Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!

Od redakcji! Autorem reportażu jest Sylwester Adamczyk – zob. – zob. https://gorliceiokolice.eu/tag/sylwester-adamczyk/. Nadesłany do redakcji materiał prasowy został opublikowany w wersji oryginalnej. Więcej na ten sam temat – zob. Masturbacja, homoseksualizm, transpłciowość – tego chce uczyć dzieci w szkołach „minister deprawacji publicznej” Barbara Nowacka!

xxx

Kilkuset Sądeczan odpowiedziało na apel organizatora, tj. Ruchu Narodowego, i zjawiło się 30 listopada 2024 roku na sądeckim rynku, żeby u stóp pomnika Ojca Świętego Jana Pawła II Wielkiego zaprotestować przeciwko planom „koalicji 13 grudnia” wprowadzenia do polskich szkół, pod pozorem edukacji zdrowotnej, seksualnej indoktrynacji dzieci i młodzieży, naruszającej wprost konstytucyjne prawo rodziców do wychowania własnych dzieci.

 

W trakcie dzisiejszego protestu głos zabrało wielu przedstawicieli organizacji społecznych i politycznych, samorządowców i nauczycieli.

W wystąpieniu otwierającym Wojciech Szczepanik

oświadczył: „Dzisiejsze wydarzenie jest pokojowym wyrazem sprzeciwu rodziców nauczycieli oraz członków społeczności lokalnej, w tym nas, Sądeczan, wobec planów wprowadzenia obowiązkowej edukacji zdrowotnej do polskich szkół. Protestujemy przeciwko zmianom, które naruszą prawo polskich rodziców do wychowania dzieci, które zagrażają tradycyjnym wartościom rodzinnym, które promują treści niezgodne z chrześcijański systemem wartości.

Wiesław Słyś z Ruchu Narodowego

w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na wiele czynników związanych z przedwczesną seksualizacją dzieci i młodzieży, które bardzo często rujnują ich psychikę na całe życie:

  1. Problemy z tożsamością i poczuciem własnej wartości: seksualizacja często prowadzi do wykształcenia niezdrowych wzorców dotyczących wyglądu i atrakcyjności. Młodzież, zwłaszcza dziewczęta, może poczuć presję, by spełniać nierealistyczne standardy piękna, co prowadzi do zaburzeń obrazu ciała, obniżonego poczucia własnej wartości, a nawet do depresji. W wyniku tego młode osoby mogą postrzegać siebie głównie przez pryzmat seksualności, a nie swoich umiejętności czy cech charakteru.
  2. Ryzyko nadużyć seksualnych: seksualizacja dzieci zwiększa ryzyko wykorzystywania ich przez dorosłych. Kiedy dzieci są traktowane w sposób, który nadmiernie koncentruje się na ich ciele i seksualności, mogą być mniej świadome zagrożeń związanych z nadużyciami. Zniekształcone postrzeganie własnego ciała i seksualności może utrudniać im rozpoznanie granic, a także obniżać zdolność do reagowania na sytuacje, które są nieodpowiednie lub niebezpieczne.
  3. Wzrost problemów emocjonalnych i behawioralnych: seksualizacja młodzieży może prowadzić do szeregu problemów emocjonalnych, takich jak lęki, depresja, stres, a także do zachowań ryzykownych, jak wczesna inicjacja seksualna, uzależnienie od substancji psychoaktywnych czy zachowania agresywne. Wczesne narażenie na treści seksualne i niewłaściwe wzorce mogą powodować trudności w rozumieniu zdrowych relacji międzyludzkich i podejmowaniu odpowiednich decyzji.
  4. Trudności w budowaniu zdrowych relacji: młodzież, która jest seksualizowana w młodym wieku, może mieć trudności z budowaniem zdrowych, pełnowartościowych relacji opartych na wzajemnym szacunku. Skupianie się na zewnętrznych aspektach fizycznych i seksualnych może utrudniać rozwój emocjonalnych i intelektualnych więzi z innymi ludźmi. W efekcie osoby takie mogą zmagać się z problemami w nawiązywaniu bliskich relacji lub doświadczać trudności w komunikacji i zrozumieniu drugiego człowieka.
  5. Długotrwałe konsekwencje zdrowotne: negatywne skutki seksualizacji mogą sięgać także późniejszego wieku dorosłego. Zniekształcony obraz własnego ciała i nadmierna koncentracja na wyglądzie mogą prowadzić do zaburzeń odżywiania, takich jak anoreksja czy bulimia, a także do chronicznego stresu i problemów ze zdrowiem psychicznym, które mogą mieć trwały charakter.
  6. Zwiększenie polaryzacji społecznej: wprowadzenie ustawy dotyczącej seksualizacji dzieci i młodzieży może również prowadzić do zaostrzenia konfliktów społecznych i politycznych. Tego typu przepisy mogą stać się przedmiotem ideologicznych sporów, w których jedna strona będzie starała się narzucić swoje poglądy na temat tego, co jest „akceptowalne”, a co nie. Może to prowadzić do dezinformacji, polaryzacji społecznej, a także do prób cenzurowania treści, które są istotne dla rozwoju dzieci i młodzieży.
  7. Tranzycja płci: terapeuci i psychologowie coraz głośniej wzywają do ograniczenia bezmyślnych decyzji o zmianie płci u dziecka. Nie wolno zapominać, że są to nieodwracalne zmiany, które mogą prowadzić do ogromnych ludzkich dramatów. O wiele lepiej podejmować decyzję o zmianie płci będąc pozbawionym wpływu nastoletniej burzy hormonów, które zakłócają racjonalne myślenie. Osoby uważające, że potrzebne jest bardziej ostrożne podejście, w tym ci, którzy przeszli tranzycję i później jej żałowali, często spotykają się z oskarżeniami o postawy antytransowe i są wręcz zastraszani.
  8. LGBT- Aktywiści zachęcają uczniów do udziału w działaniach promujących ideologię LGBTQ+, w tym także do tzw. coming outów wobec kolegów z klasy. Działania te mogą prowadzić do destabilizacji emocjonalnej młodych ludzi, którzy w okresie dojrzewania naturalnie przechodzą przez fazy niepewności związane z własną tożsamością. W szczególności warto podkreślić dramatyczne świadectwa osób, które po latach żałują dokonanej korekty płci i które czują się pozostawione same sobie przez środowiska, które wcześniej wspierały ich decyzje. Podkreślają, że finansowanie „propagowania ideologii gender w polskich szkołach narusza fundamenty suwerenności edukacyjnej oraz prawa rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci zgodnie z własnymi wartościami”.

Tomasz Baliczek

z Klubu Gazety Polskiej w Nowym Sączu im. Jana Olszewskiego, zabierając głos, zwrócił się do organizatorów i uczestników:

„Bardzo dziękuję za zorganizowanie tej manifestacji. Duża grupa naszych przyjaciół i znajomych jest w Warszawie na ogólnopolskiej manifestacji. (…) Budźmy się! Zwróćmy uwagę, że idą po nasze dzieci! To rodzina powinna decydować o wychowaniu swojego dziecka, a nie państwo. Kiedyś państwo już wchodziło w ideologiczne wychowanie młodego człowieka i jak się to skończyło doskonale wiemy. II wojna światowa, faszyzm, komunizm. To właśnie te ideologie, które wchodziły z nauką do szkół doprowadziły do tego kataklizmu.(…) Europa idzie naprawdę w złym kierunku. I jeśli my, rodzice i dziadkowie i całe społeczeństwo nie powiemy zdecydowanie stop! Nie zgadzamy się na taką formę odwrotności edukacji, to jako społeczeństwo może doczekać się już niedługo bardzo złych konsekwencji. O to tym wszystkim ideologom chodzi. Im chodzi o kasą, o to żeby mieć bezwolnego i bezrozumnego wyborcę (…), żeby mieć pełną kontrolę nad każdą sferą naszego życia. Dlatego nie zgadzamy się, żeby państwo wkraczało do naszych domów i mówiło nam jak mamy wychowywać dzieci”.

Protest na sądeckim rynku przebiegł pokojowo i zakończył się około godziny 13.00.

(Odwiedzono 217 razy, 16 wizyt dzisiaj)

2 thoughts on “Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!

  1. Dziękuję za relację z manifestacji. Z całego serca popieram głoszone tam hasła. Trzeba wychodzić na ulice, bo władzę sprawują ludzie przesiąknięci totalitaryzmem. Władza odczłowiecza rodziców troszczących się o duchowy rozwój dzieci, zaliczając ich do oszołomów. Oglądałem transmisję z manifestacji na Placu Zamkowym w Warszawie i jestem zbudowany frekwencją i kulturą słowa. To cud, że w warunkach lokalnych, w Nowym Sączu także udało się zgromadzić dużo ludzi. Proszę dawać znać wcześniej o takich wydarzeniach, bo może bym do Sącza pojechał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *