
Od redakcji! Autorem tekstu jest Sylwester Adamczyk – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/sylwester-adamczyk/. Tekst został opublikowany w wersji oryginalnej.
xxx
Jest taka znamienna scena kończąca świetną ekranizację książki T. Dołęgi-Mostowicza „Kariera Nikodema Dyzmy” kiedy to hrabia Żorż Ponimirski, fantastycznie zagrany przez Wojciecha Pokorę, demaskując Nikodema Dyzmę rzuca ówczesnej elicie II RP prosto w twarz: „To wy, wy sami wywindowaliście to bydle na piedestał. Wy! I z was się śmieję głupcy. Z was!”
Zadając pytanie kto doprowadził do sytuacji w jakiej znalazła się obecnie ponad stuletnia „Sandecja” Nowy Sącz i odpowiadając na nie można sparafrazować słowa hrabiego Ponimirskiego – to wy drodzy sądeccy decydenci, uważający się za elitę tego Miasta, doprowadziliście do jego upadku. To wy uczyniliście z tego klubu „złotego cielca”, klęcząc przed nim bezkrytycznie na kolanach i obsypując go dziesiątkami milionów złotych, to wy budujecie mu „ołtarz” – stadion za, jeden Pan Bóg raczy wiedzieć, 100, 150 a może 200 milionów złotych, w miejscu gdzie go być nie powinno, to wy, z lewej, prawej i każdej strony sądeckiej sceny politycznej, na każde skinienie z Kilińskiego grzecznie i bez dyskusji głosujecie za kolejnymi milionami z miejskiej kasy dla waszego „złotego cielca”.
Choć trzeba przyznać, że znalazł ostatnio jeden sprawiedliwy, który nie bał się zagłosować przeciw. I tu gratulacje za zdrowy rozsądek i odwagę cywilną.
To wy, przeznaczając prawie całe pieniądze z miejskiej kasy mające finansować sport w naszym Mieście dla waszego bożka, blokujecie jakikolwiek rozwój innych dyscyplin w Nowym Sączu.
To wreszcie wy wydaliście w ostatnich latach ok. 45 milinów zł (słownie – czterdzieści pięć milionów złotych) na drużynę, której nikt w Nowym Sączu nie widział od lat i z gry której Miasto nic nie ma, która składa się z najemników, którzy po kilku dniach po odejściu z drużyny zapominają gdzie taki Nowy Sącz w ogóle leży!
Więcej, z „Dumy Krainy Lachów” szydzi i śmieje się cała Polska, wskazując „Sandecję” jako przykład największej patologii w krajowej piłce nożnej. I to wszystko, przypomnę, kosztowało 45 milionów złotych z, nie, nie z kieszeni naszych sądeckich decydentów, ale z miejskiej kasy. Czy za taką kwotę można by odbudować z ruin Zamek Królewski, na którego odbudowę Nowy Sącza rzekomo nie ma pieniędzy? Zapewne tak.
Można by długo mnożyć przykłady, co poszło w ostatnich latach z „Sandecją” nie tak. Wczoraj doszło do aktu przemocy grupy kiboli wobec wiceprezesa „Sandecji” Miłosza Jańczyka. To bardzo groźne wydarzenie i bez precedensu w historii klubu. Nie tłumacząc w żaden sposób zachowania tych młodych ludzi, bo to jest nie do obrony i nie do zaakceptowania co zrobili, trzeba jednak nadać temu co się wydarzyło wczoraj na Zawadzie odpowiednią miarę. Ten wczorajszy incydent to nie jest bowiem kolejny punkt na długiej liście przyczyn kłopotów obecnych „Sandecji”. To jest skutek. Tak skutek drodzy sądeccy decydenci – waszego bezkrytycyzmu wobec klubu i ciągłego, nieodpowiedzialnego składania obietnic i rozbudzania nadziei. Tak rodzą się frustracje, które muszą kiedyś znaleźć swoje ujście. Tak, jak to się stało wczoraj na Zawadzie.
Może wreszcie czas spojrzeć prawdzie w oczu i przekłuć napompowany do granic możliwości balon pod tytułem „Sandecja”, przyznać, że „król jest nagi” i podjąć rzetelną debatę nad przeszłością klubu i uczynić go prawdziwie miejskim, w którym grać będą zawodnicy z Nowego Sącza i Sądecczyzny, który będzie szkolił i wychowywał młodych ludzi i będzie na miarę finansowych możliwości Nowego Sącza. I taki klub dla mnie nie musi grać w najwyższych ligach, bo nie to w klubie utrzymywanym z miejskiej kasy powinno być głównym celem.
P.S. Zbigniew Szubryt po wczorajszym zdarzeniu w Zawadzie pije dziś zapewne dobrze schłodzonego szampana i z kwiatami dziękuje tym, którzy odwiedli go od zakupu „Sandecji”.



Na profilu FB portalu „Rozrywkowy Nowy Sącz” – zob. https://www.facebook.com/p/Rozrywkowy-Nowy-S%C4%85cz-61561772282315/, niespodziewanie 6 lutego 2026 roku pojawił się aneks (m. in.) do tekstu Sylwestra Adamczyka:
„𝗡𝗼𝘄𝘆 𝗦𝗮̨𝗰𝘇. Prokuratura i Urząd Miasta. Są wątpliwości w sprawie śledztwa oraz negocjacji dotyczących działki.
Do części polskich mediów, posłów a nawet prezydenta Karola Nawrockiego trafił list nadesłany prosto z Nowego Sącza.
Nadawca wyraża się wprost: „dość”.
Przybliża trwające jego zdaniem nieprawidłowości z zakresu funkcjonowania prokuratury, poszczególnych prokuratorów a nawet jednego z sędziów lokalnego sądu.
W swoim liście dzieli się sporą ilością – jego zdaniem – niewłaściwych działań. Przybliża tematy, które ujrzały światło dzienne m.in. po śmierci śp. sądeckiego prokuratora Pawła.
Pod wątpliwość poddaje również trwające od ok. 2,5 roku śledztwo w sprawie nieprawidłowości podczas budowy stadionu miejskiego.
Ale to co równie niepokojące, używa stwierdzenia mówiącego o tym, że w sądeckiej prokuraturze okręgowej: „𝙯𝙖ł𝙖𝙩𝙬𝙞𝙖 𝙨𝙞𝙚̨ 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙮 𝙥𝙤𝙡𝙞𝙩𝙮𝙘𝙯𝙣𝙚 𝙣𝙖 𝙠𝙤𝙧𝙯𝙮𝙨́𝙘́ 𝙤𝙗𝙚𝙘𝙣𝙞𝙚 𝙧𝙯𝙖̨𝙙𝙯𝙖̨𝙘𝙮𝙘𝙝 𝙤𝙧𝙖𝙯 𝙡𝙪𝙙𝙯𝙞 𝙯 𝙣𝙞𝙢𝙞 𝙪𝙩𝙤𝙯̇𝙨𝙖𝙢𝙞𝙖𝙣𝙮𝙘𝙝”.
***
𝗪𝗘𝗥𝗬𝗙𝗜𝗞𝗔𝗖𝗝𝗔
Redakcja portalu Rozrywkowy Nowy Sącz jest jednym z kilku mediów, do których list trafił. Aby każdy miał jasność informujemy, że w tego typu przypadkach pierwsza czynność jaką wykonujemy polega na dokonaniu wszystkiego, aby treść korespondencji maksymalnie zweryfikować.
List zawiera 5 stron formatu A4. W znacznej części poświęcony jest wydarzeniom związanym ze śmiercią śp. prokuratora.
Pierwszą czynnością była zatem dokładna weryfikacja ujętych zdań – przeprowadzona z najbliższą rodziną zmarłego.
A wszystko po to, aby móc wyeliminować wątpliwości co do stwierdzeń ujętych w liście.
Rodzina prokuratora potwierdziła naszej redakcji, że zawarta treść jest prawdziwa.
***
𝗪𝗔̨𝗧𝗘𝗞 𝗗𝗢𝗧𝗬𝗖𝗭𝗔̨𝗖𝗬 𝗣𝗥𝗢𝗞𝗨𝗥𝗔𝗧𝗨𝗥𝗬 𝗜 𝗨𝗥𝗭𝗘̨𝗗𝗨 𝗠𝗜𝗔𝗦𝗧𝗔 𝗡𝗢𝗪𝗘𝗚𝗢 𝗦𝗔̨𝗖𝗭𝗔
Nadawca korespondencji wyraża daleko idące zaniepokojenie możliwymi nieprawidłowościami na linii: sądecka prokuratura – Urząd Miasta.
Ujmuje to następująco:
– 𝙋𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙖 𝙊𝙠𝙧𝙚̨𝙜𝙤𝙬𝙖 𝙬 𝙉𝙤𝙬𝙮𝙢 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙪 𝙟𝙖𝙠 𝙗𝙮ł𝙖, 𝙩𝙤 𝙣𝙖𝙙𝙖𝙡 𝙟𝙚𝙨𝙩 𝙛𝙤𝙡𝙬𝙖𝙧𝙠𝙞𝙚𝙢. 𝙉𝙖 𝙢𝙞𝙚𝙟𝙨𝙘𝙪 𝙯𝙖ł𝙖𝙩𝙬𝙞𝙖 𝙨𝙞𝙚̨ 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙮 𝙥𝙤𝙡𝙞𝙩𝙮𝙘𝙯𝙣𝙚, 𝙤𝙘𝙯𝙮𝙬𝙞𝙨́𝙘𝙞𝙚 𝙣𝙖 𝙠𝙤𝙧𝙯𝙮𝙨́𝙘́ 𝙧𝙯𝙖̨𝙙𝙯𝙖̨𝙘𝙮𝙘𝙝 𝙞 𝙡𝙪𝙙𝙯𝙞 𝙯 𝙣𝙞𝙢𝙞 𝙪𝙩𝙤𝙯̇𝙨𝙖𝙢𝙞𝙖𝙣𝙮𝙘𝙝.
I dalej:
– 𝙏𝙖𝙠𝙞𝙢 𝙥𝙧𝙯𝙮𝙠ł𝙖𝙙𝙚𝙢 𝙟𝙚𝙨𝙩 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙖 𝙨𝙩𝙖𝙙𝙞𝙤𝙣𝙪 𝙎𝙖𝙣𝙙𝙚𝙘𝙟𝙞 𝙬 𝙉𝙤𝙬𝙮𝙢 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙪, 𝙜𝙙𝙯𝙞𝙚 𝙪𝙢𝙤𝙘𝙯𝙤𝙣𝙮𝙢 𝙟𝙚𝙨𝙩 𝙥𝙧𝙚𝙯𝙮𝙙𝙚𝙣𝙩 𝙢𝙞𝙖𝙨𝙩𝙖 𝙞 𝙟𝙚𝙜𝙤 𝙣𝙖𝙟𝙗𝙡𝙞𝙯̇𝙨𝙞 𝙬𝙨𝙥𝙤́ł𝙥𝙧𝙖𝙘𝙤𝙬𝙣𝙞𝙘𝙮. (…) 𝙒 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙞𝙚 𝙣𝙞𝙘 𝙨𝙞𝙚̨ 𝙣𝙞𝙚 𝙙𝙯𝙞𝙚𝙟𝙚. 𝙅𝙚𝙨𝙩 𝙥𝙮𝙩𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙘𝙯𝙮 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙖, 𝙠𝙩𝙤́𝙧𝙖 𝙙𝙤𝙩𝙮𝙘𝙯𝙮 𝙡𝙤𝙠𝙖𝙡𝙣𝙮𝙘𝙝 𝙬ł𝙖𝙙𝙯 𝙢𝙞𝙖𝙨𝙩𝙖 𝙢𝙤𝙯̇𝙚 𝙗𝙮𝙘́ 𝙥𝙧𝙤𝙬𝙖𝙙𝙯𝙤𝙣𝙖 𝙬 𝙢𝙞𝙚𝙟𝙨𝙘𝙤𝙬𝙚𝙟 𝙥𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙯𝙚. 𝙕𝙬ł𝙖𝙨𝙯𝙘𝙯𝙖, 𝙯̇𝙚 𝙖𝙠𝙩𝙪𝙖𝙡𝙣𝙞𝙚 𝙋𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙖 𝙊𝙠𝙧𝙚̨𝙜𝙤𝙬𝙖 𝙥𝙧𝙤𝙬𝙖𝙙𝙯𝙞 𝙣𝙚𝙜𝙤𝙘𝙟𝙖𝙘𝙟𝙚 𝙯 𝙥𝙧𝙚𝙯𝙮𝙙𝙚𝙣𝙩𝙚𝙢 𝙬 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙞𝙚 𝙯𝙖𝙠𝙪𝙥𝙪 𝙙𝙯𝙞𝙖ł𝙠𝙞 𝙤𝙙 𝙢𝙞𝙖𝙨𝙩𝙖.
I dalej:
– 𝙉𝙚𝙜𝙤𝙘𝙟𝙖𝙘𝙟𝙚 𝙥𝙧𝙤𝙬𝙖𝙙𝙯𝙞 𝙋𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙤𝙧 𝙊𝙠𝙧𝙚̨𝙜𝙤𝙬𝙮 (𝙞𝙢𝙞𝙚̨ 𝙞 𝙣𝙖𝙯𝙬𝙞𝙨𝙠𝙤 𝙙𝙤 𝙬𝙞𝙖𝙙𝙤𝙢𝙤𝙨́𝙘𝙞 𝙧𝙚𝙙𝙖𝙠𝙘𝙟𝙞), 𝙤𝙧𝙖𝙯 𝙟𝙚𝙜𝙤 𝙯𝙖𝙨𝙩𝙚̨𝙥𝙘𝙖 (𝙞𝙢𝙞𝙚̨ 𝙞 𝙣𝙖𝙯𝙬𝙞𝙨𝙠𝙤 𝙙𝙤 𝙬𝙞𝙖𝙙𝙤𝙢𝙤𝙨́𝙘𝙞 𝙧𝙚𝙙𝙖𝙠𝙘𝙟𝙞), 𝙠𝙩𝙤́𝙧𝙮 𝙥𝙤𝙢𝙞𝙢𝙤 𝙩𝙤𝙬𝙖𝙧𝙯𝙮𝙨𝙠𝙞𝙚𝙟 𝙯𝙣𝙖𝙟𝙤𝙢𝙤𝙨́𝙘𝙞 𝙯 𝙥𝙧𝙚𝙯𝙮𝙙𝙚𝙣𝙩𝙚𝙢 𝙣𝙞𝙚 𝙬𝙮ł𝙖̨𝙘𝙯𝙮ł 𝙥𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙮 𝙬 𝙉𝙤𝙬𝙮𝙢 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙪 𝙤𝙙 𝙥𝙧𝙤𝙬𝙖𝙙𝙯𝙚𝙣𝙞𝙖 𝙥𝙤𝙨𝙩𝙚̨𝙥𝙤𝙬𝙖𝙣𝙞𝙖. 𝙋𝙤𝙬𝙨𝙩𝙖𝙟𝙚 𝙥𝙮𝙩𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙘𝙯𝙮 𝙣𝙞𝙚 𝙟𝙚𝙨𝙩 𝙩𝙤 𝙩𝙧𝙖𝙣𝙨𝙖𝙠𝙘𝙟𝙖 𝙬𝙞𝙖̨𝙯𝙖𝙣𝙖.
– 𝙒𝙨𝙥𝙤𝙢𝙣𝙞𝙚𝙘́ 𝙣𝙖𝙡𝙚𝙯̇𝙮 𝙤 𝙬𝙞𝙚𝙡𝙪 𝙥𝙤𝙬𝙞𝙖̨𝙯𝙖𝙣𝙞𝙖𝙘𝙝 𝙧𝙤𝙙𝙯𝙞𝙣𝙣𝙮𝙘𝙝, 𝙩𝙤𝙬𝙖𝙧𝙯𝙮𝙨𝙠𝙞𝙘𝙝 𝙞 𝙗𝙞𝙯𝙣𝙚𝙨𝙤𝙬𝙮𝙘𝙝 𝙥𝙤𝙢𝙞𝙚̨𝙙𝙯𝙮 𝙥𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙖̨ 𝙤𝙠𝙧𝙚𝙜𝙤𝙬𝙖̨ 𝙞 𝙧𝙚𝙟𝙤𝙣𝙤𝙬𝙖̨ 𝙬 𝙉𝙤𝙬𝙮𝙢 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙪 𝙖 𝙐𝙧𝙯𝙚̨𝙙𝙚𝙢 𝙈𝙞𝙖𝙨𝙩𝙖. 𝙎𝙥𝙧𝙖𝙬𝙖 𝙩𝙖 𝙥𝙤𝙬𝙞𝙣𝙣𝙖 𝙟𝙖𝙠 𝙣𝙖𝙟𝙨𝙯𝙮𝙗𝙘𝙞𝙚𝙟 𝙩𝙧𝙖𝙛𝙞𝙘́ 𝙥𝙤𝙯𝙖 𝙧𝙚𝙟𝙤𝙣 𝙠𝙧𝙖𝙠𝙤𝙬𝙨𝙠𝙞. (…) 𝙎𝙠𝙤𝙧𝙤 𝙬 𝙟𝙚𝙙𝙣𝙚𝙟 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙞𝙚 𝙯𝙖𝙘𝙝𝙤𝙙𝙯𝙞 𝙥𝙤𝙙𝙚𝙟𝙧𝙯𝙚𝙣𝙞𝙚 𝙠𝙤𝙧𝙪𝙥𝙘𝙟𝙞 𝙪𝙧𝙯𝙚̨𝙙𝙣𝙞𝙘𝙯𝙚𝙟, 𝙩𝙤 𝙧𝙤́𝙬𝙣𝙞𝙚𝙯̇ 𝙙𝙡𝙖 𝙙𝙤𝙗𝙧𝙖 𝙞 𝙩𝙚𝙟 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙮, 𝙬𝙖𝙯̇𝙣𝙚𝙟 𝙙𝙡𝙖 𝙡𝙤𝙠𝙖𝙡𝙣𝙚𝙟 𝙨𝙥𝙤ł𝙚𝙘𝙯𝙣𝙤𝙨́𝙘𝙞, 𝙥𝙤𝙬𝙞𝙣𝙣𝙤 𝙣𝙖𝙨𝙩𝙖̨𝙥𝙞𝙘́ 𝙟𝙚𝙟 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙟𝙚̨𝙘𝙞𝙚 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙯 𝙥𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙚̨ 𝙯 𝙞𝙣𝙣𝙚𝙜𝙤 𝙧𝙚𝙜𝙞𝙤𝙣𝙪.
***
𝗦𝗧𝗔𝗡𝗢𝗪𝗜𝗦𝗞𝗢 𝗣𝗥𝗢𝗞𝗨𝗥𝗔𝗧𝗨𝗥𝗬
Toczące się śledztwo w sprawie budowy stadionu trwa od ok. 2,5 roku. Zwróciliśmy się do prokuratury z zapytaniem o postęp działań.
Nadesłana informacja nie różni się jednak wiele od komunikatów przekazywanych mediom już wiele miesięcy temu.
Tym samym stanowisko jest następujące:
– 𝙋𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙖 𝙊𝙠𝙧𝙚̨𝙜𝙤𝙬𝙖 𝙬 𝙉𝙤𝙬𝙮𝙢 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙪 𝙥𝙧𝙤𝙬𝙖𝙙𝙯𝙞 𝙥𝙤𝙙 𝙨𝙮𝙜𝙣𝙖𝙩𝙪𝙧𝙖̨ 𝟯𝟬𝟭𝟴-𝟭𝘿𝙨.𝟯𝟯.𝟮𝟬𝟮𝟰.𝙎𝙥 (𝙘) 𝙨́𝙡𝙚𝙙𝙯𝙩𝙬𝙤, 𝙬 𝙩𝙤𝙠𝙪 𝙠𝙩𝙤́𝙧𝙚𝙜𝙤 𝙖𝙣𝙖𝙡𝙞𝙯𝙤𝙬𝙖𝙣𝙚 𝙨𝙖̨ 𝙬𝙖̨𝙩𝙠𝙞: 𝙙𝙯𝙞𝙖ł𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙣𝙖 𝙨𝙯𝙠𝙤𝙙𝙚̨ 𝙨𝙥𝙤́ł𝙚𝙠 𝙉𝙄𝙆 𝙤𝙧𝙖𝙯 𝙎𝙏𝘽𝙎, 𝙣𝙞𝙚𝙙𝙤𝙥𝙚ł𝙣𝙞𝙚𝙣𝙞𝙖 𝙤𝙗𝙤𝙬𝙞𝙖̨𝙯𝙠𝙤́𝙬 𝙣𝙖𝙡𝙚𝙯̇𝙮𝙩𝙚𝙜𝙤 𝙜𝙤𝙨𝙥𝙤𝙙𝙖𝙧𝙤𝙬𝙖𝙣𝙞𝙖 𝙢𝙞𝙚𝙣𝙞𝙚𝙢 𝙈𝙞𝙖𝙨𝙩𝙖 𝙉𝙤𝙬𝙚𝙜𝙤 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙖 𝙥𝙤𝙥𝙧𝙯𝙚𝙯 𝙪𝙙𝙯𝙞𝙚𝙡𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙯𝙖𝙢𝙤́𝙬𝙞𝙚𝙣́ 𝙥𝙪𝙗𝙡𝙞𝙘𝙯𝙣𝙮𝙘𝙝 𝙬 𝙯𝙬𝙞𝙖̨𝙯𝙠𝙪 𝙯 𝙧𝙚𝙖𝙡𝙞𝙯𝙖𝙘𝙟𝙖̨ 𝙩𝙧𝙯𝙚𝙘𝙝 𝙞𝙣𝙬𝙚𝙨𝙩𝙮𝙘𝙟𝙞 𝙢𝙞𝙚𝙟𝙨𝙠𝙞𝙘𝙝, 𝙬𝙮𝙬𝙞𝙚𝙧𝙖𝙣𝙞𝙖 𝙬𝙥ł𝙮𝙬𝙪 𝙣𝙖 𝙬𝙮𝙣𝙞𝙠 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙩𝙖𝙧𝙜𝙪 𝙡𝙪𝙗 𝙥𝙤𝙨𝙩𝙚̨𝙥𝙤𝙬𝙖𝙣𝙞𝙖 𝙤 𝙪𝙙𝙯𝙞𝙚𝙡𝙚𝙣𝙞𝙚 𝙯𝙖𝙢𝙤́𝙬𝙞𝙚𝙣𝙞𝙖 𝙥𝙪𝙗𝙡𝙞𝙘𝙯𝙣𝙚𝙜𝙤 𝙬 𝙥𝙤𝙨𝙩𝙖𝙘𝙞 𝙗𝙪𝙙𝙤𝙬𝙮 𝙨𝙩𝙖𝙙𝙞𝙤𝙣𝙪, 𝙟𝙖𝙠 𝙧𝙤́𝙬𝙣𝙞𝙚𝙯̇ 𝙯𝙖𝙬𝙞𝙖𝙙𝙤𝙢𝙞𝙚𝙣𝙞𝙖 𝙥𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙪𝙧𝙮 𝙍𝙚𝙟𝙤𝙣𝙤𝙬𝙚𝙟 𝙬 𝙉𝙤𝙬𝙮𝙢 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙪 𝙤 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙨𝙩𝙚̨𝙥𝙨𝙩𝙬𝙞𝙚 𝙬𝙞𝙚𝙙𝙯𝙖̨𝙘, 𝙯̇𝙚 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙨𝙩𝙚̨𝙥𝙨𝙩𝙬𝙖 𝙣𝙞𝙚 𝙥𝙤𝙥𝙚ł𝙣𝙞𝙤𝙣𝙤. (…) 𝙋𝙤 𝙖𝙣𝙖𝙡𝙞𝙯𝙞𝙚 𝙪𝙯𝙮𝙨𝙠𝙖𝙣𝙮𝙘𝙝 𝙢𝙖𝙩𝙚𝙧𝙞𝙖ł𝙤́𝙬 𝙯𝙤𝙨𝙩𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙥𝙤𝙙𝙟𝙚̨𝙩𝙖 𝙙𝙚𝙘𝙮𝙯𝙟𝙖 𝙤𝙙𝙣𝙤𝙨́𝙣𝙞𝙚 𝙥𝙤𝙬𝙤ł𝙖𝙣𝙞𝙖 𝙗𝙞𝙚𝙜ł𝙮𝙘𝙝 𝙬 𝙩𝙚𝙟 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙞𝙚.
W nawiązaniu do powyższego, nasi dziennikarze, już we własnym zakresie postanowili zweryfikować, czy domniemany wątek ewentualnej przewlekłości postępowania może być związany z czynnością (lub bezczynnością) wyższej instancji.
W ten sposób dotraliśmy do Prokuratury Regionalnej w Krakowie.
Jak dowiadujemy się z pisma wystosowanego przez Prokuraturę Regionalną, dwoje pierwszych referentów zajmujących się śledztwem dotyczącym Sandecji – pochorowało się.
Komunikat brzmi dokładnie tak:
– 𝙕 𝙪𝙬𝙖𝙜𝙞 𝙣𝙖 𝙣𝙞𝙚𝙤𝙗𝙚𝙘𝙣𝙤𝙨́𝙘́ 𝙙𝙬𝙤́𝙘𝙝 𝙥𝙞𝙚𝙧𝙬𝙨𝙯𝙮𝙘𝙝 𝙧𝙚𝙛𝙚𝙧𝙚𝙣𝙩𝙤́𝙬 𝙩𝙚𝙟 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙮 𝙨𝙥𝙤𝙬𝙤𝙙𝙤𝙬𝙖𝙣𝙖̨ 𝙥𝙧𝙤𝙗𝙡𝙚𝙢𝙖𝙢𝙞 𝙯𝙙𝙧𝙤𝙬𝙤𝙩𝙣𝙮𝙢𝙞, 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙙𝙢𝙞𝙤𝙩𝙤𝙬𝙖 𝙨𝙥𝙧𝙖𝙬𝙖 𝙯𝙤𝙨𝙩𝙖ł𝙖 𝙥𝙧𝙯𝙮𝙙𝙯𝙞𝙚𝙡𝙤𝙣𝙖 𝙙𝙤 𝙧𝙚𝙛𝙚𝙧𝙖𝙩𝙪 𝙠𝙤𝙡𝙚𝙟𝙣𝙚𝙜𝙤 𝙥𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙤𝙧𝙖.
– 𝙉𝙖 𝙢𝙤𝙘𝙮 𝙥𝙤𝙨𝙩𝙖𝙣𝙤𝙬𝙞𝙚𝙣𝙞𝙖 𝙕𝙖𝙨𝙩𝙚̨𝙥c𝙮 𝙋𝙧𝙤𝙠𝙪𝙧𝙖𝙩𝙤𝙧𝙖 𝙍𝙚𝙜𝙞𝙤𝙣𝙖𝙡𝙣𝙚𝙜𝙤 𝙬 𝙆𝙧𝙖𝙠𝙤𝙬𝙞𝙚 𝙯 𝙙𝙣𝙞𝙖 𝟮𝟯 𝙜𝙧𝙪𝙙𝙣𝙞𝙖 𝟮𝟬𝟮𝟱 𝙧𝙤𝙠𝙪, 𝙤𝙠𝙧𝙚𝙨 𝙩𝙚𝙜𝙤 𝙨́𝙡𝙚𝙙𝙯𝙩𝙬𝙖 𝙯𝙤𝙨𝙩𝙖ł 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙙ł𝙪𝙯̇𝙤𝙣𝙮 𝙙𝙤 𝙙𝙣𝙞𝙖 𝟮𝟰 𝙠𝙬𝙞𝙚𝙩𝙣𝙞𝙖 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝙧𝙤𝙠𝙪. 𝙅𝙚𝙙𝙣𝙖𝙠𝙯̇𝙚 𝙢𝙖𝙟𝙖̨𝙘 𝙣𝙖 𝙪𝙬𝙖𝙙𝙯𝙚 𝙡𝙞𝙘𝙯𝙗𝙚̨ 𝙞 𝙧𝙤𝙙𝙯𝙖𝙟 𝙯𝙖𝙥𝙡𝙖𝙣𝙤𝙬𝙖𝙣𝙮𝙘𝙝 𝙘𝙯𝙮𝙣𝙣𝙤𝙨́𝙘𝙞 𝙥𝙧𝙤𝙘𝙚𝙨𝙤𝙬𝙮𝙘𝙝, 𝙬 𝙩𝙮𝙢 𝙠𝙤𝙣𝙞𝙚𝙘𝙯𝙣𝙤𝙨́𝙘́ 𝙯𝙖𝙨𝙞𝙚̨𝙜𝙣𝙞𝙚̨𝙘𝙞𝙖 𝙤𝙥𝙞𝙣𝙞𝙞 𝙗𝙞𝙚𝙜ł𝙮𝙘𝙝 𝙧𝙤́𝙯̇𝙣𝙮𝙘𝙝 𝙨𝙥𝙚𝙘𝙟𝙖𝙡𝙣𝙤𝙨́𝙘𝙞, 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙬𝙞𝙙𝙮𝙬𝙖𝙘́ 𝙣𝙖𝙡𝙚𝙯̇𝙮, 𝙯̇𝙚 𝙥𝙤𝙨𝙩𝙚̨𝙥𝙤𝙬𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙩𝙤 𝙣𝙞𝙚 𝙯𝙤𝙨𝙩𝙖𝙣𝙞𝙚 𝙯𝙖𝙠𝙤𝙣́𝙘𝙯𝙤𝙣𝙚 𝙬𝙚 𝙬𝙨𝙠𝙖𝙯𝙖𝙣𝙮𝙢 𝙩𝙚𝙧𝙢𝙞𝙣𝙞𝙚 – wyraża Prokuratura Regionalna w Krakowie.
