
Od redakcji! Autorem artykułu jest komentator „wma”.
xxx
16 stycznia 2024 roku w sieci ukazało się coś takiego:
Człowiek z obrazka opowiada, że podjął „decyzję”, że „zrealizowane zostały wielomilionowe inwestycje” (na dodatek „prorozwojowe”), po czym oświadcza, że chce „służyć mieszkańcom swoją wiedzą i doświadczeniem”.
Okazało się jednak, że owi mieszkańcy nie mają już przekonania co do jego „wiedzy” i „doświadczenia”, że za nic mają jego gotowość do „służby”, że lekceważą jego szczere chęci – i w swojej niewdzięczności odsyłają go na emeryturę!
Dla człowieka z obrazka to przykra niespodzianka, wszak tyle lat zasiadał i piastował.
No dobrze, 20 lat (z okładem) zasiadał i piastował, a tak konkretnie to czym się zajmował, jakie czynności wykonywał – oprócz tego, że – jak opowiada – „zabiegał” (o „środki finansowe”)?
Ogólnie rzecz biorąc były to:
1) czynności w ramach przemysłu rozrywkowego,
2) wizjonerstwo (co skutkowało tzw. „inwestycjami”),
3) kolekcjonerstwo/zbieractwo,
4) pieniactwo.
Czynności w ramach przemysłu rozrywkowego – te wszystkie akademie, przemówienia, przecięcia (wstęgi), przedstawienia, koncerty, festyny, „pikniki”, „dożynki”, „opłatki” (z barszczykiem), sylwestry, „imieniny” (świętej Zofii), „wesela” (no, „wesele” było tylko jedno, ale za to jakie!), ping-pongi, wycieczki (także za granicę) etc. etc. Nadworni fotografowie uwieczniali te czynności na zdjęciach, zdjęcia zostały wrzucone do sieci, tych zdjęć są mnogie tysiące.
Wizjonerstwo – człowiek z obrazka co i rusz doznawał jakiejś wizji (jego podwładni z urzędu gminy nazwali go na tę okoliczność wizjonerem). Same wizje – jako takie – to by jeszcze nie był wielki problem, rzecz w tym, że ich skutkiem są różne „strefy”, „kompleksy” i „centra” potrzebne w gminie i „mieście” B. jak psu piąta noga.
Człowiek z obrazka z upodobaniem kolekcjonował laurki, dyplomy, tytuły, perły, puchary, statuetki (w tym statuetkę za „najlepiej przygotowane tereny inwestycyjne” – w „strefie aktywności gospodarczej” w Siedliskach) – i inne tego rodzaju gadżety.
Co się tyczy pieniactwa. W gminie i „mieście” B. nie jest żadną tajemnicą, że człowiek z obrazka lubi się procesować (w szczególności o słowa), że w czasie, gdy zajmował wiadomą posadę był stałym bywalcem sądowych korytarzy.
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/pieniactwo;5471543.html
Co nam teraz czynić wypada – w kwestii człowieka z obrazka? Wypada mu życzyć długich lat w dobrym zdrowiu, bez tego nie zdąży spożyć i przetrawić fruktów, które sobie uzbierał przez te wszystkie lata, gdy zajmował dobrze płatną posadę – tym bardziej, że będzie pobierał tłustą emeryturę, którą też będzie musiał jakoś zjeść!
wma
Ps. 17 marca 2024 roku, na zebraniu wiejskim w Siedliskach, zaproponowałem gościowi, żeby sam spokojnie odszedł na emeryturę, żeby nie czekał, aż go inni wyprowadzą.
Co gość na to? Zajrzyjmy do protokołu zebrania (wielka litera w rzeczowniku „burmistrz” – jak w oryginale):
„W ostatniej kwestii Burmistrz poruszył sprawę przejścia na emeryturę stwierdzając, że o tym zdecyduje sam. Nikt nie ma prawa, żeby kogoś odsyłać na emeryturę”.
Mamy tu klasyczny przykład utraty kontaktu z rzeczywistością. Oczywiście, że jest ktoś, kto ma prawo odesłać wójta/burmistrza na emeryturę. To jest gminny podatnik i wyborca. Gminny podatnik i wyborca właśnie z tej możliwości skorzystał.
wma
Od redakcji! Zdjęcie tytułowe zostało zacytowane ze strony – zob. https://www.halogorlice.info/artykul/22485,burmistrz-bobowej-o-nadchodzacych-wyborach-czy-znow-wystartuje.



Ciekawe czy Wacław Ligęza dostanie propozycję bycia zastępcą wójta w gminie Korzenna , skoro Ci dwaj Panowie tak bardzo się lubią ?
Pani jest zawsze bardzo dobrze poinformowana, to może Pani nam powie, w których „mediach społecznościowych” (wczoraj po godzinie 22), „ustępujący burmistrz Bobowej po dżentelmeńsku i z klasą, z której jest znany,(…)” napisał: „Dziękuję Wszystkim Mieszkańcom Miasta i Gminy Bobowa, którzy wzięli udział w wyborach samorządowych. W sposób szczególny składam podziękowanie tym, którzy oddali swój głos na moją osobę. Gratuluję Panu Marcinowi Wąsowi wygranej w II turze wyborów na Burmistrza Bobowej. Życzę wielu sukcesów w nadchodzącej kadencji (…)”. Na FB burmistrza Wacława Ligęzy ja takiego wpisu nie dostrzegłem!
Na profilu Facebook waclaw ligeza jest ten opis.
Już kiedyś w przeszłości wójt gminy Korzenna dał pracę dwóm osobom co przegrały wybory w swoich gminach :
– Andrzej Czarnecki zastępca wójta gminy Korzenna w latach 2007-2010. Przegrał wybory na burmistrza Jasła w 2006 roku i wrócił na stanowisko w 2010 roku.
– Stefan Wolak zastępca wójta gminy Korzenna w latach 2011-2017. .Przegrał wybory na wójta gminy Gródek nad Dunajcem w 2010 roku.
Burmistrz Ligęza życzy miastu dalszego rozwoju. Sam nie podjął jeszcze decyzji co do tego, czy przejść na zasłużoną emeryturę czy może bardziej zaangażować się w inne społeczne działania. Od lat działa i wspiera różne organizacje pozarządowe.
Jak już dostanie taką propozycje to niech zrobi gminie Bobowa pozytywnego figla i zabierze ze sobą urzędnika Fugla 🙂
… i urzędników Zdzisławę Iwaniec i Agatę Wronę!!!
Panią Agatę może zabrać, panią Zdzisławę to już raczej nie, ta niewiasta ma już wiek emerytalny (na dodatek wiek emerytalny jak dla mężczyzny).
https://rdn.pl/248962/waclaw-ligeza-rzadzil-bobowa-przez-22-lata-nie-bylo-drog-kanalizacji/
Mam nadzieję panie redaktorze Macieju Rysiewicz że na tym lokalnym terenie,wraz ze swoimi komentatorami,bacznie będziecie patrzeć na ręce nowej władzy i pilnie wszystko rejestrować.Czego z całego serca życzę
Widzę, że zrozumiała Pani mój tajemniczy komentarz prawidłowo! Tak, zamierzam patrzeć nowej władzy na ręce! A właściwie już zacząłem; na efekty tego patrzenia nie będzie Pani długo czekać!
Ok.trzymam Pana za słowo,oby tak było. Historia oceni
A Pani do tej pory, po 17 latach mojej działalności w regionie w czasopismie „BOBOWAODNOWA”, nie zauważyła, że ja władzy ludowej patrzę na ręce bez względu na kolor władzy ludowej?
No tak! Ale w Bobowej przez te 17 lat praktycznie miał Pan do czynienia mniej -więcej z jedną władzą ..a druga będzie może ciekawsza,bo młodość, lekarze specjaliści nam się pojawią i myślę że w tym roku nie będzie dożynek.Pozdrawiam
Czyli w Bobowej zmiany. A w Łużnej bez zmian, pracownicy nadal będą się składać na imieniny wójta, sekretarz, skarbnik – i podobno nie są to składki tylko na kwiaty tylko większe kwoty na prezenty…a to bon na zakupy do galerii, a to bon na wizytę w spa.
Co kraj to obyczaj, w tym wypadku co gmina to obyczaj. W gminie B. były kwiaty i „tort” (wszystko to z okazji „jubileuszu”):
https://gorliceiokolice.eu/2022/12/tort
Kwiaty i „tort” to rytualne dary od gminnych urzędników (płci obojga) – a „dyrektorzy szkół, przedszkoli, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy, sołtysi oraz proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Bobowej ks. prałat dr Marian Chełmecki” składali homagium:
http://naszabobowa.pl/waclaw-ligeza-20-lat-burmistrzem-bobowej/142356
Wizyta w spa nikomu z Łużnej już nic nie pomoże. Forsa w błoto.
No i stało się, ale „Nasza Bobowa” do dzisiaj nie zauważyła, że się stało… A przy okazji, to do kiedy będzie rządził wizjoner?
http://naszabobowa.pl/wp-content/uploads/2024/04/plakat3maja2024.jpg
– czyli pana burmistrzowe los ultimos podrigos.
W sprawie pieniactwa!
To może przypomnę, bo wszyscy już dawno zapomnieli (ale dziennikarz pamięta), jak w 2006 roku cały aparat UG w Bobowej z wójtem Wacławem Ligezą na czele prześladował po sądach obywatela Krzysztofa Taraska z Jankowej w sprawie działki nr 508/1. Kto chce może sobie przypomnieć ten skandal – zob. w zakładce „BOBOWA OD-NOWA” – artykuł na ten temat został opublikowany w „Aktualności 2007 rok”. Polecam szczególnie miłośnikom funkcjonariusza publicznego Wacława Ligęzy i burmistrzowi elektowi Marcinowi Wąsowi z Jankowej!
Przyznam, że w natłoku prac zaniedbałem portal Maćka Rysiewicza (wybacz), pośpieszyłem, zobaczyłem …. i „stało się” – gratuluję
Ted, nie ma czego gratulować. Ten portal nie miał żadnego wpływu na wynik wyborów!
Zgadza się, ten portal nie miał żadnego wpływu na wynik wyborów. Dotychczasowy „gospodarz” się publiczności zwyczajnie znudził – i tyle.
Gratulować nie ma czego. Gmina wraz z całym gminnym ludem pójdzie ku swojemu przeznaczeniu – a o tym, co jest gminie (wraz z całym gminnym ludem) przeznaczone, tenże gminny lud nie decyduje.
„Gmina wraz z całym gminnym ludem pójdzie ku swojemu przeznaczeniu – a o tym, co jest gminie (wraz z całym gminnym ludem) przeznaczone, tenże gminny lud nie decyduje.” Ot racja i cała prawda.
…gratuluję mieszkańcom. miało być napisane…w pośpiechu to i o kropce zapomniałem 🙂
Fałsz i obłuda…
Kameleon…
To co stało się dzisiaj na sesji rady Gminy w Bobowej …te wystąpienia….to fałsz i obłuda .
Tomasz Tarasek to przeszedł sam siebie…
Biedny chłopak,mał że się nie popłakał..
Zapomniał że w poprzedniej kadencji kandydował z komitetu wyborczego PSL,że przygarnął go nie kto inny jak Jerzy Nalepka. Nie kandydował od Wacława Ligęzy ?
A teraz jak się zachowywał. .? Zapomnieał że był problem w udziałem na weselach?
Problem z malowaniem na asfalcje p.Tomaszu T.??
Wilczyska pamiętaja. Pamietają że Wilczyska są podzielone,przez Tomasza i Wacława?
Nikt w gminie Bobowa by nie słyszał o redaktorze p.Macieju Rysiewicz jak by nie Tomasz i Wacław…. tak tak,jeszcze jak byli radni z Wilczysk.
KTO KOPAŁ W SPRAWIE ŻWIROWISKA P.TOMASZU ,p.WACŁAWIE….
To się pamięta?
Tomaszu Tarasek.
Jak sobie Tomasz Tarasek wyobraża współprace z nowym burmistrzem p.Marcinem Wąs w sprawie Ochotniczych Straży ?
Po tym wystąpieniu na ostatniej sesji Tomaszu Tarasek,to nie widzę współpracy. Jedyne wyjście to poddanie się Tomaszu Tarasek do dymisji,i zastąpieniu Marcina Wąs na weselach jako drużba.
A jeszcze się Tomasz Tarasek nie sprawdził jako drużba i jest szansa ?
A może by tak z żonką poszedłu na wesela w stroju Koronki?