
Od redakcji! Autorem artykułu jest komentator „wma”.
xxx
Portal, który o Bobowej „wie wszystko” donosi:
„W związku z ogłoszonym naborem Ministerstwa Sportu i Turystyki na organizację lodowisk, Gmina Bobowa zamierza przystąpić do tego programu i złożyć wniosek o środki finansowe. To lodowisko zlokalizowane zostanie w Bobowej przy ulicy Zielonej na kompleksie rekreacyjno-sportowym i tym samym będzie stanowić kolejną ofertę dla osób chętnych z jej skorzystania. Realizacja tej inwestycji ma na celu stworzenie atrakcyjnych warunków do uprawiania aktywności fizycznej w sezonie zimowym szerokiemu gronu odbiorców, niezależnie od wieku czy umiejętności łyżwiarskich”.
Na tytułowym zdjęciu widzimy dzielnego budowniczego (i kandydata w nadchodzących wyborach), gość ogląda sobie obrazki, na których widać jakieś lodowiska.
http://naszabobowa.pl/gmina-bobowa-zlozy-wniosek-o-dofinansowanie-do-utworzenia-lodowiska/178485
W „ofercie programowej” opublikowanej dopiero co na FB – i w „ofercie programowej” w kolorowej ulotce wyborczej rozniesionej po całej gminie przez listonoszy – tenże dzielny budowniczy nic nie wspomina o jakimś „lodowisku”.
A samo „lodowisko” to już miało być na „kąpielisku” – to miało być „kąpielisko z funkcją lodowiska”. Tak wynika z wniosku „o uzyskanie środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 dla jednostek samorządu terytorialnego” podpisanym 23 września 2020 roku przez tegoż dzielnego budowniczego:
https://gorliceiokolice.eu/wp-content/uploads/2021/01/wniosek-kapielisko.pdf
W tym wniosku na stronie 1 stoi czarno na białym:
„Kąpielisko będzie czynne w miesiącach V-IX, natomiast w okresie zimowym na bazie powstałej infrastruktury będzie funkcjonowało lodowisko”.
A na str. 2:
„Przedmiotowa inwestycja kompleksowo wpływa na funkcjonowanie i rozwój Gminy Bobowa. Dzięki realizacji zadania możliwa będzie: (…) rozbudowa kompleksu rekreacyjno-sportowego w Mieście Bobowa o 1 obiekt (kąpielisko z funkcją lodowiska)”.
Przetarg na budowę kąpieliska jest rozstrzygnięty
https://platformazakupowa.pl/transakcja/877684
sam dzielny budowniczy pochwalił się na FB, że już podpisał umowy z wykonawcami.
Są dwie możliwości:
1) bobowski wizjoner oczami wyobraźni widzi w „kompleksie rekreacyjno-sportowym przy ulicy Zielonej” aż dwa „lodowiska” – jedno na „kąpielisku”, drugie obok „kąpieliska”,
2) kocioł dalej jest pod parą, dzielny budowniczy doznał nowej wizji – i ta nowa wizja (tj. nowe „lodowisko”) wyparła starą wizję (tj. „kąpielisko z funkcją lodowiska”).
Tak, czy inaczej nie jest dobrze, bobowski wizjoner jest jakiś taki labilny, kolejne koncepty i budowlane zamierzenia latają w powietrzu jak chrabąszcze w maju.
Moim zdaniem najwyższy czas, żeby zatrzymać to przedstawienie, tj. odesłać owego męża na emeryturę.
wma
Ps. Jeszcze w październiku 2023 roku niejaki Lech Klimek donosił:
„Ostatnim elementem układanki w strefie rekreacyjnej przy ulicy Zielonej w Bobowej będzie otwarty basen z zapleczem”
– ani słowa o lodowisku, sam wizjoner miał powiedzieć, że „otwarte kąpielisko będzie uzupełnieniem tego terenu, który został już prawie w całości zagospodarowany”.
wma


Tego chłamu ” sportowego” gruntów zniszczonych pod te dziwactwa jest stanowczo za dużo. To jest przerażająco chore . Ktoś zbierał podpisy, konsultował, były ankiety , stwierdzające taką potrzebę. Już wystarczy tego ” uszczęśliwiania”sportowego. Na którymś z protestów rolniczych to burmistrz się pokazał? rolniczą gminą ponoć zarządza. Kajaki, rowery wodne,zalew ,niema nic,grunty zakupione w Jeżowie z podatków, rośnie dzika roślinność na tak gospodarczo przydatnym gruncie.
Jeżeli lodowisko to tylko w Wilczyskach Jeżowie.
W Bobowej jest dość tych dziwactw…
Niech i Wilczyska coś mają.
Tym bardziej że jak lodowisko i i potrzebna będzie woda,a przy ulicy Zielonej nie płynie Biała… A z hydrantu to są duże koszty….
Bobowa lubi się dzielić.
A wiklina to wspaniałe miejsce na lodowisko…a może i pan redaktor Rysiewicz skorzysta wraz z Burmistrzem Ligęzą i sołtysem Taraskiem ?
