Grzegorz Braun w Super Express TV

Wczoraj, tj. 24 stycznia 2025 roku, gościem programu Raport Karola Plewy w Super Express TV – zob. https://www.youtube.com/watch?v=IwEDViMun4o,  był Grzegorz Braun. Zdziwienie budzi fakt, że Grzegorz Braun, cenzurowany na potęgę i dlatego nieobecny od wielu lat w POPiS-owych łże-mediach (TVP, POLSAT, TVN, Republika etc), został zaproszony do studia mainstreamowej telewizji czołowego tabloidu na polskim rynku medialnym – zob. https://www.se.pl/ i https://telewizja-internetowa-i-fikcyjna.fandom.com/pl/wiki/Super_Express_TV. A jeszcze bardziej zaskakuje, że Super Express TV oddał Grzegorzowi Braunowi aż 2 godziny czasu antenowego na swobodną wypowiedź a dziennikarz Karol Plewa (dawniej Media Narodowe i wRealu24) tylko z rzadka przeszkadzał Grzegorzowi Braunowi „wchodząc mu w słowo”. Dlatego wczorajsze spotkanie z Grzegorzem Braunem w Super Express TV – zob. https://www.youtube.com/watch?v=IwEDViMun4o jest godne najwyższej uwagi i równie cenne, jak niedawna rozmowa przewodniczącego Konfederacji Korony Polskiej (KKP) z Wojciechem Cejrowskim – zob. https://gorliceiokolice.eu/2024/11/wojciecha-cejrowskiego-rozmowa-z-grzegorzem-braunem/.

Kto chciałby oczyścić się z oszczerstw kolportowanych na temat Grzegorza Brauna przez łże-elity III RP i poznać, jedyne w swoim rodzaju, na scenie politycznej III RP, wolnościowe i niepodległościowe poglądy, afirmowane przez kandydata Konfederacji Korony Polskiej na urząd Prezydenta RP w wyborach 2025 roku, zdecydowanie powinien kliknąć w link – zob. https://www.youtube.com/watch?v=IwEDViMun4o.

Od redakcji! Ilustracja tytułowa została zacytowana ze strony – zob. https://www.facebook.com/wwwsepl/photos/b%C4%99dzie-gor%C4%85co-go%C5%9Bciem-raportu-karola-plewy-o-1830-b%C4%99dzie-grzegorz-braun-polityk-/1044151691092678/.

(Odwiedzono 495 razy, 6 wizyt dzisiaj)

27 thoughts on “Grzegorz Braun w Super Express TV

  1. Pan Grzegorz Braun mówi o złej Brukseli i eurokołchozie ale równocześnie z lubością przytula kilkanaście tysięcy euro z tegoż kołchozu. I fajnie. To się jakoś nazywa. Hipokryzja bodajże.

    1. Odpowiem tak. Grzegorz Braun, jak sam twierdzi, jest monarchistą, praktykującym z przymusu tzw. demokrację. W rozmowie z Karolem Plewą powiedział, nawiązując do symboliki związanej z grą w piłkę nożną, że nawet z najlepszego podania na boisku nic nie wyniknie jeśli siedzi się na ławce rezerwowych. Reguły „demokratycznej” gry, w której zdecydował się wziąć udział Grzegorz Braun nie zostały przez Brauna ustalone. Jak Pani/Pan wyobraża sobie udział w tej grze, która toczy się nieprzerwanie 24/7 i rezygnację z poborów, które ustalił na dodatek okupant? Może Pani/Pan zna jakąś czarodziejską metodę?
      I jeszcze jedno. Może Pani/Pan pamięta niejakiego Nigela Farage’a? Latami zasiadał w PE i pyszczył na eurokołchoz, co najmniej tak samo gwałtownie jak Grzegorz Braun. I brał za to eurokołchozową kasę. Na koniec okazało się, że tym pyszczeniem doprowadził do wyprowadzenia Wielkiej Brytanii z eurokołchozu, bo taki miał plan polityczny. I w ten sposób Nigel Farage (wym. Najdżel Farydż) stracił eurokołchozowe pobory, czyli działał biedak na własną szkodę!
      Hipokryzja (działająca z ciotką korupcja w zmowie), to jest wtedy, gdy tłum eurodepów siedzi w Brukseli i chwali eurokołchoz za korupcyjne srebrniki!!!

    2. Panie J., widzę, że ma Pan szpiczaste oko – i zna Pan trudne słowa. Rzecz w tym, że szpiczaste oko i znajomość trudnych słów nie zastąpi logiki. Wpadł Pan w ten sam schemat, co wielbiciele „Jurka” w czerwonych portkach: jak nie dajesz „Jurkowi”, to nie idź do szpitala – bo „Jurek” kupił szpitalne łóżko!

      G. B. nie poszedł „do Brukseli” sam, wysłało go tam grubo ponad sto tysięcy ludzi, z konkretnym zadaniem. G. B. w ten sam sposób może z tej „Brukseli” wrócić.

  2. Polska ma być zielonym” odłogiem”w eurokołchozie. Natomiast ukraińskie, argentyńskie, brazylijskie latyfundia mają żywić mieszkańców polskich wiosek i miast .Jest to prosta droga do dyktatury zarządzającej żywnością – głodny jest zdolny do wszystkiego. Akcentuję ” mają żywić” . Od producenta do konsumenta. Głównym”dyrygentem ” jest dystrybutor , eurokołchozowy , krajowy (dyktator). Każde gospodarstwo rolne jest magazynem żywności – mniejszym bądź większym. Perfidia niszczenia własnych rolników,polega na tym, że żaden „przemytnik” żywności z takimi odległościami sobie nie poradzi.Na bezpieczeństwo żywnościowe właśnie stawia Pan Braun.

    1. To, co zrobił Grzegorz Braun, to było zwykłe chamstwo i brak szacunku dla ofiar Holokaustu. Minuta ciszy to moment refleksji nad jedną z największych tragedii w historii ludzkości, a nie okazja do politycznych happeningów. Jeśli ktoś chce mówić o innych zbrodniach, może to zrobić w odpowiednim czasie i miejscu, a nie zakłócając uroczystości upamiętniające miliony zamordowanych ludzi.

      Obrońcy Brauna próbują usprawiedliwiać jego zachowanie, twierdząc, że miał „odwagę powiedzieć prawdę”. To absurd – nie chodzi o to, czy można mówić o sytuacji w Gazie (bo oczywiście można i trzeba), tylko o to, że Braun celowo zbezcześcił chwilę ciszy poświęconą ofiarom. To nie akt heroizmu, tylko skrajny brak klasy i empatii. Kto nie potrafi tego zrozumieć, powinien się zastanowić, czy naprawdę wie, czym jest szacunek dla zmarłych.

      1. Komentatorze „S”! Pani/pan uważa, że Braun „zbezcześcił chwilę ciszy poświęconą ofiarom”. Nic takiego nie miało miejsca. Braun wezwał, wypowiadając tylko kilka najprostszych słów, wyłącznie do modlitwy za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Gazie. Może się to pani/panu nie podobać, ale ja pani/panu powiem, dlaczego to wezwanie Brauna było konieczne i ważne. Bo jeśli potomkowie ofiar biorą przykład z oprawców swoich ojców i matek i wzorem tych oprawców dokonują dzisiaj systemowej, o podłożu rasistowskim, eksterminacji Palestyńczyków w Gazie, to znaczy, że sytuacja jest ekstraordynaryjna i nie ma takiej chwili ciszy, której nie należałoby przerwać wezwaniem do modlitwy nad ofiarami współczesnych ludobójców. W żadnym miejscu i o żadnym czasie ludobójców nie wolno oszczędzać i ja mogę tylko pani/panu współczuć, że pani/pan tego nie rozumie!

        1. Nie ma tu żadnego „wezwania do modlitwy” – jest natomiast celowe przerwanie chwili upamiętniającej ofiary Holokaustu, czyli ludzi, którzy zostali zamordowani w systemowej eksterminacji. Jeśli ktoś rzeczywiście chciałby uczcić ofiary innych tragedii, mógłby to zrobić w odpowiednim momencie i miejscu, a nie w sposób, który celowo burzy powagę tej chwili.

          Twierdzenie, że „nie ma takiej chwili ciszy, której nie należałoby przerwać” jest usprawiedliwianiem braku elementarnego szacunku. Czy na pogrzebie kogoś bliskiego przerwałby Pan/Pani minutę ciszy, żeby mówić o innych tragediach? Czy fakt, że świat pełen jest cierpienia, oznacza, że nigdy nie można oddać czci konkretnym ofiarom konkretnej zbrodni? To zwykła erystyczna manipulacja.

          Nie chodzi o to, czy można mówić o sytuacji w Gazie – można i trzeba. Chodzi o to, że Braun zrobił to w sposób celowy, prowokacyjny i z premedytacją, nie po to, by uczcić jakiekolwiek ofiary, ale by wywołać skandal i polityczny show. I właśnie to jest moralnie naganne.

          1. Komentatorze „S”! W pani/pana komentarzu nie pojawiły się żadne nowe argumenty.

          2. Bo też nie ma potrzeby wymyślania nowych argumentów, skoro te już podane w pełni obnażają problem. Brak szacunku dla ofiar Holokaustu i instrumentalne wykorzystywanie ich pamięci do politycznych prowokacji to kwestia fundamentalna – nie potrzeba tu wymyślnych tez, tylko elementarnej przyzwoitości. Jeśli Pan ich nie dostrzega, to nie dlatego, że argumenty są niewystarczające, ale dlatego, że nie ma woli, by je przyjąć.

          3. Klasyczna próba błyskotliwej ucieczki od meritum. Cytat ładny, ale zupełnie nietrafiony – nie jestem sędzią w swojej sprawie, tylko uczestnikiem dyskusji, który wskazuje na oczywisty brak szacunku w zachowaniu Brauna. Jeśli ma Pan merytoryczną odpowiedź na przedstawione argumenty, chętnie ją przeczytam. Jeśli nie – zawsze można posłużyć się kolejną łacińską sentencją w nadziei, że zrobi wrażenie.

          4. Szanowny komentatorze „S”! Przedstawiłem swój pogląd na sprawę. Pani/pan przedstawiła/przedstawił pogląd odmienny i przyznała/przyznał sobie rację w tym sporze. Rozchodzimy się (jeśli o mnie chodzi z radością) w dwie różne strony świata.
            Bez odzewu!

          5. Co się tyczy osobnika „S” (płeć nieznana). Ów osobnik (płeć nieznana) powiada:

            „Obrońcy Brauna próbują usprawiedliwiać jego zachowanie, twierdząc, że miał „odwagę powiedzieć prawdę”. To absurd – nie chodzi o to, czy można mówić o sytuacji w Gazie (bo oczywiście można i trzeba) (…)”.

            „Nie chodzi o to, czy można mówić o sytuacji w Gazie – można i trzeba”.

            Skoro „można i trzeba”, na dodatek „oczywiście”, to niechże osobnik „S” coś „o sytuacji w Gazie” powie, niech coś z siebie wydusi, niech coś z siebie wycharknie – choćby na tym portalu. Jakoś nie widać, żeby osobnik „S” się do tego kwapił, za to ma dużo do powiedzenia nt. „tolerancji”.

          6. Widzę, że użytkownik wma zamiast merytorycznej odpowiedzi postawił na prymitywne docinki i insynuacje. Jeśli forma dyskusji ma polegać na „wycharkiwaniu”, to już wiadomo, na jakim poziomie się poruszamy.

            Ale skoro padło pytanie – nie mam problemu, by mówić o sytuacji w Gazie. Jest tragiczna i wymaga zdecydowanych działań społeczności międzynarodowej, by zakończyć cierpienie ludności cywilnej. Tylko że to zupełnie inna kwestia niż zachowanie Brauna, które było po prostu cynicznym i obliczonym na skandal popisem politycznym, a nie rzeczywistą troską o kogokolwiek.

            Można jednocześnie dostrzegać dramat Gazy i potępiać bezczeszczenie uroczystości poświęconych ofiarom Holokaustu. Ale najwyraźniej dla wma świat jest zbyt skomplikowany, by ogarnąć więcej niż jedną sprawę naraz.

          7. No proszę, osobnik „S” „nie ma problemu”, „dostrzega” – i „ogarnia”. Osobnik powiada, że „sytuacja w Gazie” „jest tragiczna i wymaga zdecydowanych działań społeczności międzynarodowej, by zakończyć cierpienie ludności cywilnej”. Niestety nie podaje, na czym owe „zdecydowane działania” miałyby polegać i kogo miałyby dotyczyć – tego, kto cierpi, czy tego, który cierpienie zadaje, tego, kogo zabijają, czy tego, który zabija. No i ta „społeczność międzynarodowa” (?). Rozumiem, że to mają być Aborygeni, Papuasi i Hotentoci.

          8. Ach, widzę, że szanowny znawca spraw wszelakich dostrzegł brak szczegółowego planu rozwiązania konfliktu bliskowschodniego w komentarzu na portalu społecznościowym i uznał to za koronny argument. Doprawdy, jaka szkoda, że ONZ i dyplomaci całego świata nie wpadli na pomysł, by poprosić wma o gotowy przepis na pokój.

            Jeśli jednak ironia o Aborygenach i Hotentotach ma być dowodem błyskotliwości, to przyznam, że poziom wybitnie wysoki – gdzieś między podwórkową zaczepką a skeczem sprzed dekady. Ale dobrze, skoro znawca domaga się konkretów, to proszę bardzo: presja dyplomatyczna na Izrael, faktyczne egzekwowanie międzynarodowego prawa humanitarnego, pomoc humanitarna dla Gazy i nacisk na negocjacje pokojowe. Czy to rozwiązania idealne? Nie. Czy lepsze niż Brauna awantury w europarlamencie? Zdecydowanie.

            Jeśli natomiast znawca oczekiwał, że w komentarzu objawię gotowy traktat pokojowy, to mam złą wiadomość – nie prowadzę akurat zespołu negocjacyjnego w ONZ. Ale może wma napisze do nich i podpowie swoje genialne rozwiązania? Czekam z niecierpliwością.

          9. „Ale dobrze, skoro znawca domaga się konkretów, to proszę bardzo: presja dyplomatyczna na Izrael, faktyczne egzekwowanie międzynarodowego prawa humanitarnego, pomoc humanitarna dla Gazy i nacisk na negocjacje pokojowe” – powiada osobnik „S”. Do tego jeszcze „ONZ i dyplomaci całego świata” i „zespół negocjacyjny w ONZ”.

            Osobnik bredzi. Najbardziej mnie rozśmieszyła owa „presja dyplomatyczna na Izrael”. Jedynym gościem, który ewentualnie mógłby wywrzeć jakąś presję na Izrael jest niepoczesany gość z Ameryki – ale tego nie zrobi (tak samo, jak nie zrobił tego dziadek, którego zastąpił na posadzie). Ten gość ma jeden pomysł: wszystkich tych, którzy w strefie Gazy jeszcze nie zostali zabici wysiedlić do Egiptu. Poza tym ma ważniejsze sprawy na głowie: „kupuje” Grenlandię i „odzyskuje” Kanał Panamski (nie wiemy jeszcze, co z Niderlandami – bo Jan Zamoyski, starosta kałuski, ofiarował je już królowi szwedzkiemu).

          10. Może jeszcze dodam do Pańskiego komentarza, że „gość z Ameryki” kilka dni temu oświadczył, że wszyscy studenci, którzy brali udział w demonstracjach przeciwko ludobójstwu Izraela w Gazie, mogą się liczyć z deportacją ze Stanów Zjednoczonych. Ten „gość z Ameryki” to jest naprawdę twardy GOŚĆ!

      2. Pani/e „S”, użycie sformułowania:”że Braun celowo zbezcześcił chwilę ciszy poświęconą ofiarom” jest aktem głębokiej pogardy dla cierpiących i mordowanych w Gazie (wszak to naród mniej wartościowy) i Grzegorza Brauna, który korzysta z możliwości (przyjmijmy nawet,że koniunkturalnie) zwrócenia uwagi na metodyczne ludobójstwo!!!. Czy w swoim rozumowaniu jest Pani/Pan dopuścić myśl, że ten akt desperacji (tak krytycznie przez Panią/Pana oceniany) mógł uratować choćby jedno życie?
        Jeśli tak, to co Pan/Pani zrobi z tymi słowami z Talmudu:„jeśli człowiek niszczy jedno życie, to jest tak, jak gdyby zniszczył cały świat. A jeśli człowiek ratuje jedno życie, to jest tak, jak gdyby uratował cały świat”?
        Chyba, że wcielił się Pan/Pani w rolę winowajcy zastępczego, bez realnego spojrzenia na otaczający świat, żadne argumenty tu nie pomogą…!

        1. Jestem pewien, że wielu Czytelników miało prawo poczuć się zagubionych po wyrafinowanych kłamstwach zawartych w komentarzu przez panią/pana „S”. Właśnie dlatego przegrywamy z lewactwem wojnę o wartości i prawdę historyczną, że nie reagujemy na ich propagandę z piekła rodem. Bardzo Ci dziękuje Piotrze za ten wpis.

          A zagubionym Czytelnikom warto bez przerwy przypominać! Manifestacja Brauna w eurokołchozie godna jest najwyższego uznania – dokładnie tak samo jak antychanukowa akcja z gaśnicą i zawiadomienie do prezesa i prokuratora IPN o kłamstwie oświęcimskim „paniusi” z MEN-u (ciekawe dlaczego prezes IPN i „obywatelski” kandydat na urząd Prezydenta RP Karol Nawrocki nie wszczął śledztwa w tej sprawie z urzędu?).

          Wielu Polakom (zbyt wielu) poprawność polityczna przeorała świadomość i wmówiono im, że Grzegorz Braun to oszołom, antysemita i prawicowy ekstremista, co jest łajdackim kłamstwem. Mało kto zauważa, że działalność Grzegorza Brauna otwiera szerzej patriotyczne, konserwatywne i wolnościowe okno Overtona. I żeby nie być gołosłownym, wyjaśnię na czym to polega: w zeszłym roku Grzegorz Braun zgasił chanukę w dość spektakularny trzeba przyznać sposób. Spotkały go za to kalumnie i represje – także ze strony „kolegów” z Konfederacji. Minął rok i w tzw. Sejmie znowu zapalono ten ogień piekielny, tylko że nie było takich odważnych, żeby pojawić się podczas tej „uroczystości” z udziałem sekty Chabad Lubawitch; zrejterowali zdrajcy Duda, Hołownia, Tusk et consortes. Tylko Małgorzata Kidawa-Błońska wycierała sama sobą sejmową posadzkę.

          Zagubieni Polacy powinni zacząć zadawać sobie pytania, dlaczego łże-media w ogóle nie zapraszają Grzegorza Brauna i dlaczego podczas konferencji prasowych żaden z funkcjonariuszy frontu ideologicznego, czyli tzw. dziennikarze, nie zadaje Braunowi pytań. A przecież tyle mają śmiecie do powiedzenia na temat Brauna poza jego plecami.

          Żyjemy w łajdackim systemie i takie biedaki jak komentator „S” albo dają się nabierać na zmasowany atak propagandowy mediów głównego ścieku, albo z pełną premedytacją biorą udział w łajdactwie, które nas otacza w III RP.

  3. ” Gietrzwałd 1877 . Wojna światów „. Wikipedia. Ukaranie Pana Grzegorza Brauna jest równoznaczne z wymierzeniem policzka polskim wyborcom , gdyż to właśnie tam został umieszczony z solidnym mandatem. Prosto i łatwo, kary w Brukseli są wymierzane. Był ” Kraj Rad ” teraz ” Kraj Kar ” . (kamienie milowe) – (kopalnie węgla brunatnego Turów,milionowe kary ) Dlaczego tak brutalnie traktowany jest naród miłujący pracę i pokój ?. Nie napada na Europę. Unia Europejska niszczy polską gospodarkę „ideologią,nie tylko klimatyczną – gender”. W tym miejscu warto zestawić dorobek Pana Grzegorza Brauna z dorobkiem eurokołchozowych sługusów.

  4. Europejski handel niewolnikami zaowocował wywózką około 50 000 000 Afrykańczyków do obu Ameryk , w zamian za tanie towary . Historia zaczyna się powtarzać z Merkosurem – kosztem zubożenia Polski. Z jakimi zaszłościami i teraźniejszą Europą Pan Grzegorz Braun – dobrze wie jak się ma zmagać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *