrońskiego. Kto chciałby przypomnieć sobie wszystkie szczegóły tych haniebnych [dla burmistrza Piotra Ryby, dyrektor Marty Mordarskiej i… krynickich rajców miejskich (którzy nie zablokowali zamachu tandemu Ryba-Mordarska na KOZ)] wydarzeń, musi pożeglować tutaj – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/krynicka-orkiestra-zdrojowa/.
xxx
A teraz przypomnę jeden z wątków śledztwa dziennikarskiego dotyczącego konkursu na stanowisko dyrektora CK w Krynicy-Zdroju, który burmistrz Piotr Ryba ogłosił 25 listopada 2024 roku. Ten konkretny wątek miał swoją prokuratorską przeszłość zwieńczoną zdobyciem kolejnych nieznanych dotychczas dokumentów, które dowodzą, że żaden szanujący się burmistrz miasta i żadna szanująca się rada miejska nie poważyliby się dopuścić do konkursu na stanowisko jakiejkolwiek samorządowej jednostki organizacyjnej osoby z tak zszarganą przeszłością jak Marta Mordarska. Na dodatek dokumenty, które za chwilę zostaną ujawnione pozwalają snuć uzasadnione domysły, że konkurs na stanowisko dyrektora CK w Krynicy-Zdroju uszyto wyłącznie na miarę Marty Mordarskiej.
xxx
Marta Mordarska, 2 grudnia 2024 roku, stając do konkursu na dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju, złożyła oświadczenie następującej treści: „(…) nie zostałam ukarana zakazem pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (t.j. Dz. U. z 2004 r. poz. 104) (…)” – zob. karta nr 4 (pkt 4) w: Odpowiedz_28012025 – więcej na ten temat ww. konkursu – zob. Czy Marta Mordarska została dyrektorem Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju zgodnie z prawem?.
xxx
W materiale prasowym, który został opublikowany 27 kwietnia 2020 roku na łamach portalu „dts24.pl” – zob. https://www.dts24.pl/marta-mordarska-powrocila-na-stanowisko-dyrektorskie-prfon-nie-bedzie-jednak-decydowac-o-finansach-funduszu/, zawarto następującą informację: „Sądeczanka Marta Mordarska, na której ciążą zarzuty prokuratorskie, po dłuższym urlopie powróciła na stanowisko dyrektora Małopolskiego Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Jednak nie będzie mogła podejmować żadnych decyzji dotyczących finansów funduszu – poinformował w rozmowie z naszą redakcją rzecznik prasowy PFRON Michał Plewka. – Pani Marta Mordarska powróciła do pracy po dłuższym urlopie 20 kwietnia [2020 r. – przyp. M.R.]. Zarząd PFRON podtrzymuje decyzję z 14 stycznia [faktycznie ta decyzja została wydana 15 stycznia 2020 roku – przyp. M.R.], kiedy to pełnomocnictwa zostały odebrane pani dyrektor Mordarskiej, więc rzeczywiście nie może ona podejmować żadnych decyzji finansowych dotyczących funduszu. Ma jedynie zakres kompetencji, który wynika z działalności dyrektorskiej, czyli zarządczej, ale także dotyczący nadzorowania pracy, czy delegowania swojego zespołu – wyjaśniał w rozmowie z nami rzecznik PFRON”.
xxx
Powyższe ustalenia spowodowały, że postanowiłem złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumentach urzędowych przez Martę Mordarską do Prokuratury Rejonowej w Muszynie – zob. Czy Prokuratura Rejonowa w Muszynie zaprosi dyrektor Martę Mordarską na pogawędkę?.
xxx
Prokurator Robert Potrzeszcz szybko odmówił wszczęcia śledztwa a także odmówił ujawnienia jakichkolwiek dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania sygn. akt 4148-0.Ds.87.2025 – więcej na ten temat – zob. – zob. Prokurator Robert Potrzeszcz na straży publicznych tajemnic Marty Mordarskiej. „Lekko” poirytowany (zwłaszcza odmową ujawnienia „kwitów” z akt sprawy) nie dałem za wygraną i wysłałem do Prokuratora Okręgowego w Nowym Sączu następujący wniosek (sporządzony 2 kwietnia 2025 roku) – zob. Potrzeszcz_zażalenie.
xxx
Odpowiedź, sygnowaną przez prokuratora Krzysztofa Bryniarskiego otrzymałem 7 maja 2025 roku:

W piśmie prokuratora Krzysztofa Bryniarskiego zwróciła moją uwagę informacja, że podstawą odmowy wszczęcia dochodzenia w przedmiotowej sprawie były ustalenia Prokuratury Rejonowej w Muszynie stwierdzające, że Marta Mordarska nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym jako osoba skazana. Nie była to dla mnie nowość, bo miałem z pierwszej ręki, tj. z Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia, informacje, że proces oskarżonej o korupcję Marty Mordarskiej – sygn. akt II K 751/22, nie został zakończony i Marta Mordarska bezwzględnie korzysta z domniemania niewinności. Jednak w moim zawiadomieniu, dotyczącym udziału Marty Mordarskiej w konkursie na dyrektora CK w Krynicy-Zdroju nie powoływałem się na fakty z aktu oskarżenia – zob. zanonimizowany akt oskarżenia, na podstawie którego Marta Mordarska zasiadła na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. Z mojego zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w Muszynie expressis verbis wynikało, że w przedsięwziętym przez prokuratora postępowaniu należy skupić się na potwierdzeniu lub wykluczeniu poświadczenia przez Martę Mordarską nieprawdy w dokumentacji konkursowej w związku z oświadczeniem: „(…) nie zostałam ukarana zakazem pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (t.j. Dz. U. z 2004 r. poz. 104) (…)” – zob. karta nr 4 (pkt 4) w: Odpowiedz_28012025, w kontekście zarządzenia wydanego przez Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z 14 stycznia 2020 roku (taką datę podał błędnie „dts24” – faktycznie przedmiotowy dokument został wydany 15 stycznia 2020 roku), w którym odebrano dyrektor oddziału krakowskiego PFRON w Krakowie Marcie Mordarskiej pełnomocnictwa do wydawania jakichkolwiek decyzji finansowych w imieniu PFRON. A ponieważ moją wiedzę na temat powyższej decyzji PFRON-u opierałem wyłącznie na podstawie artykułu – zob. https://www.dts24.pl/marta-mordarska-powrocila-na-stanowisko-dyrektorskie-prfon-nie-bedzie-jednak-decydowac-o-finansach-funduszu/, postanowiłem wątpliwości rozwiać u źródła.
xxx
13 maja 2025 roku wysłałem do prezesa PFRON wniosek następującej treści – zob. Wniosek_dotyczy odebrania pełnomocnictw finansowyc… – 13-05-2025. Odpowiedź otrzymałem 4 lipca 2025 roku – zob. Odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji pu… – 04-07-2025, Odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, załącznik do odpowiedzi. Jak widać PFRON potwierdził, że „dokumenty odwołujące pełnomocnictwa i upoważnienia” zostały Marcie Mordarskiej skutecznie doręczone. Uważny Czytelnik zwrócił na pewno uwagę na adnotację, zamieszczoną w dokumencie – zob. Odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, że pełnomocnictwa i upoważnienia wyszczególnione w dokumencie – zob. załącznik do odpowiedzi, nigdy nie zostały przez Martę Mordarską zwrócone do biura Prezesa PFRON w Warszawie, co dodatkowo wystawia Marcie Mordarskiej jak najgorsze referencje, które powinny stanowić dowód w postępowaniu na podstawie art. 276 k.k. – „Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Na pytanie, dlaczego Prezes PFRON od 2020 do 2024 roku nie wyciągnął prawnokarnych konsekwencji wobec urzędnika, który ukrył dokumenty urzędowe, „którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać” – [(zob. art. 102 k.c.: „Po wygaśnięciu umocowania pełnomocnik obowiązany jest zwrócić mocodawcy dokument pełnomocnictwa (…)”], nie znam odpowiedzi. Ogólnie można opisaną sytuację podsumować stwierdzeniem, że bezkarność urzędnicza, tj bezprawie, w III RP nie zna granic!
xxx
W warunkach konkursu na dyrektora CK w Krynicy-Zdroju burmistrz Piotr Ryba zobowiązał kandydatów – zob. https://bip.malopolska.pl/umkrynicazdroj,a,2566644,zarzadzenie-nr-1382024-burmistrza-krynicy-zdroju-z-dnia-25-listopada-2024r-w-sprawie-ogloszenia-konk.html#page=2, do złożenia oświadczenia: a) „o braku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe” i b) „o braku zakazu pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (t.j.Dz.U. z 2024 r. poz. 104)”. Zarządzenie prezesa PFRON odwołujące Marcie Mordarskiej pełnomocnictwa i upoważnienia do podejmowania decyzji finansowych zostały wydane na podstawie art. 101 Kodeksu cywilnego – zob. https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19640160093/U/D19640093Lj.pdf, w brzmieniu: „Pełnomocnictwo może być w każdym czasie odwołane, (…)”. Kandydatka na stanowisko dyrektorskie w CK w Krynicy-Zdroju Marta Mordarska rzeczywiście spełniała podane powyżej wymogi. Nie była skazana „prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe” i nie miała „zakazu pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych” – kompendium wiedzy na ten temat – zob. https://www.gov.pl/web/finanse/dyscyplina-finansow-publicznych i https://lexlege.pl/ustawa-o-odpowiedzialnosci-za-naruszenie-dyscypliny-finansow-publicznych/art-31/. Trzeba zatem napisać, że kandydatka Marta Mordarska formalnie nie poświadczyła nieprawdy w dokumentach konkursowych, dotyczących wezwania do złożenia oświadczeń – zob. powyżej punkty „a” i „b”.
xxx
Komisja, która zdecydowała o powołaniu Marty Mordarskiej na stanowisko dyrektora CK w Krynicy-Zdroju obradowała w składzie: „Paweł Maślanka – Przewodniczący Komisji, Marcin Dara – Zastępca Przewodniczącego Komisji, Bartłomiej Wrona – członek Komisji, Sławomir Romanek – Sekretarz Komisji”. Do tego grona konkursowych decydentów należy oczywiście dopisać burmistrza Piotra Rybę – formalnego organizatora konkursu i pracownika samorządowego osobiście i urzędowo zaangażowanego w forowanie Marty Mordarskiej na szefa CK w Krynicy-Zdroju.
xxx
Nie znam wszystkich dokumentów zgromadzonych w aktach konkursowych, bo – jak się okazało – do tej wiedzy opinia publiczna nie ma prawa wglądu – zob. Wniosek_dotyczy konkursu na dyrektora CK w Krynicy… – 14-01-2025, odpowiedź z 28 stycznia 2025 roku – zob. Re_ Wniosek_dotyczy konkursu na dyrektora CK w Kry… – 28-01-2025 i Odpowiedz_28012025, skarga do WSA w Krakowie z 14 lutego 2025 roku – zob. SKARGA_Ryba_konkurs-CK_WSA_anonimizowane, sentencja wyroku WSA w Krakowie – sygn. akt II SAB/Kr 65/25 – zob. II SAB_Kr 65_25 – Wyrok WSA w Krakowie z 2025-05-15 (uzasadnienie do ww. wyroku nie zostało jeszcze opublikowane). Jednak bez obawy o nadużycie trzeba napisać, że burmistrz Piotr Ryba i członkowie komisji konkursowej (Paweł Maślanka, Marcin Dara, Bartłomiej Wrona i Sławomir Romanek), dokonując ostatecznego wyboru, zlekceważyli „czarne karty” (niekiedy zawierające podtekst kryminalnym) z publicznego życiorysu Marty Mordarskiej, o których opinia publiczna (a więc także burmistrz Piotr Ryba i członkowie komisji konkursowej) została wcześniej dokładnie poinformowana nie tylko przez media, ale także przez urzędy i służby państwowe. Na dodatek Marta Mordarska przystępowała do konkursu w Krynicy-Zdroju owianą zdecydowanie złą sławą z czasów zatrudnienia w PFRON (oskarżenia o korupcję i mobbing, służbowe pozbawienie upoważnień i pełnomocnictw wydane przez Prezesa PFRON). W tym kontekście wymagania postawione kandydatom, którzy mieli przystąpić do konkursu ogłoszonego przez burmistrza Piotra Rybę, wyglądały jak skrojone na miarę Marty Mordarskiej (na przykład brak obowiązku przedstawienia zaświadczenia o nieposzlakowanej opinii, dotyczącej zachowań kandydata zgodnych z normami etycznymi i prawnymi, np. w poprzednim miejscu pracy). Warto także przypomnieć, że Marta Mordarska przystępowała w grudniu 2024 roku do konkursu na stanowisko szefa CK w Krynicy-Zdroju w atmosferze skandalu i konfliktu z członkami Krynickiej Orkiestry Zdrojowej im Adama Wrońskiego – więcej na ten temat – zob. Czy p.o. dyrektora Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju Marta Mordarska zamierza rozwiązać Krynicką Orkiestrę Zdrojową?, o czym przecież burmistrz Piotr Ryba i urzędnicy: Paweł Maślanka, Marcin Dara, Bartłomiej Wrona i Sławomir Romanek nie mogli nie wiedzieć. Ostatecznie wszystkie „czarne karty” z życiorysu Marty Mordarskiej zostały przez burmistrza Piotra Rybę i komisję konkursową zlekceważone i trudno nie uznać, także na podstawie dokumentów ujawnionych w niniejszym tekście, że wiele elementów historii „wyczarowania” Marty Mordarskiej na dyrektora CK w Krynicy-Zdroju nosi znamiona niedopełnienia obowiązków służbowych i przekroczenia uprawnień przez krynickich urzędników i funkcjonariuszy publicznych, którzy w ten sposób udowodnili, że działania na szkodę interesu publicznego to dla nich chleb powszedni!
Od redakcji! Na zdjęciu tytułowym burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba i dyrektor CK w Krynicy-Zdroju Marta Mordarska. Zdjęcie zostało zacytowane ze strony – zob. https://wiadomosci.onet.pl/krakow/zamieszanie-wokol-lokalnej-spolki-jak-burmistrz-z-pis-znalazl-miejsce-dla-kolezanki-z/lq1zb42.




W artykule są przytaczane daty których jeszcze nie było. Dobrze by było to poprawić, chyba że artykuł pisała sztuczna inteligencja. Pozdrawiam
Dziękuję za info. Znalazłem dwa takie błędy pisarskie i od razu poprawiłem.
A tak na marginesie! Co Panią/Pana tak rozeźliło, że ww. błędy zostały ocenione z taką złośliwością. Artykułu nie napisała sztuczna inteligencja, tylko człowiek z krwi i kości!
Ale już program dyrektorski Marty M.:
https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2025/01/odpowiedz_28012025.pdf
raczej napisała sztuczna inteligencja…
I to raczej na komendę „napisz program do konkursu na dyrektora żłobka”.
Czy patron Marty M. rodem z Krościenka n. Dunajcem, tj. Witold K., widział ten program? A może zakładał, że nikt poza komisją konkursową go nie zobaczy?