„Rezerwat” w ogniu albo po wyborach 18 maja 2025 roku

„Jestem przekonany, że jest w Polsce ciągle jeszcze więcej Polaków, którzy chcą być Polakami, niż takich, którzy wolą być eurokołchoźnikami, ukropoliniakami, sługami innych narodów, tubylcami w jakiejś kolonii, ostatnimi Mohikanami w jakimś kurczącym się rezerwacie… Tu jest Polska! Ciągle jeszcze jest”! – perorował, „ku pokrzepieniu serc”, Grzegorz Braun na wiecach przed I turą wyborów na urząd Prezydenta RP.

Niestety, po raz kolejny w XXI w. (żeby nie sięgać pamięcią dalej) okazało się, że „Rezerwat” eurokołchoźników i ukropoliniaków kontroluje już właściwie w całości kraj nad Wisłą. Liczby są porażające. W obozie niepodległościowym Grzegorza Brauna doliczyliśmy się właśnie (po I turze wyborów 2025 r.) zaledwie do 1 242 917 szabel. A przeciwko nam stoi w polu i na wszystkich granicach „Rezerwatu”, uzbrojona po zęby w kasę i w łże-media, armia podkomendnych Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego – 6 147 797 plus 5 790 804 (razem 11 938 601) polskojęzycznych zdrajców albo głupców.

Odwody tej armii też są nie byle jakie: „czerwone pająki” czają się (z proporcami z wizerunkiem sierpa i młota) w szeregach hufców Szymona Hołowni (978 901 przybocznych), Adriana Zandberga (952 832 przybocznych), Magdaleny Biejat (829 361 przybocznych)  i Joanny Senyszyn (214 198 przybocznych) – razem 2 975 292 zaprzedanych Lucyferowi dusz a za nimi widać na horyzoncie, potężny korpus, z uwagi na 8 998 828 „rezerwistów”, którego członkowie fałszywie uważają, że ich „chata z kraja”, twierdząc, że bojkot wyborów nadaje im w „Rezerwacie” bezpieczny status formacji neutralnej i niezaangażowanej. A jest wręcz przeciwnie, bo milczenie oznacza przyzwolenie na totalitarną opresję stosowaną przez przywódców „Rezerwatu”.

W „Rezerwacie” działa także „jednostka specjalna” w sile 2 902 448 ochotników, reklamowana przez jej dowódców, tj. Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka, jako piąta kolumna, działająca na tyłach eurokołchozowej i ukropoliniackiej armii „Rezerwatu”. „Generał” Sławomir Mentzen, wspierany przez „wicemarszałka sejmu eurokołchozowego” Krzysztofa Bosaka, po zdradzeniu niepodległościowego obozu Grzegorza Brauna, przygarnęli na pokład albo omamionych przyszłymi synekurami we władzach „Rezerwatu”, udających prawaków, oportunistów, czyli indywidua najgorszego sortu, albo sieroty po: Pawle Kukizie, Januszu Palikocie i Ryszardzie Petru a ostatnio Szymonie Hołowni, tak zasłużonych dla obozu zdrady i zaprzaństwa III RP politycznych oszustach, posyłanych w bój przy okazji kolejnych wyborów przez służby specjalne „Rezerwatu”. Mając taki skład „piąta kolumna” Mentzena i Bosaka zostanie w oka mgnieniu zneutralizowana i powołana pod broń w armii „Rezerwatu” przeciwko polskiej kawalerii Grzegorza Brauna!

Jak widać stosunek sił w trwającej bitwie nad Wisłą o wolność i suwerenność Rzeczpospolitej wynosi 1 242 917 szabel Jazdy Polskiej Grzegorza Brauna do 26 815 169 eurokołchoźników i ukropoliniaków, którzy zaciągnęli się na służbę do armii „Rezerwatu”.

Przewaga wroga jest przytłaczająca a los bitwy można byłoby już dziś uznać za przesądzony, gdyby nie nauczycielka Historia. Eurokołchoźnicy i ukropoliniacy na pewno już dawno zapomnieli, że podobny układ sił odnotowano na polach bitew wiele razy. Teraz tylko jedno pouczające wspomnienie z czasów bitwy pod Komarowem, do której doszło 31 sierpnia 1920 r. na przedpolach Zamościa. Tam 1500 kawalerzystów gen. Juliusza Rómmla starło się z liczącą 17 500 żołnierzy 1 Armią Konną Siemiona Budionnego i po zażartej walce zwyciężyło wysyłając do piekła ponad 4000 bolszewików.

