
Od redakcji! Autorem artykułu jest Alicja Nowak – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/alicja-nowak/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej.
xxx
Dzisiaj, tj. 27 maja 2025 roku, wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar odznaczył swojego bliskiego kolegę Rafała Kuklę Odznaką Honorową za Zasługi dla Samorządu Terytorialnego! No super! Gratuluję. O tych zasługach możemy poczytać w niejednej laurce burmistrzowi Gorlic poświęconej, a z miejskiego budżetu opłaconej.
Burmistrza z taką osobowością, a ta wiadomo nie tylko ustawiona jest genetycznie, ale kształtuje się przez całe życie, ma na nią wpływ środowisko i stanowisko, w Gorlicach jeszcze nie było. Nagrody i medale to znak rozpoznawczy gospodarza Ratusza:
- 2023 rok Rafał Kukla Osobowością Roku 2023 w kategorii „Polityka, samorządność i społeczność lokalna”
- 2024 rok Rafał Kukla ponownie ogłoszony osobowością roku w plebiscycie Gazety Gorlickiej w tej samej kategorii co rok wcześniej.
- 2 maja 2025 2 maja Rafał Kukla odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi wysokim odznaczeniem państwowym przyznawany przez Prezydenta Węgier. Normalnie dziecko szczęścia! Węgry to marzenie niejednego polityka, a tu droga do Budapesztu już otwarta.
Dzisiejsze odznaczenie naszego Pierwszego niestety zwaliło mnie z nóg. Rafał Kukla z Odznakę Honorową za Zasługi dla Samorządu Terytorialnego, przyznaną przez ministra spraw wewnętrznych i administracji Tomasza Siemoniaka, a wręczoną przez bliskiego kolegę Krzysztofa Klęczara, z którym w czasach studenckich grali w jednej orkiestrze, a teraz do jednej samorządowej bramki strzelają. Masakra. Do wojewody Klęczara wnoszę od ponad roku skargi na Radę Miasta Gorlice i o wygaszenie mandatu radnego Jędrzejowskiego, bo zgodnie z prawem mu nie przysługuje, co udokumentował sąd pierwszej instancji, a że sąd apelacyjny przyczepił się do terminu złożenia protestu wyborczego, to zwykły polityczny haczyk, a nie prawne orzeczenie, bo na drodze administracyjnej liczą się fakty, a tym jest miejsce zamieszkania w Moszczenicy.
Nie wiem na jakim instrumencie grał wojewoda, ale nuty musiał widzieć, jak gra w samorządzie, paragrafów dojrzeć nie może, a może nie chce, bo wie, że Jędrzejowski to kolega kolegi. To coś w rodzaju wiersza Juliana Tuwima „Rzepka”: :”babcia za dziadka, dziadek za rzepkę, ach przydałby się ktoś na przyczepkę…”.
Z urzędowych pism wnoszę, że wszystko rozpatrywane jest według właściwości, więc żeby Rafał Kukla został odznaczony, ktoś musiał złożyć wniosek i go uzasadnić, chyba że te odznaczenia tak z przydziału się należą, jednak jak jest, tak jak myślę, to ciekawe, kto laurkę dotyczącą Rafała Kukli ministrowi Siemoniakowi podsunął i co w niej nasmarował, że kolejnym uhonorowaniem burmistrza Kukli dzisiejszy dzień eksplodował?
Jedno wiem, z tym układem nie wygram. Łatwiej było zburzyć mury komuny niż rozwalić gorlicki układ. Ta ośmiornica ma więcej macek niż można było podejrzewać.
Nasz kraj schodzi na psy. Gdzie się nie zwrócisz o sprawiedliwość, tam trafiasz na kolegę kacyka. Prawo w tym kraju jest dla słabych, w Gorlicach nawet co to słowo znaczy nie wiedzą. Brawo Kukla, brawo Klęczar może razem coś dla gorliczan zagracie, a w chórze zaśpiewają przedstawiciele lokalnego „wymiaru sprawiedliwości”.
Dyrygencie, do dzieła!!! Zagraj, a zatańczą jak będziesz chciał!!!
Alicja Nowak



Pani Profesor. Na jakim instrumencie grał wojewoda? Panowie koledzy zdaje się grali na gitarach. To akurat jest spoko. Gorzej, że mogą mieć coś wspólnego z innymi instrumentami – fagotami. To jest problem. Fagoty, czyli obrazowo pociąg do ideologi lewicowo-liberalnej. Słowo słusznie przypomniane przez papieża Franciszka (oj, dostał za to mowę miłości, nie było przebacz). Minister od „polskich f…” była goszczona w Gorlicach, jakby jakaś noblistka przyjechała. To jest realne zagrożenie. A organ prowadzący może mieć duży i negatywny wpływ nawet na nauczanie i wychowanie dzieci i młodzieży mimo formalnego obowiązywania programów nauczania. Sam dobór kadr w oświacie robi swoje, a do tego wybór wydarzeń towarzyszących. I jeszcze lenistwo rodziców.
Tak więc na gitarach to niech sobie grają. #Byle nie fagoty!