
Od redakcji! Autorem tekstu jest komentator „wma” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/wma/. Zdjęcia, zamieszczone w tekście, zostały wykonane 2 marca 2025 roku.
xxx
Co tam słychać w „mieście” B. w „miejskim centrum kultury”? W „miejskim centrum kultury” kwitnie przemysł rozrywkowy – a sam obiekt pływa. Jacyś ludkowie zrobili pod wejściem głównym dwie odkrywki, jedną przy poprzecznej osi 3, drugą przy poprzecznej osi 8.
Pierwsza odkrywka wygląda tak:
Druga odkrywka wygląda tak:
W tych odkrywkach pojawiła się woda – a żadna z nich nie została wykonana w miejscu, gdzie ma być wykonany opaskowy drenaż (patrz ekspertyza dostarczona przez fachmanów z AGH).
https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2024/12/ekspertyza-mck-1.pdf
Zwierciadło wody ustaliło się w pierwszej odkrywce ok. 60 cm poniżej poziomu gotowej posadzki w piwnicach (w części użytkowanej), w drugiej ok. 70 cm poniżej poziomu gotowej posadzki w piwnicach (w części użytkowanej) – a to jest dużo wyżej niż poziom posadowienia tego obiektu, także wyżej niż styk żelbetowej płyty fundamentowej z zewnętrznymi ścianami piwnic. Na dodatek poprzeczna oś 3 jest w miejscu, gdzie poziom wody gruntowej ma być najniższy, najwyższy ma być w osi 11 (działka ze spadkiem w kierunku północnym) – patrz rysunek nr K.1 na str. 43-44 w ekspertyzie.
Na działce nr 875/1, na której wybudowane zostało „miejskie centrum kultury”, było, jest i będzie mokro. Jak pojawi się (częściowy) drenaż opaskowy, to dalej będzie mokro, różnica będzie taka, że woda gruntowa będzie „w ruchu”, trzeba ją będzie wywozić. Na szczęście obecny „gospodarz” zakupił (za pieniądze gminnego podatnika) „wóz asenizacyjny” [zob. „Wóz asenizacyjny” za 79 704 zł! – przyp. red.]. A poprzedni realizuje się teraz w drogownictwie (obiekty budowlane liniowe, nie kubaturowe) – za to na skalę powiatową!
wma
Od redakcji! Uwaga! Ważny aneks do tekstu komentatora „wma”! W materiale prasowym – zob. Ekspertyza (za marne 36 777 złotych – ale za to 00 groszy brutto) pojawiła się informacja w dokumencie – zob. PINB.5144.8.2024, że właściciel obiektu zlokalizowanego na działce nr 875/1 w „mieście” B. miał do 31 stycznia 2025 roku dostarczyć uzupełnienie ekspertyzy technicznej – zob. Ekspertyza MCK. Przedmiotowy dokument (tzw. uzupełnienie ekspertyzy technicznej) redakcja otrzymała do wiadomości z biura PINB w Gorlicach 13 lutego 2025 roku – zob. PINB.0133.3.2025_karty nr 67-69. Na podstawie powyżej opublikowanych dokumentów PINB w Gorlicach wydał 24 stycznia 2025 roku decyzję administracyjną nr 7/2025 – zob. PINB.0133.7.2025_karty nr 118 do 120, w której nakazał „właścicielowi obiektu – Gminie Bobowa (…) w terminie do dnia 30 listopada 2025 roku, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości dotyczących nieodpowiedniego stanu technicznego budynku Miejskiego Centrum Kultury na działce nr 875/1 w Bobowej, poprzez: 1) uszczelnienie fundamentu i ścian podpiwniczenia budynku [i] 2) wykonanie drenażu opaskowego (…)”. Kto usunie ww. nieprawidłowości i ile wykonawca „zawinszuje” sobie za tę usługę jeszcze nie wiadomo! Cdn.












Jak tam SAG ?
Relacja z ostatnich wydarzeń już niedługo.
Uważam, że za te osiągnięcia które poczynił Wacław Ligęza powinien otrzymać nagrodę Nobla.
A osiągnięć jest wiele…SAG,Szkoła Muzyczna,MCK,Parking przy cmentarzu w Bobowej, Kontener przy skrzyżowaniu w Jankowej,Dworzec PKP w Wilczyskach,Mini Zalew w Jeżowie,Rynek-wycinka drzew na rynku w Bobowej,itd…..itp…
W dowód wdzięczności,podziękowania pani z PiSu B.B.załatwia od dzisiaj Wacławowi L.prace w Gorlicach. Brawo,a młodzi po studiach niech siedzą w domu ?
A ja wszystkim radnym powiatowym na czele z Starostą Gorlickim dedykuje domene http://www.gorliceiokolice.eu
a pracownikom Wydziału Komunikacji w Gorlicach, polecam zapoznanie się z portalem Redaktora Macieja Rysiewicza ,żeby wiedzieli z kim mają do czynienia??
Komentatorze „Wiktor”. Próżne są Pani/Pana dedykacje. Czasopismo „BOBOWAODNOWA” otoczone jest przez łże-media i władzę ludową szczelnym „kordonem sanitarnym”. Tego czasopisma nikt nie cytuje. Z tym czasopismem nikt nie podejmuje polemiki. Redaktorowi naczelnemu tego czasopisma nikt nie odpowiada na publicznie zadawane pytania. Tego czasopisma faktycznie NIE MA w dyskursie publicznym. W ten sposób strategia „na przemilczenie” święci triumfy! Przykład pierwszy z brzegu, bo ostatni. Po opublikowaniu materiału prasowego – zob. https://gorliceiokolice.eu/2025/02/kompromitacja-starosty-miroslawa-walaga-waclaw-ligeza-kandydat-o-nieposzlakowanej-opinii-czyzby/ starosta Mirosław Waląg powinien wydać oświadczenie i wyjaśnić jak to możliwe, że powołał na stanowisko dyrektorskie w starostwie człowieka o poszlakowanej opinii. Jednak starosta Mirosław Waląg wybrał milczenie, co dodatkowo go kompromituje, bo podobno jest samorządowcem i podobno ma służyć obywatelom. Tak samo reagowali i reagują koleżanki i koledzy starosty Waląga po samorządowym fachu: Ligęza, Kukla, Wałęga… To starzy samorządowi wyjadacze, ale w ich ślady idą od razu, gdy tylko zasiądą na stolcach samorządowych, młodzi wybrańcy ludu – tacy jak burmistrz Marcin Wąs. Milczenie jest złotem!
„Piękny” przykład kordonu sanitarnego, stworzonego wokół czasopisma „BOBOWAODNOWA”, zaprezentowali niedawno radni Rady Miejskiej w Bobowej, gdy podjęli decyzję, że na list redaktora naczelnego gazety „BOBOWAODNOWA”, dotyczący antyimigranckiej petycji, gremialnie nie odpowiedzą. To się nazywa solidarność.
„Piękny” przykład kordonu sanitarnego, stworzonego wokół czasopisma „BOBOWAODNOWA”, zaprezentowali niedawno radni Rady Miejskiej w Bobowej, gdy podjęli decyzję, że na list redaktora naczelnego gazety „BOBOWAODNOWA”, dotyczący antyimigranckiej petycji, gremialnie nie odpowiedzą. To się nazywa solidarność.
Szanowny Panie Redaktorze, ta choroba trawi większość gmin wiejskich!
Często zastanawiam się do jak ekstremalnych decyzji byliby zdolni ci „ludzie”prowadzeni” w taki sposób…?
Szanowny „Kaz”! Tu nie ma co się zastanawiać! Ci „ludzie” w przeważającej większości popierali zbrodniczy sanitaryzm kowidowy a wielu z nich aktywnie namawiało do wyszczepiania się truciznami!
Wgląd do odkrywk nie wykazuje, że są to lecznicze wody zdrojowe. Natomiast ” zdrowo ” drenuje kieszenie podatników. Pocieszające jest to, że wartość budowali ciągle wzrasta ( im droższe tym lepsze ) cieszy również – stanowi ” źródełko” dochodów – próbujących ratować ” dzieło „.