Od redakcji! Ilustracja tytułowa przedstawia szarżę polskiej kawalerii w bitwie pod Komarowem na obrazie Stanisława Heykowskiego (domena publiczna). Szczegółowe wyniki wyborów na urząd Prezydenta RP, przeprowadzonych 18 maja 2025 roku – zob. https://wybory.gov.pl/prezydent2025/pl/wynik/pl.

(Odwiedzono 262 razy, 18 wizyt dzisiaj)

11 thoughts on “„Rezerwat” w ogniu albo po wyborach 18 maja 2025 roku

  1. POLSKA 🇵🇱 🇵🇱 jest „jedna”.. ale nawet tuż za „miedzą”.. już „inni” ludkowie siedzą… którym w „niesmak” suwerenność i wolność biało – czerwonej.. Do pracy.. i „podróżowania” po Europie.. ( nie mylić z Unią „Europejską”).. wystarczą Nam przepisy Strefy Schengen?.. .
    Do rozwoju Naszej ojczyzny.. – polskie „mennice”?.. zamiast „łapówek = pożyczek z KPO.. itd.. itp..
    Ale jak w tym artykule: Jesteśmy”różnymi” Polakami chyba..

    https://kultura.onet.pl/wiadomosci/zbigniew-preisner-gorzko-o-wyborach-przerazajace-jak-polska-brunatnieje/48rs4c2

      1. Ten „gigant intelektu” jest także psem łańcuchowym obozu zdrady i zaprzaństwa Donalda „Oskara” Tuska, to nie dziwota, że mu w oczach Polska brunatnieje!

        1. Z „artystami” (w szczególności „wybitnymi”) jest ten problem, że rzecz wygląda jako tako, gdy gość deklamuje cudzy tekst (aktor), albo po prostu produkuje jakieś dźwięki (muzyk, grajek). Rzecz się sypie, gdy gość z wielką pewnością siebie zaczyna gadać tekstem własnym.

          Ten gigant intelektu powiada np. tak:

          Czy nie zauważyliście, że dzięki naszej ciężkiej pracy i dzięki Unii Europejskiej Polska z drewnianej zmieniła się w Polskę murowaną?

          Z tego by wynikało, że gość „ciężko pracuje” – i „muruje”. Nie wiedziałem, że gość jest murarzem.

          Gość „zwraca się w swoim wpisie do młodego pokolenia Polaków”? Jeśli gościowi się wydaje, że dla „młodego pokolenia Polaków” jest jakimś autorytetem, to właśnie tak: gościowi się wydaje. Gość ma słaby kontakt z rzeczywistością.

          1. Przypomnijmy – „Preisner” napierw nazywał się Kowalski. Ale z takim nazwiskiem w żydowskim Hollywood i nie tylko nie robi się kariery… Trzeba było być debilem, żeby nadać temu kolesiowi taki tytuł w Bobowej…

          2. Główny bohater filmu „Vanishing Point” z 1971 roku nazywał się Kowalski. Może „Preisner” nie chciał się z tym filmem kojarzyć?

        1. Obejrzałem chwilę. Rzeczywiście, anielska cierpliwość.
          Zadający pytania to skończony debil.
          Przyznam, że zazdroszczę takiej cierpliwości Braunowi.
          Na jego miejscu nie wytrzymałbym tam 5 minut.

  2. ” Wyszliśmy z lasu ” słowa Pana Brauna po ogłoszeniu wyniku wyborów prezydenckich . Polska jest w posiadaniu 1581 karetek pogotowia ratunkowego i 2142 limuzyn rządowych . Podają Demotywatory pl . W Polsce znajduje się 6 , 4 mln samochodów służbowych , podaje Al . Dla pracowników wyższych szczebli . ” Wyszliśmy z lasu ” – urodzajne pola , sady , pasieki miodne ” krowy dojne ” – winorośle i ” konfitury ” . Pokus wiele oby nie ” przeszarzowali ” .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *