
Międzyzdroje, 23 grudnia 2023 r.; na ulicy Dąbrówki w idące chodnikiem małżeństwo, ich 7-letniego syna i 12-letnią córkę, uderza rozpędzone audi. Małżonkowie i chłopiec giną na miejscu. Dziewczynka doznaje obrażeń i trafia do szpitala. Szczecin, 1 marca 2024 r.; na placu Rodła w oczekujących na przystanku ludzi wjeżdża rozpędzony samochód. 20 osób trafia do szpitali. Cztery osoby poszkodowane w wypadku są w stanie ciężkim, a dwie kolejne w stanie krytycznym. Łódź, 19 marca 2024 r.; w mediach ukazuje się relacja: „Na nagraniu [z miejskiego monitoringu – przyp. M.R.] widać mężczyznę (…) siedzącego na przystanku tramwajowym przy ulicy Pomorskiej, w pewnym momencie siada przy nim inny mężczyzna i go podpala. Po chwili wstaje, przygląda się, czy ogień nie gaśnie i odchodzi z miejsca zdarzenia”. Prokuratura podaje komunikat, że podpalony mężczyzna „zmarł śmiercią gwałtowną na skutek działania wysokiej temperatury i płomieni”. Media informują, że w Międzyzdrojach zatrzymano 35-letniego kierowcę audi a w Szczecinie 33-letniego sprawcę masakry na placu Rodła. Morderca-podpalacz z Łodzi też miał 33 lata. We wszystkich opisanych przypadkach policja i prokuratura anonimizuje wszelkie dane osobowe, dotyczące sprawców tych tragicznych wydarzeń. Dotychczas normą było podawanie imienia i pierwszej litery nazwiska sprawcy przestępstwa. Dotychczas nie unikano podawania informacji o narodowości osoby podejrzanej lub której postawiono zarzuty kryminalne w sprawie. Tym razem jest inaczej. Media i opinia publiczna muszą zadowolić się wyłącznie wiekiem sprawców i enigmatycznymi informacjami; na przykład, że kierowca audi nie był mieszkańcem Międzyzdrojów albo że kierowca ze Szczecina leczył się psychiatrycznie a podpalacz z Łodzi w chwili zatrzymania miał 1,7 promila alkoholu we krwi. W takiej sytuacji w mediach społecznościowych oczywiście aż zahuczało od domysłów z jakiego kraju przybyli do nas opisani przestępcy. I przy domysłach musimy pozostać. W 2023 r. na pytania portalu Kresy.pl dotyczące przestępczości cudzoziemców w Polsce Komenda Główna Policji odpowiedziała między innymi: “Nie dokonujemy w przekazywanych danych wyszczególnienia na obywatelstwo (…), z uwagi na stanowisko, prośby i skargi wielu ambasad i urzędów konsularnych, aby nie powodować piętnowania obywateli konkretnego kraju. Jednocześnie zgodnie z ustawą o sprawozdawczości nie ma obowiązku prawnego gromadzenia takich danych”. Jak widać polska gościnność nie zna granic. Przykład, a może nawet i oficjalna dyrektywa na piśmie, przyszły oczywiście z góry, tj. wprost z centrali eurokołchozu, gdzie poprawność polityczna stała się „wartością europejską” samą w sobie. Imigrantów-przestępców nie wypada (a właściwie nie wolno) wytykać palcem, bo to są informację „dyskryminujące i niewłaściwe”. Wszak (to już aksjomat) masowa imigracja „ubogaca” europejskie społeczeństwa, co dotyczy także naszego nieszczęśliwego kraju – licentia poetica Stanisław Michalkiewicz. Dane dotyczące owego „ubogacania” zatrważają; w 2023 roku przestępstwa w Polsce popełniło łącznie 17 278 przybyszów z zagranicy. To wzrost o 2,4 tys. w stosunku do 2022 roku, a zarazem pięć razy więcej niż 10 lat temu. Statystyki pokazują, że przestępstw najczęściej dopuszczali się Ukraińcy (ponad 50 proc. obcokrajowców z zarzutami), a dalej Gruzini (ponad 2,7 tys.) i Białorusini (ponad tysiąc osób). A przybysze zza miedzy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa…
Od redakcji! Ilustracja tytułowa została zacytowana ze strony – zob. https://politykarealna.pl/kacik-satyryka/poprawnosc-polityczna/.



Europejskie przepisy mogą usunąć „umiłowane”w Polsce ” siromaha” ,”komtur” . Polices UE „siromaha „. Arcy komtur w Brukseli.Wikipedia.