Niech zrobią tam gdzie w 2014 miał być Zalew w jezowie
Niejaki Hubert Siarkowicz donosi, że w Bobowej nastąpił „przełom” (!). Pytanie jest takie: czy jest gdzieś granica śmieszności? Od razu dodam: pytanie dotyczy obu panów, tj. Huberta Siarkowicza i starszego pana z obrazka.
https://gorlice24.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/654_bobowa/22490_przelom-w-bobowej-zloza-wniosek-o-dofinansowanie-do-utworzenia-lodowiska-.html
Jaki przedsiębiorca rozpoczął budowę zakładu SAG w Siedliskach ? https://rdn.pl/243913/jeden-przedsiebiorca-inwestuje-na-terenie-strefy-aktywnosci-gospodarczej-w-siedliskach-beda-kolejni-wideo/
https://rdn.pl/243913/jeden-przedsiebiorca-inwestuje-na-terenie-strefy-aktywnosci-gospodarczej-w-siedliskach-beda-kolejni-wideo
„Tylko jeden przedsiębiorca rozpoczął budowę w bobowskiej Strefie Aktywności Gospodarczej. Chociaż teren już w całości jest w rękach inwestorów wciąż wielu z nich nie rozpoczyna robót” – opowiada niejaka Maria Mółka.
Tak? Jakiś „przedsiębiorca rozpoczął budowę w bobowskiej Strefie Aktywności Gospodarczej”? A na której działce? Czyżby na działce nr 790/24? A co konkretnie ów przedsiębiorca „buduje” – i jaki „zakład” zamierza uruchomić, w szczególności do końca tego roku?
https://gorliceiokolice.eu/2024/01/strefa-aktywnosci-gospodarczej-2
Jeszcze jedno. Niejaka Maria Mółka z radia RDN nasłuchała się bobowskiego wizjonera i opowiada:
„Chociaż teren już w całości jest w rękach inwestorów wciąż wielu z nich nie rozpoczyna robót”.
Jak na razie to owi „inwestorzy” kombinują jak by się tych działek po kawałku pozbyć. Właściciele działki nr 790/23 podzielili swoje 1,2449 ha na trzy mniejsze kawałki (na działki nr 790/38, nr 790/39 i nr 790/40), właściciel działki nr 790/26 podzielił swoje 1,0059 ha na dwa mniejsze kawałki (na działki nr 790/36 i nr 790/37), a Krakowski Park Technologiczny sp. z o. o. od początku kupił działki nr 790/20 i nr 790/21 o łącznej powierzchni 3,0266 ha z zamiarem ich odsprzedaży (i aktualnie poszukuje jakiegoś jelenia, który zechce te działki kupić), niczego na tych działkach budował nie będzie.
To po co ci przedsiębiorcy działki kupili ?
Po co? Kto pomyśli – może zgadnie!
Kupić taniej a sprzedać drożej.
Czy niwelowanie,utwardzanie placu to już nazywamy rozpoczętą budową?
Dla mnie rozpoczęta budowa to wylanie betonu ,to betonownie fundamentów…
A nic takiego na tej działce nie widać ?
Na dwóch działkach zamieszczone są banery informujące, że te dwie działki są do sprzedania? To znaczy że do budowy daleka droga ?
Za marnotrawstwo pieniędzy podatnika powinien ktoś odpowiedzieć karnie… że jeszcze działki nie są sprzedane… Tak jak zakup działki w Jeżowie pod mini zalew itp…. Tyle lat i nic się tam nie dzieje….to znaczy jest tam wysypisko śmieci…a ten co zakupił tą działkę chce nadal być gospodarzem.
I ponownie kandyduje.. Brawo..
Jedno sprostowanie – a właściwie dwa.
Działka nr 790/24 nie wymaga „niwelowania”, jest równa jak stół. A to, co się na tej działce dzieje, to nie jest budowa, to jest dewastacja.
… że jeszcze działki nie są sprzedane …
Ten teren to są grunty rolne, po likwidacji PGR-u w zasobach ANR, potem KOWR, ten teren nigdy nie był własnością gminy, był własnością Skarbu Państwa. Teren został podzielony na działki i KOWR ostatecznie tych działek się pozbył. Innymi słowy: wszystkie działki „są sprzedane”, nowi właściciele są znani. Rzecz w tym, że ta okoliczność nie oznacza realizacji tzw. wskaźników rezultatu w tzw. okresie trwałości (to jest 5 lat liczone od grudnia 2919 roku), te wskaźniki wymyślił (i podał we wniosku o dofinansowanie tego „projektu”) bobowski „gospodarz” (zwany przez niektórych wizjonerem). Jest też oczywiste, że te wskaźniki do końca tego roku nie będą osiągnięte – co skutkuje zwrotem dofinansowania (z odsetkami od grudnia 2019 roku).
Kilka wiaderek wody na zamarzniętą zmienię, własna inicjatywa,praca, pomyślunek.Efekt lodowisko, ślizgawka, własnymi rękami. Wypracowywali swoją przyszłość, są inżynierami, księżmi, rolnikami. Zaradność, pomysły,marzenia do zrealizowania, napędzają młodzież do wiary w siebie.
SENSACJA… SENSACJA….
Burmistrz Wacław Ligęza z dniem dzisiejszym tj.1.04.2024
Z R E Z Y G N O W A Ł
z KANDYDOWANIA na URZĄD BURMISTRZA
Też to słyszałem, ale na razie rzecznik prasowy UM w Bobowej, tj. urzędnik Agata Wrona, nie potwierdził tej sensacyjnej informacji! Przed samymi wyborami byłby to znakomity ruch propagandowy, tzw. game changer!!!