Tymczasem jak zwraca uwagę nadawca listu, wieloletni sądecki prokurator – najpierw rejonowy a potem okręgowy – niewiele ponad rok temu został odwołany ze stanowiska szefa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu i wedle jego narracji, awansował o szczebel wyżej – konkretnie – do Prokuratury Regionalnej w Krakowie.
Sprawa przybrała charakter społeczny.
Wiedzę w opisywanym zakresie posiada już spora grupa ludzi ze świata mediów, posłów oraz państwowych jednostek.
Jeden z parlementarzystów po zapoznaniu się z treścią listu komentuje sprawę następująco:
– 𝙏𝙚 𝙬𝙨𝙯𝙮𝙨𝙩𝙠𝙞𝙚 𝙠𝙬𝙚𝙨𝙩𝙞𝙚 𝙢𝙪𝙨𝙯𝙖̨ 𝙯𝙤𝙨𝙩𝙖𝙘́ 𝙬𝙮𝙟𝙖𝙨́𝙣𝙞𝙤𝙣𝙚. 𝙈𝙞𝙚𝙨𝙯𝙠𝙖𝙣́𝙘𝙮 𝙉𝙤𝙬𝙚𝙜𝙤 𝙎𝙖̨𝙘𝙯𝙖 𝙥𝙤𝙬𝙞𝙣𝙣𝙞 𝙯̇𝙮𝙘́ 𝙬 𝙥𝙧𝙯𝙚𝙠𝙤𝙣𝙖𝙣𝙞𝙪, 𝙯̇𝙚 𝙥𝙤𝙬𝙖𝙯̇𝙣𝙚 𝙞𝙣𝙨𝙩𝙮𝙩𝙪𝙘𝙟𝙚 𝙥𝙖𝙣́𝙨𝙩𝙬𝙤𝙬𝙚 𝙙𝙯𝙞𝙖ł𝙖𝙟𝙖̨ 𝙣𝙖𝙡𝙚𝙯̇𝙮𝙘𝙞𝙚.
Tajemnicą poliszynela jest, że wielu urzędników powołuje się na towarzyskie znajomości z przedstawicielami organów Państwa Polskiego.
Powyższy temat wyszedł poza ramy lokalne. Sprawa jest bulwersująca i wymaga natychmiastowych wyjaśnień – szczególnie w zakresie ujętych powiązań prokuratury z Urzędem Miasta.
Do tematu wrócimy.
(dk)”.
Szkoda, że „Rozrywkowy Nowy Sącz” ukrył pełną treść listu, o którym mowa w powyższym tekście!