
Od redakcji! Autorem tekstu jest komentator „wma” – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/wma/.
xxx
Tekst niniejszy to jest ciąg dalszy tego, co napisałem tutaj:
https://gorliceiokolice.eu/2024/11/zakaz-wstepu
Rzućmy okiem na oświadczenie kierownika budowy, opatrzone datą 13 grudnia 2023 roku, z załączonym wykazem „zmian nieistotnych” – tj. zmianami dokonanymi podczas wykonywania robót na budowie „miejskiego centrum kultury”, które mają nie odstępować w sposób istotny (w rozumieniu ustawy prawo budowlane) od zatwierdzonego projektu budowlanego i pozwolenia na budowę. Wykaz jest potwierdzony przez inspektora nadzoru inwestorskiego i osoby z uprawnieniami budowlanymi do projektowania (niekoniecznie tożsamymi z autorami zatwierdzonego projektu):
PINB.0133.32.2024_zał 2_karty nr 71-74
W tym wykazie mamy coś takiego (poz. 16 od góry):
zmiana szerokości i tras dojść i dróg dojazdowych
Na czym miałaby polegać owa zmiana tras dróg dojazdowych? Tę zmianę widzimy na tym rysunku:
To jest rysunek nr 1D (branża drogowa) z zatwierdzonego projektu budowlanego, z naniesionymi zmianami (kolor czerwony) i takim oświadczeniem kierownika budowy i osoby z uprawnieniami do projektowania w specjalności drogowej (osoba ta nie jest tożsama z autorem projektu):
„Zgodnie z art. 36a ust. 6 ustawy z dnia 6 lipca 1994 roku Prawo Budowlane zmiany kwalifikuję jako nieistotne odstąpienie od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Starosty Gorlickiego nr 533/2017 z dnia 27.09.2017 r. lub innych warunków ww. decyzji o pozwoleniu na budowę”.
Decyzją nr 533/2017 z 27 września 2017 roku (nr rejestru AB.6740.436.2017) starosta gorlicki zatwierdził projekt budowlany przedstawiony przez wnioskodawcę (tj. gminę B.) i udzielił mu pozwolenia na:
„Budowę Miejskiego Centrum Kultury (pow. użytkowa 1321,04 m², kubatura 9463 m³) z instalacjami wewnętrznymi (elektryczną, wodno-kanalizacyjną, co., ciepła technologicznego, gazową, wentylacji mechanicznej i klimatyzacji), budowę przyłączy wod.-kan., kanalizacji deszczowej, parkingu, przebudowę drogi dojazdowej, budowę stacji transformatorowej, murów oporowych, linii oświetleniowej, zbiornika na wody opadowe oraz rozbiórkę odcinka sieci kanalizacji sanitarnej na działkach nr: 875/1, 870/12, 870/28, 870/30, 870/23, 916 w Bobowej”
– skan decyzji jest dostępny tutaj (dwudziesta pierwsza pozycja od góry):
https://platformazakupowa.pl/transakcja/556296
Inwestor (tj. gmina B.) otrzymał pozwolenie na przebudowę drogi dojazdowej do projektowanego obiektu kubaturowego na działce nr 875/1, nie na budowę drogi dojazdowej do gruntowej drogi na działce nr 874/3 – a taka droga została de facto wykonana. Tu mamy widok tej drogi od strony działki nr 874/3 (od tej strony widać tę drogę najlepiej):
Jadąc tą drogą na wprost, po nawierzchni z betonowych płyt ażurowych, dojedziemy do „ulicy św. Wawrzyńca”. Ruch odbywa się oczywiście w drugą stronę – ludkowie, którzy odwiedzają „miejskie centrum kultury” na działce nr 875/1 nie wracają na „ulicę św. Wawrzyńca” w ten sam sposób, jak pod ten obiekt podjechali, wjeżdżają na gruntową drogę na działce nr 874/3, po czym skręcają w prawo na prywatną drogę na działce nr 876/6 („ulica Spacerowa”) i tą drogą wracają na „ulicę św. Wawrzyńca”.
W zatwierdzonym projekcie budowlanym (branża zagospodarowanie terenu), dostępnym tutaj
https://platformazakupowa.pl/transakcja/556296
napisano (str. 11):
„Dojście i dojazd do działek
Dojazd i dojście zrealizowane z drogi gminnej ul. Św. Wawrzyńca”.
Na str. 12 i 13 określono obszar oddziaływania projektowanego obiektu (w oparciu o „przepisy prawa” z jednego rozporządzenia i z pięciu ustaw), ta część opisu technicznego kończy się kategorycznym stwierdzeniem, że „obszar oddziaływania dotyczy działek nr 875/1, 870/12, 870/28, 870/30, 874/23, 916”.
A co w sytuacji, gdy wykonano utwardzony zjazd (płyty betonowe ażurowe) z działki nr 875/1 na gruntową drogę na działce nr 874/3?
Czy przez taką psotę przypadkiem nie zwiększono obszaru oddziaływania obiektu poza teren, który jest własnością inwestora?
Jeśli jacyś ludkowie, którzy z sobie znanego powodu odwiedzają „miejskie centrum kultury” (np. jacyś „artyści”, widzowie, pracownicy zatrudnieni w tym przybytku, gminni urzędnicy etc.) nie wracają na gminną drogę (tj. „ulicę św. Wawrzyńca”) w ten sam sposób, jak pod ten obiekt podjechali, tylko przez utwardzony zjazd z działki nr 875/1 wjeżdżają na gruntową drogę na działce nr 874/3, po czym skręcają w prawo na prywatną drogę na działce nr 876/6 („ulica Spacerowa”), to czy przypadkiem nie „oddziałują” poza działkę, na której zaprojektowano i wzniesiono ten przybytek? Jeśli w rzeczy samej „oddziałują”, to ma zastosowanie art. 36a ust. 5 ustawy prawo budowlane:
„Istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu zagospodarowania działki lub terenu lub projektu architektoniczno-budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę stanowi odstąpienie w zakresie: 1) projektu zagospodarowania działki lub terenu, w przypadku zwiększenia obszaru oddziaływania obiektu poza działkę, na której obiekt budowlany został zaprojektowany (…)”.
W konsekwencji ma zastosowanie art. 36a ust. 1 ustawy prawo budowlane:
„Istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego lub innych warunków decyzji o pozwoleniu na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę wydanej przez organ administracji architektoniczno-budowlanej”.
Stawiam taką tezę: wykonanie utwardzonego zjazdu z działki nr 875/1 na gruntową drogę na działce nr 874/3 zwiększyło obszar oddziaływania obiektu budowlanego poza działkę, na której tenże obiekt został zaprojektowany, zatem jest istotnym odstąpieniem od zatwierdzonego projektu budowlanego (branża drogowa) i projektu zagospodarowania terenu, a taka zmiana była dopuszczalna tylko po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę wydanej przez organ administracji architektoniczno-budowlanej.
A na koniec takie proste pytanie (z innej beczki):
inwestor (czyli gmina B.) ma ustanowioną służebność na działce nr 874/3?
wma
Uzupełnienie
Jeszcze kilka słów nt. tego, czy kubaturowy obiekt wzniesiony na działce nr 875/1 oddziałuje poza działkę, na której został zaprojektowany, czy nie.
Weźmy projekt budowlany, branża drogowa (projektował Bogusław Bociański, sprawdził Zdzisław Parol), projekt zatwierdzony przez organ administracji architektoniczno-budowlanej decyzją nr 533/2017 z 27 września 2017 roku.
W opisie technicznym napisano (str. 8):
„Wody opadowe będą odprowadzane jak dotychczas do istniejących studzienek kanalizacyjnych oraz na tereny przyległe do projektowanej drogi na terenie własności Inwestora [wielka litera! – wma] nie powodując zalewania działek osób trzecich”.
Nadmiar pewności siebie u pana projektanta, po wybudowaniu na działce nr 875/1 projektowanego obiektu działki osób trzecich są regularnie zalewane. Są zalewane po każdym większym deszczu, poniżej mamy zdjęcia wykonane 20 czerwca 2024 roku:
Ciąg dalszy opisu technicznego (str. 9):
„Niniejsze opracowanie projektu drogi i parkingu nie zakłóca istniejącej gospodarki wodnej na powierzchni zajętej przez drogę i parking i nie powoduje zalewania sąsiednich działek przez wody opadowe”.
Jakże „nie powoduje zalewania sąsiednich działek przez wody opadowe” – skoro powoduje!
Dalej napisano:
„Projektowana droga ma zapewnić dojazd do budynku Miejskiego Centrum Kultury nie powodując ze swej strony żadnych zagrożeń dla pozostałych użytkowników”.
Zagrożeń (w szczególności wielkich zagrożeń) to może nie, ale po „nieistotnych” (?) odstępstwach od zatwierdzonego projektu wywołuje dyskomfort właścicieli sąsiednich działek, ci zdaje się nie życzą sobie, żeby jacyś dziwni ludkowie jeździli/łazili po ich gruncie.
wma







Na terenie gminy Bobowa to tylko brakuje skoczni narciarskiej. https://xn--sdeckie-p4a.pl/artykul/bobowa-inwestuje-w-rekreacje-powstaje-nowoczesne-kapielisko-i-lodowisko?fbclid=IwY2xjawHsvVBleHRuA2FlbQIxMQABHW-CqpUjpN8wVr-5siJq_ldFb2ON5cfCnwC8q6up9YziqQKAevc_vhx_QQ_aem_oWdesz1PbDBKUo7lMaXF1w
Skoczni faktycznie brakuje, ale przede wszystkim zdrowego rozsądku – tytuł artykułu. Lodowisko?. Za chwilę powieje chłodem. I to bardzo. W ramach wspólnoty europejskiej,miliardy euro, są do spłacenia . Zaciągnięty dług w bankach – niezwykłe perfidna pożyczka. Tzw. KPO.